• madohora Re: Wielkanoc 18.03.23, 22:57
      ak w zapustny poniedziałek z południa wiaterek, to siej chłopie na wiesne najwięcej tatarek. Objaśnia to rolnik tem, źe będzie ciepłe lato, a tatarka lubi ciepłe nocy i rosy. Inni powiadają: Jak w zapusty śniegi drogi zasypują , jarzyny w tym roku dobrze podsypują. Przez trzy dni zapustów jak deszcz z góry bije; to we żniwa żyto na garściach pognije. Jeźli przez zapusty są na rzekach lody, to w tym roku z gęsi bardzo kiepskie płody. Jeźli przez zapusty jest po drogach woda, to po niskich gruntach pracy chłopa szkoda. Jeźli przez zapusty trzy dni deszcze biją, to po niskich gruntach ziemniaki pogniją. Jak w zapusty ciepło, boso chodzą baby, to późno w tym roku zagrają nam żaby
    • madohora Re: Wielkanoc 18.03.23, 22:59
      A więc ten wilk zapustny jeszcze w »s t ę p n ą środę« nie zrzuca z siebie swojej kudłatej skóry i pod pozorem rolniczego gospodarskiego przesądu dalej wyprawia swoje figle. »Zeby ko nopie w polu się z r o d z i ł y«, musi jeszcze w wstępną środę pić i tańcować. Choć starzy powiadają: stępną środę zapuść brodę!« bo »post święty wielki nadchodzi, rozpamiętywanie męki Chrystusa, to fryzyrować się nikomu nie godzi« '), młodzi nic sobie z tego nie robią, bo mają za sobą powagę wiekowej tradycyi, której starzy nawet oprzeć się nie potrafią, myślą sobie bowiem, że »praw ojców kasować nie należy, że to byłoby grzechem«. Zbiera się mianowicie dziewięciu chłopaków we wsi i prze brawszy się w sposób niżej podany, urządza ciekawą środopostną komedyją, Jednego okręcają od stóp do głowy w słomę i ten jest nie dźwiedziem. Ma na głowie łokciową, szpiczastą, ze słomy zwitą czapę — »na te mode, jakie dawni mieli ziandary«. Z tyłu ma po wróz ze słomy, za który go drugi prowadzi. Drugiego ubierają w »babskie szmaty« (kobiece odzienie) — to Kaśka. Ma na sobie fartuch z lnianego płótna, »od ziemi« czarnym jedwabiem wyszy wany, w jakich dawniej w Stalach kobiety chodziły. Koszulę ma akże z płótna lnianego, wyszywaną na ramionach czerwonym je dwabiem, na głowie »smatke« z lnianego płótna czarnym jedwa biem wyszywaną — wszystko »na starą mode, jak dawni chodzili«.
    • madohora Re: Wielkanoc 18.03.23, 23:01
      Wobec tego przesądu nie można się dziwić, że niedźwiedzia gospodynie we własnym interesie niemiłosiernie skubią, tak, że, jak wyjdzie z trzeciej chałupy z rzędu, mało już na nim słomy, więc go muszą na nowo nią okręcać. Doprawdy biedę mają z tym niedźwiedziem, a i niedźwiedź sam biedny! Z wstępną środą wiąże się tradycyjne powszechne przywiązy wanie dziewczętom kloca. Istnieje ono jeszcze w całym powiecie Tarnobrzeskim, ale powoli zanika. W Jastkowicach jeszcze przed kilku laty we wstępną środę po pięciu i sześciu chłopaków cho dziło z klocem po domach, gdzie były dziewki na wydaniu. Dziew kę , która sie nie miała czem okupić, pędzono nielitościwie z klo cem na strych. Dziś już tego nie zobaczy
    • madohora Re: Wielkanoc 18.03.23, 23:03
      W Nadbrzeziu też istnieje zwyczaj, którego nigdzie indziej w tutejszym powiecie dotychczas nie znalazłem, a mianowicie, że w połowie W. postu przeważają post w ten sposób, że na ga łązkach drzew przywiązują bańki czyli kamionki i flaszeczki z ole jem. To trwa przez cały ten dzień, który jest »połową« postu wiel kiego. Zwyczaj ten jednak dziś prawie zupełnie zaginął.
    • madohora Re: Wielkanoc 18.03.23, 23:04
      Wielki post się kończy — w W. piątek zamiast dzwonów za czynają około kościoła dzieci kołatać, klekotać, tyrczeć drewniane klakotki, jargotki i tarapoty 2 ). Gdzieniegdzie zaczy nają krasić »róźnako« piski czyli pisanki (jajka). Dużo byłoby o tern samem mówić. Wreszcie przy Rezurekcyi zabrzmiało wesołe Alleluja! Mój Boże ! wychudzony, wymorzony postem, wynędzniały wieśniak — fizycznie więcej utrapiony, niż duchowo upokorzony człowiek inteligentny, czeka na to Alleluja rzeczywiście tak, jak ongi żyd na mannę w puszczy. To Alleluja, które katoli cki kapłan wyrzeknie przy ołtarzu, jest dla niego ważną chwilą nie dlatego, że skosztować potem może wyjątkowych przysmaków, jakie go czekają w domu — jaj, kiełbasy i sera — lecz że czuje się być nagle wolnym, po chrześciańsku wolnym. On czuje tę wol ność dobrze, chociaż jej określić nie jest w stanie. Mojem zdaniem to spokój ukojonego z pospolitych wzruszeń sumienia. Z poczu cia tej duchowej wolności, z tego pogodnego, słodkiego ukojenia wypłynęła zapewne wiara ludu w powiecie Tarnobrzeskim (GrębówStale, Jastkowice), że w W. niedzielę »gdy sie przypatrzeć na wschód słońca, to można zobaczyć, jak słońce trzy razy wschodzi i zachodzi, a co raz, gdy się pokaże, to tańcuje w koło, i tak za każdym raźem, aż gdy trzeci raz zejdzie, to już idzie w nieprzebra ną swoją drogę«.
    • madohora Re: Wielkanoc 18.03.23, 23:07
      erń prędko, matko, kładź na stół świecenie! Ty go nam przeżegnaj, Zmartwystały Panie! Juz Jezus przeżegnał, chtóry zmartwystaje, matka po połówce dzieciom jajka daje. Jak juz jajko zjedli, co jinnego trzeba: masła, śtuki, sera, kiełbasy ji chleba, na ostatku baszcu, krzan w niem nadrobiony, bo Jezus na krzyzu żółciom beł pojony; krzan i żółć jeden smak równy sobie majo, to na te pamiotke je^ć go nam kazajo«.
    • madohora Re: Wielkanoc 18.03.23, 23:09
      Wielka Noc to prawdziwie kojące, uszlachetniające serce chło pa święto. Jak on w obliczu tego święta czuje dobrze odradzającą się przyrodę i siebie samego! Walski, obdarzony duchem poety ckim, odczuwa to pewnie lepiej, serdeczniej, głębiej, niż ogół wło ścian tutejszych, wskazuje on jednak na budzącą się u ludu samo- wiedzę i patryotyzm. Jeden wiersz Walskiego przytaczam tylko dla charakterystyki uczuć i zapatrywań przeciętnego wieśniaka ze Sta- lów, czy Grębowa, oraz dla kilku zawartych w nim przesądów — drugi wiersz, to prawdziwe cacko, które wyszło z pod pióra chłopa, a które balsamem powinno być dla każdego kochającego kraj Polaka.
    • madohora Re: Wielkanoc 18.03.23, 23:13
      0 przybądź na pomoc do swych polskich dzieci, niech zbijem Moskala, tak jak król Jan trzeci zbił Turków pod Wiedniem na łeb i na szyję ! Wtenczas zaśpiewamy: Niechaj Polska żyje! niechaj Polska żyje aż po wszystkie wieki, nie puszczaj jej Boże ze Swojej opieki! Przy jej zmartwychwstaniu dodaj jej pomocy, jak Tobie anieli przy tej Wielkanocy ! Tyżeś Jezu Chryste trzy dni leżał w grobie, a nasza ojczyzna już sto lat w żałobie 1 woła do Ciebie; »Dźwignijże mnie Boże U Tyś Jezu zmartwychwstał, a ona nie może . . . Tyżeś Jezu Chryste prosił Ojca Swego, kiedyś mękę cierpiał, wołałeś do Niego: Boże Ojcze oddal kielich gorzkiej męki, którą dzisiaj cierpię z tej pogańskiej ręki! I ojczyzna woła, ten głos do Cię leci. Jezu zmartwychwstały ratuj polskie dzieci! Ty Jezu na krzyżu wisiałeś w żałobie, Matka i Jan święty, ci byli przy Tobie, teś słowa wyraził z języka spiekłego: Matko, to jest syn twój — a tyś matka jego! Ty w osobie Jana matkę wszystkim dałeś, o Ojczyźnie naszej ly nie zapomniałeś! Do dziś dnia w narodzie ta wiadomość słynie, ta pieśń ukochana z ustów naszych płynie:
    • madohora Re: Wielkanoc 18.03.23, 23:15
      Gdy w Wielką Niedzielę powrócą z rannej mszy z kościoła (koło godziny 10. przed południem), zaraz zasiadają i spożywają świecenie. Dziewka, która została w domu, zgotowała tymcza sem ciepłej strawy: barszcz czysty postny i rosół przynajmniej z i kg. mięsa. Gospodarz bierze święcone jaje, przecina na dwie połowy, przeżegna, jedne połówkę zje, drugą daje żonie. Potem ka żdemu domownikowi daje po połówce jaja. Jedzą barszcz, do któ- rego gospodarz nadrobi chleba, słoniny, kiełbasy, jaj i chrzanu, ro sół z kaszą, wreszcie mięso z rosołu. Placki, chleb, masło, ser je dzą, »wkiej sie komu chce«.
    • madohora Re: Wielkanoc 18.03.23, 23:16
      W W. Piątek nie wolno nikomu izby lepić, bo mówią tak, że »zeby Pana Jezusa w grobie zalepieli i nimógby zmartwystać. Jesce, jak Stale stoją, to nicht wwielgi piotek izby nie lepie ł, bo to uważają zanajciezsy grzech«. »T a g z e w wielgi cwartek smat prać nie wolno, bo mówio tak, ze Panu Je zusowi na krzyzu gwoździe do rok i nóg wbi- jajo«.
    • madohora Re: Wielkanoc 19.03.23, 14:38
      CIASTO JAJKO SADZONE NA LEŚNYM MCHU

      Ciasto:

      200 g świeżego szpinaku
      3/4 szklanki maki ziemniaczanej
      2 szklanki maki pszennej
      3 jajka
      szczypta soli
      3/4 szklanki cukru
      3/4 szklanki oleju lub 200 g rozpuszczonego masła
      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      Masa serowa:

      1 kg tłustego twarogu
      1 galaretka cytrynowa
      200 ml wrzątku
      1/2 szklanki cukru pudru
      300 ml śmietanki kremówki 30 %

      Do ozdoby:

      2 galaretki krystaliczne
      750 ml wrzątku
      2 puszki moreli w syropie

      Za pomoca blendera rozdrobnić na papkę szpinak. Jeśli jest taka możliwość do zblendowanego szpinaku dodać obie mąki i jeszcze raz dobrze wymieszać blendując.
      W dużej misce utrzeć jajka z dodatkiem soli i cukru. Do utartych jajek dodać olej i dobrze wymieszać
      Na koniec dodać mąkę wymieszaną ze szpinakiem i mikserem, na małych obrotach wymieszać wszystkie składniki, do ich połączenia.
      Gotowe ciasto wylać na blaszkę do pieczenia, wyłożoną pergaminem. Moja blaszka o wymiarach 24 cm x 35 cm.
      Ciasto piec w nagrzanym piekarniku, w 180 st. C, funkcja piekarnika góra – dół. Ciasto piec do suchego patyczka około 30 – 40 minut.
      Upieczone ciasto wystudzić na kratce, a kiedy przestygnie nożem odciąć wypukłe miejsca na cieście, tak aby wyrównać jego powierzchnię.
      W tym czasie kiedy studzi się ciasto zrobić mase serową: we wrzątku rozpuścić galaretkę cytrynowa i odstawić do ostygnięcia.
      Zmielony ser, mikserem wymieszać ze śmietaną i cukrem pudrem i na koniec dodać do niego przestygniętą galaretkę.
      Gotową masę wylać na przestygniętym cieście. Masę dobrze wyrównać na gładko.
      We wrzątku rozpuścić galaretki krystaliczne i odstawić do przestudzenia i lekkiego stężenia.
      Na masie serowej w rządkach ułożyć polówki odcedzonych z syropu moreli.
      Na koniec ciasto zalać tężejącą galaretką i odstawić na minimum 4 godziny do lodówki, a najlepiej na noc.
      Ciasto podawać pokrojone w kostkę, tak aby na środku każdego kawałka znajdowała się jedna morela.
    • madohora Re: Wielkanoc 19.03.23, 14:43
      [b]]color=green]CIASTO BEZ PIECZENIA[/color][/b]

      24 herbatniki Petit Beurre
      100 g powideł śliwkowych
      100 g czekolady deserowej
      50 ml śmietany kremówki
      1 opakowanie galaretki (na ½ l wody), np malinowej
      100 g kaszy manny
      750 ml mleka
      200 g masła
      150 g drobnego cukru
      1 laska wanilii (możesz zastąpić ją cukrem waniliowym)

      Wyłóż dno formy o wymiarach około 21x21 cm połową herbatników.
      Zagotuj mleko z połową cukru i ziarenkami wyskrobanymi z wanilii (na czas gotowania włóż do mleka także pusty strąk – wyjmij przed wsypaniem kaszy). Gdy mleko zacznie wrzeć, stopniowo dosypuj kaszę, cały czas ją mieszając. Gotuj przez chwilę i odstaw do przestudzenia. Utrzyj masło z drugą połową cukru na puszystą masę. Zmiksuj z przestudzoną kaszą. Przełóż krem do formy (na herbatniki), wyrównaj i wstaw do lodówki.
      Przygotuj galaretkę zgodnie z opisem na opakowaniu. Użyj jednak tylko 400 ml wody. Gdy lekko przestygnie (ale jeszcze nie stężeje), przelej ją do formy i z powrotem odstaw do lodówki na 2-3 godziny.
      Ułóż na stężałej galaretce drugą warstwę herbatników. Posmaruj ją cienką warstwą powideł. Roztop w kąpieli wodnej czekoladę z kremówką. Gdy przestygnie, przelej do formy i wyrównaj szpatułką. Wstaw ciasto do lodówki na kolejną godzinę.
    • madohora Re: Wielkanoc 19.03.23, 14:54
      SAŁATKA Z KURCZAKIEM

      1 średni brokuł
      3 jajka na twardo
      1/2 puszki kukurydzy
      1 pęczek rzodkiewek
      1 średnia czerwona cebula
      2 łyżki ziaren słonecznika
      2 łyżki kiełków z jarmużu
      1 duża, pojedyncza pierś z kurczaka

      Marynata do kurczaka:

      2 łyżeczki granulowanego czosnku
      1 łyżeczka słodkiej papryki
      sól (do smaku)
      2 łyżki oleju (do smażenia)

      Sos czosnkowy:

      2 łyżki majonezu
      3 łyżki jogurtu naturalnego
      1 duży ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
      2 łyżeczki musztardy miodowej
      sól (do smaku)

      Kurczaka pokroić w kostkę, posypać przyprawami i usmażyć na oleju. Całkowicie wystudzić. Brokuł ugotować w osolonej wodzie na półtwardo, odcedzić i zahartować w zimnej wodzie. Słonecznik uprażyć na suchej patelni. Rzodkiewki, cebulę i jajka na twardo pokroić w drobną kostkę. Kukurydzę odsączyć z zalewy. Składniki sosu połączyć.
      W misce układać naprzemiennie: warstwę sosu, kurczaka, cebulę, kukurydzę, sos, rzodkiewki, jajka, sos i brokuł. Wierzch posypać słonecznikiem i kiełkami. Schłodzić przed podaniem.
    • madohora Re: Wielkanoc 19.03.23, 15:13
      ROSÓŁ Z MAKARONEM

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/UfxLl1gL6ud2EKcRX.jpg
    • madohora Re: Wielkanoc 19.03.23, 15:25
      SOS DO SAŁATKI Z ANANASEM

      1 jogurt, 1 mały słoiczek majonezu, sól, pieprz, papryka w proszku

      Jogurt mieszamy z majonezem. Przyprawiamy solą, pieprzem i papryką w proszku. Dokładnie mieszamy. Odstawiamy na kilka minut aby przyprawy się "przegryzły". Dodajemy do sałatki lub podajemy osobno.
    • madohora Re: Wielkanoc 19.03.23, 16:03
      Baranek wielkanocny wraz z zajączkiem i kurczaczkiem tworzą zgrany zespół na wielkanocnym stole. Jednak to baranek zdecydowanie króluje w tym towarzystwie. Może być wykonany z ciasta, z czekolady lub ten najbardziej popularny – z cukru, ale zwierzę to symbolizuje zawsze to samo. Większość produktów znajdujących się w koszyczku wielkanocnym ma swoje ukryte znaczenie. Również figurka baranka oznacza coś szczególnego - to swoisty symbol świąt Wielkanocnych.
    • madohora Re: Wielkanoc 19.03.23, 16:05
      Symbolika baranka wielkanocnego bardzo mocno zakorzeniła się w tradycji chrześcijańskiej. Dla chrześcijan baranek jest symbolem najważniejszych świąt w kalendarzu liturgicznym – Wielkanocy. Wizerunek tego zwierzątka jest symbolicznym przedstawieniem Jezusa Chrystusa, jego mękę, śmierć i zmartwychwstanie. Przekazy ze Starego Testamentu dotyczące ofiary z tego zwierzęcia porównuje się do tej, którą złożył chrześcijański mesjasz na krzyżu. Wskazuje się na niewinność baranka, ale także na fakt jego ślepego posłuszeństwa, w czym przypominać ma Chrystusa – chociaż był niewinny, to oddał swoje życie wykazując pokorę względem Boga Ojca. Baranek oznaczał krwawą ofiarę mającą przybliżyć nas do Boga. Jezus umierając na krzyżu dał ludziom zbawienie oraz możliwość obcowania z Bogiem po śmierci. W tym kontekście śmierć Chrystusa to ofiara doskonała.
    • madohora Re: Wielkanoc 19.03.23, 16:06
      W polskim koszyczku wielkanocnym baranek pojawił się dopiero w XVII wieku. Wtedy - w zależności od pochodzenia - przygotowywany był z różnej masy: na wsiach przyrządzano go z cukru i masła, natomiast w mieszczańskich domach królewskich gościły te wykonane z marcepanu. W trakcie przygotowywania świątecznego śniadania, figurkę baranka umieszczano na talerzyku obróconego do góry dnem albo doniczce, w których wcześniej zasiano rzeżuchę lub owies. W Polsce istniał wtedy obyczaj, że poświęcone figurki baranków przechowywano do kolejnej Wielkanocy, a w Wielką Sobotę gospodynie domowe paliły je w piecach, w których wcześniej wypiekały świąteczne ciasta. Taki rytuał miał zagwarantować im udane wszystkie wypieki przez cały rok. W zamożnych domach stoły zastawiane były porcelanowymi barankami wielkanocnymi, ale także czasem pojawiały się srebrne i złote figurki tego zwierzątka, ozdabiane kamieniami szlachetnymi. Jednak w obu przypadkach jego funkcja była taka sama - ma on przypominać biesiadnikom wielkanocnego śniadania, że Jezus umarł na krzyżu i zmartwychwstał.
    • madohora Re: Wielkanoc 19.03.23, 16:13
      BARANEK WIELKANOCNY

      130 g masła
      ¾ szklanki cukru
      3 jajka
      5-6 łyżek śmietany 12 proc.
      1 szklanka mąki pszennej
      ¼ szklanki mąki ziemniaczanej
      1 łyżeczka proszku do pieczenia
      skórka tarta z dużej cytryny
      2 łyżki soku z cytryny

      Przygotowanie:
      Mąkę pszenną i ziemniaczaną oraz proszek do pieczenia wsypujemy do miseczki, mieszamy i przesiewamy, żeby składniki nabrały lekkości. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do ostygnięcia. Następnie przelewamy je do dużej miski, dodajemy cukier, jajka, kwaśną śmietanę, otartą skórkę cytrynową oraz sok ze świeżo wyciśniętej cytryny. Wszystkie składniki porządnie mieszamy. Dodajemy przesiane wcześniej suche składniki i ponownie mieszamy. Formę smarujemy masłem, oprószamy mąką i wlewamy do niej ciasto. Pieczemy przez około 35-40 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 160 stopni Celsjusza. Po tym czasie wyjmujemy ciasto, studzimy, a następnie ostrożne wyjmujemy z formy. Kiedy baranek wielkanocny całkowicie ostygnie oprószamy go cukrem pudrem.
    • madohora Re: Wielkanoc 19.03.23, 16:31
      Choć tradycja wielkanocna traktuje synonimicznie oba zwierzęta – we współczesnych przekazach kulturowych i religijnych pojawia się zarówno królik, jak i zając – w naturze występują pomiędzy nimi istotne odmienności. Jakie? Mimo że należą do jednej rodziny – zajęczaków – różnią się wielkością nawet o 50%. Co jednak najważniejsze, biegające dziko po łąkach i lasach zające nie są udomowione i w związku z tym mają bardziej krępą budowę, a króliki należą do zwierząt hodowlanych, dlatego są mniejsze i delikatniejsze.
    • madohora Re: Wielkanoc 19.03.23, 16:32
      W chłopskiej kulturze na średniowiecznych ziemiach Europy zając – nie wielkanocny, lecz jako zwierzę – był owiany aurą tajemniczości i wzbudzał pewnego rodzaju respekt za sprawą nocnego bytowania. W połączeniu ze swoją zwinnością i nieuchwytnością sprawiało to, że ludzie zwyczajnie odczuwali wobec niego strach i kojarzyli go na poły demonicznie, podobnie jak czarne koty. Widać więc, że obecny zwyczaj wielkanocny przedstawia zające w całkowicie inny sposób.
    • madohora Re: Wielkanoc 19.03.23, 16:33
      Później jego niezmierną płodność wiązano z obfitością i pomnażaniem dóbr, co znajdowało wyraz w przedchrześcijańskich rytuałach mających zapewnić urodzaj.
    • madohora Re: Wielkanoc 19.03.23, 16:35
      Symbolika palm wielkanocnych jest bogata i wyraźna. Nawiązuje ona do sceny witania palmami Jezusa wjeżdżającego do Jerozolimy. Palmy wielkanocne, tworzone z wiecznie zielonych roślin i kolorowych ozdób, mówią o odradzaniu się, darach Ziemi, wiośnie, życiu i jego pięknie.
    • madohora Re: Wielkanoc 19.03.23, 16:37
      Szczególnie rozpowszechniony u nas jest typ tak zwanej palmy wileńskiej. Po II wojnie światowej przenieśli go do Polski w nowych granicach rodacy z Wileńszczyzny, którzy musieli opuścić swoje domy. Palma wileńska spodobała się w Polsce i jest naśladowana powszechnie. Zwykle jest nieduża, mająca około czterdzieści – pięćdziesiąt centymetrów, wykonana z suszonych i częściowo podbarwionych kwiatów, traw i mchu, układanych wokół pręta w geometryczne wzory. Najzdolniejsi i najcierpliwsi twórcy zachwycają misternością swojej pracy. Zdarzają się palmy, które śmiało można nazwać dziełami sztuki.
    • madohora Re: Wielkanoc 19.03.23, 16:38
      Są w Polsce dwa regiony, gdzie popularność palm wielkanocnych jest niezwykła. Pierwszy to Kurpie, a dokładnie wieś Łyse w powiecie ostrołęckim, między Myszyńcem a Nowogrodem, drugim jest południe Polski, między innymi miejscowości: Lipnica Murowana, Rabka, Limanowa w województwie małopolskim czy Tokarnia w świętokrzyskim. Oba regiony stworzyły własne formy palm. Cechą charakterystyczną obu typów, kurpiowskiego i góralskiego, jest wielkość. Czasem imponująca. Dwu-trzymetrowe palmy nikogo nie dziwią, dziesięciometrowe zdarzają się, ale te wyjątkowe, rekordzistki, mają nawet powyżej trzydziestu metrów. W obu częściach Polski dosłownie więc bierze się do serca tradycyjne powiedzenia. Kto bowiem „palmę wysoką przyniesie, będzie miał długie i szczęśliwe życie”, a kto też piękną, ten „doczeka się dorodnych dzieci”, oraz smukłą, ten sprawi, że „jego dzieci będą proste”. Palmy „wędrują” w uroczystych procesjach w Niedzielę Palmową. Mieszkańcy z okazji tego dnia zakładają stroje ludowe. Zwyczaj przyciąga tłumy złożone z miejscowej ludności, gości i przyciągniętych barwnością wydarzeń dziennikarzy i fotoreporterów. Palmy-rekordzistki czasem da się poziomo wnieść do kościoła, a czasem trzeba zostawić je na zewnątrz, podparte o przykościelny parkan.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka