Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nowe mieszkanie - glasfajer?

    IP: *.byt.3s.pl 23.04.07, 16:58
    Właśnie wprowadzam się do nowego mieszkania i zastanawiam się nad kupnem
    glassfajera żeby nadać mieszkaniu klimat. Dużo o tym ostatnio słyszałem i
    wydaje mi się zacnym pomysłem - jak myślicie sprawdzi się?
    Obserwuj wątek
      • synestezja007 Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? 24.04.07, 18:51
        Moi znajomi ostatnio robili remont i kupili sobie glasfajer - wygląda świetnie i
        tworzy niesamowity klimat!! Sama się zdziwiłam, ale nawet... grzeje :) Naprawdę
        fajna sprawa!
        • Gość: gościówa Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.netcontrol.pl 25.04.07, 09:02
          a gdzie kupili
          • Gość: youkali Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.byt.3s.pl 25.04.07, 22:47
            Ja to widziałem tu: www.planikadecor.pl/?pg=1&pr=114 można kupić
            bezpośrednio u nich. (To jest model który chciałbym mieć)
            • irytka18 Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? 25.04.07, 23:05
              No sorry, ale moim skromnym zdaniem te na drewnianych nogach są bardziej
              urokliwe, a na pewno - bardziej reprezentatywne. Ten jakoś nie przypadł mi
              specjalnie do gustu.
              • Gość: youkali Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.byt.3s.pl 25.04.07, 23:44
                O gustach się nie dyskutuje ;) Do mojego mieszkania pasuje najbardziej ten. Ten
                na drewnianych nogach jest jakiś taki babski :P
                • Gość: Marcin Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.chello.pl 26.04.07, 00:01
                  A jak to działa? Trzeba to do jakiegoś komina podłączać ??
                  • Gość: youkali Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.byt.3s.pl 26.04.07, 00:11
                    O to chodzi że nie trzeba. Pali się w tym specjalnym paliwem, które jest
                    bezwonne i nie dymi. Wydziela tylko trochę dwutlenku węgla i pary wodnej. A pali
                    się prawdziwym ogniem - nie jak w elektrycznych.
                    • irytka18 Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? 26.04.07, 07:49
                      Sam jesteś jakiś taki babski :P Ale fakt, ładne jest to, co się komu podoba.
                      • Gość: gościówa Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.netcontrol.pl 26.04.07, 10:24
                        obejrzałam wszystkie i ten: www.planikadecor.pl/?pg=76&pr=118 jest
                        najładniejszy
                        • Gość: gościówa Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.netcontrol.pl 26.04.07, 10:26
                          a jakie jest mieszkanie? bo inaczej w sumie nie można odpowiedzieć czy pasuje...
                          • Gość: youkali Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.byt.3s.pl 26.04.07, 21:07
                            Ładne przestronne. Jeden pokój plus balkon. Pokój z takim kątem który powstał
                            przez wcięcie balkonu. Tu właśnie można by ustawić to coś.
                            • Gość: gościówa Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.netcontrol.pl 27.04.07, 07:30
                              fajne są te narożne biokominki, Calvados: www.planikadecor.pl/?pg=72&pr=137
                              • Gość: youkali Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.byt.3s.pl 27.04.07, 14:17
                                Mhm. Bardzo miłe dla oka. W tych biokominkach też znalazłem kilka cudeniek. Ale
                                są znacznie droższe od glassfire. Ale miłe są. Baardzo miłe.
                                I weź tu człowieku się zdecyduj...
                      • Gość: youkali Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.byt.3s.pl 26.04.07, 22:15
                        Ciekawy jest jeszcze GF 02 :))
                        • Gość: gościówa Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.netcontrol.pl 27.04.07, 07:29
                          GF-02 to ten ze szkłem tak? Bardziej mi pasują modele stojące
                          • Gość: aliteracja Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 18:37
                            Erm, takie to jakby z IKEI... Gadżecik... Osobiście wolałabym coś z duszą, o!
                            • Gość: youkali Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.byt.3s.pl 28.04.07, 18:53
                              Na przykład?
                              • Gość: aliteracja Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 19:00
                                Na przykład model 11 - nieprzekombinowany, gustowny, nawiązuje do natury... w
                                sam raz.
                                • Gość: youkali Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.byt.3s.pl 28.04.07, 19:09
                                  No nie przekombinowany wcale taki powiedzmy prosto z cmentarza :P
                                  • Gość: aliteracja Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 19:10
                                    Wcale nie z cmentarza!! Z harcerskiego biwaku :>
                                    • Gość: youkali Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.byt.3s.pl 28.04.07, 19:15
                                      Nigdy nie bawiłem się w harcerza :>
                                      • Gość: aliteracja Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 19:26
                                        To widać :P Potem się człowiek plastikiem zachwyca, ech...
              • Gość: miodkowa Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 19:34
                irytka18 napisała:

                No sorry, ale moim skromnym zdaniem te na drewnianych nogach są bardziej
                urokliwe, a na pewno - bardziej reprezentatywne. Ten jakoś nie przypadł mi
                specjalnie do gustu.


                no sorry, ale jak ktoś nie zna znaczenia słowa, to może lepiej niech go nie
                używa. bo wiele można powiedzieć o tym paskudztwie ze zdjęcia ale nie to, że
                jest REPREZENTATYWNE
                uczyć sie trzeba, moja panno, a nie po necie szlajać!
                • Gość: Mary wiocha! IP: 217.153.205.* 29.04.07, 19:28
                  Niedawn dowiedziałem się co to jest ten glasfajer - to WIOCHA!!!!! Za komuny
                  nowobogaccy budowali sobie ceglane kominki pod polanami umiesczali migające
                  czerwone żarówki.... Teraz obciach wspiął się na wyższy "poziom". Albo kominek
                  PRAWDZIWY albo wcale.
                  • Gość: youkali Re: wiocha! IP: *.byt.3s.pl 02.05.07, 18:42
                    "no sorry, ale jak ktoś nie zna znaczenia słowa, to może lepiej niech go nie
                    używa. bo wiele można powiedzieć o tym paskudztwie ze zdjęcia ale nie to, że
                    jest REPREZENTATYWNE
                    uczyć sie trzeba, moja panno, a nie po necie szlajać!"

                    A jeśli ktoś ma PMS to powinien wziąć długą gorącą kąpiel a nie wyżywać się na
                    innych w sieci.

                    "Niedawn dowiedziałem się co to jest ten glasfajer - to WIOCHA!!!!! Za komuny
                    > nowobogaccy budowali sobie ceglane kominki pod polanami umiesczali migające
                    > czerwone żarówki.... Teraz obciach wspiął się na wyższy "poziom". Albo kominek
                    > PRAWDZIWY albo wcale."

                    Ta. Szczególnie ten prawdziwy zamontujesz w bloku gdzie np. ogrzewanie jest
                    gazowe. Glassfire widziałem na żywo i moim zdaniem wygląda bardzo ciekawie i mam
                    nadzieję że wkrótce stanie u mnie.
                    • Gość: irytka18 Re: wiocha! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 19:01
                      Aa, i jeszcze jedno - żaróweczki to wiocha totalna, zgadzam się. Ale ogień to ogień - przepięknie się pali nawet w glasfajerze. Może i biokominki mogą być dla kogoś lepszym rozwiązaniem, natomiast finansowo obciążają o wiele bardziej.
                      • andrzej.sawa Re: wiocha! 02.05.07, 19:53
                        Pomysł,żeby dodawać spaliny nie zmieniając wentylacji.Zadziwiające.
                        • Gość: youkali Re: wiocha! IP: *.byt.3s.pl 02.05.07, 19:58
                          Z tego co się zorientowałem - wydziela to to tyle dwutlenku węgla ile
                          oddychający człowiek i parę wodną - gdzie więc te spaliny?
                          • andrzej.sawa Re: wiocha! 02.05.07, 20:16
                            Ale jeżeli ma grzać?
                            • Gość: youkali Re: wiocha! IP: *.byt.3s.pl 03.05.07, 03:47
                              Z tego co wiem tym można dogrzać pomieszczenie (bo taka dziwna sprawa ogień
                              grzeje) - mniej więcej tak samo jak średniej wielkości grzejnikiem elektrycznym.
                              I mimo że grzeje dalej nie wydziela substancji innych niż dwutlenek węgla i para
                              wodna.
                              • andrzej.sawa Re: wiocha! 03.05.07, 10:38
                                I chodzi mi o moc,bo jeżeli ma ogrzać,to wytworzą się spaliny i nie wiadomo czy
                                wentylacja,która jest liczona na pobyt ludzi,będzie skuteczna.
                                • Gość: youkali Re: wiocha! IP: *.byt.3s.pl 03.05.07, 13:07
                                  Podczas spalania tego paliwa nie wytwarzają sie spaliny: z planiki "Biopaliwo
                                  podczas spalania jest bardziej energetyczne od drewna o ok. 40%. Oszczędza
                                  koszty energii - 1l spala się przez 2-5 godzin. Spalaniu nie towarzyszą ani dym,
                                  ani zapach; wydzielają się jedynie para wodna i CO2 w proporcjach podobnych do
                                  zawartych w wydychanym przez człowieka powietrzu."

                                  Wiadomo że podczas palenia ognia zmniejsza sie ilość tlenu - ale wystarczy
                                  uchylić okno co jakiś czas. Przewietrzyć. Nie trzeba montować żadnej dodatkowej
                                  wentylacji.
                                  • andrzej.sawa Re: wiocha! 03.05.07, 13:13
                                    Powtarzam - nieistotne proporcje,istotna ilość,która nie była przewidywana przy
                                    projektowaniu mieszkania.
                                    • Gość: youkali Re: wiocha! IP: *.byt.3s.pl 03.05.07, 21:28
                                      <tylko spokój może nas uratować>
                                      Zdanie: "palący się glassfire wytwarza dwutlenek węgla w proporcjach podobnych
                                      do tych jakie wytwarza oddychający człowiek" - oznacza: "palący sie glassfire
                                      wytwarza mniej więcej taką ilość dwutlenku węgla ile oddychający dorosły
                                      człowiek". Jeśli mieszkanie jest zaprojektowane tak by mogli mieszkać w nim
                                      ludzie - to nie ma przeciwwskazań by zapłonął w nim glassfire. No chyba ze
                                      uważasz że zaproszenie do domu gościa który nie był przewidziany przy
                                      projektowaniu mieszkania kwalifikuje owo mieszkanie do remontu instalacji
                                      wentylacyjnej. Bo przecież gość ów będzie nadprogramowo oddychał.
                                      • andrzej.sawa Re: wiocha! 03.05.07, 21:33
                                        Albo w proporcjach,albo w ilościach - to po polsku co innego.Jeżeli to ma
                                        ogrzać,to jednak chyba więcej spalin niż z jednego człowieka.
                                        • Gość: youkali Re: wiocha! IP: *.byt.3s.pl 06.05.07, 21:34
                                          Tam gdzie mnie uczono języka polskiego określenie - w proporcjach zbliżonych do
                                          - oznaczało w ilościach zbliżonych do.
                                          To raz. Dwa jak ogrzać. Chcesz ogrzać kominkiem całe mieszkanie?
                                          Trzy: Wystarczy uchylone okno lub przewietrzenie pomieszczenia by wyrównać
                                          poziom tlenu którego ubywa w trakcie spalania.
                                          Cztery: to nie wydziela spalin.
                                          • Gość: annika Re: wiocha! IP: *.eranet.pl 06.05.07, 21:55
                                            hej, bardzo fajny ten glasfajer. I chyba nie bardzo chodzi o ogrzewanie, tylko o
                                            miły klimat, prawda?
                                            Moze cos przeoczyłam i sie mylę ale to nie drewno jest spalane tylko rodzaj
                                            biopaliwa? Wydzielające podczas spalania CO2 i parę wodną? Coz to jest za
                                            paliwo? Jednak czy nie jest to leciutko ryzykowne, jeśli z jakiegoś powodu ilość
                                            CO2 wzrosnie? To akurat bardzo niemiły gaz. No i ta para wodna. Ja strasznie nie
                                            lubiłam zajęć z fizjologii więc mogło mi, ze tak powiem coś umknąć, ale człowiek
                                            w wydychanym powietrzu to raczej tak kiepsko z parą :-))) Nie zeby to miało
                                            jakieś znaczenie, ale nie boisz się niemiłego wzrostu poziomu wilgotności?
                                            Pozdrawiam
                                            • Gość: youkali Re: wiocha! IP: *.byt.3s.pl 07.05.07, 00:33
                                              No moim zdaniem też chodzi o klimat - ale może ja się nie znam ;)

                                              Tak - w tym czymś pali się biopaliwem - firma która produkuje te biokominki
                                              poleca paliwo Fanola - jest bezpieczne, nie śmierdzi przy spalaniu się.

                                              "No i ta para wodna. Ja strasznie nie lubiłam zajęć z fizjologii więc mogło mi,
                                              ze tak powiem coś umknąć, ale człowiek w wydychanym powietrzu to raczej tak
                                              kiepsko z parą :-)))"

                                              Zajęcia z fizjologi można darować - bo ja akurat też nie bardzo lubiłem - ale
                                              jakieś krymiały kiedyś oglądałaś chyba nie? Jak się sprawdza na filmach (i nie
                                              tylko) czy człowiek oddycha? Lusterkiem - osadza sie na nim para wodna. Jeśli
                                              człowiek nie wydziela pary wodnej to należy rozpocząć akcję resuscytacyjną bo
                                              nie oddycha ;)

                                              "Nie zeby to miało jakieś znaczenie, ale nie boisz się niemiłego wzrostu poziomu
                                              wilgotności?"

                                              To samo co z CO2 - paląc się glassfajer wytwarza podobne ilości CO2 i pary
                                              wodnej ile oddychający człowiek - nie spowoduje powodzi ani zaczadzenia :) Poza
                                              tym: ogień wysusza prawda? W pomieszczeniu w którym pali się kominek robi się
                                              suche powietrze - przy glasfajerze z tego co mi wiadomo - takiej sytuacji nie ma
                                              - własnie dzięki temu że wydziela parę wodną.

                                              Oraz: jeśli piszę dziś nieskładnie przepraszam - ale strasznie boli mnie głowa.
                                              Pozdrawiam również :)
                                          • andrzej.sawa Re: wiocha! 07.05.07, 00:24
                                            Mowa jest o proporcji CO2 i wody.Proporcja to jest stosunek jednej wielkości do
                                            drugiej,a ilość to po prostu ilość.

                                            Problem w tym,że jeżeli to ma zauważalnie grzać,to musi się tam spalać
                                            zauważalna ilość paliwa,a więc i odpowiednio dużo spalin - więcej niż produkuje
                                            1 człowiek.
                                            Każdy chyba zauważył,że jeżeli w pomieszczeniu przebywa sporo ludzi,to robi się
                                            duszno.Z wentylacją jest sporo problemów,czytacie o zbyt dużej wilgotności z
                                            powodu złej wentylacji.Oczywiście,jeżeli to ma tylko świecić,to nie powinno być
                                            problemów przy przeciętnie działającej wentylacji.
                                            • Gość: youkali Re: wiocha! IP: *.byt.3s.pl 07.05.07, 00:39
                                              Mowa jest o proporcji pary wodnej i CO2 w palacym się glassfajerze i przy
                                              oddychanym człowieku. Suma pary i CO2 tu i tu. Proporcja CO2 i pary w tym i tym
                                              wypadku. Czyli ilość pary wodnej i CO2 jaką wytwarza glassfajer przy paleniu się
                                              - 1 litr paliwa - czyli około 2 do 5 godzin palenia - i człowiek oddychający
                                              przez 2 do 5 godzin. Nie żeby go potem zabijać - nie nie - niech sobie chłopak
                                              żyje - tylko to co więcej wyoddycha już nie porównujemy.

                                              Oraz: już pisałem o tym wcześniej: wystarczy uchylić okno lub od czasu do czasu
                                              przewietrzyć żeby zapewnić odpowiednią wentylację.

                                              Oraz2: Za planiką: wystarczy kilka minut by odczuwalnie podniosła się
                                              temperatura w małym pomieszczeniu po zapaleniu glasfajera - w większym pewnie
                                              potrzeba trochę więcej czasu. Proporcjonalnie :))
                                              • andrzej.sawa Re: wiocha! 07.05.07, 00:58
                                                No to o grzaniu w tym wypadku nie ma co praktycznie mówić,a ktoś pisał,że grzeje.
                                                Czyli spalin nie tak dużo.
                                                • Gość: irytka18 Re: wiocha! IP: *.centertel.pl 10.05.07, 00:38
                                                  Bo po chwili będzie ciepło, to logiczne, pomieszczenie trochę się ogrzeje. Ale
                                                  piecyk to nie jest...
                                  • magdajeden Re: wiocha! 07.05.07, 09:58
                                    to "paliwo" to zwykły spirytus jest.
                                    • Gość: youkali Re: wiocha! IP: *.byt.3s.pl 09.05.07, 23:58
                                      Jeśli osiągniesz taki efekt zwykłym spirytusem to obiecuję wypić drinka z tym
                                      paliwem ;)
                                      • Gość: dynamika Re: wiocha! IP: 89.101.2.* 14.05.07, 01:16
                                        nie polecam picia tego paliwa ono może i na spirytusie ale raczej nie do picia
                                        • Gość: youkali Re: wiocha! IP: *.byt.3s.pl 14.05.07, 01:50
                                          Ja to wiem - ale magdajeden twierdzi ze to zwykły spirytus :) a taniej od litra
                                          spirytusu wychodzi więc co się będę szczypać?;)

                                          --
                                          to wyżej to żart jest :P
                                          • Gość: irytka18 Re: wiocha! IP: *.centertel.pl 14.05.07, 02:28
                                            Nowy rodzaj połykacza ognia - popijacz!! :D
                                    • Gość: irytka18 Re: wiocha! IP: *.centertel.pl 10.05.07, 00:32
                                      "Gruntownie przebadane uzyskało pozytywną ocenę specjalistów z Zakładu
                                      Toksykologii Środowiskowej Państwowego Zakładu Higieny w zakresie bezpieczeństwa
                                      dla ludzi i środowiska, pod warunkiem stosowania zgodnie z przeznaczeniem i
                                      zaleceniami podanymi na etykiecie i w instrukcji stosowania." Zwykły spirytus
                                      chyba by nie dostał tego atestu,a na stówę nie pozwolili by nazywać tego fanola,
                                      skoro to żytnia. ;)
                  • tabucchi Re: wiocha! 02.05.07, 20:57
                    niby czemu? ogień jest jak najbardziej prawdziwy :)
                • Gość: irytka18 Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 18:56
                  O gustach się nie dyskutuje, moja panno. I zamiast odsyłać mnie do książek, przejrzyj lepiej jakąś pozycję nt savoir-vivre'u.

                  Tak się składa, że nie tylko mnie się glassfire podoba...
                  • Gość: miodkowa Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 23:00
                    O gustach się nie dyskutuje, moja panno. I zamiast odsyłać mnie do książek,
                    przejrzyj lepiej jakąś pozycję nt savoir-vivre'u.

                    Tak się składa, że nie tylko mnie się glassfire podoba


                    i jeszcze inteligencją nie grzeszy.
                    no słowo daję cudo nie dziewczyna, każdy własciciel mięsnego marzyłby o takiej
                    za ladą.
                    buziaczki bystrzacho :)
                    • Gość: youkali Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.byt.3s.pl 03.05.07, 03:43
                      > i jeszcze inteligencją nie grzeszy.
                      > no słowo daję cudo nie dziewczyna, każdy własciciel mięsnego marzyłby o takiej
                      > za ladą.
                      > buziaczki bystrzacho :)

                      A Ty zawsze jak Ci się kończą argumenty próbujesz (nieudolnie bo nieudolnie)
                      obrażać innych?
                      • Gość: miodkowa Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 16:56
                        a skąd wniosek ze zawsze? znamy sie?
                        mylisz sie zresztą. wyciągam wnioski po prostu.
                        panienka nie czyta ze zrozumieniem to cóż, moja wina?
                        • Gość: youkali Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.byt.3s.pl 03.05.07, 21:18
                          A w którym momencie nie zrozumiała? To że coś co dla niej jest efektowne i ładne
                          - a dla Ciebie brzydkie i bez sensu - nie sprawia jeszcze że jest panienką nie
                          umiejącą używać słów.
                          • Gość: irytka18 Re: Nowe mieszkanie - glasfajer? IP: *.centertel.pl 03.05.07, 21:39
                            Wbrew pozorom "panienka" czyta ze zrozumieniem. "Panienka" sądzi również, że
                            najlepiej będzie, jeśli wycofa się z tej dyskusji, która przerodziła się w
                            niemiłą prywatę. Rozmawiajmy obiektywnie - o glasfajerach.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka