Dodaj do ulubionych

poliarts????

08.07.06, 21:52
wiecie co się tam dzieje?
dostaję maile zbiorcze, że ludzie, którzy zapłacili za towar tam wystawiany
nie otrzymują przesyłek. Może tak zdjąć ten sklep, z reszta strona jest
niedostepna a podobno pani wyjechała do Austrii i nie ma z nią kontaktu...
Obserwuj wątek
    • malgoska13 Re: poliarts???? 10.07.06, 09:00
      to jest oszustka, zlikwidowała już swój sklep i założyła nowy komputerowy,
      ludzie się zbierają i wnoszą przeciwko niej pozew. Nie zrealizowała wielu
      zamówień a wpłacono jej pieniądze.
      • reniuszka Re: poliarts???? 10.07.06, 10:08

        Skoro to prawda to dlaczego adminki nie "zrzucą" tego linku i nie
        ma reakcji z ich strony ?

        Pozdrawiam.

        Renia
        • emiilka Re: poliarts???? 10.07.06, 10:34
          właśnie?
          • malgoska13 Re: poliarts???? 10.07.06, 11:47
            zarejestrowałam się tam kiedyś ale nigdy nic nie kupiłam, a teraz nagle
            uczestniczę na mailu w jakieś dyskusji pomiędzy osobami, które tam kupiły i
            zostały oszukane (tzn. przypuszczam, że maile idą do wszystkich osób, które tam
            się zarejestrowały). Ludzie piszą o dokonanych wpłatach, zwodzeniu przez długie
            miesiące z dostawą towaru, oraz w końcu nie otrzymaniu go wcale, w tej chwili
            brak jest jakiegokolwiek kontaktu z tą Pauliną, a widze że pod tym linkiem jest
            teraz sklep z kompami więc?
            • loriaan Re: poliarts???? 10.07.06, 13:19
              to bardzo dziwne.. bo sama kupowalam u pauliny i towar naprawde pierwsza
              klasa..moze to jakies nieporozumienie.. tymbardziej ,ze przez jakis czas strona
              nie dzialala
              • loriaan Re: poliarts???? 10.07.06, 13:23
                www.poliarts.pl/ jakwidac stronka nie dziala a pod tamtym adresem nie
                dzialala juz od dawna,wiecmoze ktosjąprzejał.. najlepiej poczekac jak paulina
                wróci, a skoro nic nie kupwalas i nie jestes "stratna" to nie mozesz rzucac
                oszczerstwami..przeciez nie wiesz co to za meile do ciebie dochodza.. zreszta
                to dosyc dziwne zeby ktos prywatny mógł wziąc twój meil ze strony poliarts..
                albo bylo jakies wlamanie , albo cos innego.. radze wziac na
                wstrzymanie,zamiast snuc teorie spiskowe.inna sprawa gdybys cos kupila i nie
                dostala przesylki.. aleprzeciez taknie jest prawda? okreslanie kogos mianem
                oszustki bez dowodów..( bo te meile to zaden dowod) jest nie na miejscu.. to
                tyle
                • malgoska13 Re: poliarts???? 10.07.06, 13:28
                  1 mail /sama nie wiem dlaczego je otrzymuje/
                  Mili Panstwo, pieknie dziekuje za wszystkie odpowiedzi i informacje. Poniewaz
                  maili jest bardzo duzo a zalezy mi na sprawnosci i jawnosci (!!!!) ponownie na
                  wyprodukuowanie maila zbiorczego sie zdecydowalam.
                  Na poczatek kilka faktow z "mojej historii" zeby wprowadzic Panstwa w sprawe i
                  zeby inni mogli porownac przebieg wydarzen z mojej historii do swoich....
                  (niestety, z tego co widze wyjatkowo zbieznosc faktow i odpowiedzi w mailach od
                  Pani Pauliny panujesad

                  No wiec zaczelo sie tak; aniolki zamowilam 15.01, 4 .02 wplacilam za nie
                  pieniadze, mialy byc wyslane na poczatku lutego, 16.02 pojawila sie informacja
                  od meza Pani Pauliny, ze przeprasza ze wczesniej nie wyslali, ale Pani Paulina
                  urodzila dziecko i ze dzis aniolki wysyla.
                  28.02 na moje zapytanie co z aniolkami otrzymalam informacje, ze juz sa wyslane
                  i ze to pewno wina poczty, ze do tej pory ich nie dostalam.
                  Potem generalnie przez nastepny miesiac otrzymywalam informacje ze to wina
                  poczty i ze aniolki wrocily, bo niby ich nie odebralam (zaznaczam, ze mieszkam
                  jakies 10 m od poczty i codziennie tam zapytywalam o przesylke).
                  21.03 dostalam wiadomosc, ze Pani Paulina dorobila aniolki bo troche sie ich
                  zepsulo w przesylce i ze mi sie wysyla.
                  29.03 - okazalo sie, ze Pani Paulina jest chora i ze jednak aniolki jeszcze nie
                  sa dorobione, poniewaz zabraklo piorek i ze maz musi dokupic je, Pani Paulina
                  z racji choroby woli nie opuszczac terytorium domu.
                  6.04 pojawila sie wiadomosc, ze aniolki wysle maz jak tylko beda jeszcze inne
                  paczki do wyslania, zeby wszystkie na raz mogl wyslac.
                  27.04 na moje liczne zapytania co z przesylka i prosba o wyslanie skanu
                  potwierdzenia nadania, dowiedzialam sie, ze maz ma to potwierdzenie, ale nie ma
                  go w domu i jak bedzie to wowczas takowe mi zostanie przeslane.
                  4.05 dostalam kolejna informacje, ze ponoc paczka znowu z poczty
                  wrocila...poprosilam wiec wowczas o wyslanie jej kurierem na moj koszt, chociaz
                  tak jak i poprzednio, czesto odwiedzalam poczte i zadnej wiesci o paczce tam
                  nie mieli (zaznaczam, ze generalnie czesto kupuje rzeczy na allego i w innych
                  sklepach internetowych i nigdy poczta nie miala problemu z ich dostarczeniem).
                  17.05 dowiedzialam sie, ze aniolki zostaly wyslane (Pani Paulina poprosila o
                  inny adres, bo ponoc na ten moj nie dochodza). Podalam wiec adres rodzicow
                  narzeczonego i czekalam dalej.
                  27.05 dotarla do mnie wiesc, ze aniolki zaginely .
                  31.05 przyszedl mail z informacje, ze aniolki sa i ze zostana wyslane ponownie.
                  Jednoczesnie Pani Paulina stwierdzila, ze moze osobiscie mi je dostarczy, bo
                  czesto bywa w katowicach (tu mieszkam).(znowu poprosilam o wyslanie ich firma
                  kurierska ale odpowiedzi na to nie dostalam).
                  6.06 Pani Paulina oznajmila, ze ma duze zamieszanie z przeprowadzka i ze
                  jednak osobiscie mi ich nie dowiezie, ale moze je przywiezc Jej znajomy, ktory
                  ma firme kurierska.
                  12.06 okazalo sie, ze znowu trzeba dorobic 20 sztuk aniolkow... i ze wyslanie
                  paczki sie opozni.
                  Pozniej nastapilo wielokrotne zmienianie terminu przyjazdu znajomego az
                  wreszcie ostatecznie mial sie zjawic w srode...
                  od tego czasu zadnych maili od Pani Pauliny nie dostalam z wyjasnieniem,
                  dlaczego sie nie zjawil, mimo, ze caly dzien mialam w domu obstawe i czekalam!

                  Tak w wielkim skrocie wyglada historia moich aniolkow do czasu wyslania
                  pierwszego maila zbiorczego.

                  Wczoraj (piatek) otrzymalam wiadomosc od Pana Lukasza Trybulca (w tym miejscu
                  bardzo Panu za tegoz maila dziekuje) w ktorym donosi, ze kontaktowal sie z
                  Pania Paulina i ze prosi ona o telefon. Natychmiast wiec z prosby skorzystalam
                  i serie nieodebranych polaczen wykonalam. Po chwili przyszedl sms z informacja,
                  ze Pani Paulina przebywa wlasnie w Austrii i prosi o smsa. Wyslalam wiec
                  takowego z zapytaniem co sie dzieje z przesylka i gdzie zaginal kurier?
                  Dostalam odpowiedz, ze niestety, kurier nie zdazyl przed wyjazdem Pani Pauliny
                  paczki odebrac, stad tez w Katowicach sie nie pojawil. Co wiecej, Pani Paulina
                  twierdzi, ze wyslala mi pieniadze na konto...ja jednak zadnej wplaty na konecie
                  od Pani Pauliny nie odnotowalam (przed chwila wlasnie sprawdzalam stan konta i
                  nadal nic). Na moje kolejne smsy z pytaniem "co zatem z przesylka i czy mam
                  przez to rozumiem, ze juz mam przestac sie ludzic, ze aniolki nieszczesne w
                  koncu zobacze" dostalam odpowiedz, ze Pani Paulina wraca w poniedzialek i moze
                  we wtorek przesylke wysle....

                  Tyle z mojej strony, pora na podsumowanie tego, co od Panstwa sie dowiedzialam.
                  Z moich skrupulatnych wyliczen wynika co nastepuje:
                  - 2 osoby otrzymaly przesylke zgodnie z zapowiedzia, w terminie i generalnie sa
                  zadowlone (z tym, ze obie podkreslaja, ze przesylke odebraly osobiscie od Pani
                  Pauliny, gdyz maja to szczescie, ze mieszkaja w Krakowie).
                  - 3 osoby owszem, dostaly paczki, ale z opoznieniem (zeby nie napisac duzym
                  opoznieniem)
                  - jedna osoba paczki nie dostala, ale po licznych i dlugich pertraktacjach
                  udalo sie sie uzyskac zwrot wydanych na zamowienie pieniedzy
                  - u 9 osob powtarza sie moja historia (czyli - pieniadze wplacily, paczki nie
                  dostaly i sprawa sie urywa....). Jedna osoba podjela juz stosowne kroki i chyba
                  ta droga jest jedyna sluszna droga !!!!! (zreszta juz pare osob sugerowalo, ze
                  moze warto by bylo zainteresowac policje o dzialaniu firmy poliARTS (kto wie,
                  moze policja znajdzie nasze zaginione paczkiwink))

                  No i drodzy Panstwo, co dalej? Panie Lukaszu, moze Pan by skontaktowal sie z
                  Pania Paulina i poprosil o zajecie stanowiska w tej sprawie?
                  Nie zalezy nam na toczenie bojow, chcemy przeciez tylko dostac swoje przesylki
                  (zwlaszcza, ze dla paru osob z nas chodzi o sprawy slubno - weselne,
                  zaproszenie, upominki dla gosci i po prostu nie mamy czasu za czekanie co dalej
                  w tej kwestii sie wyjasni, bo terminy slubow sa nieublagalnesmile)
                  Prosze Was o dalsze maile i rady co robimy.
                  Tymczasem przekazuje wszystkim bardzo cieple pozdrowienia i wesolego (mimo
                  niewesolej wymowy calej afery) dnia zycze!
                  Dorota Nowalska

                  p.s. wlasnie zobaczylam, ile mi sie wyprodukowac udalo i tym, ktorzy dobrneli
                  do tego momentu gratuluje cierpliwosci i dziekuje jeszcze
                • malgoska13 Re: poliarts???? 10.07.06, 13:31
                  2.
                  Prosze Panstwa,

                  w odpowiedzi na maila Pani Izy - ja juz takiego maila napisalam. Ja proponuje,
                  abysmy wyslali pismo od prawnika, dodatkowo po uzysakniu naszych roszczen
                  skierowali wspolnie podpisane pismo na policje. Pani Paulina zalozyla wlasnie
                  nowy sklep ze sprzetem komputerowym (znalazlam szperajac w interncie), ktory
                  jest znnaaaacznie drozszy niz pewnie nasze aniolki w calosci. Do wszystkich
                  osob bedacych przed slubem/ weselem: nie liczcie na Wasze przesylki, p. paulina
                  powiedziala mi, ze zrobi wszystko,
                  aby dotarly na slub - dzis jestem ponad miesiac po slubie i mimo, iz
                  kontaktowalam sie z nia wielokrotnie, dla gosci weselnych mialam tylko do
                  powiedzenia "dziekuje".

                  Przykro mi, ze Was to tez spotyka - pozdrawiam - Monika Apitz

                  Dnia 8-07-2006 o godz. 22:39 izabelakus napisał(a):
                  > Szanowni Państwo!
                  > Z tego co przeczytalam w Panstwa historiach wnioskuje, ze jestem na
                  > poczatku tych wszystkich machlojek, tzn. wplacilam pieniazki ponad 100
                  > zl i czekam i ani aniolkow ani kontaktu z Pania Paulina nie mam.Takze
                  > nagli mnie termin slubu zwlaszcza ,ze nie mam ani prezentu ani pieniedzy
                  > na niego i w zwiazku z tym mam propozycje.
                  >
                  > Poinformujmy Pania Pauline, ze wiemy co robi, jak oszukuje ludzi i ze
                  > wspolnie powiadomimy policje jesli zamowione towary nie dotra do nas
                  > wszystkich w terminie tygodnia lub maksymalnie dwoch,albo nie zostana
                  > zwrocone nam pieniadze.Mozemy umowic sie, ze kazdy z nas napisze do niej
                  > maila mniej wiecej o tej samej tresci, abysmy byli jeszcze bardziej
                  > wiarygodni.Im wiecej pokrzywdzonych osob to zrobi tym moim zdaniem
                  > wieksze szanse, ze da to jakis efekt.
                  > Czekam na opinie na temat tej propozycji i decyzje co robimy, bo nie
                  > mozemy tak tego zostawic.
                  > Pozdrawiam
                  > Izabela Kuś smile
                  >
                • malgoska13 Re: poliarts???? 10.07.06, 13:32
                  następny:
                  droga Pani Doroto

                  ja już pisalam, ze mialam takš samš sytuacjš, ale po przeczytaniu podsumowania
                  jestem w szoku!
                  my?lalam, że tylko ja mam takiego pecha, ale widzę, ze nie jestem osamotniona!
                  również dziękuję wszystkim tym, którzy zechcieli się z nami podzielić swoimi
                  do?wiadczeniami z robieniem interesów z p. Paulinš
                  Drodzy Państwo! sprawa wyglada kiepsko!
                  czekam na pomysly, co z tym zrobić...?

                  pozdrawiam
                  Ania


                • malgoska13 Re: poliarts???? 10.07.06, 13:34
                  a kliknij na link Poliarts na tej stronie na której to czytasz. I co Ci się
                  zgłosi?
                  Może nie jest oszustką? nie wiadomo na razie ludzie się pieklą a ja nie wiem
                  dlaczego muszę w tym uczestniczyć...
                  BARDZO PRZEPRASZAM JEŻELI URAZIŁAM TWOJE ARTYSTYCZNE UCZUCIA!
                  • reniuszka Re: poliarts???? 10.07.06, 13:45
                    Wszystko wygląda na syt. podobną do "noładnie.pl", ja od kwietnia
                    2005 r. czekam na zwrot kasy ale nie tylko ja.
                    Jak by sie ta sprawa nie zakończyła, a zyczę powodzenia
                    uważam, że link do Poliarts powiniem zostać usunięty.
                    Pozdrawiam.

                    Renia
                  • loriaan Re: poliarts???? 10.07.06, 15:03
                    a dlaczego mialabys urazic moje "ARTYSTYCZNE" uczucia. poprostu nie lubie jak
                    sie rzuca teoriami jak sie nie ma pewnosci. tymbardziej ,ze paulina jest
                    bywalczynią tego forum wystawia swoje prace w galerii.. wiec nie jest to osoba
                    calkiem anonimowa..
                    po drugie jak juz pisalam.. dziwnym jest fakt dostawania przez ciebie tych
                    meili.. bo niby skad osoby trzecie mogą miec twój adres? nie zastanawia cie to?
                    byly juz przypadki,ze dziewczyny skarzyly sie tutaj na forum na wlamania do
                    stron..
                    oczywiscie istnieje mozliwosc przestepstwa.. ale nie wypowiadalabym sie jesli
                    nie mam pewnosci a jestem osoba postronna , ktorej to nie dotyczy.. i
                    artystyczne odczucia nie mają z tym nic wspolnego. tylko takie logiczne...
              • reniuszka Re: poliarts???? 10.07.06, 13:46
                Przez jakis czas nie działała, dalej nie działa i na pewno już nie zadziała.
                Pozdr
                Renia
                • malgoska13 Re: poliarts???? 10.07.06, 15:30
                  następny:
                  Widzę, że nie jestem odosobnionym przypadkiem jeśli chodzi o trefne zakupy u
                  Pani Pauliny. Z taką jednak róznicą, że mnie się udało szczęśliwie doczekać na
                  zamówiony towar. Wytłumaczyłam sobie to tym, że moje zamówienie było
                  niewielkie. Najpierw zamówiłam zaproszenia na ślub, o które dosłownie musiałam
                  się prosić. I podobnie jak w wielu przytoczonych przypadkach przesyłka
                  zaginęłą. W między czasie zamówilam aniołki (2 duże parki i 6 małych oraz zegar
                  drewniany). Zaproszenia doszły z bardzo dużym opóźnieniem. Aniołki z jeszcze
                  wiekszym opóźnieniem. Napisałam Pani Paulinie co myślę na jej temat i temat
                  firmy, która reklamuje się w ogólnopolskich czasopismach. Nie wiem czy właśnie
                  ten list był impulsem dla Pani Pauliny ale bardzo się oburzyła i wkrótce po tym
                  incydencie paczka się znalazła. Co ciekawe... Pani Paulina może sobie nie radzi
                  z terminowością zamówień ale dokskonale (po czasie nawet) potrafi zrzucić
                  poczucie wieny za niedoręczoną paczkę na jego dbiorcę...przysyłając sms-a
                  np. "że oczekiwana paczka została nieodebrana w terminie". Co oczywiście jest
                  niemożliwe, gdyż poczta dręczona moimi kolejnymi wizytami w spr. paczki na
                  końcu sama już do mnie dzwoniła. Współczuję wszystkim tym, którzy zostali
                  oszukani w jakikolwiek sposób. Ja w ostateczności otrzymałam zamówiny
                  towar...mało tego muszę powiedzieć, że jestem bardzo z niego zadowolona. Ale co
                  nerwów straciłam przy tym....a Panią Paulinę podziwiam za to, ze jakoś radzi
                  sobie w odpisywaniu tych kłamstw do wszystkich i że jeszcze się w tym nie
                  pogubiła. Szkoda...bo na prawdę ma dobry towar...wyszukany. Zastanawiam sie
                  tylko czy to wynik złej woli czy poprostu kiepskiej organizacji pracy?? Być
                  może przerosły ją możliwości...no ale to jej nie tłumaczy. Rozumiem państwa
                  rozgoryczenie. Ja napewno nie zostawiłabym tej sprawy bez echa. Zyczę
                  powodzenia.

                  Pozdrawiam. Kamilla Harmacińska.
                • malgoska13 Re: poliarts???? 10.07.06, 15:31
                  jeszcze jeden:

                  Witam,
                  ale numer.... ja też miałam taką sytuację przed świętami wielkanocnymi.
                  Przesyłka zaginęła na poczcie i dopiero po miesiącu wg P.Pauliny poczta
                  rozpatrzyła reklamację , a jeszcze później odnalazła przesyłkę całą pobitą (
                  to były figurki z masy solnej). Po wielu chłodnych mailach odzyskałam
                  pieniądze ( na szczęście nieduża kwota, ok. 50 zł) ...dopiero kilka dni temu.
                  Myslalam, że tylko mnie się to przytrafiło........ A zamierzałam u niej kupić
                  hurtem upominki do mojego sklepu...Gratuluję pomysłu osobie , która zacżęla ten
                  łańcuszek z dochodzeniem... nie do wiary.... I dziękuję za ostrzeżenie.

                  pozdrawiam cieplutko
                  Beata
                • malgoska13 Re: poliarts???? 10.07.06, 15:32
                  jeszcze jeden:


                  Ja swoja przesylke zamowilam i oplacilam 4 maja - do tej pory zadna przesylka
                  nie dotarla, mimo moich prosb i ponaglen - potrzebna mi byla na wesele w dniu 3
                  czerwca. Dodam, ze 4 maja zaplacilam za nia ponad 400 PLN. Niedawno otrzymalam
                  informacje od pani Pauliny, ze zaginela ona na poczcie i Pani Paulina odda mi
                  pieniadze. Niestety minal prawie tydzien od wyslania przeze mnie numeru konta
                  i...nic. Zaczynam sie obawiac, czy kiedykolwiek otrzymam zwrot pieniedzy i
                  zastanawiam sie nad dalszymi krokami. Czy ktos z Panstwa mial podobna sytuacje?



                  Pozdrawiam, Monika Monastyrska

                  • loriaan Re: poliarts???? 10.07.06, 16:07
                    jesli to prawda to moge tylko szczerze wspólczuc..
                    • magda1306 Re: poliarts???? 10.07.06, 17:47
                      Dzieki Bogu nic u niej nie zamowilam, a mialam zainwestowac spora sume.
                      Uwazam, ze jej link powinien byc zdjety jesli to jeszcze nie zostalo zrobione
                      bo wyglada to wszystko na gruby przekret i o wlamaniu na konto/strone raczej
                      nie ma mowy. Tym bardziej, ze juz od jakiegos czasu Poliarts informowalo o
                      zmianie strony - czyzby bylo to celowe przygotowywanie i dzialanie?
                      • kjkk Re: poliarts???? 11.07.06, 08:27
                        a ja zamówiłam raz, z odbiorem osobistym, w zimie jakos i wszystko było OK !!!

                        hmm....
                        • loriaan Re: poliarts???? 11.07.06, 09:06
                          no moze wlasnie dlatego,ze z odbiorem osobisty.. ja tez tak zamawialam, paulina
                          mi wszystko do domu przywiozła.. dlatego te moje wątpliwoscisad
      • t.he Re: poliarts???? 11.07.06, 12:06
        malgoska13 napisała:

        > to jest oszustka, zlikwidowała już swój sklep i założyła nowy komputerowy,

        Małgosiu, to akurat (na szczęscie) pewnie tak nie jest. Bardzo często zdarza
        się, że kiedy coś z sieci znika, pojawiają się komputery. To po prostu firmy,
        które oprócz handlu sprzętem swiadczą usługi hostingowe. Czyli sprzedają
        miejsce na serwerze dla kogoś, kto ma jakąś stronę. Widocznie u nich był ten
        sklep.
    • martuszkaz1 Re: poliarts???? 11.07.06, 10:13
      Ja też mam dużo rzeczy od Pauliny....Odbierałam u niej,raz ona do mnie
      przyjechała.Podziwiam jej prace i jestem bardzo zadowolona ze
      współpracy.Naprawdę nie wiem co o tym myśleć sad Bardzo przykra sytuacja sad
      Faktem jest że Paulina od paru tygodni nie odbiera telefonu sad
      • dddorotka Re: poliarts???? 11.07.06, 11:30
        Witam bardzo serdecznie....
        Trafilam tutaj z gazetowego forum slubnego, na ktorym to padlo pytanie, gdzie
        mozna zamowic rozne "ozdobki" slubno - weselne i wowczas jakas osoba podrzucila
        wlasnie linkta do tegoz forum. Jako, ze do slubu zostal mi miesiac a ja w
        dalszym ciagu zywo tematem zainteresowana jestem, postanowilam tu zajrzec
        i...bardzo sie z tego powodu ciesze, bo ...to ja jestem ta osoba, ktora w
        styczniu zamowila w galerii poliarts aniolki, wplacila 316 zl i od tamtej pory
        bezskutecznie probuje albo paczke albo wplacone pieniadze dostac. Poniewaz
        wszystkie poszczegolne koleje losow przedstawilam juz w mailu, ktory tu zostal
        zacytowany, wiec nie bede wypowiedzi powtarzac, powiem tylko tyle, ze bardzo mi
        przykro (i w tym miejscu wszystkich przepraszam), ze maile nasze podochodzily
        do osob, ktore bezposrednio nie sa ze sprawa zwiazane. Stalo sie tak dlatego,
        iz kilka dni temu (dokladnie 3.07) Pani Paulina z firmy poliarts wyslala maila
        zbiorczego do wszystkich swoich klientow z informacja, ze stronka Jej firmy ma
        problemy techniczne i na razie nie bedzie dzialac. Powaznie zaniepokojona
        brakiem jakiejkolwiek reakcji ze strony poliarts postanowilam napisac do
        wszystkich, ktorzy tego maila dostali. Teraz wiem, ze postapilam troche
        pochopnie i jeszcze raz przepraszam te osoby, ktore na tej liscie sie znalazly
        a niekoniecznie chcialay w cala afere byc wlaczone. Nie chcialam robic takiego
        zamieszania...chodzilo mi i w dalszym ciagu chodzi tylko o to, zeby wreszcie
        dowiedziec sie, co sie z moim zamowieniem dzieje i czy istnieje jakas szansa by
        przesylke lub pieniadze za nia otrzymac. Padly w tym watku podejrzenia, ze
        wlamalismy sie do konta firmy poliarts i w ogole jakies ciemne sprawki
        rozgrywamy. Przykro mi bardzo, ze takie opinie sie pojawily; ale rozumiem takie
        stanowiska, zwlaszcza, ze w odpowiedzi na mojego maila pojawily sie zarowno
        glosy, ze firma poliarts jak najbardziej wywiazuje sie ze swoich zobowiwazan
        jak i takie, ze nie. Tych drugich maili jest niestety zdecydowanie wiecej.
        Pozdrawiam wszystkich cieplo i mam nadzieje, ze cala ta sprawa niedlugo sie
        wyjasni a poszkodowani otrzymaja, to co zamowili.
        • polojama Re: poliarts???? 11.07.06, 19:18
          malgoska 13,czy masz zgodę osób podpisanych pod mailami, które cytujesz na
          pokazywanie ich imion i nazwisk?
          • dddorotka Re: poliarts???? 11.07.06, 20:21
            ja zgody nie wyrazalam..a mail tamten imieniem i nazwiskiem podpisalam...
            • malgoska13 Re: poliarts???? 12.07.06, 08:57
              no właśnie, kto się podpisał i wysłał zaakceptował fakt, że tak naprawde nie
              wie co będzie z tym dalej. Nie jestem jedyna, która dostawała te maile bez
              zgody i zainteresowania. Niektórzy pisali po kilka razy żeby wyłączyć ich z
              dyskusji bo maile przychodzą na skrzynki firmowe i bez skutku...
              Skoro miało być głośno to jest. Mam tylko nadzieje, że Ci, którzy pragną
              pomyślnego rozwiązania sprawy jak m.in. Dorotka rozwiążą ją jak najszybciej,
              jak nakorzystniej dla nich samych.
              Ta Pani (Poliarts) nie jest w porządku i temu nikt już zaprzeczyć nie może. Daj
              Boże żeby się zmieniła...
          • malgoska13 Re: poliarts???? 12.07.06, 08:48
            a one mają zgode do wysyłania ich do mnie?
            • polojama Re: poliarts???? 12.07.06, 19:37
              myslę, że nie rozumiesz o co mi chodzi. To czy oni mają zgodę na wysyłanie ich
              do ciebie mnie nie interesuje. Ważne jest że na forum ujawniasz dane osobowe nie
              mając do tego uprawnień.
              • malgoska13 Re: poliarts???? 13.07.06, 08:46
                Słonko wiem o co Ci chodzi. Poczytaj najpierw ustawe, potem w encyklopedii
                znajdź hasło: dane osobowe i też uważnie przeczytaj, a potem spróbuj zastosować
                te informacje, poukładaj je sobie i zastanów się co piszesz.
          • annamaria1002 Re: poliarts???? 13.07.06, 08:09
            Bardzo dobrze Małgosia zrobiła. Też jestem jedną z oszukanych i nie mam o to
            żadnych pretensji. Zachowanie tej pani wpływa na obraz WAS WSZYSTKICH.
            Jesteście artystami, tworzycie piękne rzeczy a my chcemy je od was kupować.
            Jednak po takim zajściu nie kupię już nic w żadnym 'podobnm sklepie' i myślę,
            że zrobi to większość z oszukanych osób. Nie ma wytłumaczenia na taką zwłokę w
            wysyłce przesyłki czy zwrotu pieniędzy, należy się jakakolwiek informacja,
            której nie otrzymujemy!
            a link powinien już dawno zniknąć albo zostać zawieszony do wyjaśnienia
            sytuacji.
    • kasiolekk Re: poliarts???? 12.07.06, 22:16
      Witam.

      Co prawda nie jestem bezposrenio związana ze sprawą dlatego tez nie będę
      zajmowac żadnego stanowiska.. ani 'za" ani też "przeciw". Chciałam tylko
      napisac, ze strona poliarts wyświetla się, bo przed momentem sprawdzałam
      zaciekawiona cała sytuacja.

      poliarts.pl/index.php
      Pozdrawiam i mam nadzieję, ze opisywana sprawa rozwiąze się pomyslnie dla
      wszystkich.

      kasiolekk
    • joasia.sadowska Re: poliarts???? 13.07.06, 07:52
      z tego co wiem to oni sie przeprowadzli i chyab stad to cale zawirowanie.
      a na stronie byla informacja o przeprowadzce i opoznieniu w wysylaniu przesylek.

      a strona dziala
      www.poliarts.pl/
      • polojama Re: malgoska13 13.07.06, 11:39
        Naprawdę mnie nie rozumiesz smile Ja naprawdę nie zamierzałam Cię tu atakować,
        jeśli popełniłam błąd serdecznie przepraszam. Nie podoba mi się tylko ton
        profesorsko-pretensjonalny, który przybrałaś - można pomyśleć że ja mam 16 lat i
        coś tam sobie ubzdurałam, a ty 50 i ze stoickim spokojem starasz mi się to
        wytłumaczyć z pozycji wszystkowiedzącego (btw może tak jest smile A, i nie lubię
        jak obcy ludzie mówią na mnie słonko.
        Pozdrawiam upalnie, może spotkamy się następnym razem w milszych okolicznościach
        przyrody smile
      • across Re: poliarts???? 13.07.06, 12:46
        Może rzeczywiście chwilowe opóźnienia spowodowane są przeprowadzką, ale jeśli
        prawdą jest , że są osoby , które mają niezrealizowane zamówienia z 15.01, 4 .02
        , to trudno to wytłumaczc li tylko zmianą miejsca pracowni. Ja złożyłam w
        sklepie zamówienie na figurki z zamówień specjalnych ale nie dostałam nawet
        odpowiedzi i tak skończyła się moja przygoda z tym sklepem. Może i lepiej.
    • kati_p Re: poliarts???? 14.07.06, 11:59
      Zamawiałam u p. Pauliny i po małych perturbacjach przywiozła mi towar osobiście
      do domu, wszystko b. miło itp.
      Skoro p. Paulina robi wszystkie anioły sama, może przerosła ją ilość zamówień?
      Tylko czemu w takim razie brała kasę z góry....
      • dddorotka Re: poliarts???? 14.07.06, 19:32
        Mili Panstwo, poniewaz chcac nie chcac moja "sprawa" znalazla sie na tym forum,
        powodujac mniejsze lub wieksze reakcje ze strony zainteresowanych (i
        niezainteresowanych) spiesze wiec doniesc wszystkim, ze w dniu dzisiejszym
        dostalam przesylke od Pani Pauliny i tym samym cale moje zamowienie zostalo
        zrealizowane! Aniolki sa super, wszystko ladnie i bezpiecznie zapakowane, zatem
        z czystym sumieniem moge powiedziec, ze firma poliARTS wywiazala sie ze swoich
        zobowiazan...szkoda tylko, ze czekalam na to pol roku. Nic to, najwazniejsze ,
        ze wszystko zakonczylo sie dobrze. Z zyczeniami milego wieczoru - Dorota
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka