Dodaj do ulubionych

lekcja cieniowania

05.02.05, 22:23
mam problem już zakupiłam sobie Maimerii idę też po talensa niedługo,ale dzis
sie okazało ze nie umiem cieniować. Mam pytanie bo czesc z Was dorabia tło
farbami i wychodzi niesamowicie. Dzisiaj próbowałam i nic mi nie wyszło.
Używałam gąbeczki ale efekt jest taki, że zamalowałam sobie czesc motywu sad((
Może osoba która cieniuje talensem i osoba, która robi to farbą
zrobiłybyście kilka fotek krok po kroku?
Prosze bo z zazdrosci zzielenieję i umrę . takie cuda Wam wychodzą
Uśmiechy w kierunku lidiaanny, greglis, ogi i kragamela?
pozdrawiam
załamany mampiszon sad
Obserwuj wątek
    • pattina Re: lekcja cieniowania 05.02.05, 22:34
      ile ja bym za to dała, zeby zobaczyc KURS CIENIOWANIA na fotkac..... smile
      • kasiaba1 Re: lekcja cieniowania 05.02.05, 22:44
        ile??
        • mampka Re: lekcja cieniowania 05.02.05, 22:48
          A ile chcesz to się dorzucę ;D?
          • aniani3 Re: lekcja cieniowania 05.02.05, 23:48
            hi hi i ja się dorzuce. Mam te same problemy.
    • ogi1 Re: lekcja cieniowania 06.02.05, 00:51
      Milo przeczytac, ze podoba sie to co czasem wyjdzie spod rak moich. W srodku m-ca zapowiada sie dla
      mnie wiecej wolnego, wiec jesli mnie nikt nie uprzedzi to sprobuje zamiescic po kolei zdjecia z
      cieniowania jakiejs kolejnej puszki. Jednak nie jestem pewna, czy zdjecia oddadza subtelna roznice
      pomiedzy kolejnymi etapami, ale sprobuje.
      Po krotce moge powiedziec, ze stosuje zasade, ze im blizej motywu tym ciemniejszy kolor rozchodzacy
      sie do zewnatrz. Dlatego tez uzywam barwnikow, ktorymi barwie farbe koloru kosci sloniowej lub biala.
      Maluje pedzelkiem i palcami. Do cieniowan blisko motywu biore malutki dosc sztywny pezelek, by miec
      lepsza kontrole nad tym gdzie maluje. Czesto tez zamalowuje ok. 0,5 mm motywu to wtedy nie widac
      wycinanki.
      Na koniec zawsze stosuje farbe maimeri Start terra umbra (kolor ciemnego brazu) i maluje cienie.

      Przy motywie np. galazki oliwnej wyobrazam sobie jak ukladaly by sie cienie gdybym polozyla ja na
      stole i oswietlila od gory. Mozna zrobic sobie takie doswiadczenie -zerwac kawalek dowolnej lisciastej
      galazki, polozyc ja na bialej kartce, oswietlic i obserwowac, jak zmnienia sie cien w zaleznosci od kata
      padania swiatla. Tego trzeba sie nauczyc, gdzie malowac cienie, by wygladalo naturalnie.

      A przy np. motywie roz robie cien tylko z jednej strony, np.tylko na dole lub tylko z prawej wtedy
      bedzie wygladalo jakby bylo oswietlone od gory lub od lewej str.

      Mialo byc krotko, a sie wymadrzam.
      • pattina Re: lekcja cieniowania 06.02.05, 01:32
        Kasiaba1 ile chcesz??? moze tonę serwetek? smile

        A Ty sie Ogi wymądrzaj! miło poczytać smile powymadrzaj sie jeszcze z aparatem...
        PROSIMY!!!
        • ekobita Re: lekcja cieniowania 06.02.05, 09:45
          Ogi i właśnie o to chodziło, o wskazówki i rady, dziękismile
    • greglis Re: lekcja cieniowania 06.02.05, 10:59
      obiecuję ,że jak będę pracowała nad kolejnym przedmiotem cieniowanym zrobię
      sesję fotograficzną,ale mam takie same obawy co ogi,nie wiem czy malę różnice
      będą widoczne.Do cieniowania używam farb akrylowych w tubkach,jak do malowania
      obrazu.Oczywiście wszystko zależy jaki efekt tła chce się uzyskać ale bazą dla
      mnie są kolory
      biały
      czarny
      ochra
      ochra czerwona
      umbra
      błękit paryski
      i za pomocą tych kolorów praktycznie jestem w stanie uzyskać wszystkie
      potrzebne odcienie
    • kiciun Re: lekcja cieniowania 06.02.05, 12:42
      Prosimy i Ogi i Greglis o sesję fotograficzną smile. Jaka taca ostatnio mi wyszła,
      kiedy próbowałam cieniować...koszmar...
    • mmsol Re: lekcja cieniowania 07.02.05, 13:57
      Tak widziałam cieniowania Lidiaanny ...i stwierdzam że ja jestem antytalenciem
      , przez chwilę pomyślałam że zrezygnuje ,że mi tak nigdy nie wyjdzie, że to
      wszystko bezsensu tyle kasy wydaje a nieprzelewa się , dwie lewe ręce mam i
      tyle - ALE po krótkim namyśle naniosłam pewne poprawki na moje stwierdzenia bo
      przecież TYLE RADOŚCI sprawia mi to moje hobby mimo że tak beznadziejnie
      idzie , niepoddam się .... smile
      mmsol
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka