Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    budowa domu, a koszty

    IP: 194.29.175.* 03.02.07, 16:36
    Witam,
    Tak się zastanawiam, jak zmniejszyć koszty budowy domu. Obecnie jestem na
    etapie poszukiwania działki, gdzieś w okolicach Wa-wy. Mam już kilka na oku i
    tak po odliczeniu kosztów zakupu działki zostanie mi jeszcze pare groszy. Na
    resztę budowy planuję wziąć kredyt. I tak próbuję sobie wstępnie obliczyć ile
    muszę wziąć tego kredytu. To jest mój jeden problem.
    Wstępnie założyliśmy sobie, że będziemy budowali dom parterowy z poddaszem
    użytkowym i niepodpiwniczony tak około 140m2

    Drugi mój problem to zmniejszenie kosztów budowy domu. I wymyśliłem sobie
    taki scenariusz:
    1 Fundamenty będę wylewał z zaprzyjaźnionym murarzem oraz z pomocą rodziny
    (murarz 100zl/dzień, rodzina darmowa:))
    2 Ścianami oraz stropem chciałbym żeby zajęła się jakaś ekipa albo firma.
    3 Materiały na dach chodzi mi o drewno, otrzymam rodziców - są właścicielami
    dość sporego lasu dodatkowo tato zobowiązał się do pokrycia kosztów obróbki
    tego drewna.
    4 Postawienie oraz krycie dachu zamierzam zlecić ekipie z moich stron - nie
    wiem na ile wyceniają swoje usługi, ale są dość tani i szybcy.

    Chciałbym wiąść kredyt tylko na wybudowanie mieszkania oraz wstawienie okien,
    drzwi i zrobienie hydrauliki oraz instalacji elektrycznej.
    Na wykończenie zamierzam wziąć kredyt z pracy (który jest bezprocentowy:)) i
    zamierzam wykończyć tylko parter, a poddasze zostawiam na przyszłość.
    Tak dokładnie to jeszcze nie wiem z jakich materiałów będę budował dom – na
    razie zdobywam wiedzę na ten temat.

    Czy ktoś może mi tak wstępnie oszacować ile będę musiał wydać na taki dom na
    stan surowy pod klucz??
    Za wszelkie sugestie z góry dziękuję!!

    Pozdrawiam Rysiek
    Obserwuj wątek
      • Gość: Mary jest to równie sensowne jak robienie samochodu SAM IP: 217.153.205.* 05.02.07, 16:04
        Pewnie będzie jeździł... ale BMW ani Maserati to to nie będzie... ani nawet
        Skoda. Im więcej się zrobi systemem gospodarczym, "ze śwagrem i łojcem", tym
        taniej. Można jeszcze gdzieś podpieprzyć parę worków cementu i pustaki z
        sąsiedniej budowy. No i oczywiście trzeba miec mnóstwo czasu i uyebać się aż
        jajca w kolana wejdą.
        • Gość: Ryciek Re: jest to równie sensowne jak robienie samochod IP: *.nat.student.pw.edu.pl 06.02.07, 13:22
          Tak się składa,że obecnie jestem na 5roku studiów, mam pracę dzięki której
          zarabiam powyżej średniej krajowej, a pracuję od kilku do kilkunastu godzin
          tygodniowo. Pracy nie zamierzam zmieniać, więc zostaje mi dużo godzin, które
          mógłbym wykorzystać, a przy okazji zaoszczedzić sporo kasy. Ale dlaczego odrazu
          mam kraść, żeby zaoszczędzić...? Ach ta polska mentalność...
          • marcin.zbk Re: jest to równie sensowne jak robienie samochod 07.02.07, 09:37
            Gość portalu: Ryciek napisał(a):

            > Tak się składa,że obecnie jestem na 5roku studiów, mam pracę dzięki której
            > zarabiam powyżej średniej krajowej, a pracuję od kilku do kilkunastu godzin
            > tygodniowo. Pracy nie zamierzam zmieniać, więc zostaje mi dużo godzin, które
            > mógłbym wykorzystać, a przy okazji zaoszczedzić sporo kasy. Ale dlaczego
            odrazu
            >
            > mam kraść, żeby zaoszczędzić...? Ach ta polska mentalność...

            Jak go zazdrość zjada, to będzie pisał takie bzdury, nie przejmuj się nim.
            Skoro masz trochę wolnego czasu i rodzinę do dyspozycji to nie ma się nad czym
            zastanawiać, rób tak jak postanowiłeś, wyjdzie dużo taniej, dopilnujesz
            osobiście wszystkiego, no i oczywiście zostanie satysfakcja, że coś zrobiłeś
            sam.
          • Gość: Poldi Re: jest to równie sensowne jak robienie samochod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 11:44
            Nie przejmuj się. Posłuchaj sobie Młynarskiego, który śpiewa "róbmy swoje".
            Jeśli przystępujesz do budowy domu, musisz sobie odpowiedzieć na kilka pytań:
            -jaki projekt, gotowiec za około 2tys, czy indywidualny np.za 5tys.zł
            -dostępność mediów tzn.energia elektr,woda, kanalizacja,ciepło,gaz itp.
            -system ogrzewania,izolacji cieplnej,wykończenia na zewnątrz, wykończenie
            wnętrz,itp.
            Te na pozór drobne sprawy mają istotny wpływ na cenę budowy, a następnie koszty
            ponoszone z tytułu eksploatacji. Dla przykładu: dobra izolacja cieplna stropu i
            ścian to wydatek rzędu 30-40zł/m2, ale w eksploatacji to oszczędnosć nawet do
            30% kosztów ogrzewania itp.
            Sposób tzw. gospodarczy na pewno jest tańszy, bo nie wliczamy kosztów własnej
            robocizny, ale trzeba wziąć pod ołowek, koszty ponoszone z tytułu wypożyczenia
            sprzętu,koszt nadzoru budowlanego, ewentualnych kosztów transportu itp.
            Ale jesteś młodym człowiekiem, myślę że dasz radę bo najważniejszy jest pomysł
            i bardzo silna wola jego realizacji, powodzenia!
        • Gość: ja Re: jest to równie sensowne jak robienie samochod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.07, 23:42
          o matko,co za kretynka...daj spokój kobieto..masz okres czy co?
      • Gość: ag Re: budowa domu, a koszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 16:34
        jak słucham takich rzeczy, to aż mi sie coś dzieje... Oczywiście , ze dasz rade
        wybudować ten dom. W takiej formie, jaką opisujesz to naprawde zaoszczędzisz.
        Nie wiem, po co ten bezsensowny komentarz, nie napisał przeciez, ze jest
        nauczycielem polskiego i zamierza własnymi rekoma wymurować i wykończyć dom...
        Po prostu zrobi to TANJIEJ niż inni, którzy nie mają takich możliwości, co nie
        znaczy, że GORZEJ. Nie rozumim tych złośliwości. Zazdrościcie, bo wam sie tak
        nie udało? Jeżeli masz faktycznie taki dostęp do drewna, radze przemyśleć
        możliwość wybudowania domu np. z bali drewnianych...
        Pozdrawiam i życze powodzenia!
        • marcin.zbk Re: budowa domu, a koszty 07.02.07, 09:40
          Gość portalu: ag napisał(a):

          > jak słucham takich rzeczy, to aż mi sie coś dzieje...

          A co napisał ryciek takiego, że "Ci się coś dzieje"?
      • jj09 Re: budowa domu, a koszty 05.02.07, 16:35
        Wczoraj się dowiedziałam że znajomi
        na budowę 170-metrowego domu
        /wiele systemem gospodarczym/ wzięli
        200 tysięcy kredytu.
        A myślą że budowa zakończy się na 250 tys.
        • des4 Re: budowa domu, a koszty 07.02.07, 10:33
          Mimo wszstko myślę jednak, że na każdym etapie budowy prowadzonej takim trybem
          powinien być obecny dobry kierownik z uprawnieniami. Np. głupie i proste
          wydawałoby się fundamenty moga potem być ogromnym problemem jeśli nie połozono
          pod nie odpowiedniej do rodzaju gruntu i architektury budynku izolacji. Jeśli
          ojciec i szwagier nie są budowlańcami z doświadczeniem i uprawnieniami, lepiej
          mieć pod ręką na każdym etapie budowy, doświadczonego fachowca, a to też
          kosztuje....
        • Gość: pl Re: budowa domu, a koszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 11:12
          jj09 napisała:
          > na budowę 170-metrowego domu wzięli 200 tysięcy kredytu.
          > A myślą że budowa zakończy się na 250 tys.

          Myśleć tak sobie mogą.
          Zabraknie im kilkaset, wtedy oczy im się otworzą i będzie to kolejna
          rozgrzebana i niezakończona budowa

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka