Topola to drzewo, które jako jedyne absorbuje metale ciężkie, a więc jest
jakby stworzona dla naszego wszelkim paskudztwem zatrutego Śląska. Poza tym
osiąga dobre ceny na rynkach drewna ze względu na jej wartość w przemyśle
papierniczym. To napewno nie chwast, jak twierdzą durne Polaki, które ją
niszczą bez opamiętania.
Tym babkom pod kościołem trzebaby wytłumaczyć, że Śląsk nigdy nie był pod
zaborem, (chyba że polskim od '22-go roku).
Za to Krzysiek mi sie podobo, jeszcze wygryfnioł.
Pozdrowiom