Dodaj do ulubionych

Gry - drogie hobby

03.11.10, 22:45
Cześć i chwała!

Odkąd tylko stałem się posiadaczem konsoli zacząłem jak nawiedzony wydawać
rekordowe sumy na gry. Zastanawia mnie czy są tu polygamiści, którzy też nie
szczędzą pieniądza na tą rozrywkę? Jaką maksymalną kwotę wydaliście
kiedykolwiek na jakieś ciekawe tytuły? Bierzecie premierowe wydania czy
czekacie na spadek cen i wydania w wersjach klasyki lub platyny?
Obserwuj wątek
    • blademaster_pl Re: Gry - drogie hobby 03.11.10, 22:52
      Jak są jakieś bardzo fajne tytuły to sprzedaje starsze tytuly i kupuje nowszy tytuł.
      Tak ja teraz bedzie GT 5.To sprzedaje 2 gry i kupuje GT.
      • damianuss Re: Gry - drogie hobby 03.11.10, 22:56
        Ja np nie jestem zwolennikiem sprzedawania swoich gier. No chyba, że mam np dwie
        sztuki, albo kupiłem w ciemno jakiegoś crapa i chcę się go pozbyć. System
        sprzedawania starszych i kupowania nowszych, ok, nieźle.
    • arczisan tak 03.11.10, 23:12
      Odkąd zarabiam całkiem spore - jak na warunki polskie - pieniądze, zdarza mi
      się wydać dużo kasy na gry. W ubiegłym roku od września do grudnia wydałem tak
      dużą kwotę, że postanowiłem trochę zwolnić i tak też zrobiłem......do września
      tego roku. Wtedy to kupiłem w dniu premiery Dirt 2, Fight Night 4, Need For
      Speed Shift, Lost Odyssey, PES 2010, Batman. Reszty nie pamiętam. Postanowiłem
      wtedy kupować gry, gdy spadną z ceny i tak też zrobiłem z Forzą 3, Bayonettą,
      Alanem Wake, czy Bad Company 2. W dniu premiery zakupiłem FF XIII, ale w
      Wielkiej Brytanii, oszczędzając 50zł na zakupie. Niestety obecnie znowu po
      wrześniu wszystko wróciło do "normy". Znowu poszło sporo(F1 2010, Fable 3,
      Castlevania, Fallout New Vegas). Są też tytuły, które na pewno chciałbym kupić
      w dniu premiery, takie jak AC Brotherhood, Dragon Age 2(dla żony), Dead Space
      2, może też Need For Speed Hot Pursuit. W sierpniu dokupiłem PS3, więc i
      nadrabiałem z hitami na tą konsolę.
      Gry kolekcjonuję, co nie znaczy, że nie wymieniam. Tytuły na których się
      zawiodłem próbuję wymienić na gametrade.pl. Zainteresowanych zapraszam na mój
      profil:
      gametrade.pl/u/arczi
      • damianuss Re: tak 03.11.10, 23:28
        Po części opisałeś właśnie sytuację podobną do mojej. Tylko w tym miesiącu
        poszło mi na: Fable3, Fallout:NW, jeszcze w pre-orderze Black Ops, nowy NFS,
        AC:BH, FIFA11, Castlevania i Enslaved. Też powinienem nieco przystopować chyba.
    • dead.space Re: Gry - drogie hobby 03.11.10, 23:31
      Teraz to lepiej kupowac gry z opoznieniem bo
      - krotkie
      - brak multi a cena jak za CODa, Halo, Lefta (Vanguish)
      - DLC
      - bledy
      Polroku pozniej laduje Complete Edition z DLC, cena lepsza za 5h gry jak rowniez
      naprawiono bledy ktrore mogly byc denerwujace
      • marko1005 Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 09:19
        Nie ma ciśnienia na to żeby kupować gry w dniu premiery, na razie nadganiam
        starsze tytuły z PS3, poza tym kiedy kupuje gry w późniejszym terminie są zawsze
        kilka zeta tańsze smile Nie ma co ukrywać że granie to baardzo drogie hobby,
        skompletowanie gameroom'u, kupno dodatkowych akcesoriów do konsoli, gry.. Ale
        warto xD
        • blademaster_pl Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 09:27
          Ja też nadganiam starsze tytuły z PS3 big_grin
          • mastha212 Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 09:44
            A ja powiem tak: jak gra jest tego warta to nie wacham sie przed wydaniem wiekszej
            kwoty i kupuje na premierze. Poza tym robie to raczej tylko w przypadku "sprawdzonych"
            marek. Niestety, jest to obecnie rzadkosc, głownie ze wzgledu na dwie sprawy:

            - gry są krótkie
            - gry są wybrakowane, a kupowanie potem tysiaca DLC zeby poznac cala historie mnie nie
            interesuje

            Gier raczej nie sprzedaje, bo traktuje to bardziej jako hobby kolekcjonerskie. Na Allegro
            laduja raczej sredniaki, ktore kupuje tylko dla co-opa (np: Army Of Two).
    • sora_no_iro. Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 10:02
      Pomijając kwestię samego sprzętu do grania, który pasuje mieć, nie jest tak źle. Przynajmniej w moim przypadku wygląda to tak, że jak kupując jedną grę, nie obchodzi mnie że wyszło w tym czasie 5 innych. Więc finansowo rozkłada się to tak, że jest praktycznie nieodczuwalne. Dlatego też spokojnie kolekcjonuje sobie gry i nie mam potrzeby ich odsprzedawania. Nie lecę do sklepu gdy tylko wyjdzie jakaś gra. Dziwię się osobą które kupują tytuły w dzień premiery, za które ja 30 zeta bym nie dał. O gustach się nie dyskutuje, ale dać 200 zeta np. za grę która trwa 5h? Już z tego wyrosłem. Gry wybieram ostrożnie. Zawieść się na grze, to zjawisko dla mnie nieznane. Nie kupuje kota w worku. Ważne żeby wydawać kasę z głową. Nie zaśmiecać pokoju crapami, które w najlepszym wypadku przejdzie się aż raz. Wtedy gotówki wystarczy na wszystko.
      • dzierzba Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 10:36
        Zdarza się mi kupować gry podczas premiery ale rzadko. Gier nie odsprzedaje może
        dlatego, że potrafię wracać do nich, czy też na razie sytuacja nie wymaga ode
        mnie abym musiał sprzedać produkt by mieć możliwość na następny tytuł, czy
        odczuwać złą inwestycję (mam nadzieję, że to się nie zmieni).

        Oprócz tego mam taki system, że staram się zaczynać gry od najtrudniejszego
        dostępnego poziomu, co czasami zajmuje mi trochę czasu i pewne "zboczenie", a
        mianowicie, jeśli w jakieś grze jest mapa i jest ona zasłonięta, nie spocznę
        dopóki jej całej nie odsłonie, a że to też jest czasochłonne więc gra potrafi mi
        się wydłużyć (Fallouta 3 męczę od czerwca)

        Nie kupuję również nowych gier dopóki nie wycisnę wystarczająco dużo z danego
        tytułu jaki przerabiam, oczywiście poziom usatysfakcjonowania grą sobie sam
        ustalam ale te dwie zależności u góry duży wpływ na niego mają.
    • dc_gt Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 11:48
      Ja jestem uzalezniony od kupowania gier. Nawet jesli wiem, ze nie bede mial
      czasu w dana gre zagrac to i tak ją kupie w dniu premiery. Dusza kolejkcjonera
      dobi swoje. Tym sposobem mam 50 gier na ps2, ponad 50 gier na ps3 i jedna na
      xboxa 360.
      • damianuss Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 12:24
        W podanym przeze mnie przykładzie wyżej jest to samo. Biorę np kilka tytułów w
        danym miesiącu, gram w jeden max dwa, a reszta leży po prostu. Leży i leży,
        zdarza się często, że kilka miesięcy od dnia kupna dopiero rozpakuję i gram...
        • simplex Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 15:31
          > W podanym przeze mnie przykładzie wyżej jest to samo. Biorę np kilka
          > tytułów w danym miesiącu, gram w jeden max dwa, a reszta leży po prostu.
          > Leży i leży, zdarza się często, że kilka miesięcy od dnia kupna dopiero]
          > rozpakuję i gram...
          >
          Leży, leży i traci na wartości. Jaki jest sens przepłacania za kupno na
          premierze skoro i tak zaraz po premierze nie zagrasz? No, chyba że masz dużo
          pieniędzy i/lub chcesz wspierać developerów, to wtedy takie zakupy mają sens.

          Wiadomo, jak sie człowiek napali, to "musi mieć" gre już teraz, natychmiast, w
          dniu premiery - ale jak sie na to popatrzy z dystansu, to lepiej dac sobie na
          wstrzymanie, kupic jedna gre na premierze, przejść ją, a następnie kupić
          kolejną, która w międzyczasie zdąży stanieć.
    • soultimer Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 14:15
      Nie wiem czy to dużo czy też mało, zazwyczaj kupuję jedną - dwie gry na miesiąc.
      Niekoniecznie nowości, co równa się około ~270 zł. Pomijając pozycje z PSS,
      które są dużo tańsze. Oczywiście jeśli mam na przykład Demon's Souls sytuacja
      wygląda nieco inaczej wink.

      Co do premierowych tytułów, czasem można się ''niepozytywnie naciąć''. Na
      przykład FIFA 11. Czekałem aż pojawi się Ultimate Team, który dla mnie jest
      absolutnie wyśmienitym dodatkiem do gry. Wczoraj - wreszcie jest. Niedługo po
      premierze sprawdziłem, ze cena wynosi około 175 zł u mnie w mieście - czyli
      opłacalnie, bo np. Allegro = 155 + ok. 12 przesyłka, a nie muszę czekać.

      Grę kupuje dzisiaj, dzwonie do sklepu i okazuje się, że jest już 10 zł drożej.
      FIFA nie staniała, tylko wręcz podrożała w niektórych miejscach, ale to chyba
      jednostkowy przypadek i raczej ciekawostka.

      W momencie premiery kupuję tylko tytuły na które mam ''ciśnienie''. Tak będzie
      np. z Killzone 3, tak będzie pewnie z Bulletstorm, być może także z nowym Need
      For Speed. W innych przypadkach wolę nadrabiać zaległości.

      Odkąd na Poly pojawił się świetny temat gry z zagranicy prawdopodobnie będę
      kupował już tylko tam - za 400 zł mam kilka pozycji za które tu zapłacibym około
      100 - 150 zł drożej.
    • zoidberg1987 gry 04.11.10, 15:13
      ja jak wyjdzie naprawdę świetny tytuł, na który bardzo czekam kupuje od razu
      (zazwyczaj limitkę,bo są droższe tylko o jakieś 30zł- np halo reach, fable
      III) smile i staram się dużo kupować na nintendo snesasmile bo te gry sie nigdy nie
      nudząsmilepozdrawiamsmilepiwo
    • salem Gry 04.11.10, 15:13
      Nie będę oryginalny, no może pod jednym względem. Jeśli jest to gra pokroju
      Mercenaries albo Operation Flashpoint (w sensie bardziej "militarna") to
      kupuję z miejsca, zostawiam tylko crapy pokroju HAWX/R6:V/CoD.Tak samo działa
      na mnie cokolwiek do ścigania chyba że to jakieś gó...ane Ferrari Challenge
      czy V8 Superstars. Do tego zawsze w dniu premiery staram się kupować gry dla
      Żony, tym razem było to Fable III, następny tytuł w kolejce to Dragon Age 2
      zapewne i/lub WoW : Cata. Poza tym bardziej skłaniam się ku kupowaniu
      premierówek na PS3, niż na X0, a dlaczego tak jest, sam nie wiem smile Kończąc,
      nigdy nie złożyłem preordera, nie chcę się zawieść "przełożeniem" premiery
      chociaż jak wiadomo sklepowe tytuły też to czeka. Jakaś taka niechęć. Tak
      wydaje całkiem sporo, chociaż więcej zazwyczaj jak jestem w Angli bo tam są
      fajne promocje, i to mimo faktu żę 90% czasu spędzam w Polsce. Można
      powiedzieć że średnio wydaję 3000zł rocznie,czyli powyżej jednego świeżego
      tytułu miesięcznie.
    • mcg Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 15:16
      Ja mam ok. 90 gier na PS3. Dwie konsole 60GB i 80GB ( w tej dysk 500GB) . Jakieś 95% gier
      kupiłem w dniu premiery. Przez 4 lata egzystencji PS3 na europejskim rynku wydałem na nią
      ok 4 tys €. Czy żałuję? Zupełnie nie. Gram od 20 lat. Od Zx Spectrum. Mam zamiar grać
      dalejwink.
    • katanka_pl Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 15:27
      Wszystko zalezy od tego dla kogo co oznacza drogie lub tanie. Ja na gry na PS3 (mam ich
      250 w pudełkach oraz wszystkie z PSN PL i USA i JAP) wydałem około 35-40 tysięcy zł.
      Dla jednego to kwota, którą zarobi w ciągu tygodnia, inny aby tyle zarobić, musi
      pracować ponad rok. Jaka maksymalna kwotę wydałem na grę? Jeszcze nie wydałem, ale
      czekam na wydanie GT5, które będzie kosztowało około 500zł.
      • radek.zaleski Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 15:33
        szalony!

        katanka_pl napisał(a):


        > Wszystko zalezy od tego dla kogo co oznacza drogie lub tanie. Ja na gry na PS3
        > (mam ich
        > 250 w pudełkach oraz wszystkie z PSN PL i USA i JAP) wydałem około 35-40 tysięc
        > y zł.
        > Dla jednego to kwota, którą zarobi w ciągu tygodnia, inny aby tyle zarobić, mus
        > i
        > pracować ponad rok. Jaka maksymalna kwotę wydałem na grę? Jeszcze nie wydałem,
        > ale
        > czekam na wydanie GT5, które będzie kosztowało około 500zł.
      • soultimer Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 15:37
        Pozazdrościć kolekcji shock.
      • tom_dzi Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 19:36
        Koszt zakupu odpowiednio pojemnego regału jest już w takim przypadku do
        pominięcia. wink
    • kisielisodd Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 15:53
      Drogie hobby to wyścigi samochodowe jako kierowca a nie kibic, albo Modelarstwo
      RC szczególnie śmigłowe. Wiem bo to ostatnie sprawia mi wiele frajdy, ale na
      nauke latania i sprzęt na średnim poziomie wydałem więcej pieniędzy iżna PS3,
      xbox`a kontrolery ruchowe, kierownice, gry łącznie. smile ale polecam
      • vaderpl Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 16:11
        Granie hobby? Hmm dziwne określenie,u mnie gry to jak tlen smile
    • mdmainside Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 16:11
      Ja nie przeliczam ile wydaje , zawsze staram się mieć zapas od 5-10 gier w które będę grał , to
      mnie uspokaja smile
      Gdy mam więcej czasu na granie kupuję więcej i odwrotnie...
      W premierowe tytuły gram od razu , następnie allegro lub gametrade.pl (nowość za nowość)
      , gra wychodzi jakieś 20-40 zł lub 5.10 zł PRIORYTET smile
      Pomimo 17 letniego stażu jako gracz , rzadko przechodzę/przechodziłem grę więcej niż raz
      lub wracałem do niej po czasie , więc z kolekcjonowaniem nigdy nie miałem styczności i miał
      nie będę.
    • zarigani Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 16:33
      Ja w dniu premiery kupuję jedynie gry, w których zależ mi na multi. Inne kupuje później, bo nie lubie być oszukiwany w biały dzień i płacić 180 zł za 5h grania...
    • rock307 Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 16:46
      Średnio to ok 600zł miesięcznie jeśli chodzi tylko o gry. Lecz czasami odpuszczam z 2 miesiące
      żeby sobie dołożyć do automatu. A maksymalna wydana kwota czasami mnie przeraza.
    • syc82pl Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 19:17
      Ja pierdziele, jak czytam niektóre posty, to aż mnie ściskasmile i nie chodzi o
      pieniądze tylko o czas poświęcany na granie. Ja w sumie przez 3 lata zagrałem w
      26 gier i niestety średnio mam czas na 1 nowy tytuł miesięcznie, wiec jak
      czytam, że macie po kilkadziesiąt gier, to mogę tylko pozazdrościć.piwo
    • legileg Re: Gry - drogie hobby 04.11.10, 19:32
      Gdy gry przestają się mieścić na półce sprzedaje wszystkie i zaczynam zbierać od
      nowa... Gdy mam ochotę wrócić do jakiegoś tytułu, którego już nie posiadam to
      zwyczajnie kupuję do ponownie.
    • wilku Re: Gry - drogie hobby 05.11.10, 03:03
      Od drogiego hobby to to raczej stoi bardzo daleko, no chyba że traktować to jako
      kolekcjonerstwo - wtedy to musiał byś mieć jedną lub kilka konsol z wszystkimi
      akcesoriami/tytułami jakie na nie powychodziły, wtedy jest to bardzo drogie hobby. Ale czy
      jest jakieś tanie hobby ? - osobiście nie znam takiego.
    • archeus_pl Trochę zmylił mnie ten tytuł 05.11.10, 10:09
      Bo wydawało mi się że to o gry komputerowe chodzi.A tu o grach
      konsolowych.Najpierw jedna uwaga co do tematu.Podrożały gry na pc i to
      sporo.Tanie serie się skurczyły lub zostały częściowo zlikwidowane.Co ciekawe
      do niedawna kupując gry na konsole zdumiewała mnie różnica pomiędzy ceną w
      sklepie a tą na allegro.I tak podczas gdy na allegro z opcją "kup teraz"
      zapłaciłem za nowe wydanie w folii Final Fantasy XIII (wydanie premierowe UK)
      86 zł ta sama gra oficjalnie w polskich sklepach od 199 pln (kilka miesięcy
      temu).No ale nic to Baśka....Najlepiej jest z grami na pc.Podczas gdy
      konsolowe można znaleźć taniej to pc już nie.Tam ceny są albo wyższe albo
      takie jak w sklepie(zwłaszcza edycje pl)Dla mnie szokshock.A różnice w cenach
      nieznaczne i nie ma takiej "okazji" jak w grach konsolowych.Co do samego
      tematu.Ktoś tu trafnie zauważył że granie to nie hobby chyba że posiadanie
      gier traktować jak kolekcjonerstwo.Od zeszłego roku dałem sobie na luz i po
      trzech jesiennych crapach MW2,AC2,DA nie kupuję od roku nowości.Olewam to.Na
      gry wydaję przez to mniej.Przez lata wydawałem dużo chociaż czy to dużo w
      stosunku do innych prawdziwych zainteresowań?Raczej nie.Lepsza przerzutka do
      roweru kosztuje mnie więcej niż 4 nowości na x klocka o osprzęcie turystycznym
      nie wspomnę(odzież wielowarstwowa itd) no i turystyka wodna tu ceny już
      są....no spore.Zatem punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.Relatywnie
      drogo ale tanio w stosunku do innych rodzajów hobby.Jeśli gry potraktować jako
      rozrywkę to może być drogo(chociaż seans w kinie 25 zet no z żoną to
      50)Książki to też raczej drogo od 70 do 120 zet.No ogólnie multimedia w Polsce
      w stosunku do zarobków są drogie.Ale to chyba inny temat.....
      • dziadybaba Granie to nie jest "hobby" 05.11.10, 11:35
        Hobby to zajęcie, w wyniku którego coś powstaje. Wszystko jedno. Nawet jeśli
        ktoś sobie zrobi tosta, to już jest więcej, niż granie. Granie jest
        bezproduktywne. To czysta konsumpcja. W wyniku grania powstaje zepsute powietrze
        i nic więcej. Granie to schlebianie swoim atawistycznym, prymitywnym żądzom i
        bezproduktywne zabijanie czasu, który często możnaby spożytkować na coś bardziej
        konstruktywnego (umyć się, posprzątać, pomóc mamie, albo sąsiadowi). Tak samo
        picie wódki, pranie się po ryju pod monopolowym, spanie, s(r)anie albo leżenie
        nad basenem w Hurgadzie nie jest żadnym hobby.
        Granie to forma zalegalizowanego narkotyku. W dodatku Dość drogiego. Można sobie
        legalnie kupić kilkukodzinnego tripa za 200 zł. Kac potem taki sam - nic się nie
        chce, du(p)a boli od siedzenia, świat jest gorszy i nie można nikomu
        przypi(e)rdolić.
        Gracze to ludzie straceni dla społeczeństwa i świata. Nie wytwarzają nic. Nie
        wnoszą nic. Stępiają tylko swoją wrażliwość. Po CallofDuty jest im obojętne, czy
        następnego dnia pójdą do pracy do rzeźni, do sierocińca, czy do obozu
        koncentracyjnego.
        santa
        • tom_dzi Re: Granie to nie jest "hobby" 05.11.10, 12:05
          dziadybaba napisał(a):

          > Hobby to zajęcie, w wyniku którego coś powstaje. Wszystko jedno. Nawet jeśli
          > ktoś sobie zrobi tosta, to już jest więcej, niż granie.

          Słownik języka polskiego: "aktywność prowadzona poza pracą zawodową, sprawiająca
          komuś przyjemność; zainteresowania, którym poświęca się wolny czas; konik, pasja"

          Merriam-Webster: "a pursuit outside one's regular occupation engaged in
          especially for relaxation"

          I gdzie tu jest coś o tworzeniu? Czyimś hobby może być podglądanie ptaków i
          innych dzikich zwierząt, ale nie musi się to kończyć tworzeniem ich wypchanych
          wersji.
        • dzierzba Re: Granie to nie jest "hobby" 05.11.10, 12:06
          Ludzie to nie są mrówki, aby tylko wytwarzać i wnosić coś w "mrowisko". Chcę
          odpocząć od codziennego życia, wybieram grę, film, zwykły spacer. I tak to
          traktuję, nigdy nie marzyłem o bycia mrówką widzę, że innym się jednak tęskni za
          takim społeczeństwem, na tęsknocie mam nadzieje zostanie.
    • frostypl Re: Gry - drogie hobby 05.11.10, 15:30
      Osobiscie nienawidze sprzedawac gier, bo czuje wtedy ogromny bol z racji oddania gry za mniejsze pieniadze niz kupilem big_grin. Od czasu pojawienia sie gametrade staram sie raczej wymieniac starsze gry, nadrabiac zaleglosci. Jednakze jak przychodza wielkie premiery (np.GoW 3), to nie potrafie odmowic sobie zakupu w dzien premiery smile. Reszte wymieniam, albo kupuje uzywki/platyny jak cenowo spadna do poziomu ok 70zl.
    • misiakk89 Re: Gry - drogie hobby 11.11.10, 13:10
      Od kiedy mam ps3 jest drogiebig_grin
    • kubazse Re: Gry - drogie hobby 11.11.10, 13:21
      Witam,

      to jest drogie hobby, jeśli chodzi o mnie to najwięcej wydałem 2 lata temu przed świetami Bożego Narodzenia: Fallout 3 (Collector's Edition) , NBA 2K9, FarCry 2, razem wyszło ok 130 funtów. Ostatnio jednak staram się odczekać parę miesięcy zanim kupię coś bo boli mnie jak szybko gry tanieją (kupilem nowego Bioshocka 2 za 29 funtów, teraz można go dostać za 6.99). Na dłuższą metę kupuję tylko premiery, które naprawdę lubię (Mass Effect 2 i RDR w tym roku). Jednak dużo pomagają systemy lojalnościowe w takich miejscach jak Game i Gamestation (szczerze przyznam, że nie wiem czy takie są dostępne w Polsce), udało mi się ostatnio dostać F1 2010 i Black Ops za nic (miałem sporo do wymiany, ale żywej gotówki na nie nie wydałem)
    • qtaz123 Re: Gry - drogie hobby 04.03.18, 16:11
      www.bananatic.com/home/
    • etuinaokulary Re: Gry - drogie hobby 06.04.18, 14:50
      jak cos jest wyjatkowo interesujace to biore od razu jak pojawia sie recenzje z zaufanych zrodel i gameplaye. jak nie, to poczekam ten rok/dwa lata i kupie za 1/4 ceny poczatkowej. wink zawsze szukaj promocji na gry, inaczej bedziesz wydawal 10 razy tyle ile mozesz oszczedzic.
    • n00wicki91 Re: Gry - drogie hobby 16.07.18, 09:01
      Zależy na jaką platformę. Jeśli chodzi o konsole to nie szczędzę pieniędzy i nie raz wydaję za dużo. Bardzo cenię sobie wersje pudełkowe gier. Natomiast na PC w dobie dystrybucji sieciowej staram się znajdować jak najtańsze oferty, bo brak pudełka jest dla mnie czynnikiem znacznie wpływającym na moją skłonność do wydawania pieniędzy tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka