Dodaj do ulubionych

"Żyjący" dom

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 12:00
Hej,
mam takie pytanie: co sądzicie o automatyce (rolety, oświetlnenie, bramy itd.)
w wolnostojącym domu? Właśnie się zastanawiam, czy nie zainwestować w takie
ułatwienie - warto?

Pozdro
Mikrus
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: "Żyjący" dom 10.05.06, 13:14
      Warto. Były już wątki na ten temat na tym forum. Poszukaj.
    • sloneczny_slonecznik Re: "Żyjący" dom 10.05.06, 13:18
      gdybyśmy posiadali z mężem wiecej środków finansowych to z pewnoście
      zainstalowalibyśmy te dogodności
      rolety to także dodatkowa ochrona przed utratą ciepła
    • Gość: t Re: "Żyjący" dom IP: *.crowley.pl 10.05.06, 13:19
      jeśli cię na to stać to pewnie że warto, szczegolnie w automatyczną bramę na pilota.
      • jan-w Re: "Żyjący" dom 10.05.06, 15:51
        Jedna rada dla budujących nowy dom. Nawet jeśli narazie was nie stać, wszędzie
        przeciągnijcie przewody. Koszt dodatkowych kabli jest minimalny, a w
        przyszłości, nie będziecie musieli kuć i naprawiać ścian. Zależnie od systemu
        automatyki, jaki w przyszłości wybierzecie, wszędzie (również do włączników)
        powinien dochodzić kabel 3 żyłowy, lub dodatkowy 2 żyłowy.
        • rispetto Re: "Żyjący" dom 11.05.06, 08:47
          Do wszelkiego rodzaju automatyki domowej stosuje się kable minimum 6-żyłowy, a
          najlepiej 8-żyłowy. Do większości przypadków wsyatrczy kabel 6x0,5, ale warto
          przemyśleć co ma obsługiwać ta automatyka, bo jeśli się okaże, że sygnałem
          sterujacym jest 220V, a nie 12 lub 24, to przewód może być trochę za cienki.
          Warto też przewidzieć odpowiednie miejsce na "serce" systemu. W mniej
          zaawansowanych instalacjach taką automatykę obsłuży np centralka alarmowa lub
          układ przekaźnikowy, ale dla większych warto przewidzieć sterownik
          programowalny PLC.
          • jan-w Re: "Żyjący" dom 11.05.06, 09:19
            Do wszelkiego rodzaju automatyki domowej stosuje się kable minimum 6-żyłowy, a
            najlepiej 8-żyłowy

            Z tym nie mogę się zgodzić. W systemach sterowanych PLC, wystarczy 3 żyłowy, a w
            wersji angielskiej, 2 żyłowy. Mam u siebie, bardzo rozbudowany system, na 3 żyłowym.
            • Gość: mif Re: "Żyjący" dom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 09:27
              jan-w napisał:

              > Do wszelkiego rodzaju automatyki domowej stosuje się kable minimum 6-żyłowy, a
              > najlepiej 8-żyłowy
              >
              > Z tym nie mogę się zgodzić. W systemach sterowanych PLC, wystarczy 3 żyłowy,
              a

              Od przybytku głowa nie boli. Co będzie za 5, 10 lat? Wsadź 8 żył. Może kiedyś
              będą potrzebne. Pomysły i potrzeby zmieniają się.
              W automatyce radzę zachować umiar. Przy nadmiernej można zgłupieć i pogubić się
              w obsłudze pilotów
              • jan-w Re: "Żyjący" dom 11.05.06, 09:35
                O to właśnie chodzi, aby pilotów, było jak najmniej. Sterowanie z pilota, to
                tylko zdalne sterowanie. Automatyka polega na tym, aby np brama garazu otwierała
                się sama, gdy zbliża się mój samochód, światło zapalało sie i gasło w
                odpowiednich momentach itd. Co do położenia większej ilości kabli na zapas,
                oczywiście się zgadzam. Chciałem tylko wskazać niezbędne minimum.
                • Gość: Antek Re: "Żyjący" dom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 13:39
                  W ofertach producentów są teraz całe kity - od bramy do lamp oświetleniowych. I
                  zazwyczaj można to razem zintegrować. W dzisiejszych czasach jak się ma
                  pieniądze, to do wyboru do koloru.
                  • Gość: mif Re: "Żyjący" dom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 15:17
                    A jak się wsadzi za dużo, to działa jak program Prokomu w ZUS-ie :)
                  • jan-w Re: "Żyjący" dom 11.05.06, 15:28
                    Sztuka polega na tym, aby nie wydać za dużo, a mieć upragniony efekt. Z
                    integrowaniem różnych systemów, lepiej być ostrożnym.
                    • Gość: Antek Re: "Żyjący" dom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 13:33
                      Jasne ze tak, ale jesli jeden producent oferuje wszystko, to wierze ze w swoich
                      laboratoriach przeprowadzil odpowiednie test i wszystko bedzie gralo na medal.
                      • Gość: mif Re: "Żyjący" dom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 23:52
                        Prokom też przeprowadzał sumulacje. Trudno o medal :(
                        • Gość: Antek Re: "Żyjący" dom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 14:16
                          Prokom to prokom, porownywalem ostatnio ich projekt miasteczka Wilanow, do tego
                          co powstalo, rozbieznosc faktycznie spora ;-) Ale chodzilo mi raczej o
                          zintegrowane oferty, takie jak np. ma Nice, gdzie w jednym miejscu masz
                          zgromadzoną wiekszość elementow do zautomatyzowania otoczenia domu.
      • Gość: joko Re: "Żyjący" dom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.06, 19:28
        ja bym nie proponowal bramy na pilota szczegolnie przesuwnej w zime moze sie
        nie nadawac :/ chyba ze bedzie zawsze "tor" bramy dokladnie odsniezony
    • rispetto Re: "Żyjący" dom 11.05.06, 21:50
      Na pewno warto, ale pamietaj, że pod Twoją nieobecność taki zautomatyzowany dom
      będzie musiała obsługiwać np Twoja rodzina. Dadzą sobie radę?
      A co można zautomatyzować? Najłatwiej powiedzieć: wszystko :) Ja mam wdrożone
      lub lada chwila będzie działać:
      - włączenie alarmu opuszcza rolety (za wyjątkiem alarmu spowodowanego przez
      czujkę dymu i gazu) i włącza wszystkie światła, docelowo także rozpocznie się w
      tym momencie rejestracja z kamer wokół budynku
      - symulacja obecności domowników (sekwencyjne właczanie świateł w różnych
      pokojach oraz zamykanie i otwieranie rolet)
      - zamykanie rolet po zmierzchu (czujka zmierzchowa)
      - włączenie alarmu wyłącza pompę cyrkulacyjną wody
      - sterowanie rolet każdą osobno i wszystkie razem
      - otwarcie bramy garażowej włącza światło w garażu i przedsionku oraz radio w
      garażu ;-))
      - sygnalizacja przepełnienia szamba
      - sterowanie poprzez internet i telefon
      - czujnik zmierzchowo-zegarowy steruje oświetleniem w ogrodzie i cyrkulacją
      wody w oczku wodnym
      - automatyczne nawadnianie ogrodu
      - zrezygnowałem z okablowania komputerowego i telefonicznego na rzeczy WLANa i
      DECTa
      - zbiorcza instalacja antenowa z możliwością podglądania na telewizorze obrazu
      z kamer

      To na razie przyszło mi do głowy i na to mam czas ;-)) Może ktoś dorzuci inne
      pomysły?

      -
      • jan-w Re: "Żyjący" dom 11.05.06, 22:25
        Jeśli mieszkasz za miastem, połączenia wifi, tymczasowo mogą być dobre. W
        Warszawie, fora są pełne narzekań , tych którzy którzy zrezygnowali z kabli i
        teraz. mając w zasięgu, kilkadziesiąt punktów dostępowych ( z tanich routerów
        wifi), nie mogą korzystac z inernetu, ani domowej sieci komouterowej. Lepiej
        odrazu doprowadzić wszędzie kable.
        • rispetto Re: "Żyjący" dom 11.05.06, 22:37
          Mieszkam za miastem i wifi sprawdza się doskonale.
      • Gość: Antek Re: "Żyjący" dom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 13:37
        Hmm, no można i tak. Tylko ze automatyka w takim wydaniu to w pewnym momencie
        stanie sie zbyt droga w stosunku do zyskow jakie daje. Garaz czy brama, rolety i
        oswietlenei jak najbardziej, ale sygnalkizacja przepelnienia szamba to juz nie
        wiem :-)
        • rispetto Re: "Żyjący" dom 12.05.06, 16:29
          "Sygnalizacja" to po prostu lampa świecąca się w wiatrołapie, gdy ścieki
          osiagną określony poziom. Nie muszę biegać co chwila i otwierać pokrywy
          sprawdzając naocznie ile się uzbierało. Jak Ci się pierwszy raz przeleje to nie
          będziesz się dziwił ;-))
          Zapewniam Cię, że nie są to rozwiązania drogie i do zrobienia dla każdego, kto
          umie czytać schematy elektryczne i w życiu zlutował dwa kable. Można oczywiście
          pokusić się o profesjonalne systemy automatyki domowej typu EIB lub X10, ale to
          dla mnie trochę taka sztuka dla sztuki. Te rzeczy, któe wymieniłem są bardzo
          użyteczne i nie są dla zysku, ale dla wygody.
          • Gość: mif Re: "Żyjący" dom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 23:59
            rispetto napisał:

            > "Sygnalizacja" to po prostu lampa świecąca się w wiatrołapie, gdy ścieki
            > osiagną określony poziom. Nie muszę biegać co chwila i otwierać pokrywy

            Rurka w szambie, w środku pływak zwierający styki, W wiatrołapie żarówka, albo
            syrena. Ale automatyka dla majsterklepki :)
            • jan-w Re: "Żyjący" dom 13.05.06, 00:32
              To że coś jest proste, to nie wada, ale zaleta. Dzięki temu jest mniej zawodne.
              Sygnalizator przepełnienia szamba, kosztuje grosze, a zapewnia komfort. Moim
              zdaniem, znakomity pomysł. Oczywiście lepiej mieć kanalizacje ;-)
            • rispetto Re: "Żyjący" dom 13.05.06, 11:15
              Dokładnie tak to wygląda :) Sprawdza się jednak doskonale. Automatyka nie
              zonacza przecież dziesiątek komputerów z niewiadomo jakimi procesorami i
              terabajtami pamięci operacyjnej. Wg mnie o to właśnie chodzi, żeby metodami
              Adam Słodowego tworzyć rzeczy użyteczne.
              • Gość: Antek Re: "Żyjący" dom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 14:56
                Tu jest fajny artykuł:
                www.budujdobrze.pl/index.php?id=1095084764&pd=1096453815&ad=1120318768
    • magdajeden Re: "Żyjący" dom 12.05.06, 00:34
      warto. to sie nazywa smart house, w wersji nieco tańszej system hometronic
      • Gość: Anna Re: "Żyjący" dom do rispetto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 05:38
        zaciekawilo mnie to
        bede robic instalacje wiec powiedz jeszcze jak sprawdzic firme czy sobie z tym
        poradzi
        technicznie to maz jest nie najgorzej ale elektryka to nie najmocniejsza jego
        strona - zna teoretycznie prawa ekektryki
        • rispetto Re: "Żyjący" dom do rispetto 15.05.06, 08:52
          Najprościej to niech pokarzą jakiś obiekt referencyjny. Ja robiłem to w
          większości sam, więc nie potrafię dać Ci jednoznacznej odpowiedzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka