dunajec1 13.07.09, 03:47 ...ja lubie Rite (i nie tylko) a Ona mnie nie, buuuuuu!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rita100 Re: No tak... 14.07.09, 22:50 A co to znów opowiadasz :) Przecież jesteśmy, a to najważniejsze. Kocham , lubię , szanuję - pamietasz jak mlode dziewczęta na łące zrywały kwiatki i wyrywając płatki wróżyły Stąpaj koniczku na most do Wieliczki na noc ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: No tak... 15.07.09, 17:01 "Kocha , lubi, szanuje" pamietam, nie chce , nie bda , zartuje, tak to bylo dalej? A do Wieliczki to moze tak jak sw. Kinga? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: No tak... 16.07.09, 22:08 Znasz ten przebój ? www.youtube.com/watch?v=qHqTTSjWBvg A do Wieliczki to jade na cmentarz, żegnać..... kurde, juz na wesela mnie nie proszo jeno na stypy. Taki juz ten moj czas. Ale lepiej to iśc na stype niż odwrotnie :) Kurde mole Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: No tak... 17.07.09, 00:55 Rito, tez by mi trzeba bylo obudowe i czesci nowe, no moze nie wszystkie ale wiekszosc, coz, przemijanie. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: No tak... 17.07.09, 21:16 No tak i co ciekawe, my wiemy, że tak musi być, że przemijanie, ale jak pomyślę, że młodzi robią operacje plastyczne nie licząc się , ze na starośc to te operacje szlag weźmie i tylko mogą zaszkodzić urodzie, no ale...... widziałeś przecie, że sam Jackons mając pieniądze brzydko się starzał, tak nienaturalnie. A stypa , jak stypa, wesoła i w niedzielę wyruszam w Twoje chyba rejony na ranczo w gościne. A kiedy Ci zona wraca, przecie się zanudzisz na śmierc tak samemu :) Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: No tak... 17.07.09, 22:10 Jedziesz w moje strony? Mozesz zdradzic gdzie? a moze cos polecic? A co do Michala, byl czarny a umarl bialy, no prawie, tez byl rasista? A co do stypy, pamietam daaaaawno temu, tak sie popili ze ze styty zrobili wesele, tak spiewali. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: No tak... 17.07.09, 22:36 No jak, Sobolow w moim zasięgu będzie i inne okoliczki obok. No i jak pamięć mnie zawodzi ? Ja tez taką stypę pamiętam, że bardziej się usmiałam niż na weselu. Samo zycie Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: No tak... 18.07.09, 02:34 Rito , musze Cie zmartwic,Dabrowica, tam byla szkola,gdzie chodzilem, Chrostowa , jakis sklepik, Sobolow to i bar sie znalazl, a moje rodzinne strony to poludniowy wschod od N. Targu, jak chcesz blizej to na poczte. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: No tak... 22.07.09, 22:19 Siemanko Dunajec :) Wiem, wiem , przypomina mi się tam włąsnie była i jest jeszcze szkoła, dokładnie byłam parę kroków za tą szkołą w pewnej posiadłości na wzgórzu i jeszcze w starym drewnianym kościółku w Sobolewie. W stronę Nowego Targu się nie wybieram, bo wiesz, w tamte strony tłok, ale ciągnie mnie oglądnąć tabory cygańskie pod Tarnów. W tym tygodniu właśnie pojadą. Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: No tak... 23.07.09, 01:23 "dzis prawdziwych cyganow juz nie ma...." Luuuuudzie, zamykac kury i gesi bo cyganie jada. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: No tak... 24.07.09, 19:45 Cześć Dunajec. To się okaże w praniu czy to te tradycyjne stare tabory będą jechać. Specjalnie jadę by zobaczyć ' jadą wozy kolorowe'. Jeśli tylko będzie dobra pogoda, a przy okazji jest do zwiedzenia Brzesko i pałac z parkiem. Ponoć wnętrze tego pałacu nie ma równych. Oj, tak prawde mówisz. Kiedy przyjechali Cyganie na obozowisko pod Parkiem Mickiewicza w Wieliczce trzeba było bardzo uważać na wszystko. Raz juz babci zabrali kury i nie tylko.... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: No tak... 27.07.09, 20:49 No tak... Z powodu brzydkiej pogody nie wyjechałam nigdzie, lenistwo.... Ciekawe jaki powód jest nieobecności Dunajca :)? Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: No tak... 27.07.09, 21:51 Dosyc typowy Rito, zepsol sie komp, lazilem zeby naprawic ale sie okazalo jak to tutaj, lepiej nowy kupic niz naprawic,a potem samemu nie poradzac musialem czekac na starszego , no i tak zeszlo. a co do cyganow, moze Rodowicz miala racje spiewajac ze prawdziwych juz nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: No tak... 27.07.09, 22:05 Znam ten ból. Ciezko coś samemu naprawić jak sie na tym nie zna. Ja to mam taką dużą antenę satelitarna , taki talerz ogromny, wszystko zasłania, ale niestety jestem bez odbioru, bo jest nie potrzebny. Nie ma czasu na satelitę kiedy jest kom i praca w pracy. Nie ma , nie ma tych takich prawdziwych Cyganów, coś nawet cicho i głucho w mediach o tym taborze, nawet zdjęć nie ma. Teraz przeczytałam, że duzo ludzi wygrywa przez jakieś sms-y. Jeden nawet gracz to 9 mercedesów na 100 wygrał. Jak to jest możliwe i ludzie z tego żyją i bogacą się strasznie. To pewnie jacyś zawodowi gracze musza być. U was też to jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: No tak... 29.07.09, 03:47 Naiwnych nigdzie Rito nie brakuje, a tych co sie daja nabrac, na wygrane,ech. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: No tak... 29.07.09, 21:46 No nie brakuje naiwnych, ale jednak ktoś wygrywa i każdy mysli, ze i jemu się to przydarzy :) Przeciez wiesz, że taką solenna pracą to do niczego nie dojdziesz, no chyba jeno garba wyrobisz. Ale czyste sumienie będziesz miał , hehehe że nikogo nie oszukujesz Aj, jak ten świat dziwnie ustawiony jest Coś trzeba by wesołego brzdąknąć :) - Dzian dobry, kopka Czy tu ni ma chłopka ? Kiedyś pijak spał pod kopką siana. Rano przychodzą kosiarze z kosami trawe rznąć, a tu pod kopką coś się ruszo i zawołał... Dzian dobry, kopka, czy tu ni ma chłopka ? Dziad sie wygramolił, wziął plecak i poszedł, zostało tylko powiedznie po nim ;))))) Spałes na sianeczku kiedyś ? Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: No tak... 30.07.09, 14:17 "Na sianeczku sianie , na sianie kochanie....."a jakze spalem, ale tylko raz, potem trzeba bylo isc do lekarza bo skora miedzy palcami pekala swedzac niesamowicie, nigdy wiecej na swiezym sianie nie spalem, nooo, cos tam zrobic z kims to moze i bym sie skusil. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: No tak... 30.07.09, 21:29 Ja tam na sianku nie kuszona byłam, alem sobie slodziutko spała kiedy to zwozilismy sianko do stodoły czyli na strych dawalim to siano i na koniec pracy z kuzyneczkami na przescieradełku przespalim w tym zapachu świeżego sianeczka. Miło to wspominam. Nawet jeszcze ta stodoła jest, ale niestety te łaki i pola to już wielkie osiedle bloków na nich stoi. Dunajec, a Ty godosz po góralsku, czyś Hamerykanin cało gambą ? Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: No tak... 01.08.09, 14:11 Ales mi zadala pytanie, czysto po goralsku to nie, bo sa odmiany regionalne, a i te odmiany tez sa "kaleczone"czystym polskim jezykiem,czasem zebym chcial cos powiedziec zeby ktos nie zrozumial, musze sie dobrze zastanowic jakie slowo wybrac. Jaki tam ze mnie hamerykanin,jezyk tylko podstawowy a i to marny, a kuchnia to nasza , tylko tez "kaleczona"towarem tutejszym gonionym chemia. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: No tak... 02.08.09, 21:00 W gadce to najważniejsze, by się zrozumieć. Ale lato to tego roku mamy gorące i ciągle nas straszą burzami i nawalnicami. Straszna dusznica. Nie rozumie, jak ludzie mogą leżeć w słońcu przez cały dzień kiedy w cieniu ciężko wytrzymać. Można się zleniwic przez taką pogodę. Tak samo macie ? Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: No tak... 02.08.09, 23:06 nie tak samo Rito, mowiac szczerze lato jest zimniejsze jak ostatnie,nawet srednia temperatura jest mniejsza, w to lato dopiero jeden dzien zalaczylem klimatyzacje, w zeszlym roku przez 3-y tyg, chodzila na okraglo, tak ze jest fajnie,pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: No tak... 02.08.09, 23:16 Ale u nas to jakies anomalie pogodowe są, bo potrafi być w jeden dzień ponad 30 stopni, a na drugi ledwie dziesięć. Albo usiecze i uleje albo susza jak na Saharze. To sa nasze anomalie. Ale jakby nie krytykowac, to szkoda lata, już się prawie kończy, a zima, zima przynosi mi ogrzewanie i koszty ogrzewania. Najlepiej jest w kopalni soli, tam stała temperatura :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: No tak... 03.08.09, 21:50 hehe, no i tak.... a mówi, że zaniedbuje ;))) Odpowiedz Link Zgłoś