Dodaj do ulubionych

nowa masa solna?

17.03.05, 09:09
Już mi się pomyliło i najpierw wrzuciłam ten wątek na fotografie - jeszcze
raz przepraszam - czy można go jakoś usunąć, żeby nie zaśmiecał forum ozdoby -
fotografie?
W marcowej Annie znalazłam taki oto przepis na masę solną:
1 szklanka soli
1 szklanka zwykłej mąki
1 łyżka zwykłego oleju
1 czubata łyzka mąki ziemniaczanej
1 płaska łyżka kleju do tapet
1/2 - 1 szklanki wody - wlewać stopniowo, aż do uzyskania odpowiedniej
konsystencji.
Jest to przepis czytelniczki, która zajmuję się na codzień masą solną i sama
go udoskonaliła - tzn ten przepis.
Pisze ta pani jednak, że wyrobów wykonanych z tej masy nie można wypalać w
piekarniku tylko suszyć na grzejniku i to najlepiej na na grubszej tekturze.
Dlaczego? Czy wiecie może dlaczego nie można ich suszyc w piekarniku - czy
któraś robiła już coś z takiej masy?
Obserwuj wątek
    • myszka_ha_ha Re: nowa masa solna? 17.03.05, 09:15
      karolka, a moze to przez ten klej do tapet?
      tak na moj babski rozum, to wlasnie jego wypalac nie mozna,
      ale moge sie mylic
      pozdrawiam
      • karolka_m Re: nowa masa solna? 17.03.05, 09:29
        chyba nie bo ja do tej pory robiłam masę z klejem i wypiekałam i nic się nie
        działo..., ale oleju tam nie miałam... więc co olej?
    • morgana_le_fay Re: nowa masa solna? 17.03.05, 09:48
      Dla mnie oczywiście z powodu oleju. Olej + piekarnik = "wysmażenie" tłustego na zewnątrz tak jak przy pizzy, ciastach lub naleśnikach
      • laferme Re: nowa masa solna? 17.03.05, 10:25
        nie nalezy wkladac do piekarnika bo to ciasto, a kazde ciasto rosnie w wysokiej
        temp, wiem bo to przerabialam, kilka rzeczy juz tak upieklam sad((( spuchly
        nieladnie i stracily ksztalt
        • karolka_m Re: nowa masa solna? 17.03.05, 11:00
          dzięki za odpowiedź! w takim razie czy możecie jeszcze napisac ile schnie tego
          typu masa z olejem na kaloryferze bądź w temp. pokojowej?
        • artsajke Re: nowa masa solna? 17.03.05, 11:41
          Laferme, spuchlo Ci bo pieklas w zbyt wysokiej temperaturze. Masę solnę się
          właściwe suszy a nie wypieka. Zmiejsz temperaturę (ok. 50 - 70 st.), a będzie
          ok. Pod koniec suszenia możesz podwyżyć temperaturę do ok 200 stopni - da to
          ciekawy efekt przyrumienienia.

          Artsajke
          • lamarta Re: nowa masa solna? 17.03.05, 22:46
            Mam pytanie, czy chodzi o klej do tapet sypki? Bo taki trzeba wcześniej
            rozrobic, z czym miałam problem, bo on potrzebuje duzo wody, co zmienia
            wszystkie proporcjeuncertain
            A może nie trzeba go wcale rozrabiać z wodą, tylko wsypać do pozostałych
            składników?
            Tylko że ja kiedys tak zrobiłam (bez oleju) i masa paradoksalnie była bardzo
            krucha, bardziej niż klasyczna. Hm?
            • aniani3 chyba za dużo wody 17.03.05, 23:11
              karolka_m, w tym przepisie jest dużo wody, dlatego jest dodana mąka
              ziemniaczana. Jeżeli do masy solnej dolewa się dużo wody- w tym przepisie aż
              szklanka, to masa bedzie rosła w trakcie suszenia w piekarniku i moze popękać.

              Klej do tapet dodaje się do modeli suszonych na powietrzu - dłuższa trwałość.

              nie jestem taka mądra, ale zakupiłam książke "masa solna" Isolde Kiskalt i
              teraz już wiem wiecej.
              powodzenia



              • aniani3 Re: chyba za dużo wody 17.03.05, 23:15
                jeszcze jedno - wg instrukcji rozrobiony klej do tapet dodaje się do masy
                solnej w trakcie zagniatania.
                • karolka_m Re: chyba za dużo wody 18.03.05, 09:50
                  Jeżeli chodzi o klej do tapet to ja też dodawałam do masy (tyle, że bez oleju)i
                  dodawałam go sypkiego tak jak mąkę, a jeżeli chodzi o wodę to nie wiem, ja tego
                  przepisu nie robiłam ale zauważ, że jest podane 0,5 - 1 szklanki - czyli to
                  może być pół szklanki, a wszystko zależy od konsystencji. Nie będę negowac tego
                  przepisu bo jest to efekt wielu prób kogoś kto się tym zajmuje już bardzo
                  długo. Dla każdego coś miłego wink. Chciałam spróbować tego przepisu skoro dla
                  tej Pani po wielu udoskonaleniach ten przepis wydaje się najlepszy, ale nie mam
                  warunków do rozkładania prac na kaloryferach i stąd moje pytanie dlaczego nie w
                  piekarniku - chyba spróbuje tyle, że właśnie w temp 50 stopni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka