Dodaj do ulubionych

Serial na dziś - Diuna: Proroctwo

20.11.24, 08:25
Historia powstania zakonu Bene Gesserit w uniwersum Diuny. Ma być 6 odcinków puszczanych co tydzień w poniedziałek.
Na razie pierwszy odcinek wprowadził kilkunastu bohaterów i trochę ciężko się połapać kto jest kim i o co im chodzi.
Na razie najciekawszą postacią jest księżniczką Ynez ze względów politycznych wydana za mąż za 9latka. W ogóle scena ślubu jest najładniejsza i najciekawsza chociaż sam koncept mocno mi zgrzyta.
Obserwuj wątek
    • borsuczyca.klusek Re: Serial na dziś - Diuna: Proroctwo 10.12.24, 22:36
      Matko bosko jaki nudny ten serial 😭
      Niby coś się dzieje, ale w ogóle mnie to nie obchodzi. Główne bohaterki to jakieś zmierzłe babska, które snują się po korytarzach i knują po kątach. Aktorzy też jakoś nie pomagają ożywić tego wszystkiego.
      Jednym słowem zawód 😒
      • leziox Re: Serial na dziś - Diuna: Proroctwo 10.12.24, 23:50
        Ja to siedzę teraz zanurzony w Black List i nie mogę się oderwać.
        Zaniedbałem wszystkie inne filmy przez to.
        No zupełnie jakbym dawnych kolegów oglądał.
        :D
        • borsuczyca.klusek Re: Serial na dziś - Diuna: Proroctwo 11.12.24, 08:56
          O ludzie to ma 10 sezonów 😱
          Kto by miał czas to wszystko obejrzeć 🙄
          • leziox Re: Serial na dziś - Diuna: Proroctwo 11.12.24, 13:28
            Ja. Ja mam czas.
            :D
              • leziox Re: Serial na dziś - Diuna: Proroctwo 11.12.24, 22:11
                Och, ależ naprawdę dziękuję.
                Już od 50 lat nie dostałem żadnej piosenki z dedykacją..
                :)
    • borsuczyca.klusek Re: Serial na dziś - Diuna: Proroctwo 16.12.24, 23:05
      Ok w przedostatnim odcinku coś się zaczyna wyjaśniać. A zo tydzień koniec!
    • borsuczyca.klusek Re: Serial na dziś - Diuna: Proroctwo 25.12.24, 21:50
      Obejrzałam, ale raczej zmęczyłam całość i nie mogę niestety jakoś szczególnie polecić.

      Grzech pierwszy serial jest nudnawy i kolejne odcinki nie ciągną by je oglądać, nie zasysają do swojego świata. Dwa ostatnie obejrzałam tak już bardziej z musu i siłą rozpędu.

      Bohaterów jest za dużo i w znacznej większości są strasznie bezpłciowi a przez nas niestety średnio nas obchodzą ich losy. Dostajemy kilka sióstr akolitek, z których każda ma niby do odegrania jakąś rolę w historii, ale każda jest bez wyrazu, nie wyróżniają się ani wyglądem, ani charakterem. No po prostu są i wcale nie chce się nam na nie patrzeć.

      Pomieszanie z poplątaniem wątków. Mamy kilka przenikających się intryg przez to bohaterowie pojawiają się i znikają w kolejnych odcinkach. Co co było ciekawe w pierwszym odcinku prawie w ogóle już nie wraca.
      I na koniec grzech główny, bo wygląda na to, że wcale nie jest to miniserial czyli zamknięta całość a podbudowa do czegoś większego. Czyli większość wątków w ogóle nie znajduje rozwiązania a poziom satysfakcji widza, który dobrnął do końca jest na minusie 😒

      Aha i na koniec uwaga. No na pewno nie jest serial, który można oglądać jednym okiem przy prasowaniu. To znaczy oczywiście można, ale niewiele wtedy z niego skumacie.

      Dajcie znać jak ktoś mimo wszystko się skusi do oglądania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka