czarnarebeka
03.02.05, 22:35
Nie uratowałam rodzeństwa mojej małej kotki.
Miesiąc temu znalazłam dwa maluchy, wygladały, jakby spały. Nie udało im się -
i nie mogę przestać o tym myśleć. Były dzikie, pod opieką matki. Dlaczego nie
przewidziałam, że sobie nie poradzą? Dlaczego ja zadecydowałam o życiu i
śmierci? Potworne poczucie winy mam.