Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    BONIFIKATY-Spółdzielnie

    IP: 126.116.23.* 26.02.03, 13:00
    Dzisiaj przeczytałem Wasz artykuł, który sprawił że odnowiły się moje złe
    doświadczenia we współpracy ze spółdzielnią które miałem.
    Ale korzystając z Waszej formy proszę o podpowiedź jak mogę wyplatać się z
    zaistniałej sytuacji. Otóż:
    Posiadam mieszkanie spółdzielcze lokatorskie za które płacę kredyt normatywny
    (zgodnie ze stawką ustawową). Niedawno (przed 15stycznia 2002) złożyłem
    wniosek o przekształcenie mieszkania w odrębną własność do swojej spółdzielni.
    Odpowiedź otrzymałem że muszę zapłacić za wycenę (powołanie biegłego) i
    spłacić zadłużenie z tytułu kredytu (normatywny).
    Dziwi mnie fakt że spółdzielnia kiedyś tłumaczyła mi że spłacam kredyt ale
    konkretnmie za odsetki od odsetek za kredyt na który spółdzielnia zaciągnęła
    dług.
    Kapitał kredytowy który spółdzielnia spłacała został umorzony a teraz spłacam
    tylko odestki od kapitału.

    I tu pojawia się moje pytanie:
    Jak w ujęciu powyższego mogę wyplątać się z tego dziwnego kredytu
    normatywnego?
    Czy w ujęciu waszego artykułu może poczekać na uchwalenie jakiś bonifikat?
    Może jest jakiś Helpdesk który wyjaśni mi moje pytania?
    Pozdrawiam

    Obserwuj wątek
      • Gość: Zainteresowana Re: BONIFIKATY-Spółdzielnie IP: *.bnet.pl / 10.10.40.* 26.02.03, 23:07
        Czy nowelizacja ustawy obejmuje wnioski złożone przed wejściem jej w życie?
      • Gość: Kazik Re: BONIFIKATY-Spółdzielnie IP: *.ilot.edu.pl 27.02.03, 11:41
        Bardzo dużo wiadomosci zamiesciła "Wyborcza" w dod. DOM na temat bonifikat. Są też wypowiedzi prezesów z
        których wynika, że jest wola stosowania bonifikat, ale na ogół w przypadku wykupu na własnosć spółdzielczą. Ale
        w tym całym materiale brak mi jednej rzeczy - wyraźnego podkreslenia, że koszt wykupu wzrasta w porównaniu z
        kosztem przed wejsciem w życie ustawy o co najmniej 100%. Jest to spwodowane tym, że podstawą jest cena
        rynkowa 1mkw mieszkania. Jeden z prezesów (Spółdzielnia w Piotrkowie) podaje koszt wykupu 50 mkw mieszkania
        na 30 tys. zł. W Warszawie koszt ten dojdzie do prawie 50 tys. zł. Są to horrendalne ceny. Kogo na to stać. A
        wszystko przez parlamentarzystów, którzy zrobili taki prezent spółdzielniom na gwiazdkę, uchwalając taką ustawę.
        Druga sprawa: waloryzacja wkładów mieszkaniowych. Gazeta podaje, że zwaloryzowany wkład mieszkaniowy to
        od 20 do 80 % kosztów wartosci rynkowej mieszkania. Zgadzam się że 20, ale skąd aż 80%. Jest to niemożliwe.
        Może to wyjasnią autorzy publikacji.
        Dziękuję za uwagę.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka