Dodaj do ulubionych

Dom z listu

13.09.08, 01:35
Przykro patrzec na takie sprecyzowane oczekiwania. I smutny jest fakt, ze
fachowiec majac wolna reke stworzyl cos takiego. Pozdobny experyment zostal
zrobiony z samochodem MULTIPLA. Bylo to marzenie roznych grup spoleczny i
wyszlo to co wyszlo...
Wprawdzie marzeniem byl wielu.
Smutne jest to, ze jeszcze sie tym domem chwalicie.
Oczywiscie rozumiem wasze potrzeby, rozumiem tez ze piekno jest wzgledne.
Porownujac wasz dom do naszeglo samochodu malucha, to nie spotkalem sie z kims
kto by powiedzial, ze ten samochod to najszybszy samochod na swiecie. Dlatego
w tym przypadku piekno nie jest wzgledne.
Mysle, ze wasz dom mozna dolaczyc do MAKABRYL.
Mam nadzieje, ze jak w normalnych krajach europejskich wprowadza u nas
planiste, ktory nie tylko bedzie sprawdzal pieczatek, ale na prawde zajmie sie
wydawaniem decyzji czy taki obiekt moze byc wybudowany. To wreszcie zacznie u
nas wygladac ladnie. No chyba, ze planista bedzie skorumpowany. Jaki kraj,
taki obyczaj.
Z jednym sie zgodze, ze warto nie oszczedzac na WACHOWCA. Tylko dzis trodno
takich znalesc. Wiekszosc architektow mysli o pieniadzach, a pozniej o dobrym
projekcie. Bardzo wielu architektow nie slucha klienta, ale to tez na dobre
nie wychodzi.
Przepraszam, ze obrazilem ...o waszego taty. Z przykroscia musze
stwierdzic,delikatnie mowiac,ze ten projekt mu nie wyszedl.

Obserwuj wątek
    • kuczman Re: Dom z listu 14.09.08, 04:04
      Fakt ze zdjecie bardzo niefortunne.
      Zapewne artykul jest szczery ale inwestorom brak porownania do skali jakosci.
      Ja, budujac domy w usa przez ostatnie kilkanascie lat jestem przykro zaszokowany
      przecietnymi domami w Polsce. Kompletny brak jakosci, wdzieku i praktykalnosci w
      projektowaniu wnetrz. A jakosc wykonczen to zupelnie inna bajka.
      Choc jest wiele pozytywnych aspektow: systemy ogrzewania szczegolnie.
      • Gość: boom Re: Dom z listu IP: *.net.autocom.pl 14.09.08, 18:01
        kuczman napisał:
        > Ja, budujac domy w usa przez ostatnie kilkanascie lat jestem
        przykro zaszokowany
        > przecietnymi domami w Polsce. Kompletny brak jakosci, wdzieku i
        praktykalnosci w projektowaniu wnetrz. A jakosc wykonczen to
        zupelnie inna bajka.

        Skoro masz takie doświadczenia z domami w USA to chyba budujesz
        tylko domy dla strasznych bogaczy, którzy mają po kilka domów i
        palca do budowy żadnego nie przyłożyli i nic nie udało im się tym
        spartaczyć, gdyż o wszystkim decyduje za nich projektant. Z własnych
        obserwacji w USA nawet domy w lepszych dzielnicach często powiewają
        tandeta jeśli chodzi o fragmenty wykończenia. Zresztą, amerykańskie
        wykończenia czegokolwiek jest przecież w Europie symbolem tandety i
        braku gustu.
        Kilka lat temu pojechałem na 2 miesiące pozwiedzać ten skądinąd
        piękny kraj, przejechałem przez 19 Stanów, odwiedziłem sporo
        znajomych, także trochę zobaczyłem. Jakoś dziwnie mit o amerykańskim
        braku smaku we wszystkich dziedzinach, również w budownictwie
        jednorodzinnym, potwierdził mi się.

        A swoją drogą to macie rację, że opisany dom urodą i
        dopasowaniem "detali" nie grzeszy ;)
        Na pewno właściciele chcieli mieć oryginalny budynek, niewątpliwie
        uzyskali niepowtarzalną formę... :(
    • Gość: Tomek-Dortmund Re: Dom z listu IP: *.versanet.de 14.09.08, 09:05
      Nie widze planu wnatrz, ale z zewnatrz ten dom jest wrecz straszny, dobrze ze
      stoi gdzies za stodola....
    • margie Dom z listu 14.09.08, 21:50
      Ja bym sie wstydzila przyznac ze projektowal to moj ojciec- architekt. To
      skaldal, ze ktos kto mka uprawnienia i szczyci sie zawodem- artysta
      zaprojektowal cos tak beznadziejnie brzydkiego.
      OKROPNY!!!!!!!!!

      Strach sie bac co jest w srodku...
    • jolunia01 Dom z listu 15.09.08, 11:44
      Z zewnątrz dom okropny. Być może we wnętrzach jest lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka