Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dom 100-120m.kw.-jaki koszt budowy?

    12.03.07, 12:29
    Przeglądam kosztorysy w necie i tak się zastanawiam, czy są przesadzone, czy
    raczej trzeba się liczyć z tym, że dom wyjdzie drożej? Mam na myśli dom
    (ok.100-120m.kw.) murowany, z użytkowym poddaszem, bez piwnicy, dach prosty,
    bez udziwnień, dachówka ceramiczna. Jaki mniej więcej wyjdzie koszt brutto
    stanu surowego zamkniętego? Oczywiście nie wliczając kosztów działki - sama
    budowa.
    Z góry bardzo dziękuję za pomoc :)
    Obserwuj wątek
      • Gość: Sas Re: Dom 100-120m.kw.-jaki koszt budowy? IP: *.net81.citysat.com.pl 12.03.07, 12:32
        Od 2500zł za m2 + wyposażenie +obejście. Sas
        • vetty Re: Dom 100-120m.kw.-jaki koszt budowy? 12.03.07, 12:46
          Pisząc wyposażenie masz na myśli urządzenie w środku (meble, dywany itp.) czy
          raczej same drzwi, podłogi, ściany itp.?
          • gringo68 Re: Dom 100-120m.kw.-jaki koszt budowy? 12.03.07, 12:50
            vetty napisała:

            > Pisząc wyposażenie masz na myśli urządzenie w środku (meble, dywany itp.) czy
            > raczej same drzwi, podłogi, ściany itp.?

            Przecież pytałaś o stan surowy zamknięty, a Sas ci odpisał. Cena domu plus
            przyłaczy i instalacji...a to czy chcesz mieć baterie ze złota czy żyrandol z
            brylantami to już zupełnie inna sprawa....

            • vetty Re: Dom 100-120m.kw.-jaki koszt budowy? 12.03.07, 12:58
              Ok, dzięki...Aż mi się wierzyć nie chce, że taki mały domek może kosztować 300
              tys. :( Czyli kosztorysy w necie są mocno optymistyczne...
              • trypel Re: Dom 100-120m.kw.-jaki koszt budowy? 12.03.07, 13:10
                2500 za metra wyjdzie do wprowadzenia sie a nie stan surowy zamknięty.
                Oczywiscie mozesz sie zmiescic w 2000 (chociaż przy tym metrażu będzie to już
                oszczędzanie na wszystkim) a możesz dojść do 3000 spokojnie w druga strone.
                • vetty Re: Dom 100-120m.kw.-jaki koszt budowy? 12.03.07, 13:23
                  No tak, na to właśnie liczyłam...Myślałam, że 300tys.wystarczy na wszystko (bez
                  działki oczywiście). Ale widzę, że opinie są rozbieżne. Wiem, że dużo zależy od
                  ekipy budowlanej, od materiałów itp. Złotych klamek i innych szaleństw nie
                  planuję, ale też nie lubię dziadostwa...

                  P.S.
                  Trypel - fajną masz sygnaturkę :)))
                  • trypel Re: Dom 100-120m.kw.-jaki koszt budowy? 12.03.07, 13:28
                    Dzięki :)
                    Wiesz kolega który budował dom od A do Z z jedną firmą zapłacił 650 tys za 180
                    m kw do wprowadzenia sie, drugi który budował z podwykonawcami zapąłcił do
                    wprowadzenia się 500 tys za 280 m kw i to w niezłym standardzie... Ja poprzedni
                    wybudowałem za jakis 1300 pln/metr ale standard był....hmmmmmm kiepskawy ;)
                    teraz zaczynam drugi 130 m kw i muszę się zmieścic w 300 (kosztorys mówi o 240
                    ale te 20% dokładam na wszelki wypadek)
                    Oczywiscie metr metrowi nierówny i sam projekt może zdecydowanie podneiść cene
                    m kw.
                    • vetty Re: Dom 100-120m.kw.-jaki koszt budowy? 12.03.07, 13:33
                      Ja dopiero zaczynam się tym tematem zajmować i niewiele wiem o budowie. A można
                      tak w skrócie wymienić, na co warto zwrócić uwagę w projekcie, żeby
                      niepotrzebnie nie zawyżać kosztów budowy? Widzę, że ty doświadczony "budowniczy"
                      jesteś :) A te rozbieżności, które podałeś, to faktycznie kosmiczne są!
                      • trypel Re: Dom 100-120m.kw.-jaki koszt budowy? 12.03.07, 13:50
                        to nie doswiadczenie :) po prostu lubie budować :) tzn wynajmowac ludzi i
                        widziec efekty ich pracy :)
                        Prosta rzecz - dach dwuspadowy a kopertowy z lukarnami - juz masz paręnaście
                        tysiecy w kieszeni minimum, na stolarce warto poszukac i popytac bo nie tracąc
                        jakosci mozesz być znów do przodu parę tys, no i najważniejsze -wynajmij
                        SWOJEGO inspektora nadzoru i opłac go tak żeby był zmotywowany do wyszukiwania
                        błędów :) to bardzo rozsądnie wydane pieniądze
                        i nie bój się :) warto zbudować :) i pamiętaj że pierwszy dla wroga (sprawdziło
                        się) drugi dla przyjaciela a trzeci dla siebie :)
                        • vetty Re: Dom 100-120m.kw.-jaki koszt budowy? 12.03.07, 15:49
                          Dzięki za cenne rady :)
                          Miałam nadzieję, że już ten pierwszy dom, który zbuduję będzie dla mnie :) Bo
                          jakoś mi się nie wydaje, żeby mi się chciało budować dla kogoś...Chyba że się
                          mylę i budowanie mi się na prawdę spodoba :)
                          Narazie taka długa droga przede mną...Trzeba odłożyć trochę kasy, znaleźć fajną
                          działkę, odpowiedni projekt, ekipę...Sporo tego...
                    • Gość: budowlany Ja nie wiem z czego wy te domy budujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 15:16
                      jak wam wychodzi za stan surowy zamknięty 200 tyś zł za 120 m. Właśnie
                      zamknąlem stan surowy domu 135 m. Wyniosło mnie to 75 tyś zł. Nie brałem żadnej
                      firmy tylko muraża i jednego pomocnika, do dachu też jednego specjaliste, okna
                      tez mi wstawiła jedna firma drzwi także prócz drzwi garazowych tych jeszcze nie
                      mam. Sciany z pustaka jeden cały +połówka(będę jeszcze kładł styropian ale juz
                      sam) dach blachodachówka standardowa bo za każdy kolor się dopłaca grube
                      pieniądze okna pięciokomorowe. W dachu nie ma żadnego okna dachowego. Dwa razy
                      okna balkonowe a reszta standardowa w bieli. Teraz będę robił hydraulike
                      elektryke tym na szczęście zajmie się mój ojciec ma uprawnienia, potem tynki,
                      gładzie, glazura terakota itd tescio bo robi takie rzeczy. Także koszt
                      robocizny mi odchodzi a to bardzo duzo. W sklepie z płytkami kabinami wannami
                      itd mam znajomą w hurtowni z kaloryferami mam kolegę. Brat robi mi właśnie
                      meble do kuchni na wymiar. Dużo robi też miejscowość ja mieszkam w Płocku i na
                      dokończenie domu by się wprowadzić mam jeszcze 135 tyś zł i myślę, że się
                      zmieszcze tzn musze się zmieścic, bo jak narazie nie przewiduje zadnego
                      kredytu. Najwyżej zamiast 4 sypialni na gorze będę miał wykończone 2 cały dół
                      czyli salon z kuchnią i wc bo mam tylko jedno w projekcie pozdrawiam was i
                      życzę zdrowia.
                      • Gość: kolo Re: Ja nie wiem z czego wy te domy budujecie IP: *.aster.pl 13.03.07, 21:14
                        o i to jest gość
                        nie narzeka jak większość Polaków
                        bierze sprawy w swoje ręce
                        i do przodu!!!!!
                        brawa wielkie dla budowlanego
                      • Gość: kamil Re: Ja nie wiem z czego wy te domy budujecie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.07, 09:56
                        hehe 135 m za 75tys. Koszty robocizny i zysku to wychodzi około 30%. Reszta to
                        materiały i sprzęt. To na czym pszyoszczędziłeś?
                        Lepiłeś z g. czy kradłeś z budowy? Okna najtańszy sort czy masz w sumie tylko 3?
                        Drzwi za 500? Pochwal się pałacykiem
                        • Gość: budowlaniec2 Re: Ja nie wiem z czego wy te domy budujecie IP: *.ols.vectranet.pl 20.03.07, 19:50
                          Gość portalu: kamil napisał(a):

                          > hehe 135 m za 75tys. Koszty robocizny i zysku to wychodzi około 30%. Reszta to
                          > materiały i sprzęt. To na czym pszyoszczędziłeś?
                          > Lepiłeś z g. czy kradłeś z budowy? Okna najtańszy sort czy masz w sumie tylko
                          3
                          > ?
                          > Drzwi za 500? Pochwal się pałacykiem
                          Widzisz jak nie umiesz zrobić dobrze i tanio tzn. że wogóle nie umiesz.Dołączam
                          się do budowlańca bo trochę w tej branży robię.Ja mam do kupienia np. drzwi z
                          ościeżnicami za 440zł drewniane a nie za 1000 z jakiejś zasranej dykty z
                          okleina a że firmowe to bule kasę.Znajomy właśnie skończył! dom ok 120m2 który
                          go wyszedł 145tys oczywiście systemem gospodarczym czyli tak jak opisuje
                          budowlaniec.Sam z rodziną (syn,teść) wykańczał cały dom.Zeszło ok. roku ale
                          widać warto było.A to że kazdy kombinuje na zasadzie "w hurtowni ma
                          znajomego,wujek elektryk z uprawnieniami itd itd" to chyba świadczy o sprycie a
                          nie głupocie.

                          P/S kamil może ty się pochwal za ile masz drzwi i czy za wynajęcie sutreny za
                          dużo nie płacisz?
                          • Gość: kamil Re: Ja nie wiem z czego wy te domy budujecie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.07, 21:19
                            może napisałem trochę niegrzecznego posta. To dlatego że jestem w trakcie i
                            zaczynam być zirytowany kosztami. Materiały drożeją z dnia na dzień, co gorsza
                            trzeba na nie czekać. Jasne pewne rzeczy można "załatwić", ale opowiadanie bajek
                            ludziom że można zrobić to za prawie darmo jest śmieszne. Pisałem że robocizna
                            to 30% więc na czym przycinał? na materiałach i jakości.
                            Wyobraź sobie że mam sporo okien i drzwi, i się trochę zdziwiłem ile to
                            kosztuje. Nie opowiadaj mi więc o 400 pln za drzwi zewnętrzne. Nie zamierzam
                            remontować za 2 lata. Jak by co służę przedmiarem i faktycznie tym co wychodzi.
                            • Gość: budowlaniec2 Re: Ja nie wiem z czego wy te domy budujecie IP: *.ols.vectranet.pl 21.03.07, 17:06
                              A to sorki kamil myślałem że mówimy o drzwiach wewnetrznych:) To fakt
                              zewnetrzne są znacznie droższe.Kolejny fakt że wybuduje się taniej jak się dużo
                              robi samemu (czyt.znajomi pomagają)Ale jak człowiek dobrze się rozejrzy,popyta
                              to okazuje się że znajdą się po znajmomych spece od tego i owego.Tak
                              przynajmniej jest w moim przypadku jezeli chodzi o elektrykę i
                              hydraulikę.Okazało się że rodzice (ojcowie) moich przyjaciół są elektrykiem z
                              uprawnieniami a drugi hydraulikiem.Oczywiście będą mi robić na tzw.fuchę więc
                              taniej ale dłużej po własnych godzinach pracy lub weekendy,tyle że mi się nie
                              śpieszy:) mam gdzie mieszkać.
                              • Gość: kamil Re: Ja nie wiem z czego wy te domy budujecie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.07, 12:54
                                ok. życzę powodzenia, ale dla mnie to za duży optymizm a potem kłopoty. Temu
                                Panu wyszło 500pln/m2 - stan surowy zamknięty 135m za 75tys. Może można, tylko
                                z czego. Znajomy też ma BeeMWe za 4.000
                          • Gość: dwie lewe ręce Re: Ja nie wiem z czego wy te domy budujecie IP: *.chello.pl 20.03.07, 21:28
                            pieprzenie ,jak jesteś budowlaniec to coś zaoszczędzisz ,ale człowieka nie z
                            twojej branży który nie zna się na budowaniu to SPRYTNIE wyroluje każdy
                            budowlaniec a tanie materiały =kradzione .
      • Gość: kamil Re: Dom 100-120m.kw.-jaki koszt budowy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.03.07, 00:02
        1. +5k/m - luksius, czarna służba, bąbelki w wannie nie robisz sam tylko z automatu
        2. 4k-3k/m dębina rubinowa, da się wytrzymać ale i tak cały czas będziesz
        patrzyła przez płot na sąsiada który postawił za <5k
        3. 3k-2k/m bąbelki w wannie puszczasz sama nie z automatu, panele wykrzywią się
        dopiero po dwóch latach.
        4. 2k-1k/m Kenzo Tange czysta architektura, beton, drewno, piasek. A poza tym
        prozaiczne sprawy: grzanie wody na gazie, waciaki na zime, psy przechodzą na
        wegetarianizm
        5. poniżej 1k/m - aaaa.psychoterapeuta - 80pln/h akurat starczy
      • Gość: ivettem Re: Dom 100-120m.kw.-jaki koszt budowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 12:23
        ja kończe budowę 136m2, parterowy, dach z blachodachówki - czyli tańszy. Mam
        ekipę budowlaną bliskiegop znajomego więc na robociźnie oszczędzam sporo. Do tej
        pory poza działką wydałam już ponad 300zł (jest stolarka zewnętrzna i wewnetrzna
        średniej jakości, posadzki, gładzie)
        • sonostanca Re: Dom 100-120m.kw.-jaki koszt budowy? 14.03.07, 12:27
          Gość portalu: ivettem napisał(a):
          . Do te
          > j
          > pory poza działką wydałam już ponad 300zł (jest stolarka zewnętrzna i wewnetrzn
          > a
          > średniej jakości, posadzki, gładzie)
          ??????
          • Gość: kasik Re: Dom 100-120m.kw.-jaki koszt budowy? IP: 193.227.131.* 15.03.07, 13:21
            Vetty, ktos Ci dobrze napisał, że powinnaś liczyć ok. 2-2,5 tys za metr kw.,
            przy czym ostatnio bardzo podrożały koszty robocizny, ceny materiałów też nie
            stoją w miejscu:( wiec raczej powinnas liczyc 2,5 - 3 tys.m2.
            Budowlany, ocenia sie, że stan surowy to ok. 30-35 % kosztu stanu zamknietego,
            wiec pewnie wydasz jeszcze ze 150 tys. i tak Ci wyjdzie ok. 220 tys. No chyba,
            ze będziesz skapił na wszystkim, kupował jakies skrajnie tanie materiały to
            moze mniej.
            A tak w ogóle to polecam forum Muratora, tam jest wszystko o budowaniu, adres
            bodajże: www.muratordom.pl
            • Gość: aaa Re: Dom 100-120m.kw.-jaki koszt budowy? IP: *.eranet.pl 20.03.07, 22:09
              Co prawda to prawda. Mnie od stanu surowego otwartego do zamknietego kieszeń
              wypłukała się z ok. 120 tys. (tyle, ze razem z instalacjami i tynkami). No i
              było to rok temu, co chyba nie jest bez znaczenia. Potem doszedł fun z
              wykańczaniem-tutaj to dopiero kieszeń się oczyszcza. Mysle, ze przy
              kosztorysowaniu domu zawsze nalezy brać pod uwage przynajmniej wariant optymalny
              a najlepiej pesymistyczny. Przy wariancie zbyt optymistycznym mozna ryzykować
              syndrom niekończącej sie budowy. To absolutnie nie znaczy, ze trzeba siąść i
              narzekac i rezygnować z budowy domu. raczej trzeba podejśc do budowy jak do
              projektu-z harmonogramem, rozsądnym budzetem, analizą ryzyka i planami :-)))Mam
              wrażenie, ze i tak chyba ciagle jest to bardziej atrakcyjne kosztowo niż kupno
              mieszkania o podobnym metrażu.
              PS I chyba nie należy kupować najtańszych materiałów. Jesli nie masz za dużo
              kasy to zwyczajnie Cię nie stac na najtańsze :-)
      • rispetto Re: Dom 100-120m.kw.-jaki koszt budowy? 22.03.07, 10:29
        Kiedyś, zanim zacząłem budowę naszego domu, znajomy powiedział mi, że jak nie
        masz przygotowane 500 tys. to nie ma co zaczynać i już nawet pomijając obecny
        wzrost cen muszę przynać mu rację. Dom to jedno, ale jak doliczysz wyposażenie,
        umeblowanie, ogród, ogrodzenie itd, to szybko uzbiera się taka kwota za całkiem
        przeciętny dom.
        • Gość: Sas Re: do rispetto IP: *.net81.citysat.com.pl 22.03.07, 11:58
          Kiedy parę razy pisałem o tym - niezaznajomieni z tematem , odpowiedali ,że
          Sas wybudował - pałac ze złotymi klamkami . Dobrze ,że Zabrałeś głos w w/w
          temacie i jako czlowiek ''po budowie'równiez mozesz potwierdzić ,że 500tys za
          nowy dom to -żadna kwota/ domek -taki sobie z takim sobie wykończeniem i
          wyposazeniem. Żal mi tyxh wszystkich ,ktorzy wierza w wyceny , kosztorysy , a
          jeszcze bardziej tych którzy pisza ,że wybudowali dom za 200tys. Sas
          • Gość: Fiki Re: do rispetto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 17:40
            Sas napisał(a):
            Żal mi tyxh wszystkich ,ktorzy wierza w wyceny , kosztorysy , a
            > jeszcze bardziej tych którzy pisza ,że wybudowali dom za 200tys. Sas


            Pomylies pojecia chyba! żal-zazdrość ;-)widocznie oskubali ciebie rózni
            fachowcy i wyszła kosmiczna kwota!Nastepnym razem niech ci ktoś doradzi co,jak
            i za ile bo znow bedziesz w plecy:p
            • Gość: sas Re: do fiki IP: 212.2.100.* 24.03.07, 16:01
              Osobiście,w przeciwieństwie do ciebie słowo zazdrość jest mi całkowicie
              obce.Wydałem na swój 220m2 dom 500tys i żałuję ,że nie wydałem 100/150tys
              więcej.jEZELI UWAŻASZ ,ŻE 500TYS
              • Gość: sas Re: do fiki IP: 212.2.100.* 24.03.07, 16:21
                to znaczy ,że jesteś kompletnie nie zorientowany w temacie . Co do pieniędzy i
                przepłacanie , tak sobie myślę ,że nawet jakby to nie twój za....y interes co
                robię z swoją forsą .Prpoonuję ci wybudować , wyposażyć , urządzic 220 m dom i
                wtedy dopiero zabierać głos na tym forum.Zapewne masz w kieszeni ostatnią stówe
                i dlatego właśnie 500tys wydaje ci sie kwotą kosmiczną , mnie nie.Sas
          • dura_mater Re: do rispetto 23.03.07, 20:50
            A dlaczego ci żal? Lepiej się cieszyć powodzeniem bliźnich, człowiek jest
            zdrowszy i jakoś tak sympatyczniej jest... I to troche nieładnie tak pisać,
            można odnieść wrażenie, że uważasz innych-nie zgadzających się z Twoimi teoriami
            za idiotów. Cóż, nie można wykluczyć, ze jest odwrotnie. I bardzo dobrze, że
            ludzie wierzą w wyceny i kosztorysy zamiast we wróżenie z fusów i opinie
            przypadkowych i anonimowych forumowiczów udających megafachowców.
            A co do wykończenia i wyposażenia domu-tu granice zależą tylko od fantazji...



            Gość portalu: Sas napisał(a):

            > Kiedy parę razy pisałem o tym - niezaznajomieni z tematem , odpowiedali ,że
            > Sas wybudował - pałac ze złotymi klamkami . Dobrze ,że Zabrałeś głos w w/w
            > temacie i jako czlowiek ''po budowie'równiez mozesz potwierdzić ,że 500tys za
            > nowy dom to -żadna kwota/ domek -taki sobie z takim sobie wykończeniem i
            > wyposazeniem. Żal mi tyxh wszystkich ,ktorzy wierza w wyceny , kosztorysy , a
            > jeszcze bardziej tych którzy pisza ,że wybudowali dom za 200tys. Sas
            • Gość: mif Re: do rispetto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 21:09
              > ludzie wierzą w wyceny i kosztorysy zamiast we wróżenie z fusów

              Kosztorysy przy gotowcach, to są właśnie fusy :(
            • Gość: Sas Re: do dura mater IP: 212.2.100.* 24.03.07, 16:38
              Wybudownie domu za 200tys to przekleństwo na całe życie.Tak ludzi którzy
              głosza takie poglądu uważam za idiotów , ponieważ robię wode z mózgu ludziom
              którzy do budowy się przymierzają lub są w tym temacie laikami.Osobiście
              przymierzam sie do czwartej budowy i za laika/ idiotę/ sie nie uważam.Widze ,że
              ty rówmiez jesteś kompletnym laikiem/wierzącym w kosztorysy/. Ceny działek
              budowlanych ,materiwłów ,robocizny w dziesiejszych czasach zmieniają sie z dnia
              na dzień, więc po co wycena/ strata pieniędzy/.Lubie polemizować z ludźmi
              którzy mają inne zdanie na dany temat ale nie może to być zdanie kompletnie
              pozbawione sensu i podparte teoriami wzietymi z sufitu.I jeszcze o
              wykończeniu , wyposaźeniu, itd. Są to kwoty ok 60 70%całkowitej inwestycji.
              Zbudowac dom do stanu surowego zankniętego to PIKUŚ. sAS
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka