Dodaj do ulubionych

Projekt WB-0007

10.01.07, 20:11
Witam,
widząc jak ciekawe dyskusje toczą się na tamat projektów cieszących się
Waszym zaneresowaniem, postanowiłam pokazać projekt, który mam zamiar
zakupić. Przy wyborze kierujemy się m.in. liczbą pokoi na parterze, kuchnią
od strony pólnocnej i tarasem na południowym wschodzie.
Bardzo prosze o Wasze opinie na temat tego projektu oraz alternatwnych
rozwiazaniach zagospodarowania użytkowego poddasza.
Czy może ktoś jest również nim zainteresowany?
Dziękuję.

www.agrobisp.com.pl/cgi-bin/store?action=display&item=377&usid=1
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: Projekt WB-0007 10.01.07, 20:35
      Ja jestem wojujacą przeciwniczką okien połaciowych. Jedną ze stu zmian, jakie
      przewidujemy w naszym projekcie, to zrobienie wykusza w sypialni, a
      przeniesienie okna dachowego do łazienki (tylko tam, ewentualnie w jakimś
      korytarzu jestem w stanie ścierpieć okno dachowe). Tutaj macie w projekcie
      piękny apartament na poddaszu, ale dzięki oknom będzie to sarkofag...

      Mnie by brakowało spiżarni przy kuchni, ale może macie inne wymagania, bo
      ogólnie ładnie w tym domu zadbano o garderoby i pomieszczenia gospodarcze.

      Pokój dzienny trochę mały... Ja bym wolała nie mieć garażu, a mieć większy
      salon, ale to moje fanaberie...

      Kolejną moją fanaberią jest niechęć do dachów czterospadowych - jeśli zamierza
      się adaptować poddasze... Moim zdaniem to marnowanie miejsca...
      • robitussin Re: Projekt WB-0007 10.01.07, 21:32
        > Tutaj macie w projekcie
        > piękny apartament na poddaszu, ale dzięki oknom będzie to sarkofag...

        A ja czytając takie opisy nieodmiennie sugeruję - poczytajcie sobie dziewczyny
        trochę fachowych artykułów na temat oświetlenia poddasza oknami połaciowymi i
        tego, o ile_lepsze_są takie właśnie okna, niż tradycyjne lukarny. Najlepiej
        oczywiście mieć okna szczytowe i doświetlenie połaciowym, ale z braku
        możliwości (dach kopertowy) dużo, dużo, dużo lepiej jest wstawić okna
        połaciowe, niż decydować się na lukarnę (pomijam, że to dodatkowe koszty).

        > Pokój dzienny trochę mały... Ja bym wolała nie mieć garażu, a mieć większy
        > salon, ale to moje fanaberie...

        A ja właśnie na odwrót :) Organicznie wręcz nie cierpię gigantycznych salonów,
        bo czuję się w nich jak chora na agorafobię ;-) 25 m2 to całkiem przyzwoity
        salonik, a gdyby dało się połączyć go z otwartą kuchnią, to zyskałby na
        przestrzeni.

        > Kolejną moją fanaberią jest niechęć do dachów czterospadowych - jeśli
        > zamierza się adaptować poddasze... Moim zdaniem to marnowanie miejsca...

        Ale nie da się ukryć, że wyglądają dużo ładniej niż tradycyjne dwuspadówki :)W
        każdym razie wg mnie dachy kopertowe powodują, że dom nabiera gracji i stylu.

        R.
        • mary_lu Re: Projekt WB-0007 10.01.07, 21:54
          poczytajcie sobie dziewczyny
          > trochę fachowych artykułów na temat oświetlenia poddasza oknami połaciowymi i
          > tego, o ile_lepsze_są takie właśnie okna, niż tradycyjne lukarny.

          Ja nie muszę czytać takich artykułów, bo mam kilka takich okien w domu :))

          Owszem, doświetlają, zwłaszcza latem - czasem słońce próbuje nam wypalić
          dziurę, zawsze w jakimś nieszczęsnym miejscu. Zimą, nawet jak nie ma śniegu ,
          takie okna są przygnebiające. Jak spadnie śnieg, to już tragedia w trzech
          aktach.

          W projekcie, na który się prawie zdecydowaliśmy, są zaprojektowane dwa okna
          połaciowe nad łózkiem w sypialni. Niech sobie pan architekt tam sam śpi w
          czasie deszczu... Ja przenoszę te okna do łazienki, a w sypialni chcę mieć okno
          z ładnym widokiem...

          Też z powodu okien szczytowych nie chcę dachu kopertowego.
          • robitussin Re: Projekt WB-0007 10.01.07, 22:23
            > Ja nie muszę czytać takich artykułów, bo mam kilka takich okien w domu :))

            A powiedz mi - jaką mają powierzchnię (i jaki jest stosunek powierzchni do
            powierzchni pomieszczenia), na jakiej wysokości są zamontowane i jaki jest kąt
            nachylenia dachu? Czasem faktycznie może być tak, że kąt mały, okno niewielkie,
            prawie pod sufitem i żar wali z nieba, ale tylko punktowo w niewielkim miejscu.
            Z kolei przy dużym kącie nachylenia dachu i sporych oknach (albo kilku
            mniejszych) wygląda to już zupełnie inaczej. Widziałam dziesiątki aranżacji
            poddaszy z oknami połaciowymi i naprawdę świetnie to wygląda.

            > Owszem, doświetlają, zwłaszcza latem - czasem słońce próbuje nam wypalić
            > dziurę

            A żaluzje, rolety?

            > Zimą, nawet jak nie ma śniegu ,
            > takie okna są przygnebiające. Jak spadnie śnieg, to już tragedia w trzech
            > aktach.

            I tu też dużo rozbija się o kąt nachylenia.

            > W projekcie, na który się prawie zdecydowaliśmy, są zaprojektowane dwa okna
            > połaciowe nad łózkiem w sypialni. Niech sobie pan architekt tam sam śpi w
            > czasie deszczu...

            Że kapie? Łomocze? Czy coś jeszcze?
            Spałam nie raz pod oknem połaciowym i nie narzekałam :)

            R.
      • mifff Re: Projekt WB-0007 25.01.07, 21:25
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=56169547
    • robitussin Re: Projekt WB-0007 10.01.07, 21:25
      > widząc jak ciekawe dyskusje toczą się na tamat projektów cieszących się
      > Waszym zaneresowaniem, postanowiłam pokazać projekt, który mam zamiar
      > zakupić. Przy wyborze kierujemy się m.in. liczbą pokoi na parterze, kuchnią
      > od strony pólnocnej i tarasem na południowym wschodzie.
      > Bardzo prosze o Wasze opinie na temat tego projektu oraz alternatwnych
      > rozwiazaniach zagospodarowania użytkowego poddasza.
      > Czy może ktoś jest również nim zainteresowany?
      > Dziękuję.

      Widzę, że już Ci się "dostało" za okna połaciowe i dach kopertowy ;-) Ale nie
      przejmuj się. Jest tyleż samo ich zwolenników, co przeciwników, a wszystko jest
      po prostu kwestią gustu. Mnie się w tym projekcie bardzo podoba parter - dobrze
      i wygodnie rozplanowany, powierzchnie pomieszczeń optymalne, duża, oświetlona
      łazienka, oświetlone schody, spora garderoba i wiatrołap, spore pomieszczenie
      gospodarcze - to same plusy. Nie wiem, czy ściana m-dzy kuchnią a salonem jest
      nośna, ale jeśli nie, to wywaliłabym ją albo skróciła i zrobiła kuchnię
      otwartą. Pokusiłabym się też - bo masz taką możliwość - o przesunięcie jednego
      z okien w kuchni (tego zaraz przy wejściu) i wydzielenie małej spiżarni, ale to
      też kwestia potrzeb.
      Poddasze wydaje się trochę mało funkcjonalne w takiej wersji. Zrobiłabym tam
      mniejszą sypialnię i otwartą przestrzeń połączoną z komunikacją jako antresolę
      z kącikiem wypoczynkowym, biblioteczką lub miejscem do pracy.

      R.
    • mifff Re: Projekt WB-0007 10.01.07, 22:47
      Zadaszenie tarasu nic nie da, lepiej powiększyć salon (wyprostować linię budynku

      > od strony pólnocnej i tarasem na południowym wschodzie

      W południe i po południu, na tarasie będzie gorąco ( w słoneczne lato)

      Garderoba może być dostępna z wiatrołapu (korzystniejsze do niej wejście),
      poszerza wiatrołap, nie robi zamętu przy ubieraniu/ rozbieraniu, w hollu.

      Dlaczego garaż w bryle domu?
      Caraż, strych (4,9 m2 przy powierzchni podłogi ok. 30m2, w tym powierzchni dla
      karzełków, powyżej 1,4 m - 0k. 6 m2, a dla dorosłych , powyżej 1,9m - ok. 2
      m2), salon, będzie to identyczna cena 1 m2 powierzchni użytkowej, ok 2500 zł.
      Z blachodachówką ostrożnie. Przed jej zakładaniem, należy skonfiskować
      wszystkie szlifierki kątowe. Tylko ręczne docinanie. Proponowałbym dachówkę
      betonową (mniejszy kłopot z układaniem i konserwacją), ale trochę wzmocnić
      trzeba więźbę dachową.
      3 słupy konstrukcji dachu nie będą Ci przeszkadzać w sypialni (2 po bokach
      łóżka i jeden koło drzwi)?
      Ogrzewanie na jaki opał przewidujesz?
      Pozdrawiam mif
      • doral2 Re: Projekt WB-0007 11.01.07, 09:36
        sympatyczny, na górze można by przerobić tą jedną dużą sypialnię na dwie
        mniejsze i z garderoby zrobić łazienkę, wtedy byłyby dwie sypialnie i dwie
        łazienki do których się wchodzi bezpośrednio z sypialni...
    • mamry35 Re: Projekt WB-0007 11.01.07, 22:25
      Wielkie dzięki za Wasze rady i pomysły.
      Otóż, jeśli chodzi o rozwiązanie góry to planuję rzeczywiście podzielić ją
      nieco inaczej: dwa pokoje, łazienka zostaje tu gdzie jest i taka wolna
      przestrzeń może na biurko z kompem.
      Chcemy żeby życie nasze toczyło się raczej na dole, żeby po schodach ciągle nie
      biegać, dlatego przewiduję mieć górę o małej powierzchni - max 2 pokoje.
      Spiżarki z kuchni raczej nie chciałabm wydzielać, gdyż ta kuchnia nie jest zbyt
      duża, myślałam natomiast o tym żeby garderobę przerobić na spiżarkę, i zrobić
      przejście do pom gosp.
      Powiększenie salonu kosztem zadaszenia tarasu - hmm... myślałam o tym, ale
      stwierdziłam że może nie warto robić takich dodatkowych zmian (by nie podnosić
      kosztów) a taki salon wydaje mi sie póki co wystarczający...
      A sądzicie że taras od południowego zachodu byłby mniej latem nasłoneczniony,
      myślałam że to fajnie taki południowy wschód, że popoludniem tam może będzie
      właśnie chłodniej...sama właśnie nie mogę się zdecydować jak ten taras
      ustawić...

      • mifff Re: Projekt WB-0007 11.01.07, 22:53
        > Powiększenie salonu kosztem zadaszenia tarasu - hmm... myślałam o tym, ale

        Droższ rozwiązanie w projekcie, niż powiększenie salonu przez wyprostowanie
        ściany.

        > A sądzicie że taras od południowego zachodu byłby mniej latem nasłoneczniony

        Będzie bardziej gorąco od południa do wieczora.
        Taras od wschodu zapewnia Ci śniadanie ze słońcem i cień o zachodzie.
        Taras od zachodu zapewnia urokliwe zachody słońca, popołudniowy gorąc i prawie
        ciągłe wiatry.
        Taras od południa jest nieporozumieniem, chyba, że ktoś lubi przedsionek piekła.
        Taras południowo-wschodni jest lepszym wyborem. Akurat taki mam, oprócz tego,
        mam północno zachodni.
        • mary_lu Re: Projekt WB-0007 11.01.07, 23:21
          Jak zwykle teoria a praktyka... Mieszkam teraz w domu, który ma duży taras
          wystawiony na południe. Niby powinna być patelnia, ale prawie zawsze wieje
          wiatr. Do śniadań jest rewelacyjny, w południe wychodzę opalać się, ale
          ustawiam duży wiatrak, popołudniowe bibki przy zachodzącym słońcu są
          rewelacyjne, do tego taras do późna jest ciepły. Mamy cudowny widok na rzekę -
          stąd taras od tej strony, ale nikt nie narzeka, wszyscy uwielbiają to miejsce.

          A w nowym domu będę miała taras od zachodu i północy. I też będzie świetnie...

          Bywam czasem w domu, który ma wschodni taras przy kuchni i latem do śniadanek
          na tarasie tak samo trzeba osłaniać się parasolami i daszkami, jak my do
          obiadów na naszym południowym...

          > Taras od południa jest nieporozumieniem, chyba, że ktoś lubi przedsionek
          piekła

          Zapewniam Cię, że każdy, kto wyjdzie na nasz taras jest zachwycony, latem nie
          ma możliwości goszczenia kogoś w domu. Wszyscy sami biorą swoje napitki i
          sadowią się na huśtawce.
          • mifff Re: Projekt WB-0007 11.01.07, 23:41
            > ustawiam duży wiatrak

            To jeat ta praktyka :)
            Dzięki za pomysł
            • mary_lu Re: Projekt WB-0007 12.01.07, 15:42
              W samo południe, gdy smażę się w pełnym słońcu i w porządnym upale(wiem, że to
              niezdrowe, ale cóż...). W pozostałe dni i o innych godzinach nie wszyscy nawet
              chowają się pod daszek i parasol. Nie ma co tak demonizować tarasów od
              południa, zwłaszcza, jeśli są duże i jest na nich zieleń, meble ogrodowe,
              parasol czy huśtawka z daszkiem. Jeśli taras jest na poziomie gruntu lub
              zbliżonym i postawi się pergolę, którą obrosną rośliny, to jest to niesamowity
              luksus.
              Fakt, moi teściowie mają południową loggię w bloku na 4 pietrze i to jest
              koszmar - maleńka gorąca skrzynka. Ale prawdziwy taras to insza inszość.

              Na wspominanym już wschodnim tarasie znajomi we wszystkie dni oprócz upalnych
              siedzą przy parasolu gazowym już od 16...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka