francesca12
12.10.06, 22:20
Co myślicie o robieniu kawki, herbatki i w ogóle o "cateringu" dla szefów?
Dlaczego tak jest, że to wykształcone asystentki, sekretarki czy jakiekolwiek
kobiety z fakultetami, które są w firmie, robią kawy szefom?
Dziewczyny, nie uważacie, że to trochę poniżające? Ja mam trzech szefów,
każdy z nich pije kawę/herbatę o innej porze dnia i innej konsystencji i
inaczej podaną.
Szefowie, nie wolicie sobie sami zrobić kawy?
Jak to jest?