Dodaj do ulubionych

prośba do pepe27 :)

09.01.05, 10:29
będę natarczywa. i upierdliwa ;P i sie przypomnę. znów.
Zajrzyj prosze tuuu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23390&w=18498324&a=19075618
Ukłony :o)
kjkk
Obserwuj wątek
    • pepe27 Re: i odpowiedź 09.01.05, 11:48
    • pepe27 Re:i odpowiedź 09.01.05, 11:57
      Przyklejam motyw na surową sklejkę- to jedyny warunek , bo po przyklejeniu na
      pomalowane drewno zeszlifujesz także farbę. Opalam opalarką- to taka
      profesjonalna " suszarka" - głównie do pracy w reklamie,(ja po prostu nie lubię
      czekać ); wygładzam gładzikiem- to też taki kawałek specjalnego plastiku ( do
      kupienia w sklepach z foliami) , który pozwala na mocne przygładzanie serwetki.
      Po wyschnięciu lakieruję to , suszę i jak dobrze wyschnie szlifuje papierem
      drobnoziarnistym- BARDZO DROBNYM. Z wyczuciem i powoli , żeby nie zeszlifować
      za dużo . Potem zabezpieczam- mam specjalną pastę polerską ( przywieziona przez
      rodzinę z daleka , więc nazwy nie podam) ale myślę , że wosk wystarczy. W końcu
      czymś trzeba zabezpieczyć to cudo. Lakieru nie polecam bo wtedy gubi się ten
      efekt nieprawdopodobnej gładkości.
      Zaraz zamieszczę zdjęcie w dziale zdjęcia i ZAPRASZAM do próbowania, bo efekt
      jest fantastyczny !!!
      • kjkk Re:i odpowiedź 09.01.05, 12:26
        dziekuje za odpowiedz, brzmi super, a to co widzialam w sklepie na Golebiej,
        ah...
        ale opalarki nie mam, gladzika tez nie...
        najpierw sprobuje upolowac moze te przedmioty ze sklejki.
        No i niecierpliwie czekam na zdj w galerii!! smile
    • kosda Re: prośba do pepe27 :) 09.01.05, 12:33
      Ale woskiem to jednak chyba tylko na serwetce bym radziłasad
      Zrobiłam na wydruku i rozmazało się wszystko nieprawdopodobnie, tak jakby ten
      wosk rozpuszczał specjalnie i na złość.
      Uzyłam takiego zwyczajnego do mebli, nie pamietam firmy, jakas niemiecka w
      malenkim szklanym pojemniczku. Moze za duzo go nawaliłam ale farba reagowała
      nawet na lekkie dotkniecie.Teraz mysle nad zastosowaniem zwykłego pszczelego,
      moze akurat lepiej sie nada?
      Pozdrawiam.
      • pepe27 Re: prośba do pepe27 :) 09.01.05, 12:39
        Ja nakładam pastę polerską utwardzajacą- jest syntetyczna i nie rozmazuje. Wosk
        nie ma prawa rozmazaż- nie ma wody i nie wchodzi w reakcję z drukiem !
        • pepe27 Re: prośba do pepe27 :) 09.01.05, 12:48
          Zdjęcia już wysłałam, ale trzeba troszke poczekać aż znajdą w galerii smile)
        • kosda Re: prośba do pepe27 :) 09.01.05, 12:52
          Hm..m moze jako wosk sprzedali mi jakis preparat woskopodobny,
          odswiezajacy.Wczesniej stosowalam go do odswiezenia komodki i nie był
          zawiesisty i "tłusty" ale czyscił pieknie.Był troche starusienki ale przeciez
          wosk raczej jest odporny na wiek smile
          Z tymi niemieckimi preparatam czasami jest tak jak z ich pewnym lakierem
          akrylowym - niby akrylowy a smierdzi jak denaturat i schnie duzo dluzej niz
          inne mi znane.
          • pepe27 Re: wosk 09.01.05, 13:04
            Dlatego myślę , że najbezpieczniej jest kupować typowy wosk pielęgnujący do
            mebli, np jak dobrze pamiętam , Syntilor. Bezbarwne lub wybarwiające w
            naturalnych kolorach drewna lub też kolorowe.
            • lola211 Re: wosk 09.01.05, 19:58
              Hmm, ja w zasadzie wszystkie swoje twory wygladzam papierem, takze butelki i to
              wlasnie te pomalowane.Lece po farbie i ona sie nie sciera, tylko lakier.Faktem
              jest natomiast, ze potem dodatkowo pociagam jeszcze raz lakierem, przez co
              efekt scierania na serwetce zanika.Moze w takim razie woskiem po motywie, a
              lakierem po farbie?
              • pepe27 Re: wosk 09.01.05, 20:26
                Lola, tu nie chodzi o przetarcie papierem, tylko o takie starcie motywu, że nie
                jest on wogóle " wyczuwalny", pozostaje tylko delikatny ślad motywu. Wyglada to
                tak, jakby na podłożu nic nie było i sprawdza się tylko na drewnie.
                • lola211 Re: wosk 09.01.05, 20:37

                • lola211 Re: wosk 09.01.05, 22:54
                  A na glinie nie daloby rady?
                  Mam takie dzbany wypalane z gliny, w naturalnym kolorze, takie surowe i jakby
                  tam takiego aniolka na halfgrunt nakleic, lakierem po nim i papierem trzec?
                  Bo ja tej gliny za nic lakierowac nie chce, sciemnieje, urok straci jak nic.
                  --------------------------------------------------
                  Chcesz schudnąc, zdrowo sie odżywiać, zajrzyj tu:

                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11143
                  • dczeraniuk Re: wosk 10.01.05, 09:08
                    Haftgrund tez ci pofarbuje gline, a poza tym jesli dobrze przeczytalam przed
                    szlifowaniem tez trzeba polakierowac zeby bylo co szlifowac smile
                    Wiec na gline chyba odpada.
                    • lola211 Re: wosk 10.01.05, 16:16
                      Myslalam, zeby tym halfgruntem maziac dokladnie pod motywem, starannie,na
                      wierzchu tez i zeby lakierem przeleciec tez tylko motyw.Tyle w teorii, ale jak
                      w praktyce?smile).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka