Gość: annie
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
09.09.03, 15:29
Ludzie, zdecydowanie odradzam Kabaty. Co z tego , że jest blisko las, jak po
ciężkim dniu pracy i stania w gigantycznych korkach, nie mam siły na spacer.
Co z tego, że jest metro, jak jeżdżę samochodem (chociaż przeważnie stoję w
korkach na KEN), a w sobotę po imprezie i tak muszę wracać taxi, bo metro już
nie jeździ. Co z tego, że jest "20 min. do centrum metrem" jak pracuję na
Ochocie. Co z tego, że jest nowa i niska zabudowa jak przez balkon mogę podać
rękę sąsiadowi z bloku obok. Generalnie - Kabaty owszem, ale nie za tą cenę!
W końcu mieszkania na wsi powinny być tańsze niż w mieście. Mam rację czy nie?