Dodaj do ulubionych

o co tu chodzi?...dziwne

02.02.07, 21:30
W pakamerze wystawia od niedawna Poliarts Czy to nie dziwne ? przecież to konkurencja I wychodzi na to ze poliarts tego samego aniołka sprzedaje w Pakamerze po niższej cenie uwzgledniajac marże
www.pakamera.pl/shop.php?userid=107947
poliarts.pl/http://www.poliarts.pl/component/page,shop.product_details/flypage,shop.flypage/product_id,1093/option,com_phpshop/Itemid,1/
Obserwuj wątek
    • balsaminka Re: o co tu chodzi?...dziwne 03.02.07, 09:56
      A moze ma 2 takie same (podobne). moze nie schadza tam to wystawia drugi w
      innym miejscu: zeby zobaczyc czy lepiej bedzie sie sprzedawac?

      Sherp czemu uwazasz ze to dziwne, ze az poruszasz ten temat na forum?
      I tak urzad skarbowy skontroluje i to i tamto miejsce wiec to chyba nie jest
      powod do martwienia sie.

      A jak komus zalezy na sprzedazy to nie patrzy na konkurencje tylko na to czy
      lepiej bedzie mu tam schodzilo.
      • miska_malcova Re: o co tu chodzi?...dziwne 03.02.07, 10:12
        a ja nie widze w tym nic dziwnego smile
        • jadwiszka Re: o co tu chodzi?...dziwne 03.02.07, 18:58
          a dla mnie to jest dziwne. ale nie to ze wystawia ktos w dwóch miejsach tylko
          to pojakich cenach
          wezmy chustecznik:
          w pakamerze 29 zl
          za surowy trzeba dac 8-12 zł plus przesyłka.
          40% marzy dla pakamery
          gdzie reszta materiałow, gdzie praca?

          to jest sprzedawanie po kosztach wlasnych z dokłądaniem do biznesu
          na dodatek podkopywanie innych, bo ktos chcac sprzedac z zyskiem nie bedzie w
          stanie toego zrobic, bo ktos inny wystawi chustecznik na allegro za 8 zl juz
          ozdobiony.
          po prostu zastanawiam sie czy niektorych bawi nie tylko decu hobby ale i
          obdarowywanie połowy swiata.
          nie chce wiele, nie chce sprzedawac swoich prac za wory pieniedzy ale
          chcialabym zeby zwracaly mi sie chociaz materialy, bo prace traktuje jako hobby.

          i jak mam podchodzic do tego"byle sprzedac" to dziekuje, wole oddac znajomym i
          rodzinie za darmo.
          • across Re: o co tu chodzi?...dziwne 03.02.07, 20:19
            Jadwiszka,masz całkowitą rację. Zawsze zastanawia mnie tak niska cena. Rozumiem
            również, że w tym wszystkim nie uświadczysz żadnych podatków do skarbówki itp.
            Ciekawe tylko jak długo tak można?
            • balsaminka Re: o co tu chodzi?...dziwne 03.02.07, 23:32
              Hm..nie wypowiem sie "profesjonalnie" bo nic nie sprzedaje ale jako kupujaca
              szukam tam gdzie taniej i nie zastanawiam sie ile zarobi sprzedajacy, bo
              interesuje mnie to co zostaje u mnie w portfelu.
              Moze jest jakis inny powod ze sa takie roznice w cenie?
              • jadwiszka Re: o co tu chodzi?...dziwne 04.02.07, 01:11
                tak balsaminka, to zapraszamy na aukcje na allegro od złotówki, na zdjęciach
                juz widac ze to po prostu wyszarpana i przyklejona serwetka pociagnieta moze
                raz lakierem. ludzie to kupuja.taka oszczednosc....gratuluje, ale ja bym tych
                rzeczy nawet za darmo nie chciala przyjac i postawic u siebie w mieszkaniu.

                a co do zanizania cen.
                moze trzeba by zaczac szanowac moze nie tyle innych ale przede wszystkim siebie.
                wtedy nie bedzie paradoksow.
                • paula63-63 Re: o co tu chodzi?...dziwne 04.02.07, 13:22
                  a ja myslę, że tu nie chodzi o to, żeby sprzedać, tylko o reklamę galerii.
                  • paula63-63 Re: o co tu chodzi?...dziwne 04.02.07, 13:24
                    tzn. miałam na myśli to, że nie chodzi o to, by w Wylęgarni czy Pakamerze
                    zarobić, ale by zareklamowac nazwę Poliarts, bo tam więcej odwiedzających (w
                    końcu Wylęgarnia ostro się reklamuje w Googlach) i można się podczepic za friko.
          • sila7 Re: o co tu chodzi?...dziwne 23.02.07, 15:55
            odpowiem wam prosto: robie porządki bo za 2 tygodnie urodzi mi sie maleństwo i
            wystawilam wszystkie leżące długo rzeczysmilepo prawie symbolicznych cenachsmile
    • loriaan Re: o co tu chodzi?...dziwne 04.02.07, 14:12
      o jesuu ale teorie spiskowe.. nie wiem po co w ogole ta dyskusja, co komu to
      przeszkadza.. pomimo,ze mam wlasny sklepik, to i w wylegarni sie wystawialam i
      teraz robie kolekcje rzeczy do innej galerii.. czasami babeczki zachowujecie
      sie jak kwoki z magla, które nie mają co robic to sobie musza pogdybac,
      poplotkowac itepesmile wiecej optymizmu i zyczliwosci dla swiata.. a bedzie
      wszystkim przyjemniejsmile milej niedzieli życzesmile
      • sila7 poliARTS odpowiada ciekawskim:) 23.02.07, 16:03
        dziwi mnie ta ploteczkowa dyskucja no ale moze wyjasnie skoro jest tyle
        zainteresowanychsmile po pierwsze nie chodzi o reklamę tylko o to zeby sprzedac
        kilka dodatkowych rzeczy a roznych miejscach, po drugie jak juz wspomnialam
        urodzi mi sie malenstwo i robie porzadki stad te ceny za np."chustecznik" no i
        to co Was trapi najbardziejsmileCENY rózne w dwoch miejscachsmile tam gdzie wieksza
        marza wyzsza cena i tam gdzie komis jak w decobazaar (a anioly moje zawsze
        wysylam od siebie bo sa za delikatne na dwie podróże pocztowe) to musze doliczyc
        sobie cala przesyłkesmilejesli macie jakies jeszcze pytania w chwilach wolnych
        udziele Wam wiecje informacjii skoro takie to bardzo ciekawesmile

        ps.acha i wystawiam kilka aniołów takich samych bo jak wiecie u mnie mozna w
        archiwum zamowic identycznego bo zrobienie dwoch prawie takich samych to dla
        mnie zaden problem...
        pozdrawiam
        • miska_malcova Re: poliARTS odpowiada ciekawskim:) 23.02.07, 19:30
          a mnie żenuje fakt, że musisz się tłumaczyc ;-( Przeciez nawet jesli chodziloby
          o reklamę, to jest to Twoja i tylko Twoja sprawa... A poza tym gratuluje smile
          • unhumblee Re: poliARTS odpowiada ciekawskim:) 23.02.07, 20:20
            a ja powiem tyle - i jako kupujaca, i wytwarzajaca dla siebie i znajomych -
            poliARTS wystawia cudne rzeczy, czy to w jednym, czy w drugim miejscu i sprawia
            mi przyjemnosc ogladanie wyrobow i juz po raz kolejny przymierzam sie do kupna,
            ale.... hmmmm koniec miesiaca i naprawde nie ma znaczenia dla mnie w ktorym
            miejscu, i czy jest roznica w cenie,i nie wnikam, i nie rozwazam.... podoba mi
            sie przedmiot to kupuje i tyle...
            • sila7 Re: poliARTS odpowiada ciekawskim:) 23.02.07, 21:23
              smile)))
    • antiquedeco Re: o co tu chodzi?...dziwne 25.02.07, 12:09
      Hm, dodam tez od siebie, ze odkad prowadze pracownie robie dokladnie tak samo.
      Sprzedaje rozne rzeczy w roznych miejscach po roznych cenach. Przyklad - na
      allegro eksperymenty, z ktorych nie jestem zadowolona za niska cene. W
      Wylegarni uwzgledniam marze i robie kolekcje czesto tylko dla nich. W
      Pakamerze, bo lubie itd. W hurcie tez mam inne ceny. Nic w tym dziwnego smile
      AD
    • sherp Re: o co tu chodzi?...dziwne 25.02.07, 16:23
      chce tylko dodac kończac ten wątek że nie było moim celem stawiac komuś zarzutów czy domagac sie wyjaśnień. Poprostu zdziwiło mnie posunięcie Poliarts bo to tak jakby Wylęgarnia wystawiała w Pakamerze i tyle Prosze sie nie doszukiwaac drugiego dna bo trudno mnie posadzic o złą wole tym bardziej ze niezmiennie chylę czoła przed talentem włascicielki Poliarts.
      • sila7 Re: o co tu chodzi?...dziwne 25.02.07, 16:40
        smile
      • sila7 Re: o co tu chodzi?...dziwne 25.02.07, 16:41
        i o ile dopbrze pamietam kupila Pani cos w pakamerze ode mniesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka