Gość: Leos
IP: 195.149.64.*
12.06.08, 16:07
Witam
Kupuje mieszkanie (na kredyt) - wlsciciel przy umowie przedwstepnej
chce ode mnie przedplate (normalne), ale jednoczesnie chce zeby to
bylo w formie zadatku a nie zaliczki. Wiadomo, bez wzgledu na
okolicznosci (np nie przyznany kredyt) nie bedzie musial mi oddowac
zaliczki - dla mnie to w sumie nie do zakceptowwania, bo jezeli bank
finalnie odrzuci moj wyniosek o koredyt to strace niezla sume - a
ryzykowac nie mam zamiaru. Na mniejszy zadatek wlasciciel sie nie
zgadza.
Co Wy na to - czy to normalna praktyka?
Dzieki za wszlekie info.