Autobusy

IP: 80.51.92.* 21.02.04, 14:32
Nie sądzicie , ze powinni zmienić w autobusach kasowiniki na ludzkie a nie te
G**** z którymi się trzeba siłować i nie zawsze kasują bilet w żadnym mieście
nie ma już takich kasownikówwww!!!!!!
    • Gość: rowerzyk Re: Autobusy IP: *.euro-net.pl 21.02.04, 15:45
      Wole dziurkacze. Tansze w zakupie i utrzymaniu, oraz mniej awaryjne (bo coz
      moze sie w nich zepsuc) Nalezy tylko zadbac o ich stan techniczny, np zeby nie
      otwieraly sie, nie zacinaly i kasowaly jak nalezy.
      pozdro
      • Gość: Sahen1 Re: Autobusy IP: *.bsk.vectranet.pl 21.02.04, 23:16
        Zgadzam się, są wystarczające.
        Tylko służą one do kasowania biletów, a nie śmieci, które wpychają do nich
        wandale.
        I to nie prawda,że tylko u nas są takie.
        • miarol Re: Autobusy 21.06.04, 14:41
          oczywiscie, ze dziurkacze wystarcza. zamiast wymieniac kasowniki na
          automatyczne lepiej stopniowo usprawniac park samochodowy. przeciez do
          niektorych autobusow strach wsiasc, bo jeszcze sie po drodze rozpadnie.
          • Gość: mocniak Re: Autobusy IP: *.stnet.pl 21.06.04, 18:31
            miarol napisał:

            > oczywiscie, ze dziurkacze wystarcza. zamiast wymieniac kasowniki na
            > automatyczne lepiej stopniowo usprawniac park samochodowy. przeciez do
            > niektorych autobusow strach wsiasc, bo jeszcze sie po drodze rozpadnie.

            Zainwestuj w rower -> szybszy tańszy zdrowszy ;-)
            • Gość: miarol Re: Autobusy IP: *.visp.energis.pl 22.06.04, 10:20
              Racja...i wygodniejszy;] Tyle tylko, że żaden kierowca (a już w szczególności
              autobusu) się z nim nie liczy na drodze.
              • Gość: Mocniak Re: Autobusy IP: *.stnet.pl 22.06.04, 10:32
                Gość portalu: miarol napisał(a):

                > Racja...i wygodniejszy;] Tyle tylko, że żaden kierowca (a już w szczególności
                > autobusu) się z nim nie liczy na drodze.

                E nieprawda, powoli napawde się to zmienia bo po mieście jeździ coraz więcej
                rowerzystów i rowerzystek. Zadko się zdarza żeby jakiś kierowca zepchnął mnie na
                krawężnik, a zajeżdzanie drogi jest tak samo częste jak podczas jazdy samochodem.

                Zapraszam na dwa kółka -> chociaż spróbuj :-)
      • Gość: KzB Re: Autobusy IP: *.light.csk.pl 22.02.04, 17:01
        Uważam że lepiej iść z postępem i wymienić te kasowniki na automaty. Oczywiście
        są plusy i minusy ale w przypadku automatów można byłoby wprowadzić np. bilety
        na dobę , 2,3, 7 dni jakie są w cywilizowanych miastach. A u nas przyjezdny
        który musi jeździć wieloma autobusami zmuszony jest kasować jednorazówki lub
        kupić dekadowy co ostatnio po wprowadzeniu rodzinnych stało sie jeszcze
        bardziej skompikowane. Ludzie przyjezdni z innych miast dziwią się że jeszcze
        takie kasowniki u nas są używane. Może warto wziąść przykład z Poznania lub
        Warszawy ale przecież Białystok to zawsze Polska B . Dobrze że przynajmniej
        kupują nowe autobusy i to te najnowocześniejsze 100% LF ale w komunikacji jest
        jeszcze wiele do zrobienia...
        • Gość: . Re: Autobusy IP: 217.97.203.* 03.03.04, 10:35
          albo takie na sms-a, wchodzisz do autobusu wysylasz sms z numerem bocznym, na 71 xx :-)
        • Gość: antyUE Re: Gosciu nie przesadzaj z tą Polską B IP: 195.205.185.* 11.05.04, 21:45
          We Wrocławiu jeszcze do niedawna były właśnie dziurkacze,nie wiem jak stan
          przedstawia się na dziś,a niby takie europejskie miasto.Kraków właśnie
          zlikwidował bilety 7 dniowe,ale ktoś powie,że to centusie.Nie wiem jak sprawa
          wygląda w stolycy,gdyż tam ostatnio nie bywam,ale podobno coś wprowadzili
          nowego.Wcześniej było prostackie i bandyckie wyłapywanie w metrze za samo
          wejście na stacje,czego padłem ofiarą.To już na szczęście przypuszczam
          historia,ale znam kilka osób co ich spotkało to samo.Złapało mnie 4 bandytów
          tzw.kontrolerów,przy których nasi kanarzy z B.mogli by być ministrantami.
          Wracając do Białegostoku,owszem przydałby się bilet jednodniowy czy
          godzinny.Sprawa kasowników była poruszana chyba ładnych kilka lat temu,miały
          być bilety magnetyczne i wchodzenie przez przednie drzwi.Coś na wzór jak to się
          odbywa np.w Paryżu,kto był ten wie o co chodzi.No i tam informacja o trasie
          jest przejrzysta.Może warto by to skopiować,nie wymagało by to wielu nakładów
          finansowych.
          Tak,że Panie KzB nie narzekajmy ,że w Białym jest tak czy inaczej tylko
          starajmy się to zmienić.Wkur.... mnie coś takiego jak narzekanie na swoje
          miasto i nic nie robienie,bo tu się nie da nic zrobić,bo bo bo...i tu się
          wymienia wszelkie wymówki.Z takim przekonaniem i podejsciem to wychodzi,że
          krowy tylko pasać,a i to w UE trzeba będzie mieć certyfikat pastucha,oczywiście
          żartuje,choć kto wie.Na początek radzę wykorzenić poczucie polski B.A jeśli
          chodzi o miarę rozwoju cywilizacyjnego to nie decydują o tym kasowniki,ilość
          agencji towarzyskich,czy powszechna dostępnosć pisemek porno,bądz swoboda
          obyczajowa pederastów.A często mam wrażenie,że to jest takim miernikiem u wielu
          forumowiczów,nie tylko tego portalu.
          Wezmy się wszycy za siebie najpierw
          Pozdrawiam
          • Gość: Piootrus Re: Gosciu nie przesadzaj z tą Polską B IP: 62.233.204.* 29.05.04, 16:41
            Witam1 we Wrocławiu w tramwajach są jeszcze dziurkacze, ale nie wyklucza to
            biletów całodziennych (skasowany ważny do końca doby) w Warszawie praktyka
            łapania ludzi bez biletu na stacjach tuż za bramką historią niestety nie jest
            (dotyczy szczególnie stacji Centrum, w mniejszym stopniu Świętokrzyskiej,
            Politechniki, Ratusza i Wilanowskiej) z drugiej jednak strony napis jest jak
            wół - STREFA BILETOWA wstęp tylko z ważnym biletem. Co do białostockich
            autobusów - przydałoby się wzorem choćby Warszawy, Radomia, Krakowa czy
            Szczecina wprowadzić w autobusach tablice z trasą i nazwami przystanków -
            ułatwia to (przede wszystkim gościom i turystom0 poruszanie się po mieście
            pozdrawiam
      • poziomk Re: Autobusy 14.06.04, 13:27
        dziurkacze tak , tylko takie jak byly kiedys, 2 rodzaje biletow kasowaly.... takie jak teraz i 10-cio
        przejazdowe:
        www.cyf-kr.edu.pl/lodzkietramwaje/kasownik2.jpg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja