Gość: Kromalin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 11:54 Dobre :D dom.gazeta.pl/dom/1,79510,6191293,Wojna_i_pokoj.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: velvet Re: Wojna i pokój IP: *.rootnode.net 27.01.09, 17:56 Hehe To moj tata zastosowal w takim razie wojne podjazdowa kiedys na mamie :D A mianowicie kupila mamuska zielony dywanik do pokoju, zdajac sobie sprawe z tego, ze tata nie znosi tego koloru i bedzie od razu krecil nosem. Ale ze ulegly i kochajacy to dywanik zostal. Ale niedlugo ;] Raz wracam do domu a dywanik juz lezy w przedpokoju ;D Za kolejnych kilka dni juz dywanika nie bylo. To sie nazywa strategia ;) Ogolnie obylo sie bez krzykow, klotni i lamentow wiec moze to tez pewna forma asertywnosci hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andromeda Re: Wojna i pokój IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 20:57 ja tam nie znoszę, jak mi się ktoś wtrąca w moje mieszkanie. lubię mieć wszystko po swojemu, lubię ascetyczne, proste meble, a ojciec na przykład ciągle mi marudzi, że to i tamto, że meble nie te, że narzuta na łóżko nie taka, bo ecru i się szybko pobrudzi. a co ja na to poradzę, że tylko taka mi się podobała? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Wojna i pokój IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 20:37 Coś sucho ma ta palma ;D Odpowiedz Link Zgłoś