Dodaj do ulubionych

rozsychający się parkiet

IP: 157.25.78.* 08.01.04, 09:57
Witam, mam problem z rozsychającym się parkietem. Położony został latem i
było wszystko w porządku, dopiero teraz w sezonie grzewczym robią się
malutkie szparki między klepkami. Rozumiem, że drewno wysycha ale szkoda mi
podłogi. Poradźcie co zrobić.
Obserwuj wątek
    • vampi_r Re: rozsychający się parkiet 08.01.04, 13:08
      No bo widzisz, parkiet najlepiej kłasc w zimie - w sezonie grzewczym.
      Drewno ma to do siebie, że latem pęcznieje, a zima sie kurczy.

      Maże tez klepki nie były dobrze wysezonowane.
      Dobry producent parkietu sprzedaje klepki odpowiednio przesuszone, które zaraz
      mozna kłaść. Z reguły takie paczki z klepkami sa jeszcze zawinięte w folię.

      Co teraz zrobic? Jak rozumiem, to parkiet masz juz wycyklinowany i
      polakierowany?
      Zależy, jak bardzo ci te szpary przeszkadzaja oraz jak sa duże. Jak włos?
      Milimetr? dwa milimetry?
      Jeśli bardzo ci przeszkadza, to powinnas jak najszybciej wycyklinować parkiet
      jeszcze raz. Wystarczy najdrobniejszym papierkiem. Cykliniarz wtedy
      zaszpachluje ci te szpary specjalnym płynem zmieszanym z wiórami.
      Po ponownym polakierowaniu parkiet będzie jak monolityczna powierzchnia.
      Droga to metoda, ale chyba najlepsza.


      Jeśli te szpary nei sa za duże i nie ma ich za wiele, to możesz spróbowac
      samodzielnie je zaszpachlować. Potem trzaba będzie tylko delikatnie ręcznie
      przeszlifować drobnym papierkiem i delikatnie małym pędzelkiem polakierować te
      miejsca. Ale to ci może nie dać ładnego efektu.


      Trzeci sposób, to nie przejmowac się. W lecie szpary ci znikną. Mozesz jeszcze
      połozyć duży dywan. Czego oczy nie widzą....
      • Gość: jotka13 Re: rozsychający się parkiet IP: 157.25.78.* 08.01.04, 13:46
        Dzięki za odpowiedź. Szpary nie są duże - 1-może 2 mm, ale boję się że będą się
        powiększać. Co to za środek do szpachlowania, o co dokładnie powinnam pytać w
        sklepie? I jeszcze jedno czy można polakierować parkiet lakierem innej firmy
        niż już jest położony?
        • Gość: bankroot Re: rozsychający się parkiet IP: *.pekao.com.pl 08.01.04, 15:18
          1-2 mm to nie są duże szpary ?
          to musi koszmarnie wyglądać, jeśli występuje na całości podłogi.
          serdecznie współczuję

          bankroot
          • Gość: jotka13 Re: rozsychający się parkiet IP: 157.25.78.* 09.01.04, 09:18
            Przesadziłam, spojrzałam teraz na linijkę i rzeczywiście są mniejsze i nie
            występują na całości podłogi tylko w kilku miejscach - ale i tak mi
            przeszkadzają.
        • vampi_r Re: rozsychający się parkiet 08.01.04, 16:48
          Gość portalu: jotka13 napisał(a):

          > Dzięki za odpowiedź. Szpary nie są duże - 1-może 2 mm, ale boję się że będą
          się
          >
          > powiększać.

          1-2 mm to duże szpary. Czy występują na całej podłodze, czy tylko w kilku
          miejscach?

          > Co to za środek do szpachlowania, o co dokładnie powinnam pytać w
          > sklepie?

          Środków do fugowania parkietu jest wiele. Ja polecam ci firmy BONA to chyba
          nazywa się "fugecośtacośtam" lub jakos tam podobnie (długa nazwa po
          niemiecku). Sprzedawca w sklepie powinien wiedzieć, jak mu powiesz, że szukasz
          płynu do fugowania parkietu. Takie płyny w baumarketach stoja zwykle razem z
          lakierami do podłóg.
          Jest to płyn (zapewne na bazie kaponu), który miesza się z drobnymi wiórkami
          (raczej z pyłem drzewnym), które są po cyklinowaniu i taką masą szpachluje się
          szczeliny. Po zmieszaniu z wiórami masa powinna być jak ciasto na biszkopt.
          Można też kupić zwykły kapon zamiast tego płynu.
          Myśle, że pół litra, max litr, powinien ci wystarczyć.

          Jedynie możesz mieć problemy, skąd wziąc te wiórki..... bo zapewne nie masz
          już tych, które były po cyklinowaniu.

          Są też gotowe kity drzewne. Mozna kupic w tubach lub tubkach, rózne kolory i
          pod rózne gatunki drewna (dąb, sosna, buk) z tym, że te kity raczej są do kitu.
          Tzn. trudno jest dobrać kolor pod twoje drewno i one raczej nie nadają się na
          podłogi. Chociaż..... byc może są jakies gotowe kitu do podłóg. najlepiej
          zapytaj się w sklepie. Ale i tak taki kit da ci inny kolor, niz podłoga.


          > I jeszcze jedno czy można polakierować parkiet lakierem innej firmy
          > niż już jest położony?

          Raczej nie. To znaczy, to zalezy, jesli uzyjesz lakier o podobnym składzie i
          połysku, to tak. Ale najpewniej jest uzyć tego samego lakieru, którym była
          lakierowana podłoga. Wiesz, inny lakier może miec inna barwę, inny połysk itp.
          • Gość: jotka13 Re: rozsychający się parkiet IP: 157.25.78.* 09.01.04, 09:23
            Dzięki Vampi_r za rady. Widzę, że czeka mnie mnóstwo pracy. Z tymi szparami to
            trochę przesadziłam (wczoraj bliżej się im przyjrzałam) - nie są aż tak
            szerokie i na całe szczęście są tylko w kilku miejscach.
            Pozdrawiam.
            • vampi_r Re: rozsychający się parkiet 09.01.04, 10:49
              To może daj se z nimi spokój.
              Przyjdzie lato, to szpary znikną.
              No, ale zimą znów się pojawią.... niestety.

              Może poczekaj jeszcze z rok. Bo zapewne z końcem zimy szpary jeszcze ci gdzieś
              wyjdą. A jak już robić, to raz a dobrze, a nie "po trochu".
              Najlepiej do usuwania szpar w podłodze wróć w marcu 2005.
              • Gość: Pan Wacek Re: rozsychający się parkiet IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.01.04, 19:50
                A nie możnaby nawilżyć sporo mieszkanie? Pojemniki na kaloryfer z wodą, a
                najlepiej nawilżacz powietrza. A dlaczego to niby w lecie ma być tylko duża
                wilgotność? Będzie taka jaką zrobimy. A i zdrowiej niż w wysuszonym powietrzu
                się mieszka. Pozdr.
                • Gość: mario Re: rozsychający się parkiet IP: 217.153.138.* 10.01.04, 10:50
                  Potrzebuję pomocy, nie wiem jaki będzie najlepszy parkiet?,z jakiego
                  drewna?,gdzie najlepiej kupić?.
                  Pozdrawiam,
                  • vampi_r Re: rozsychający się parkiet 12.01.04, 15:14
                    Gość portalu: mario napisał(a):

                    > Potrzebuję pomocy, nie wiem jaki będzie najlepszy parkiet?,z jakiego
                    > drewna?,gdzie najlepiej kupić?.
                    > Pozdrawiam,

                    Najlepszy parkiet jest z drewna egzotycznego, jeśli cie stać.
                    Z normalnych gatunków polskich, to możesz kupic dąb, buk, jesion.
                    Najlepszy jest dąb

                    Gdzie kupić? - u producenta.
                • vampi_r Re: rozsychający się parkiet 12.01.04, 15:11
                  Gość portalu: Pan Wacek napisał(a):

                  > A nie możnaby nawilżyć sporo mieszkanie? Pojemniki na kaloryfer z wodą, a
                  > najlepiej nawilżacz powietrza. A dlaczego to niby w lecie ma być tylko duża
                  > wilgotność? Będzie taka jaką zrobimy. A i zdrowiej niż w wysuszonym
                  powietrzu
                  > się mieszka. Pozdr.

                  Żarty se robisz?
                  Nigdy nie uzyskasz w zimie (gdy działa CO) warunków jak w lecie.
              • Gość: jotka13 Re: rozsychający się parkiet IP: 157.25.78.* 12.01.04, 10:05
                Dzęki raz jeszcze. Chyba masz rację, że trzeba poczekać, szpary nie są tak
                widoczne jak mi się wydaje ale ja już zaczynam panikować.
                Zobaczę co będzie na wiosnę a póki co będę mierzyć odległości między klepkami ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka