Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Co na podlogi nie majac wygraje w lotka...?

    IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.03, 18:20
    Wlasnie poszukujemy czegos na podlogi do nowego mieszkania... Podobaja sie
    nam ciemne podlogi drewniane (co wazne - chcielibysmy, zeby poszczegolne
    kawalki byly dlugosci co najmniej 90cm); myslelismy o drewnie egzotycznym
    (np. marbau, ale ostatnio zauwazylismy tez dab rustykalny); co ciekawe -
    nawet ceny 1m2 wydaja sie do przelkniecia (pod warunkiem, ze sie czyms
    popije ;-);
    ale jak do tego zaczelismy dokladac koszt polozenia oraz chemii (np. w
    przypadku parkietu czy desek) - zaczynamy znacznie przekraczac 200zl/ m2; i
    to juz lekka przesada;

    moja prosba - kto ma pomysl/ doswiadczenie, jak zrobic ciekawa podloge
    (wlasnie np ciemna) i zmiescic sie w calej cenie ok 150zl/m2; nie chcemy
    wybrac paneli - to chyba nie jest wystarczajaco fajne.

    dzieki za wszystkie rady i podpowiedzi; pozdrawiam p
    Obserwuj wątek
      • Gość: pepe Re: Co na podlogi nie majac wygraje w lotka...? IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 13.11.03, 09:22
        deska barlinecka. Są to panele, ale drewniane. Ładnie wyglądają są różnej
        szerokości także wyglądają jak zwykła decha. Są dwa albo trzy kolory ciemne -
        fajne. Cena jest duża jeśli chodzi o szerokie ale można kupić drugi gatunek. Ja
        tak zrobiłam. Drugi gatunek różni się tym, że deski są krótsze tzn mają od 80
        do 90 cm, a pierwszy gatunek ma ok 120 cm. Moje mieszkanie ma 98 m2 i są duże
        pomieszczenia, ale jednak zawsze coś stoi to pod ścianą to na środku i nie
        widać, że są krótsze. Wygląda ok. Wiadomo, że jak o tym wiesz to widzisz że nie
        wygląda to tak jak sobie wymarzyłaś, ale tak jak napisałaś na początku jak sie
        nie ma wygranej w totka to trzeba szukać alternatywy.
        • Gość: nie parkieciarz Re: Co na podlogi nie majac wygranej w lotka...? IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 13.11.03, 10:12
          brzmi rozsadnie... a ile placilas za te deski? i jelsi mozna prosic od razu o
          jakis namiar, gdzie kupowalas. z gory dziekuje
          p
          • Gość: pepe Re: Co na podlogi nie majac wygranej w lotka...? IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 13.11.03, 11:22
            W tej chwili nie dam Ci namiaru bo nie mam w pracy, ale poszukaj w necie,
            myśle, że coś znajdziesz. Ja kiedyś po drodze z Mazur wstąpiłam pod Wyszkowem
            do przedstawiciela deski barlineckiej. Jadąc z Warszawy za Wyszkowem w stronę
            Ostrowi Mazowieckiej, może to jeszcze Wyszków. Pisze dlatego że właśnie tam
            bardzo uprzejma Pani podpowiedziała mi to rozwiązanie Wiesz ta szeroka deska
            kosztowała wtedy 240 zł/m2, ja płaciłam 170 zł/m2. Nie jest to darmo, ale efekt
            zamierzony taki jak chciałam, za dużo mniejsze pieniądze (odchodzi ci
            cyklinowanie i lakierowanie). U niej kupowałam bo nic nie brali za dowóz, a
            była naprawdę miła i widać było, że nie chce naciągać. Zaraz poszukam ci w
            necie namiaru
            Pozdrawiam
      • Gość: pepe Re: Co na podlogi nie majac wygraje w lotka...? IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 13.11.03, 11:45
        www.barlinek.com.pl myślałam, że znajdę ten kontakt ale niestety, jeśli jesteś
        zainteresowany to postaram się jutro dać znać.
        • Gość: Klotylda mozaika IP: 213.25.91.* 13.11.03, 12:05
          ja położyłam na podłogę mozaikę z jesionu II gatunek - po 48 zł za metr kw.
          Gruba tak jak klepka - 14 mm. II gatunek ma trochę mieszany kolor - jasne i
          ciemne deseczki. I gatunek jest śliczny - kolor jednolity - jasny lub ciemny -
          po 50 zł.
          Kupowałam w Legionowie na ul. Batorego 7.

          Nie wiem ile kosztuje chemia, bo nie lakierowałam, tylko położyłam olej
          wymieszany z woskiem (zdrowie dla mnie ważniejsze niż wygoda). Też wygląda
          ładnie.
          • Gość: Klotylda Re: mozaika IP: 213.25.91.* 13.11.03, 12:09
            zapomniałam napisać, że ta mozaika ma kształt sześciokątów - tak jak plastry
            miodu.
            Dla mnie to jest fantastyczne. Może wam też się spodoba.
        • Gość: nie parkieciarz Re: Co na podlogi nie majac wygraje w lotka...? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.03, 22:13
          Dzieki za pomoc; jesli chodzi o deski barlineckie - sprawdzalem; tylko ze to
          wciaz dosc drogo; myslalem, ze moze gdzies poza Warszawa mozna to nabyc
          taniej; moze jakis sklep przy fabryce? 170zl/m2 to dosc sporo...

          A czy potrafisz powiedziec, jak sie to ma do parkietu i paneli? Paneli
          chcialbym uniknac, poniewaz to troche plastikowe... tak mi sie wydaje...
          pozdr
      • Gość: DiDi Re: Co na podlogi nie majac wygraje w lotka...? IP: 217.17.46.* 14.11.03, 09:12
        całkiem niedawno stalam pred takim samym problemem jak Wy... mieć ciemną,
        drewnianą podłogę bez ogłoszenia bankructwa (marzyło się nam Lapacho), no i
        wyjscia znaleźliśmy dwa:

        1. parkiet przemysłowy (tylko, ze klepeczki sa małe, ale za to bardzo stabilne -
        tzn. małe ryzyko rozsychania się, bo im większe elementy tym ryzyko większe)
        koszt 75 materiał + 45 położenie + 45 chemia =165 za metr

        2. trafiliśmy (głupim fartem) na promocję parkietu z Lapacho za 64zł/m2 w
        Castoramie, więc koszty powyższe spadły o doddatkowe 10zł/m2, czyli za metr
        155zł całościowo...

        obecenie parkiet leży, wygląda pięknie i czeka na drugą wartwę lakieru oraz
        cokoły...

        Pozdrawiam
        DiDi

        • Gość: pepe Re: Co na podlogi nie majac wygraje w lotka...? IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 14.11.03, 11:48
          Nie jest tanio, ale jeśli nie zrezygnujesz z ciemnej podłogi raz i drewnianej
          dwa nic tańszego chyba nie znajdziesz. Ja uparłam się tak strasznie na ciemną i
          drewnianą podłogę, że nie było mowy o niczym innym. Parkietu nie znalazłam w
          tak ciemnym kolorze jak chciałam, a bejcować się nie da - podobno, bo też o tym
          myślałam i rozmawiałam z fachowcami, każdy mi mówił że nie da rady. Poza tym
          policz układanie, cyklinowanie, lakierowanie, napewno wyjdzie drożej.
          Panele plastikowe położyli moi znajomi. Ciemne nie najtańsze, ale widać że to
          jest plastik.
          Minęło już sporo czasu od momentu odbioru mieszkania i wierz mi z wielu rzeczy
          musiałam zrezygnować i kupować coś tańszego imitującego to co sobie wymyśliłam,
          serce mnie boli ale wiem ze nie można mieć wszystkiego co by się chciało.
          Ciesze się strasznie z naszej pięknej podłogi, choć nie wiem czy dziś widząc
          ile jest innych wydatków mieszkaniowych wydałabym tyle.
          Powiem Ci tyle, że nasz inny znajomy który chciał ciemną podłogę a nie było go
          na to stać, położył jasną drewnianą a zrobił w domu ciemne dodatki tzn. listwy
          przypodłogowe, futryny i drzwi drewniane, szafy wnękowe i też ma to swój urok.
          Oczywiście nie jest to wymarzona ciemna drewniana podłoga.
          Pozdrawiam i życze pomysłów i powodzenia
          Ps. Jutro jest 10 mln do wygrania w totka, może tym razem?????
        • Gość: nie parkieciarz Re: Co na podlogi nie majac wygraje w lotka...? IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 14.11.03, 18:37
          Chyba macie racje... no i ta mozliwosc 10 000 000 jutro; moze problem sie sam
          rozwiaze ;-)

          ale gdyby nie => mysleliscie moze o podlodze wielowarstwowej (tak to sie chyba
          nazywa, cos jak deska barlinecka); podobno jest to drewno i wyglada sensownie
          i jest kolosalna roznica miedzy tym czyms a panelami... wiecie cos na ten
          temat? prawda to? rozwazaliscie moze te opcje? dzieki za rady...
      • Gość: karol Jesli dla was 165 za m2 parkietu to tanizna... IP: 62.29.248.* 16.11.03, 15:11
        ..to ja mam kogos (prawdziwego fachure) kto zrobi to za 150 :-)
        • Gość: Mary Re: Jesli dla was 165 za m2 parkietu to tanizna.. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.11.03, 17:21
          A to prosze namiar
          • Gość: ji Re: Jesli dla was 165 za m2 parkietu to tanizna.. IP: 62.29.248.* 19.11.03, 21:38
            606 588 964

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka