sendivigius
12.05.26, 21:02
Po przegonieniu przez Europę Ameryki dzięki programowi Horyzont 2020 pozostały już do przegonienia tylko Chiny, które nie wiedzieć skąd się wzięły do przeganiania:
wyborcza.biz/biznes/7,177150,32776541,tej-rewolucji-nie-mozemy-przegapic-bruksela-zastanawia-sie.html
"Tej rewolucji nie możemy przegapić". Bruksela zastanawia się, jak dogonić USA i Chiny
Metody przeganiania są wciąż te same - mianowicie należy zwiększyć liczbę habilitacji poprzez:
Komisja Europejska w 2025 roku przygotowała strategię, która ma uczynić Europę "globalnym liderem rozwoju AI". Jej pięciopunktowy plan zakłada:
[m. in.]
wspieranie nauki i edukacji w zakresie AI, m.in. poprzez stworzenie Akademii Umiejętności Sztucznej Inteligencji (AI Skills Academy);
No, ale przecież nie można dopuścić aby w takiej Akademii szarogęsili się "niesamodzielni". Poniżej belwedera nie przejdzie przez portiernię.
Dość złośliwie też zauważę że wszystkie punkty planu ponazywane są językiem którym nie mówi żaden kraj UE, ale nic to, bowiem:
- W Europie prowadzi się najwięcej na świecie badań nad innowacjami, ale to nie przekłada się na wdrażanie ich w życie.
Jak to? Tyle konferencji zorganizowano, tyle publikacji ogłoszono i nic? Za to w trakcie owocnych obrad znaleziono już receptę:
drogą do stawienia czoła chińskiej i amerykańskiej konkurencji nie jest porzucenia regulacji, ale promowanie przy ich użyciu zdrowej konkurencji i europejskich wartości
Bardzo słusznie, proponuję hasło:
"Nie ma innowacji bez regulacji"
albo
"Nowe regulacje to innowacje"
jesteśmy w stanie nadrobić zaległości, inwestując jeszcze więcej w naukę, tworząc centra badawcze z długoletnim finansowaniem ("nie na pięć, a co najmniej dziesięć lat"
Ja zatem proponuję połączyć silne strony EU i założyć Centrum Nowych Regulacji oraz dać mu budżet na 100 lat nowych regulacji.