Malowanie paneli drewnianych

19.08.04, 12:21
Położyłam drewniane panele, lakier jest półmatowy. Niestety bardzo szybko po
umyciu na podłodze widoczne są smugi, ślady - wystarczy po niej przejść w
butach i od razu wygląda fatalnie. Wydaje mi się, że po pomalowaniu
błyszczącym lakierem te smugi nie będą się tak bardzo rzucać w oczy. Nie wiem
jednak, czy malowanie bez wcześniejszego cyklinowania to dobry pomysł.
A właściwie to w ogóle nie wiem, czy to malowanie to dobry pomysł :-p
    • Gość: Jarek Re: Malowanie paneli drewnianych IP: 217.153.88.* 19.08.04, 12:49
      Zdaje się, że to z Toba kiedyś już o tym korespondowałem. Tak jak wtedy
      pisałem: zasadniczą sprawą jest to, czy te panele są lakierowane, czy
      olejowane. Jeśli to był olej, który nie został w porę zakonserwowany, to o
      lakierowaniu teraz zapomnij. Nawet po cyklinowaniu. Jedynie szlifowanie i
      powtórne nasycenie olejem.
      Natomiast jeśli to był lakier, to szlifowanie i powtórne lakierowanie jest jak
      najbardziej dobrym pomysłem.

      J.
      • maginiak Re: Malowanie paneli drewnianych 19.08.04, 13:45
        to nie byłam ja:-)
        ale do rzeczy:
        nie mam pojęcia czy były olejowane czy lakierowane. i nie wiem, czy się dobrze
        zrozumieliśmy: one były kupione w takim stanie w jakim są w tej chwili, czyli
        chyba nie jest możliwa zbyt późna konserwacja, nawet gdyby były olejowane.
        wydaje mi się, że olejowanie teraz nie jest zbyt powszechne, więc raczej były
        lakierowane. zastanwiam się jednak nadal, czy ten błyszczący lakier zniweluje
        problem. a czy jest możliwe lakierowanie bez wcześniejszego cyklinowania? (tzn
        możliwe pewnie jest ale czy skuteczne?:-))
        • Gość: Jarek Re: Malowanie paneli drewnianych IP: 217.153.88.* 20.08.04, 10:08
          > to nie byłam ja:-)

          W takim razie niedawno ktoś tu miał podobny problem, objawy (ślady zostające
          przy chodzeniu) były zbliżone.
          Albo barlinek wypuścił partie paneli z jakims wyjątkowo ciulowym lakierem, albo
          obie kupiłyście panele olejowane (są produkowane od kilku lat zarówno przez
          Barlinek jak i przez Baltic Wood, ponieważ są mniej chodliwe, często je widzę w
          różnych promocjach) i nie wiedząc o tym, jak należy postępować z olejowanym
          drewnem nie nasyciłyście podłogi olejem w porę, do tego może doszły jakieś
          dziwne pasty woskowe i efekty sa takie jak w opisie.
          Olejowana podłoga będzie wyglądała niemal jak nielakierowane, surowe drewno,
          lakierowana - będzie lakierowana i tyle ;-)
          Jeśli twoja jest olejowana, to w grę wchodzi tylko lekkie przeszlifowanie
          (popularnie choć niezbyt słusznie określane cyklinowaniem) i powtórne jej
          zaolejowanie.
          Jeśli to jest lakier, jak najbardziej możesz ponownie polakierować, jednak:
          - lekkie przeszlifowanie starej warstwy może nie jest konieczne, ale warto to
          zrobić, nawet ręcznie, drobnym papierem ściernym na klocku, albo szlifierką
          oscylacyjną z hipermarketu za 39,99.
          - lakier proponowałbym jednak półmat - na błyszczącym bardziej widać wszelkie
          smugi i zabrudzenia.
          - no i kwestia wyboru lakieru. Oczywiście podłogowy, jakiś twardy, barlinek
          zaleca lakier poliuretanowy (dobry, ale straszny śmierdziel, konieczna
          wyprowadzka z domu na parę dni)

          J.
Pełna wersja