Wyjdź z domu z krzesełkiem (lub bez) i zobacz film. Dzielnicowe Kino Objazdowe robi tour de Katowice.
- Nie spodziewaliśmy się takiego zainteresowania, wpłynęła ponad setka zgłoszeń, włączały się całe dzielnice z pomocą stowarzyszeń, organizacji. Dostaliśmy nawet zgłoszenie z Poznania i z Krakowa - mówi Patryk Tomiczek, dyrektor artystyczny 14 Festiwalu Filmów Kultowych. Teraz przez pięć dni Dzielnicowe Kino Objazdowe wyciąga ludzi z domów na plenerowe kultowe projekcje. Katowiczanie zgłaszali swoje dzielnice i wybierali filmy spośród 25 propozycji polskich produkcji. W studenckiej Ligocie już pokazano "Psy" Pasikowskiego, na Osiedlu Witosa "Zaklęte rewiry" Janusza Majewskiego z Markiem Kondratem. W środę ekran ustawiony zostanie na skwerze za restauracją Anna Maria (UL> Szarych Szeregów) - mieszkańcy Kostuchny zobaczą "Chłopaki nie płaczą" Olafa Lubaszenki. W Bogucicach w czwartek "Nie lubię poniedziałku" Tadeusza Chmielewskiego.
W piątek w Nikiszowcu na podwórku bloku nr 8 zobaczymy "Nie ma mocnych" S. Chęcińskiego
Impreza na placu bloku nr 8 startuje w Nikiszowcu o godzinie 15:00 bo Program Centrum Aktywności Lokalnej organizuje tam Święto Sąsiada. Będą konkursy familijne i sportowe min. rzut do hasioka, mleczna sztafeta, konkurs na najlepszy wic, przejażdżki konne, zabawa przy muzyce, wielkie grillowanie
W ramach Teatru pod Ańfartem w bajkowym przedstawieniu wystąpią aktorzy Teatru Śląskiego.
Wszystkie projekcje startują o 21:00. Organizatorzy proszą o zabieranie ze sobą krzesełka. Kino objazdowe udało się w tym roku dzięki współpracy z FFK z biurem ESK 2016 Katowice
Marta Żabińska "Echo" z 26 maja 2011