Dodaj do ulubionych

Krywlany. Projekt lotniska regionalnego

12.03.05, 06:42
W Lodzi maja pas startowy na 1400m i nikt do nich nie chce latac dlatego
rozabudowywuja go do 2300m zeby B737 mogly sobie usiasc.
Wydawanie pieniedzy na 1400m jest kompletna starta pieniedzy.

Czy nie lepiej rozbudowac Topolany????
Obserwuj wątek
    • Gość: J23 Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.csk.pl 12.03.05, 07:33
      jak widzę nasi decydenci już kompletnie zdebileli.Do jakiegoś debilstwa to
      pierwsi, mam tu na myśli lotnisko, które za parę lat będzie w mieście a nie jak
      dzisiaj na obrzeżu miasta. Szkoda że z takim zapałem nie biorą się do naprawy
      dróg, bo jeździ się jak po kartoflisku. Mam nadzieję że wyborcy po raz drugi
      nie nabiorą się na tych świętoszków co przed wyborami chodzili po dwa razy do
      kościoła a dzisiaj co robią to każdy widzi.
      • Gość: jj Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 13.03.05, 15:08
        Z uwagi, że ta ważna dyskusja toczy sie na tym forum w kilku wątkach,a tu
        akurat znalazł się tekst protestu mieszkańców stąd pozwalam sobie wkleić moją
        wypowiedź z innego wątku będącą polemiką do przesłania tego protestu
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=561&w=21226484
        W tej - przyznaję uczciwie zrobionej przez Pana analizie SWOT - brakuje moim
        zdaniem kilku ważnych elementów ,zresztą bardzo trudnych do oceny, bo
        wynikających ze sfery najogólniej białostockich kompleksów i ograniczeń.
        Podstawowym plusem Krywlan jest to, że realizacyjnie są w zasięgu ręki - w
        perspektywie ok. 2 lat. Oczywiście mam pełną świadomość, że będzie to tylko
        proteza lotniska,nie na miarę potrzeb i oczekiwań.
        Ale minus wszystkich ewentualnych innych lokalizacji wynika z podlaskiej
        inercji - nie wierzę w to, aby w policzalnej perspektywie kilkunastu (a nawet
        kilkudziesieciu) lat z różnych powodów (głównie mentalnych i finansowych) udało
        się zrealizować któryś z innych projektów (Topolany czy umowną Choroszcz).
        Koszt lotniska na Krywlanach, w porównaniu do kilku innych, bardziej moim
        zdaniem wątpliwych inwestycji (vide opera) nie jest wcale taki porażający.
        W sytuacji kiedy nie mamy wiedzy, jakie jest obecnie potencjalne
        zapotrzebowanie na usługi lotnicze w naszym mieście i województwie może nam to
        pomóc tę wiedzę przybliżyć.Na tym forum widać wyraźny rozrzut ocen (od
        pesymistów "a kto będzie latał" po tych, którzy chcą Boeingami latać do
        Chicago) i moze nawet uruchomić realną presję na budowę Portu Lotniczego w
        innym miejscu.
        Czy to oznacza, że zmodernizowane lotnisko na Krywlanach będzie
        nieporozumieniem inwestycyjnym i stratą pieniędzy? Moim zadaniem wcale tak być
        nie musi. Takie miejskie małe lotnisko (niezależnie od Portu Lotniczego obok
        Białegostoku) może być bezcenne:
        1. Bo i tak lotnisko sportowe powinno zostać zachowane.
        2.Stanowi szansę dla awionetek i małych samolotów businesowych. I nie są tu
        najważniejsze interesy (przepraszam, że odwołuję się do przywoływanych na tym
        forum nazwisk)Panów Strzałkowskiego czy Pileckiego, ale generalne interesy
        podlaskie, poprzez umożliwienie kontaktów zagranicznym biznesmenom, którym
        łatwiej będzie dolecieć do Białegostoku (a obecna perspektywa odwiedzenia
        naszego miasta ich zwyczajnie przeraża). To oczywiscie jest b. trudne do
        wyliczenia w złotówkach, ale moim zdaniem sensowne.
        3.Jeszcze jedną możliwość na tym forum już zarysowałem - nie wykluczam, że
        teren Krywlan może poprzez posiadanie malego lotniska okazać się cennym walorem
        inwestycyjnym.
        4.Na razie moim zdaniem nie ma mądrego i powalającego pomysłu na
        zgaspodarowanie Krywlan.Jeśli mają być replikami papieskiego kopca to już
        lepiej lejmy ten beton.
        Dla jasności kiedy mówiłem o laniu betonu "ile grucha pozwoli" to wcale nie
        oznacza, że jestem zwolennikiem wycinania lasu solnickiego. Wprost przeciwnie.
        Tyle, że jeśli ktoś jest przeciwko jego wycince (dla jasności ja też) to wcale
        go to nie uprawnia do blokowania modernizacji lotniska. W kategoriach ścisłego
        logicznej interpretacji to są zupełnie dwie odrębne kwestie.
        Reasumując - "tak dla Krywlan" - moim zdaniem - jest szansą uruchomienia
        jedynej realnej dżwigni do ewentualnej realizacji w przyszłości Portu
        Lotniczego Białystok (obok miasta). Jeśli obrońcy przyrody (ale we właściwym
        czasie, a nie w obecnej sferze hipotez) sprzeciwią się wycince (a małe
        Krywlany "zassają" popyt), to tym szybciej dojdzie do realizacj takiego
        projektu.
        To właśnie chciałem przekazać przywołując metaforę o laniu betonu.
        jestem przekonany, że bez małych Krywlan przez długie jeszcze lata będziemy
        jedynie toczyć jałowe spory i narzekać na prowincjonalny chrakter
        Białegostoku.


        • Gość: Dariusz Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.212-33.bia.tkb.net.pl 13.03.05, 15:56
          Gość portalu: jj napisał(a):
          > 4.Na razie moim zdaniem nie ma mądrego i powalającego pomysłu na
          > zgaspodarowanie Krywlan.Jeśli mają być replikami papieskiego kopca to już
          > lepiej lejmy ten beton.
          Jest opracowana koncepcja Parku Technologicznego.
          Jest to pomysł na rozwój przedsiębiorstw produkujących w nowych technologiach,
          neutralnych na środowisko. W przeciągu 8 lat mogłoby powstac około 3 tys. miejsc
          pracy.
          Myślę, że jest to jeden z lepszych pomysó dla Krywlan. Co na to przedsiębiorcy?
          • Gość: jj Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 13.03.05, 17:19
            Powtarzam to co już na innym wątku napisałem
            >Park Technologiczny jest bezsprzecznie wyzwaniem, ale na miarę
            teraźniejszości. Lecz trzeba wierzyć , że za kilkanaście lat będzie już w
            naszym kraju normalnie i Park Technologiczny nikomu nie będzie potrzebny. Czy
            wyburzać park czy likwidować lotnisko? - dylemat jest identyczny.Lotnisko i
            łatwiej i taniej.<
            Może w ferworze zbyt rygorystycznie zdyskredytowałem sens Parku
            Technologicznego, pewnie byłby w jakims stopniu inicjatywą skuteczną ale z
            pewnościa nie na miarę zapowiedzi. Zbyt długo żyję, w ciągu ostatnich lat
            przeżyłem wiele zapewnień i przeczytałem mnóstwo programów, aby uwierzyć w
            realność uruchomienia 3 tysięcy miejsc pracy. Proszę podać przykład gdzie taka
            inicjatywa w takim stopniu się sprawdziła.
            Niestety rozwój gosposarczy nie należy do tych dziedzin które mozna dekretować
            checiami. Obawiam sie że poza ładnie brzmiacym hasłem neutralnych ekologicznie
            technologii braknie temu pomysłowi tego co najważniejsze, tj treści, które by
            ów pomysł uwiarygodniły. Nie jestem naiwny jesli ktoś wie jak robić kasę to juz
            by to zrobił nie czekając na Park.
      • Gość: piorun Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 15:12
        Zgadzam się lotnisko w mieście nie jest nam potrzebne do szczęśćia lepiej wydać
        te pieniądze na remont dróg w naszym mieście. Ich stan jest fatalny
    • nekroskop88 Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego 12.03.05, 09:56
      dlaczego te Topolany, a nie lepiej kolo Choroszczy?
      • Gość: Dariusz A gdzie konsultacje społeczne ??? IP: *.212-33.bia.tkb.net.pl 12.03.05, 14:40
        Nie wiem, kiedy firma PolConsult pisała prawdę?
        PolConsult sp. z o. o. w 2002 roku w opracowaniu „Ocena możliwości i warunków
        perspektywicznej budowy podlaskiego lotniska regionalnego w rejonie wsi
        Topolany-Potoka w gminie Michałowo” zapisane jest, co cytuję ze strony 5
        opracowania (członek zarządu – K. Tylenda jest w posiadaniu tego opracowania jak
        i drugiego opracowania Agencji Ruchu Lotniczego):
        „Powiązanie z układem drogowym - Dojazd do lotniska zapewnia droga asfaltowa
        Zabłudów-Topolany. Połączenie centrum Białegostoku z lotniskiem – może się
        odbywać drogą nr 19 Białystok-Zabłudów-Topolany długości ~29 km lub trasą o ok.
        2 km krótszą droga o nawierzchni utwardzonej lecz zniszczonej i wymagającej
        remontu przez miejscowości Rafałówka Dobrzymiówka Tylwica do drogi
        Zabłudów-Topolany”.

        Natomiast na stronie 4 tego opracowania zapisano:
        „Istniejąca infrastruktura lotniskowa - Województwo Podlaskie nie posiada
        obecnie żadnego lotniska, na którym można by uruchomić regionalną komunikację i
        transport lotniczy. Istniejące lotnisko sportowo-usługowe Krywlany w Białymstoku
        usytuowane w rejonie zabudowy miejskiej pod względem terenowym i wyposażenia nie
        zabezpiecza prognozowanych potrzeb w tym zakresie”.
        Czyżby firma PolConsult zmieniała zdanie ze względu na opcję rządzącą
        województwem? A jak ta, to czy ta firma jest wiarygodnym źródłem opracowań?

        Bardzo interesujące zapisy są w opracowaniu Przedsiębiorstwa Państwowego „Porty
        Lotnicze” - Agencja Ruchu Lotniczego z 2002 roku. Na temat Krywlan i kosztów budowy:
        „Rozbudowa lotniska Krywlany do potrzeb masowej komunikacji lotniczej może
        napotkać znaczne przeszkody. Bezpośrednie sąsiedztwo dużego miasta rodzi pokusy
        przyjęcia takiego rozwiązania ze względów komunikacyjnych, jednak jest to złudna
        zaleta. Zakres niezbędnych inwestycji jest porównywalny do stworzenia
        infrastruktury dla nowego lotniska z koniecznością pozyskania znacznej
        powierzchni gruntów. Zaprojektowanie CTR dla lotniska Krywlany wraz z
        procedurami podejścia instrumentalnego jest praktycznie niemożliwe ze względu na
        lokalizację strefy EPR205”.

        Czy p. Tylenda nie powinien ujawnić tych opracowań i podjąć dyskusje społeczną
        na ten temat?
        A gdzie są partie polityczne???
    • Gość: rus Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: 80.55.171.* 12.03.05, 16:12
      Tylko Topolany, budowac od podstaw i zgodnie z normami , gdzie lotnisko by
      słuzyło na długo........Na Krywlanach juz jest za gesto są juz
      prseszkody,bloskość miasta; las?(trzeba wyciać) to sa duze straty. Wydaje mi
      sie ze szkoda ładowac pieniadze na Krywlany......Budowac tylko w Topolanach....
      • Gość: bambo Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: 81.15.254.* 12.03.05, 16:26
        A może te lotnisko w Taplarach zbudować. Wyjdo wszystkie te co z Ameryki wróco
        do hali przylotów i naszczajo przed siebie, co?
    • competer1 Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego 12.03.05, 16:49

      Trochę nie na temat, ale jeśli faktycznie pojawi sie lotnisko z regularną linią to chyba przestaniemy być potegą w sportach balonowych. Już sobie niektórzy tak swobodnie nie polatają :(
    • Gość: Robert Re: Krywlany. Tak, tak, tak IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 12.03.05, 19:53
      ZRÓBCIE W KOŃCU TO LOTNISKO A NIE CIĄGLE O NIM GADACIE!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: zasmucony Re: Krywlany - NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 20:50
      Najbardziej bulwersuje mnie fakt, że dla grupy kilku, a może tylko jednej osoby
      zainteresowanej rozbudową lotniska nasze władze są gotowe wyłożyć kilkanaście
      milionów złotych z naszych pieniędzy na lotnisko w centrum miasta - przecież do
      Rynku Kościuszki jest około 2-3 kilometrów. Przecież to totalna bzdura i jakaś
      paranoja, a najgorsze jest to, że inwestycja ta może zostać zrealizowana. To
      możliwe tylko w naszym kraju.
      • Gość: Kuba Re: Krywlany - NIE IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 12.03.05, 21:07
        Z tymi dwoma-trzema kilometrami to lekko przesadziłeś... Krywlany to w tej
        chwili jedyne rozwiązanie na lotnisko dla Białegostoku, więc albo lotnisko
        takie jakie będzie na Krywlanach albo przez przynajmniej najbliższe 10 lat
        jesteśmy Syberią odciętą od świata, ja osobiście to wolę te pierwsze
        rozwiązanie.
        • bronek.skowronek Re: Krywlany - NIE 12.03.05, 21:13
          Gość portalu: Kuba napisał(a):

          > Z tymi dwoma-trzema kilometrami to lekko przesadziłeś... Krywlany to w tej
          > chwili jedyne rozwiązanie na lotnisko dla Białegostoku, więc albo lotnisko
          > takie jakie będzie na Krywlanach albo przez przynajmniej najbliższe 10 lat
          > jesteśmy Syberią odciętą od świata, ja osobiście to wolę te pierwsze
          > rozwiązanie.


          A to lotnisko na ktorym nawet nie beda mogly ladowac B737 polaczy nas ze
          swiatem... Wtedy nie bedzie potrzebna ani pozadna droga do Warszawy ani nawet
          szybki pociag. Wszyscy wskoczymy w avionetki i heja w swiat szeroki.
          • Gość: Kuba Re: Krywlany - NIE IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 12.03.05, 22:03
            Ja również ubolewam nad tym, że w Białymstoku jeszcze sobie poczekamy np. na
            tanie linie, ale lotnisko nawet takie jest potrzebne w Białymstoku. Na Topolany
            czy inną lokalizację nie mamy co liczyć... Zresztą tematów o Krywlanach na
            forum jest już cztery, zerknijcie do jednego i spójrzcie na wypowiedzi, bo mi
            się nie chce posać kilkakrotnie tego samego.
            • Gość: Kuba Re: Krywlany - NIE IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 12.03.05, 22:29
              Pozatym ja również uważam, że jak coś robić to dokładnie, czyli najlepszym
              rozwązaniem byłaby odrazu budowa wymiarowego pasa z podejściem ILS...
              Wspaniałym wyjściem byłoby wówczas nastawienie Krywlan głównie na tanie linie i
              czartery- to na pewno zagwarantowałoby duży ruch i sprawiłoby, że inwestycja na
              Krywlanach zwróciłaby się szybko, ale jest to niemożliwe przynajmniej w
              najbliższych latach. Wróćmy do rzeczywistości- gdyby Krywlanami zarządzałby
              ktoś "z głową" to można by było urochomić połączenia np. z Frankfurtem- ATR-ami
              czy Embraer-ami, takie samoloty posiada LOT i takie mogłyby wystartować z
              białostockiego lotniska, a więc wszystko jest do zrobienia trzeba tylko chcieć
              i mieć dobry plan...
              • bronek.skowronek Re: Krywlany - NIE 12.03.05, 22:44
                z Frankfurtem (?!) to juz chyba raczej z Bruksela...

                Jak twoim zdaniem lotnisko na Krywlanach zmieni oblicze Bialegostoku? Co tu sie
                takiego zmieni za sprawa lotniska
                • Gość: Kuba Re: Krywlany - NIE IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 12.03.05, 23:01
                  Mylisz się, Frankfurt cieszy się dużym zainteresowaniem jeżeli ze wszystkich
                  znaczących się lotnisk w Polsce są połączenia z tym właśnie miastem. Pozatym to
                  był tylko przykład... Pytasz mnie co tu się zmieni powiem szczerze, że jeżeli
                  nie mają być to tanie linie to niewiem, bo owszem nie każdego stać na bilet za
                  ponad tysiąc złotych w dwie strony, ale zazwyczaj lotnisko tylko pomaga w
                  rozwoju a nie zawadza. Jeżeli oczywićie nie jest to kolejne szukania frajerów
                  przed wyborami, bo my tu gadugadu, a to może się okazać znowu szeroka
                  wyobraźnia pana Tylendy :/
                  • Gość: Mysza Re: Krywlany - NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 11:39
                    Frankfurt jest niezłym portem przesiadkowym dla wybierających się do USA lub
                    Kanady. Naprawdę wielu Polaków z niego korzysta.
              • Gość: g-rat Re: Krywlany - NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 10:30
                albo LOT i ATR, względnie Embraer, albo tanie linie, co jak co, ale LOT tani
                niestety nie jest... regularne połączenia z Frankfurtem.. czy ja wiem... nie
                jestem pewien czy byłoby realne zapotrzebowanie na coś takiego, ale naturalnie
                mogę się mylić...
    • Gość: worek Nie dla lotniska! IP: *.elpos.net 13.03.05, 00:21
      DLACZEGO PROTESTUJEMY PRZECIWKO PRZEBUDOWIE LOTNISKA NA KRYWLANACH

      Region Białostocki stanowi białą plamę na mapie komunikacyjnej Polski. PKP
      pozbawiła nas połączeń INTERCITY, budowa autostrady - w dalekiej przyszłości, a
      komunikacji lotniczej całkowicie brak.
      Powstanie portu lotniczego w Białymstoku jest warunkiem koniecznym rozwoju
      gospodarczego i turystycznego regionu. Budowa portu lotniczego obsługującego
      Białystok i województwo Podlaskie jest zgodna z założeniami Narodowego Planu
      Rozwoju na lata 2007-2013.

      Jakie warunki powinien więc spełniać Białostocki Port Lotniczy?
      Powinien:
      ·być portem pasażerskim i portem towarowym
      ·spełniać normy ochrony środowiska obowiązujące w Unii Europejskiej z
      uwzględnieniem szczególnej wartości przyrodniczej Regionu
      ·uzyskiwać przychody, pokrywające koszty eksploatacji i zapewniające zwrot
      poniesionych nakładów inwestycyjnych.
      ·nie wprowadzać uciążliwości dla okolicznych mieszkańców i zlokalizowanych w
      pobliżu instytucji.

      Jak, wobec tych wymagań, można ocenić lokalizację portu na Krywlanach?

      Planowany port
      ·w związku z planowaną południową obwodnicą miasta znajdowałby się w obszarze
      będącym naturalnym kierunkiem rozwoju zabudowy miejskiej, bądź podmiejskiej
      (p. szybko powstające osiedla w Solniczkach, Olmontach, Niewodnicy czy
      Dojlidach Górnych), a po niedługim czasie znalazłby się w ścisłym centrum
      Miasta.
      ·mógłby również stanowić zagrożenie dla rezerwatu przyrody znajdującego się w
      odległości ok. 1,5 km od planowanego pasa startowego
      ·powstałby na najdroższych terenach inwestycyjnych, których właściwe
      wykorzystanie, bez naruszania stanu lasu, gwarantowałoby nie tylko przychody
      zabezpieczające środki na budowę portu lotniczego w Topolanach, lecz również
      zapewniłoby dodatkowe dochody Miasta.
      ·pozbawiłoby Miasto wartościowych terenów rekreacyjnych na obszarach lasu
      Solnickiego najbliższych Białegostoku.
      ·stanowiłyby istotną uciążliwość, a może i zagrożenie dla Sądów, których gmach
      budowany jest w odległości ok. 0,5 km od planowanej trasy przelotu samolotów.
      ·w sprzeczności z przepisami Europejskimi, znajdowałby się w obszarze granic
      miasta i byłby otoczony zabudową mieszkalną, dla mieszkańców której wzmożony
      ruch lotniczy stanowiłby uciążliwość, obniżenie warunków życia i obniżenie
      wartości nieruchomości, co może powodować lawinę żądań odszkodowań.

      Rozbudowa portu na Krywlanach jest sprzeczna z programem ochrony środowiska
      dla miasta Białegostoku na lata 2004-2015, przyjętym uchwałą Rady Miasta Nr.
      XXVII/253/04 z dn. 28.06.2004.

      Program ten
      ·podkreśla spacerowo-wypoczynkowy charakter lasów miasta Białegostoku i funkcje
      ochronne lasów. „Czynności gospodarcze prowadzone w lasach powinny sprowadzać
      się głównie do zabiegów odnowieniowych, pielęgnacyjnych i ochronnych, z
      dążeniem do podniesienia krajobrazowo-estetycznych walorów leśnych i
      zabezpieczenia ich trwałości.”
      ·wskazuje na problematyczność zwiększenia udziału komunikacji lotniczej w
      obsłudze pasażerów w najbliższych latach ze względu na brak środków na ten cel
      w budżecie centralnym i brak odpowiednich zapisów w planach strategicznych
      Ministerstwa Transportu i Gospodarki Morskiej i w związku z tym nie przewiduje
      działań na rzecz ochrony środowiska, jakie byłyby konieczne w przypadku
      realizacji budowy.
      ·wskazuje na szanse rozwoju gospodarczego związane z budową portu lotniczego w
      Topolanach

      Budowa portu na Krywlanach wiąże się z:
      ·koniecznością wycięcia od 70 do 100 ha lasu, którego odtworzenie wymagałoby
      kilkudziesięciu lat, co oznacza istotną szkodę ekologiczną i wiąże się z
      koniecznością uiszczenia wysokiej opłaty (1 mln zł za hektar przedwcześnie
      wyciętego lasu).
      ·poniesieniem wysokich kosztów budowy, porównywalnych z budową portu w innej
      lokalizacji, gdyż projekt nie przewiduje wykorzystania elementów istniejącej
      infrastruktury.
      ·poniesieniem kosztów projektowania i sporządzenia dokumentacji mimo, że
      istnieje pełna dokumentacja sporządzona dla lokalizacji w Topolanach-Potoce.

      Planowany charakter lotniska dopuszczający użytkowanie małych samolotów (20 do
      40 pasażerów – wg informacji podanych w audycji telewizyjnej) oznacza, że port
      lotniczy byłby użytkowany do obsługi sporadycznego ruchu czarterowanych, bądź
      prywatnych samolotów i ewentualnie nielicznych lotów rejsowych (wg informacji
      prasowych do 7 lotów w miesiącu). Taki sposób użytkowania nie rozwiąże ani
      palących potrzeb komunikacyjnych Regionu, ani nie zapewni przychodów w skali
      umożliwiającej zwrot kosztów budowy i eksploatacji.
      Podane w prasie koszty budowy (ok. 15 mln. zł) są wyraźnie zaniżone. Można więc
      z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że Urząd Miasta inwestując ogromną sumę w
      prowizoryczne lotnisko („proteza” wg podanej w prasie opinii Władz Miasta),
      poniesie duże straty i „zafunduje” sobie inwestycję przez wiele lat wymagającą
      dotacji na jej utrzymanie. Może okazać się, że inwestycja ta, dokonana ogromnym
      kosztem społecznym, przyniesie korzyść jedynie garstce biznesmenów krajowych i
      zagranicznych użytkujących własne samoloty, a nie wpłynie na rozwój Regionu.
      Jednocześnie bardzo obciąży budżet Miasta i pociągnie za sobą zbrodnię
      ekologiczną..

      W tej sytuacji rozsądnym byłoby rozważenie zainwestowania przeznaczonych na ten
      cel kwot w docelową budowę portu lotniczego w lokalizacji gwarantującej
      perspektywy wieloletniego użytkowania i dalszego rozwoju portu.
      Lokalizacja ta nie powinna stwarzać uciążliwości ani dla mieszkańców, ani też
      nie powinna niszczyć cennych obiektów środowiska przyrodniczego. Wszystkie te
      warunki spełnia koncepcja portu lotniczego w Topolanach-Potoce, którego pełna
      dokumentacja czeka na realizację już od kilku lat.

      Nas, mieszkańców zastanawia:

      ·dlaczego w sytuacji, gdy cały świat chroni lasy by przez to powstrzymywać
      postępujące ocieplanie klimatu, w Białymstoku tak po barbarzyńsku podejmuje się
      decyzję o wycięciu kilkudziesięciu hektarów „zielonych płuc miasta”?
      ·dlaczego projekt portu lotniczego w Topolanach, koszt którego poniosło Miasto,
      dotychczas nie został choćby w części zrealizowany? Czy zawiniła tu zła
      organizacja, czy złe planowanie Władz Miasta? Dlaczego tak beztrosko trwoni
      się społeczne pieniądze? !
      ·dlaczego nie podano do wiadomości publicznej faktycznej analizy ekonomicznej
      planowanego przedsięwzięcia?
      ·dlaczego nie podano wyników rozmów o perspektywach współpracy z
      profesjonalnymi liniami lotniczymi i oceny zysków portu wynikających z obsługi
      rejsowych połączeń pasażerskich i cargo? Czy w ogóle o tym pomyślano? !
      ·Dlaczego w żadnych dyskusjach i materiałach opublikowanych nie padło ani słowo
      o dochodach i o okresie zwrotu inwestycji?

      Czyżby Władze Miasta i Województwa świadomie zakładały, że podejmowana
      tymczasowa inwestycja, stanowiąca „protezę” właściwego portu lotniczego, nigdy
      nie przyniesie dochodu?!

      Mieszkańcy
      Dojlid Górnych, Olmont, Białegostoku i okolic
      • ogabignac Re: Nie dla lotniska! 13.03.05, 01:05
        Tylko Krywlany wchodza w rachube.
        Te w Topolanach jest za blisko granicy - co juz ogolnie wiadomo.
        Mieszkancom Dojlid Gornych i Olmont moge zas podpowiedziec, ze ceny gruntow w
        tych okolicach beda spadac.
        • Gość: Mysza Re: Nie dla lotniska! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 11:45
          Dlaczego "tylko" Krywlany ? Ktoś rzucił pomysł, aby lotnisko powstało w
          okolicach Choroszczy. Tam nie będzie problemu z ew. naruszaniem przestrzeni
          powietrznej Białorusi, dojazd też będzie po dobrej drodze, no i jeszcze
          planowane centrum spedycyjne Poczty Polskiej.
          Dotychczas też skłaniałem się do koncepcji lotniska na Krywlanach, ale coraz
          bardziej jestem przeciwny, zwłaszcza w obliczu pojawiających się coraz to
          nowych faktów na ten temat.
      • Gość: bodek Re: Nie dla lotniska! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 08:44
        Nie dla lotniska - popieram. Zastanawiam się dlaczego pomimo braku
        racjonalności lotniska na Krywlanach projekt jest tak mocno forsowany. Czy jest
        to kolejny przypadek korupcji w naszym pięknym kraju?











        • Gość: Gość1 Re: Nie dla lotniska! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 15:25
          W lotnisko w Topolanach nie ma co wierzyć. Wskazywanie jej jako lokalizacji
          świadczy moim zdaniem o braku odpowiedzialności decydentów (granica, droga
          inwestycja i nieperspektywiczna). Co do krywlan to uważam, że jest wielkie
          niezrozumienie co do roli i funkcjonalności tego lotniska. Od początku jak
          powstał pomysł budowania na Krywlanach było wiadomo, że ma ono spełniać
          wielofunkcyjność czyli : Dyspozycyjne, czarterowe , sportowe, prywatne,
          saniotarbne , SG, Policja itp. itd. Brak wizji naszych władz dotycząca planu
          zagospodarowania przestrzennego spowodowała właśnie taki stan, że bez koncepcji
          buduje się wszędzie aby tylko dało się kupić grunt. Dziś protestują mieszkańcy
          Olmont i Dojlid a jak wskazana zostanie lokalizacja koło Choroszczy to będziemy
          mieli protesty Choroszczy, Żółtek, Narwiańskiego Parku Krajobrazowego itd. itd.
          Moim zdaniem Białystok powinien utrzymać Krywlany jako lotnisko wielofunkcyjne
          w takich granicach jak jest teraz, co na najbliższe 10 lat na pewno wystarczy
          na potrzeby regionu. Ceny gruntów to kwestia względna, a i gminy ościenne też
          mają grunty pod zabudowę i inne inwestycje. Natomiast na poważnie rozpocząć
          studium nad budową lotniska komunikacyjno-towarowego faktycznie gdzieś pomiędzy
          Białymstokiem a Łomżą jako, że mamy wtedy dwa miasta które będą korzystać z
          takiej infrastruktury. Rejon czy bliżej Białegostoku czy bliżej Łomży to
          kwestja analiz. Panowie politycy "Do roboty".
          • habitus Re: Nie dla lotniska! 13.03.05, 15:32
            Gość portalu: Gość1 napisał(a):



            > Ceny gruntów to kwestia względna
            Oczywiście, zwłaszcza dla właściciela nieruchomości, której wartość spada.


            > Białymstokiem a Łomżą jako, że mamy wtedy dwa miasta które będą korzystać z
            > takiej infrastruktury. Rejon czy bliżej Białegostoku czy bliżej Łomży to
            > kwestja analiz. Panowie politycy "Do roboty".
            Bardzo dobry pomysł.


          • nekroskop88 Re: Nie dla lotniska! 13.03.05, 16:56
            nie przesadzajmy, Łomża i Białystok to nie Warszawa i Łódź, lotnisko powinno
            powstac w okolicach Białegostoku, przynajmniej komunikacja miejska bedzie do
            niego dojezdzac...
        • Gość: jj Re: Nie dla lotniska! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 16:47
          Lobby rolnicze chce przejąć dzierżawione tereny w Topolanach, dlatego Zarząd
          województwa forsuje Krywlany. Do kosztów inwestycji na Krywlanach trzeba
          dorzucić 70 mln zł na wycinkę drzew, więc nie mówmy o kosztach 15 mln.
          Nie wolno wyrzucać pieniędzy na lotnisko bez perspektyw, gdzie nie mogą nocą
          startować dwa helikoptery bo zostanie przekroczony poziom hałasu
          • habitus Re: Nie dla lotniska! 13.03.05, 17:43
            Dokładnie...

            > Nie wolno wyrzucać pieniędzy na lotnisko bez perspektyw, gdzie nie mogą nocą
            > startować dwa helikoptery bo zostanie przekroczony poziom hałasu
          • Gość: jj Re: Nie dla lotniska! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 13.03.05, 18:03
            Uwaga ten nowy jj to nie ja stary jj. Jeśli to nie jest zamierzona prowokacja
            to z pewnością gapiostwo nowego. Gapiostwo to nie najlepsza rekomendacja
            argumentów. Co zreszta z tego tekstu wyziera. Już teraz z Krywlanach bywa
            startują więcej niz dwa helikoptery jednej nocy. I będą startować (z nowym
            pasem czy bez niego) I drugi dowód na gapiostwo akurat ja kilkakrotnie tu
            pisałem że nie ma związku przyczynowego pomiędzy pasem a wycinką lasu.
            Wszystkim gapowatym powtarzam łopatologicznie - budowa pasa startowe3go nie
            determinuje konieczności wycinania lasu !!!Tak jak nie ma zwiazku
            zprzyczynowego między czytaniem kryminałów a wzrostem przestępczości.
            • habitus Re: Nie dla lotniska! 13.03.05, 20:46
              Mało znasz zagadnienie, szanowny jj.
              • Gość: jj Re: Nie dla lotniska! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 13.03.05, 21:10
                Argument "taki sobie". Pozostańmy każdy przy swojej wiedzy.
                • habitus Re: Nie dla lotniska! 13.03.05, 21:46
                  Ok
            • Gość: alfred Re: Nie dla lotniska! IP: 80.55.171.* 18.03.05, 22:11
              jj co ty bełkoczesz. Wycięcie lasu będzie i niestety kosztuje i to jest
              dodatkowy koszt, który nie będzie poniesiony w Topolanach. Jeśli zaczniemy coś
              budować na Krywlanach to nigdy nie powstanie prawdziwy port lotniczy. Czy
              Krywlany na park technologiczny - tak ale po wybudowaniu zasadniczej inwestycji
              przemysłowej, która skonsumuje co najmniej 100ha.
              • Gość: jj Re: Nie dla lotniska! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 18.03.05, 22:57
                Alfredzie przeczytaj wszystkie wątki zanim orzekniesz, że bełkoczę? To ty po
                prostu jesteś albo leniwy albo nieuważny. Ja (co na tym forum stwierdzałem
                wyraźnie) jestem przeciwnikiem wycinania lasu solnickiego ( moze
                poza "samosiejką" od Mickiewicza, za działkami , tam gdzie walają się jedynie
                śmieci i stare opony - sam sprawdź, ale to przecież nie las solnicki).
                Ale modernizacja lotniska nie musi oznaczać wycinki lasu. Modernizacja lotniska
                będzie objęta zupełnie innymi procedurami niz ewentualna wycinka lasu. Setny
                raz powtarzam (nie bęłkoczę !!!) pas na lotnisku nie oznacza wycinania lasu.
                Jeśli jesteś przeciwnikiem wycinania lasu to masz we mnie (publicznie to
                przecież oświadczam a jestem rozpoznawalny) sprzymierzeńca .
                Tylko nie mieszaj Ty i tobie podobni dwóch logik. I nie przeszkadzaj
                (przeszkadzajcie) w modernizacji lotniska. Hipoteza (ba sugestia wycinki ) nie
                musi być bowiem faktem.
                Tyle mojego bełkotu.
    • Gość: autor Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: 64.252.40.* 13.03.05, 01:55
      Warszawa nie dopusci aby w Bialymstoku ,Lublinie czy Lodzi powstaly porty
      lotnicze, ktore odbieralyby ruch z Okecia.Dlatego drodzy bialostoczczanie nie
      martwcie sie na zapas gdyz w waszym wojewodztwie nic takiego nie powstanie,a
      region i tak bedzie sie wyludnial.Przyznac trzeba ,ze warszawa szczodrze
      finansuje port lotniczy w Rzeszowie,ktory jest deficytowy ale nigdy nie
      upadnie. W tym roku Rzeszow dostal 70 mln.zl.na budowe najdluzszego pasa
      startowego w Polsce ,3200m.A to dlatego,ze Rzeszow lezy w poblizu Krakowa
      najwiekszego rywala warszawy i wten bardzo prymitywny sposob chce zalatwic
      swoje interesy.Nawet lot z Nowego Jorku do Rzeszowa z przesiadka w Warszawie
      jest tanszy niz besposredni z nowego jorku do Krakowa.
      • zenon_smiglo Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego 13.03.05, 05:35
        Topolany nie wchodza w rachube i dyskusja jest bezprzedmiotowa. Nie mozna
        inwestowac kasy w lotnisko, ktore jakis Lukaszenka moze zamknac wyrokiem
        jakiegos trybunalu lub domagac sie od Polski haraczu.

        Krywlany? Atrakcyjne tereny zostana zabrane na jakas prowizorke.

        Najlepszym rozwiazaniem byloby lotnisko polozone gdzies w kierunku Choroszczy
        lub np przy szosie elckiej. Skad wziac pieniadze na wykup gruntow? Sprzedac
        inwestorom tereny w Topolanach i na Krywlanach.

        Lotnisko z dlugim pasem startowym powinno powstac jak najszybciej. Jezeli jest
        to niemozliwe - glosuje za tymczasowym lotniskiem na Krywlanach.
        • Gość: LasVegasMan Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.dyn.sprint-hsd.net 13.03.05, 05:44
          Tym wszystkim, co wpajaja Topolany polecam poczytac ponizej,
          jak rowniez tym, co sa za ulokowaniem Bialegostoku w Polsce Z (zadupie):
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=561&w=21226484
      • alex.4 Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego 13.03.05, 12:43
        Okęcie niedługo stabnie się za małe i Warszawie potzrebne są lokalne lotniska.
        Lotnikso w Białymstoku nie przeszkadza więc...
    • Gość: Dariusz DO MITOMANÓW IP: *.212-33.bia.tkb.net.pl 13.03.05, 15:37
      Granica z Białorusią NIE MA NIC WSPÓLNEGO z budową lotniska w Topolanach !!!
      Jeżeli ktoś mówi inaczej to wprowadza w błąd. Czy też, śmielej sformułuję myśl -
      KŁAMIE.
      W dokumencie „Projekt procedur instrumentalnego podejścia do lądowania dla
      planowanego lotniska Topolany”
      przygotowanym w roku 2002 przez PP Porty Lotnicze - Agencja Ruchu Lotniczego dla
      Zarządu Województwa Podlaskiego na stronie 21 w rozdziale 11.3. sytwierdzono:
      "Analiza przestrzeni powietrznej w rejonie planowanego lotniska Topolany
      wykazała, że możliwe będzie zorganizowanie i utworzenie w tym rejonie zarówno
      przestrzeni powietrznej niekontrolowanej (ATZ) jak i kontrolowanej (CTR).
      Przestrzenie chronione instrumentalnych procedur podejścia do lądowania nie będą
      naruszały leżących w pobliżu parków narodowych. Ze względu na fakt iż rejon ten
      leży pod wojskowymi, tymczasowymi strefami wydzielonymi (TSA), nowy podział
      przestrzeni w tym rejonie należy uzgodnić ze stroną wojskową (obie strefy TSA są
      przewidziane do likwidacji)".

      I jeszcze o hałasie dla mieszkańców Białegostoku.
      W tym samym dokumencie, na tej samej stronie w rozdziale 11.5
      „Z przeprowadzonej przez ARL wstępnej analizy przygotowania procedur podejścia
      dla lotniska Białystok/Krywlany wynika, że lotnisko to znajduje się w
      zdecydowanie gorszym położeniu niż Topolany. Głównymi problemami będą m.in.
      konieczność wyłączenia całego północnego sektora krążenia z widocznością ze
      względu na bezpieczeństwo (loty nad miastem) oraz konieczność wprowadzenia
      procedur antyhałasowych, które ograniczą działalność lotniska do godzin dziennych”.
      Dlaczego nie ma publicznej dyskusji na ten temat tylko na forum GW?
      Przecież będą wydawane miliony złotych naszych pieniędzy!!! Nie możemy być
      okłamywani!


      • Gość: jj Re: DO MITOMANÓW IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 13.03.05, 15:44
        Z tymi bezproblemowymi przestrzeniami to tak jednoznacznie z przytoczonego
        tekstu nie wynika. Jest to zapisane w trybie warunkowym.Choćby ten passus:
        Ze względu na fakt iż rejon ten
        > leży pod wojskowymi, tymczasowymi strefami wydzielonymi (TSA), nowy podział
        > przestrzeni w tym rejonie należy uzgodnić ze stroną wojskową (obie strefy TSA

        > przewidziane do likwidacji)".
        >
        • habitus Re: DO MITOMANÓW 13.03.05, 15:54
          Ten zapis jest jedynie informacją z jakimi podmiotami należy uzgodnić
          lokalizację. Podobne zapisy są w decyzjach o warunkach zabudowy i
          zagospodarowania terenu.

          Proponuję się nie przejmować planami utworzenia lotniska w Krywlanach. Jest to
          na mój rozum zwykła zadyma przedwyborcza, a ostateczne decyzje i tak muszą być
          poprzedzone wieloma zgodami i konsultacjami. Za duże środki wchodzą w grę. Do
          zablokowania lokalizacji Krywlan wystarczy zwykły operat ochrony środowiska.


          • Gość: jj Re: DO MITOMANÓW IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 13.03.05, 16:10
            Oczywiście decydować bedą procedury administracyjno - prawne, ale ja nie
            byłbym tak kategoryczny w rokowaniach. Jeśli ta próba nie powiedzie się to i
            kosztów nie będzie. No i nie będzie jeszcze przez długie lata żadnego lotniska.
            Zatem protest na obecnym etapie mam prawo klasyfikować jako typowy syndromem
            raeakcji "Psa ogrodnika".
            A co do kosztów to mam zdanie diametralnie odmienne - 15 milionów ( z tego w
            dużym zakresie środków UE) to jak na porządne małe lotnisko żadne koszty.
            Ciekawe, że w naszym mieście im mniejszy planowany wydatek inwestycyjny tym
            silniejsza reakcja obronna. O operze za 100 milionów jakoś cicho.
        • Gość: Dariusz Re: DO MITOMANÓW IP: *.212-33.bia.tkb.net.pl 13.03.05, 16:03
          Gość portalu: jj napisał(a):
          > Z tymi bezproblemowymi przestrzeniami to tak jednoznacznie z przytoczonego
          > tekstu nie wynika.

          Są dwa, dość obszerne dokumenty z roku 2002. Z całości lektury wynika, że
          granica z Białorusią nie stoi na przeszkodzie.
          Zastanawia mnie jeden fakt.
          Dlaczego Tylenda nie udostępnia publicznie tych opracowań.
          Czyżby chciał coś ...?
          • Gość: jj Re: DO MITOMANÓW IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 13.03.05, 16:18
            Jeśli Pan zna te teksty to niech Pan je upubliczni.
            Bez tego mogę powidzieć - przygania kocioł garnkowi.
            Insynuje pan Tylendzie ukryte podteksty, a czy aby w Pana wypowiedzi nie ma
            niedopowiedzeń?
            • Gość: Dariusz Re: DO MITOMANÓW IP: *.212-33.bia.tkb.net.pl 13.03.05, 17:07
              Właścicielem tych opracowań jest Zarząd Województwa Podlaskiego. Dokumenty te
              były opracowane za około 70 tys. zł.
              Według mojej opinii tylko Zarząd Województwa ma prawo do publikacji tych materiałów.
              • Gość: jj Re: DO MITOMANÓW IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 13.03.05, 17:31
                Tu raczej nie chodzi o upublicznianie obszernych (jak się domyślam) tekstów,
                ale ujednoznacznienie wszelkich ewentualnych niejasności. Ale zgoda to nie Pana
                zadanie.
                Mam nadzieją, że to forum czytają dziennikarze, stąd apel do nich, aby
                spróbowali to zrobić.
              • Gość: Gość1 Re: DO MITOMANÓW IP: 212.160.172.* 14.03.05, 08:16
                Skoro jak pisałeś Dariuszu analizy były wykonane za pieniądze podatników (KP)
                to ja jako podatnik domagam się upublicznienia tych analiz. Dokładnie
                wszystkich i tych z UM Białystok i U Marsz. Może wtedy dowiemy się na ile
                rzetelne były. Nie robią na mnie wrażenia analizy , że jak drogie to dobre.
                Widziałem wręcz odwrotne im droższe tym bardziej "skopane".
    • tomek_tomasz Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego 13.03.05, 21:26
      pochodzę spoza Białegostoku i się tutaj niedawno przeprowadziłem, moje
      obserwacje są takie:
      a) połączenie drogowe - niebezpieczne i nieprzewidywalne można jechać 2 a można
      jechać i 4 godziny, jakikolwiek wypadek, Święta, pogoda i jesteśmy spóźnieni na
      Okęcie.
      b) połączenie kolejowe - rzadko i w strasznym stanie, a na dodatek kradną na
      potęgę (jechałem kilka razy i miałem okazje zaobserwować). obsługa w kasach nie
      jest przystosowana do rozmowy nie tylko w języku obcym ale także z osobą o
      słownictwie większym jak 1000 słów.
      także z tego powodu nikt rozsądny do tego miejsca nie przyjeżdżał no chyba że
      musi. aby to zmienić należy się zastanowić i może lotnisko byłoby opcją, ale
      nie dla ruchu biznesowego - tutaj lepiej usprawnić kolej i połaczenie drogowa,
      ale dla turystyki!
      Białystok mógłby stać się miejscem gdzie ląduja samoloty z np Niemiec dowożące
      turystów na Mazury! a jeśli powstałoby taki port obsługujący średnie boeingi to
      i jakby była potrzeba wożenia Biznesmanów to dodatkowe połaczenia z Warszawą
      można by było łatwo uruchomić.
      • habitus Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego 13.03.05, 21:54
        Do połączeń turystycznych z Mazurami lepszy byłby Olsztyn...
        Białystok - raczej biznes z Rosją, Białorusią (Łukaszenka chyba nie jest
        wieczny), Litwą...A jeżeli połączenie turystyczne - to z Pojezierzem
        Augustowsko-Suwalskim bo do Mazur daleko.
        • tomek_tomasz Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego 18.03.05, 19:58
          ale chyba lepiej jakby takie lotnisko powstało w Białymstoku a nie w Olsztynie!
    • Gość: zez Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: 212.33.83.* 14.03.05, 10:39
      a pewnie że Topolany ! Bo Krywlany to będą kiedyś piękne działki budowlane dla
      "wtajemniczonych".......!
    • Gość: MIESZKANIEC TOTALNA BZDURA IP: 212.33.74.* 14.03.05, 14:24
      budowanie lotniska na Krywlanach to totalna bzdura. Oto kilka faktów.
      1. Pas o długości 1400 m pozwoli na wylądowanie niewielkich samolotów a nie
      pasażerskich olbrzymów,
      2. Takie lotnisko będzie służyło tylko bardzo bogatym ludziom mogącym sobie
      pozwolić na korzystanie z tzw. powietrznych taksówek - tym samym dla obywateli
      szaraków nic się nie zmieni,
      3. Pas miałbybyć budowany równolegle do ul. Ciołkowskiego, tym samym nie ma
      możliwości jego przedłużenia,
      4. W dłuższym okresie czasu lotnisko znajdzie się w samym centrum miasta, obok
      mają być np.sądy i pewnie w przyszłości jakieś osiedle,
      5. nawet jeżeli wytnie się 30 ha lasu to będzie to tylko ciągle małe lotnisko
      na małe samoloty,
      6. Czy nie lepiej skierować wysiłki włodarzy miasta i województwa na budowanie
      szybkiej kolei do Wawy (1,5 godzina podróż) lub porządnej 4 pasmowej drogi,
      7. Wtedy lotnisko nie będzie potrzebne,
      8. Leżymy niestety w takim miejscu Europy, że wszędzie jest daleko np. Gdańsk,
      Warszawa, Lwów, Kijów,
      9. Blisko mamy do Grodna, ale raqczej tam póki co biznes nie poleci i blisko
      mamy na Litwę ale oni wybudują własne lotnisko,

      wnioski nasuwają się same:
      Lotnisko tak tylko nie na krywlanach ba za mało miejsca i w sumie niedługo
      centrum miast (jak wybuduje się sąd to powstaną z pewnośćią lokale usługowe i
      inne)
      Inwestować w iny transport szerzej dostępny a nie tylko drogie i małe samoloty,
      Lotnisko za miastem, wszystkie metropolie tak mają.
      • Gość: Gość1 Re: TOTALNA BZDURA IP: 212.160.172.* 14.03.05, 16:05
        Lotnisko komunikacyjne o takiej wielkości co np. Okęcie wiadomo, że nie
        zostanie włożone w obecne wymiary Krywlan. Ale to nie znaczy, że Krywlany są
        złe. A dlaczego nie rozbudować Krywlan jako wielofunkcyjnego lotniska Jest tam
        Aeroklub - na pewno nie będzie funkcjonował tam gdzie jest lotnisko
        komunikacyjne. Powód oczewisty Opłaty lotniskowe i ograniczenia operacyjne. Są
        również inni użytkownicy tego "pola" lotnictwo sanitarne, Straż Graniczna,
        Policja okresowo Lotnictwo Ppoż. Prywatni użytkownicy a i owszem są. Jak
        napisał jeden z dyskutantów takie lotnisko może zasać popyt, nawet na prywatne
        samoloty czy śmigłowce. Polecam Przegląd Lotniczy. Ceny porównywalne z drogimi
        samochodami. Tak więc nie widzę powodu jeżyć się na obecnych posiadaczy statków
        powietrznych. Zresztą nie liczcie na to, że komunikacja regionalna będzie tak
        częsta. Białystok to póki co dziura według standardów UE. Przy podejściu do
        lotnictwa które niektórzy z was reprezentują obawiam się, że będzie problem
        namówić co niektórych na latanie samolotem.
    • Gość: Kuba Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 14.03.05, 16:02
      Platforma Obywatelska sprzeciwia się budowie lotniska na Krywlanach

      Topolany wracają do gry



      Białegostoku nie stać na budowę lotniska, z którego będzie korzystało tylko
      niewielkie grono mieszkańców - uważają działacze Platformy Obywatelskiej.



      Wczoraj zarząd regionalny partii przedstawił swoje stanowisko w sprawie
      modernizacji Krywlan. - Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której nagle okaże
      się, że po wybudowaniu lotniska tymczasowego zabraknie nam środków na budowę
      lotniska głównego - uważa Robert Tyszkiewicz, szef podlaskiej Platformy. -
      Należy też się zastanowić, czy lotnisko, które ma służyć wyłącznie małym
      samolotom przysłuży się rozwojowi regionu.
      Działacze Platformy domagają się przedstawienia pełnego rachunku kosztów
      realizacji inwestycji i porównania ich z kosztami budowy dużego lotniska w
      Topolanach. Chcą opracowania koncepcji zarządzania lotniskiem i wskazania
      źródeł finansowania Krywlan po zakończeniu modernizacji. Domagają się również
      sprecyzowania terminu "lotnisko tymczasowe".
      - Krywlany powinny pozostać lotniskiem aeroklubu służącym wyłącznie małym
      jednostkom prywatnym i sanitarnym - uważa Tyszkiewicz. - Jego ewentualna
      modernizacja powinna być przeprowadzona, ale dopiero po zakończeniu budowy
      Topolan.
      Marek Chojnowski, wiceprzewodniczący regionalnych struktur Platformy dodaje, że
      przebudowa płyty na Krywlanach wcale nie ułatwi dotarcia potencjalnych
      inwestorów do Białegostoku.
      - To półśrodek. Kontakt pozostanie pozorny - mówi. - Powinniśmy się raczej
      skupić na przebudowie drogi z Warszawy do Białegostoku. To pilniejsza
      inwestycja, bez której pozostajemy odcięci od reszty Polski.
      Według niego, Krywlany powinny pozostać terenem pod przyszłe inwestycje. - Tak
      duża działka w otulinie leśnej doskonale nadaje się na wprowadzanie nowych
      technologii - uważa Chojnowski. - W tym miejscu powinny powstać zakłady
      zajmujące się produkcją biologicznie czystą, np. wykorzystujące technologie
      krzemowe.

      Poranny

      A więc, po raz kolejny nic chyba nie wyjdzie, ja również uważam że lepiej
      odrazu budować prawdziwe lotnisko, tylko za co ?? Topolany są niemożliwe do
      zrealizowania, (bo miliony trzeba byłoby włozć w samą komunikację), najlepiej
      trzeba się starać gdzieś na zachód od Białegostoku najlepiej coś obok trasy
      Białystok-Warszawa, Choroszcz by była najlepsza. Tylko szkoda, że jest jak
      mówiłem: lata lecą, a my dalej stoimy w miejscu i ciągle tylko są rozmowy w tej
      sprawie a żadnych rezultatów :( Zobaczcie gdzie jest położone lotnisko w
      Bydgoszczy, które może przyjmować Boeingi www.plb.pl/lokalizacja.html
      • nekroskop88 Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego 14.03.05, 16:16
        zamiast budowac opere lepiej zbudowac miedzynarodowe lotnisko
        • Gość: LasVegasMan Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.dyn.sprint-hsd.net 14.03.05, 17:55
          Sa tylko dwie opcje:
          1. Krywlany jesli teraz
          2. Choroszcz, jesli ktos mysli naprawde powaznie

          Bliskosc centrum miasta nie ma nic zlego, wrecz przeciwnie to jest pozytywne.
          Zapraszam do Las Vegas zobaczyc, gdzie jest polozone siodme najbardziej
          RUCHLIWE lotnisko w USA. Przestancie belkotac, ze Krywlany to zle polozenie. W
          Las Vegas juz pisalem, lotnisko jest polozone 30 metrow (!!!!!)od bardzo
          ruchliwej i najbardziej atrakcyjnej ulicy na swiecie.
          ------------------------
          Szkoda, ze Polak jest mądry po szkodzie.
          • nekroskop88 Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego 14.03.05, 18:29
            Las Vegas to nie Białystok
            • Gość: Kuba Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 14.03.05, 18:40
              Racja, ale w czym jest lepszy od nas Rzeszów czy Bydgoszcz- miasta w których
              lotniska są i to na dodatek takie, które zasługują na tą nazwę ??
            • Gość: jj Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 14.03.05, 19:44
              Niestety.
              • Gość: jj Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 14.03.05, 19:49
                To moje "niestety" miało być adresowane do wypowiedzi Necroscopa o Las Vegas.
                Ale "niestety" również nie wyciągamy wniosków z Bydgoszczy, które lotnisko
                lokuje tuż za rogatkami miasta. A my krugom Topolany jakby to miało być Orly.
                • Gość: Z.P. Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.elpos.net 14.03.05, 22:43
                  Krywlany pod lotnisko i rekreację.
                  • Gość: LasVegasMan Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.dyn.sprint-hsd.net 15.03.05, 07:02
                    Autor: nekroskop88
                    Data: 14.03.2005 18:29

                    Las Vegas to nie Białystok


                    Autor: Gość: jj IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl
                    Data: 14.03.2005 19:49

                    To moje "niestety" miało być adresowane do wypowiedzi Necroscopa o Las Vegas.
                    ============================

                    A moje "niestety" to wyglada tak, ze nie mozna patrzec w ten sposob, ze Las
                    Vegas to nie Bialystok. Wlasnie w ten sposob Bialystok czeka na lotnisko od
                    zakonczenia drugiej wojny swiatowej. Bo Bialystok to nie to czy tamto. To
                    NIESTETY jest bledne kolo do ktorego sie ludzie w Bialymstoku przyzwyczaili.
                    Malo kto w Bialymstoku wie, ze pierwsza linia lotnicza LOTu byla z Warszawy do
                    Bialegostoku o ile sobie dobrze przypominam. A teraz mowimy, ze Bialystok to
                    nie Las Vegas. Oczywiscie, ze nie, ale tak stawiajac sprawe wypychajac
                    Bialystok NA SILE na boczny tor, to mamy to co mamy. Przez to Bialystok staje
                    sie pomalu Polska Z (zadupie).
                    • Gość: Gość1 Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: 212.160.172.* 15.03.05, 10:06
                      Pozwolę sobie na korektę. W okresie międzywojennym pierwsze połaczenie Aerolotu
                      (Przyszłego LOT) było z Warszawy do Poznania (w związku z targami). W okresie
                      międzywojennym Lotnisko na Krywlanach było rezerwowym lotniskiem Pułku
                      Lotniczego w Lidzie (na Litwie). W okresie II wojny światowej nastąpiła
                      rozbudowa tego terenu (najpierw przez Rosjan potem dalej przez Niemcow).
                      Zbudowano pas startowy (obecną betonkę) Stąd starowały Junkersy i He-111 na
                      Rosję w 1941. Tutaj prelotem był Hitler jak latał na inspekcję wojsk. Tutaj
                      również stacjonowały Motoszybowce transportowe "Goliat". Lotnisko po
                      zakończeniu działań wojennych było przekazane przez Wojsko Polskie dla
                      tworzącego się Aeroklubu. "Szkoda", że na naszym terenie nie stacjonowały
                      jedynostki lotnictwa polskiego czy nawet rosyjskiego bo w spadku pozostała by
                      nam infrastruktura. Szkoda również, że niezachowały się wszystkie dokumenty bo
                      pewnie nie było by dzisiaj dyskusji i dłuuugich łap urzędników miejskich po ten
                      teren. Było by lotnisko i tyle.
    • Gość: g-rat żeby rozbudować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 10:18
      żeby rozbudować najpierw musi być co niestety, w Topolanach zdaje się jest
      obecnie wyłącznie podupadły PGR i kilkanaście wiejskich domów...
    • Gość: alborz Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.rpkch / 213.76.161.* 15.03.05, 13:38
      Nie będęoryginalny w swoim poglądzie na temat budowy lotniska w naszym
      mieście ,ale skoro inni to i ja zabiorę głos w "dyskusji". Przede wszystkim,
      wcale nie fakt istnienia lotniska stanowi o prestiżu miasta. wiele mniejszych
      ośrodków nawet nie marzy olotnisku a i tak posiada prestiż o wiele większy niż
      Bialystok. Nasze miasto jest słynne przede wszystkim z rozrób a stadionie
      zresztą tak jak i inne miasta), dziur w jezdniach (jak wyżej), ściganiu
      kioskarzy za eksponowanie "świerszczyków", planami zrobienia wiochy na Rynku
      Siennym (w sąsiedztwie Błękitnego Wieżowca, niemal w samym Śródmieściu, zamiast
      odrestaurowaćkamieniczki po stronie amfiteatru), nieustannymi jałowymi
      pseudodyskusjami na temat deptaka i budowy opery (jakby nie było innych
      ciekawych tematów, trzeba więc znaleźć niby problem, a teraz jeszcze
      temat: "Lotnisko". Ratunku!!!
      Ciekawe jakie powiązania towarzyskie ma Pan Tylenda z włąścicielami Multi Trade
      Company. Oni mimo, że już prawie mają śmigłowiec mogą nim przecież lądowaćna
      dachu siedziby swojej firmy. Po co im lotnisko?. Pan Wilczewski spod Białous
      np. ląduje swoimi samolotami pod swoim domem nie rwie sięna lotnisko do
      Białegostoku. Poza samolotami aeroklubu i motolotniarzami, mogąnawet teraz
      lądować na Krywlanach śmigłowce i samoloty sanitarne. Dla statków powietrznych
      wymienionych wyżej obecne Krywlany wystarczą.
      Ciekawe, że pan Tur nie zabiera głosu przeciwko. Przecież lansuje budowę
      kolejnego kościoła w pobliżu Ołtarza Papieskiego (jakby było ich mało, każdy
      ksiądz chec byc proboszczem, ale zanim to nastąpi każdy obecny proboszcz
      lamentuje, że coraz mniej kasy wpływa z tacy; dlaczego więc godzą się na
      rozbijanie wiloltnich i wielopokoleniowych wspólnot parafialnych?. Poza tym
      chce rozwalić ogródki działkowe i zarobić ogromną kasę na sprzedaży terenu pod
      nimi na osiede domków. Pewnie wejdzie w koalicję z PIS, która jest w tym
      temacie liderem i "światłem postępu?"
      Policzmy ile jeden mieszkaniec miasta, a potem i województwa musiałby wyłożyć
      na te zachcianki kilku cwaniaczków i co za te pieniądze nasi "włodarze"
      i "politycy" od siedmiu boleści (raczej może nawet nie od jednej) mogliby
      dobrego zrobić obywatelom Podlasia?
      Pokażmy im w przyszłym roku, że potrafią wygrać głosy wyborców a nie kasa
      kolesiów. Nie dopuśćmy aby zmienili tylko fotele i budynki samorządów, bo jak
      uczy doświadcZenie ostatnich lat stanowiska w tych instytucjach to komórki do
      wynajęcia, a "politycy" zmieniają tylko samorząd wojewódzki na miejski (bądź
      odwrotnie) a ich pretorianie urząd wojewózki na miejskie lub gminne, albo
      powiatowe.
      P.S. Przepraszam za chaotyczny język, ale krew zalewa kiedy "wybuchają"
      nowe "Ważne tematy"
    • Gość: Lewy007 Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.ld.euro-net.pl 16.03.05, 18:09
      To, że Białystok potrzebuje lotniska nie podlega wogule żadnej dyskusji,
      lotnisko musi by w takiej wielkosci mieście i o takim położeniu geograficznym.
      Trzeba pamietać, że Białystok nie został uznany za metropolie m.in. dlatego ze
      nie ma u nas lotniska oraz pozastałej infrastruktury, z tego powodu Białystok
      stracił sporo pieniędzy które miały być przeznaczone dla metropoli. Sprawą,
      która podlega dyskusji jest natomiast położenie. Jesli lotnisko na krywlanach
      zostanie rozbudowane to przez jakiś czas bedzie spokój, bo trzeba bedzie
      wybudować tylko drogę do niego, ale jeśli za kilkanaście lat krywlany beda
      chciały się rozwijać i rozrastać to okaze się ze nie ma gdzie - z jednej strony
      las a z drugiej osiedla, którym bedzie przeszkadzała nadmierna ilość db czyli
      hałasy który z pewnościa wraz z rozbudową lotniska równiez wzrośnie i co do
      tego nie mam zadnych watpliwosci. Drugie miejsce to Topolany gdzie nie ma
      jeszcze nic, więc koszty napewno bedą wyższe niż przy rozbudowie krywalan. Ale
      pomijając ten fakt to w topolanach jest wiecej miejsca i jesli kiedys lotnisko
      się rozrosnie to napewno nie bedzie to przeszkadzać w takim stopniu mieszkańcom
      Białegostoku jak w przypadku krywlan. Nie jestem ekspertem w tej sprawie i to
      sa tylko moje osobiste przemyslenia, którymi chciałem się z wami podzielić,
      będzie mi milo jesli zechcecie skomentować moją wypowiedź.
      • nekroskop88 Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego 16.03.05, 18:26
        no dokladnie, teraz wszystkie lotniska nastawiaja sie na tanie linie lotnicze,
        zeby przetrwac. Pas musi miec wiecej niz 2000 m dlugosci. Ja proponuje
        Choroszcz :)
        • Gość: jj Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 16.03.05, 19:31
          Mam nadzieję, że zabieram głos po raz (no!) przedostatni?. Oczywśicie -
          teoretycznie lotnisko (mniej więcej) obok Choroszczy to idealna lokalizacja
          perspektywicznego białostockiego Portu Lotniczego. Topolany także mają atuty
          (i wiele niewiadomych). Ale realne możliwości to nie marzycielstwo ani nawet
          teoretyzowanie, ale brutalne możliwości finansowe. Zatem jeśli ta dyskusja nie
          ma dotyczyć wyłącznie marzeń (nawet najsłuszniejszych) to Krywlany, nawet jeśli
          są tylko brzydką protezą, to przez około dwadziescia lat nie mają alternatywy.
          Każdy kto twierdzi inaczej niech wskaże skąd wziąć kasę.
          • nekroskop88 Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego 16.03.05, 19:34
            lotnisko na siebie nie zarobi jezeli nie bedzie tanich linii lotniczych...
            • Gość: jj Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 16.03.05, 20:16
              Walisz proste i oczywiste komunały . Czy chcesz ścigac się z Alexem 4 w tej
              konkurencji oczywistych prawd?. Oczywiście, że nie zarobi !!!Ale problemem
              Białegostoku nie jest rozstrzyganie teoretycznych mądrości ale realnych
              możliwości. Dylemat polega na tym - czy zrobić wogóle coś co spełnia choćby
              minimum optymalnych oczekiwań czy nie robić nic i teoretyzować co by tu zrobić
              aby Boeingi przyleciały.Oczywiste jest że tanie linie to nie bociany, które
              przylatują co rok bo mają swoje gniazda. Ale warto spróbować założyć choćby
              jedno. A nuż będzie zanętą.
              • nekroskop88 Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego 16.03.05, 20:41
                nie, lepiej zbudowac byle jakie lotnisko, ktore bedzie finansowym obciazeniem
                miasta
                • Gość: jj Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 16.03.05, 21:06
                  Będę brutalnie szczery - lepiej zbudować byle jakie lotnisko niż przez mniej
                  więcej 20 lat nie zbudować nic.
                  Od antagonistów oczekuję w miarę zoperatyzowanego tj. z realnym (a nie wziętym
                  z marzeń czy podręcznika akademickiego) montażem finansowym i biznes planem:
                  jak zrobić to inaczej, bardziej perspektywicznie, lepiej i szybciej?.
                  • nekroskop88 Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego 16.03.05, 21:53
                    czy takich wielkich nakladow finansowych wymaga budowa pasa startowego o
                    dlugosci powyzej 2000 m ???
                    • Gość: Kuba Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 17.03.05, 23:40
                      Właśnie. Nie rozumiem sposobu myślenia władz naszego miasta (jeżeli oni w ogóle
                      myślą) Czyli Białystok nie dość, że jest największą dziurą to i
                      największym "dziadem" w Polsce ?? Bo budowa wymiarowego pasa i terminalu to nie
                      są aż takie wcale duże wydatki w porównaniu do opery Pana Tura, jeżeli prawie
                      wszystkie miasta w Polsce mają lotniska, to chyba aż takie gigantyczne koszty
                      to nie są... I właśnie dlatego mieszkamy w takim mieście w jakim mieszkamy,
                      ciągle słychać za co ?? Po co ?? I odrazu wychodzi się z założenia, że "w tym
                      mieście to niemożliwe", a to wy sami Panowie do tego doporwadziliście... Niech
                      mi Pan powie Panie Jamiołkowski jakie inwestycje ma Pan na myśli ?? Bo ja
                      przez ten kawał czasu nie zauważyłem nic dobrego co zrobili nasi "urzędnicy" a
                      na takie głupoty przewalili już pewnie na 15 lotnisk. Gdyby prawdziwy port
                      lotniczy powstał w Białymstoku to zobaczyłby Pan, że przez jedną taką
                      inwestycję Białystok zrobiłby większy skok rozwojowy niż przez 50 innych
                      inwestycji za takie same pieniądze.
                      • Gość: jj Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 18.03.05, 19:30
                        Choć w zasadzie chyba w pełni wyraziłem już na tym Forum swoje poglądy to
                        imiennie wywołany czuję się w obowiązku odpowiadzieć Kubie:
                        1. Miasto nie finansuje budowy tego lotniska, zatem zarzut indolencji wobec
                        miejskich władz w kontekście lotniska jest akurat nietrafny , choć -
                        przyznaję - w szeregu innych kontekstach inwestycyjnych nie pozbawiony
                        słuszności.
                        2.Nie jestem przeciwnikiem perspektywicznego lotniska ale realistą:
                        a)budowa lotniska w Topolanach byłaby obecnie inwestycją ekstrawagancką niczym
                        sławna realizacja opery w dżungli amazońskiej. A kto by tam dojechał?.
                        Dopiero kiedy ruszy realizacja trasy Północ - Południe i innych związanych z
                        tym okolicznych inwestycji drogowych to i owszem warto będzie myśleć (pozostaje
                        oczywiście - ale nie jestem w tym temacie specjalistą - do rozstrzygnięcia
                        kwestia bliskości granicy białoruskiej - w jednym z korytarzy podchodzenia do
                        lądowania podobno zahacza on o białoruska granicę).Lecz ta inwestycja drogowa
                        nie rozpocznie się (z tego co wiem i to w najlepszym wypadku) wcześniej niż
                        około 2020 roku.
                        Pytam zatem juz teraz budować lotnisko w Topolanach?
                        b)lokalizacja umownie pod Choroszczą? Wspaniała! Jestem za!. Tyle ,że trzeba
                        wykupić bagatela 200, 300 a może i węcej hektarów ziemi (mówimy wszak o
                        perspektywicznym Porcie Lotniczym). Ziemi w jednym kawałku od kilkudziesięciu
                        co najmniej właścicieli. Ziemia rolna nie jest zpecjalnie droga. Ale po
                        pierwsze właściciele prywatni wcale nie muszą ziemi sprzedać. Jak taką operację
                        wykupu przeprowadzić w tajemnicy? Jaka byłaby wówczas cena gdyby było wiadomo,
                        ze powstaje tam lotnisko? Pytam lepszych ode mnie specjalistów rynku
                        nieruchomości ile by to kosztowało? Skąd wziąc pieniądze?. Z UE na wykup
                        gruntów rolnych? A jak uruchomiż montaż finansowy bez własności terenu pod
                        lotnisko? A dodajmy do tego mnóstwo procedur prawnych. Entuzjastom szybkiej
                        loklaizacji lotniska pod Choroszcza czy gdziekolwiek życzę "powodzenia"!.
                        Oczywiście chcąc dałoby sie przeszkody pokonać ale trwałoby to lata!Zapewniam z
                        zupełnie obiektywnych powodów.
                        3. I dlatego Krywlany są jedyną alternatywa na teraz i na najbliższe
                        kilkanaście lat. Wreszcie warto wyjaśnić surrealistyczny myślowy paradoks
                        unoszący się nad tą dyskusją. GDZIE CHCEMY MODERNIZOWAĆ LOTNISKO? W SZCZERYM
                        POLU? NIE 1- MYTO CHCEMY ROBIĆ NA LOTNISKU. Jak mawia radny Hanusz - mało kto
                        w Polsce może zrozumieć gdzie my mamy problem?
                        4. Małe lotnisko będzie nam zawsze poptrzebne. Firm i ludzi którzy za 10 - 15
                        lat będą mieli własne samoloty będzo duzo więcej, przecież to oczywiste jak
                        cała logika cywilizacyjnego postępu . Myślenie (jeśli nim ma być w
                        rzeczywistości a nie z nazwy) to nie proces patrzenia w tył ani też obserwacja
                        teraźniejszości ale wyobraźnia . Brydżyści mawiają, że o klasie gracza decyduje
                        jaki ma w głowie "plastyk". Spróbujmy wyobrazić społeczne potrzeby za lat 15.
                        Moim zdaniem takie małe lotnisko w samym w mieście będzie nam niezwykle
                        potrzebne!. A przecież są już jego obecne liczne funkcje. Kilku uczewstników je
                        enumeratywnie wylicza. Odsyłam do tych wypowiedzi.
                        5.Już teraz modernizując Krywlany równolegle trzeba pracować nad koncepcją
                        przyszłościowego lotniska. Moze w Topolanach może pod Choroszczy . Te dwa
                        procesy nie są ze sobą sprzeczne. Więcej mogą i powinny być kompatybilne.
                        Krywlany mogą i powinny tworzyc grunt pod przyszły Port Lotniczy. I takie Kubo
                        są moje poglądy. Pozdrawiam
                        jj
            • radek80 Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego 16.03.05, 20:17
              lotnisko ma zarabiac na mieszkancow, na caly region. niech zarabia na siebie
              chocby posrednio ozywiajac region.
    • Gość: TomaszB Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: 193.42.211.* 17.03.05, 14:37
      Sprawa z Krywlanami jest taka, ze faktycznie lotnisko nie bardzo jak jest tam
      zbudowac, chyba ze wyciac kawalek lasu, ktory i tak sluzy tylko do zarzywania
      milosci na tylnych siedzeniach samochodow.
      Zakladajac wyniesienie lotniska z Krywaln staje sie przed problemem, co tam
      zbudowac? Znajac zycie powstanie tam kolejna galeria handlowa lub cos w tym stylu.

      Dodam tylko tyle, ze teren lotniska jest z natury podmokly, a pole startowe jest
      osuszane drenami polozonymi pod tymze polem.

      Prawdopodobnie niewiele firm bedzie zainteresowanych budowa czegokolwiek na
      blocie i zostanie wielkie pastwisko blisko miasta.
      Pozdrawiam
      • Gość: Gość1 Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 15:12
        Z uporem twierdzę, że Krywlany powinny pozostać lotniskiem wielofunkcyjnym. W
        poprzednich postach wymieniłem conajmniej 7-8 potencjalnych grup użytkowników
        które mogą użytkować taką infrastrukturę. Budowa pasa startowego (nawet bez
        wycinania lasu) spowoduje, że lotnisko ma szanse być uzytkowane cały rok.
        Zarówno przez General Aviation Aeroklub (może niedługo kluby lotnicze i
        spadochronowe) jak i lotnictwo użytkowe (SG, Policja itp itd). Z tego co się
        interesuję i zajmuję lotnictwem nie sądzę, że istninie lotniska na Krywlanach
        jak i intensywność Komunikacji (tzw Tanie linie jak i komunikacji regionalnej)
        nie spowoduje, że lotnisko te zatka się w najbliższych 10 a może i 15 latach. Z
        perspektywy technicznej i czasowej (rozwój lotnictwa General Aviation w Polsce)
        może i spowoduje i tak zapotrzebowanie na mniejsze lotniska wielofunkcyjne co
        już pozwoli na dalsze wykorzystywanie Krywlan. Zgadzam się z faktem , że duże
        lotnisko nie wejdzie w obecne wymiary Krywlan 220 ha. a tym bardzie planowanych
        100 ha (To jest dopiero bzdura). W perspektywie 10 - 15 lat w sposób radykalny
        może się zmienić kształ lotnictwa komunikacyjnego za sprawą chociazby dużych
        samolotów komunikacyjnych jak np. A-380 Aibus. Czy wtedy nie warto mieć
        lotniska po zachodniej stronie (nawet w okolicach Choroszczy) dla bliskości z
        Via-Baltiką i Łomżą. Topolany moim zdanie po za dużym terenem mają złą
        lokalizację nie tylko lotniczą ale dostępności komunikacyjnej. Tak trochę dla
        porównania i z innej beczki. Paryż (aglomeracja 9 mln mieszkańców)- Porty
        lotnicze Charles de Gaulle i Orly każdy o powierzchni połowy Białegostoku.
        Częścotliwość ruchu śr. co 30 sekund start i lądowanie po dwóch równoległych
        pasach. Oraz 10 lotnisk (z betonowymi pasami) dla General Aviation i Obecnie
        bardziej dyspozycyjny Le Bourget. Życzę planistom budowy Topolan przynajmniej
        częstotliwości Startów i lądowań 2 na dobę :) duzymi Boing-ami i Airbasami o
        których często tutaj się marzy.
    • Gość: macotra4 Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.ual.com 17.03.05, 19:01
      To juz kolejny raz kiedy taki temat pojawia sie. Najwazniejsze jest moim zdaniem
      ze temat ten w ogole sie pojawia, to znaczy ze ktos na ten temat mysli.
      Przeczytalem wiekszosc wypowiedzi na forum i pozwole sobie na drobny komentarz.
      Lotnisko w Bstoku jesli powsanie bedzie lotniskiem dla malych i srednich
      samolotow, mam na mysli samoloty klasy 30 - 50 miejsc jak ATR42, SAAB340 przez
      70 miejscowe(nawiasem mowiac naprawde piekne) Embarear 170 do najwiekszych moim
      zdaniem mozliwych w Bstoku Airbusow A319 czy Boingow B737-600/700 (pomiedzy 120
      a 150 siedzien). Paru z was mowilo o lotach do USA czy Kanady, to sie nie
      wydarzy - nie ma wystarczajacej bazy klientow. Bardziej mozliwe bylo by
      polaczenie bezposrednie (nie non-stop) z miedzyladowaniem w W-wie czy innym
      miejscu, ale budowa lotniska magacego przyjmowac obecnie Boeingi 767 czy w
      przyszlosci Boeingi 787 lub Airbusy 350 byla by zbyt droga. Lotnisko w Bstoku
      powinno byc na kierowane na obsluge lotow krajowych i krotkich miedzynarodowych
      np. na Litwe czy Bialorus, ewentualnie w wspolpracy z Lufthansa jakies loty do
      Niemiec, moze Belgi - ze wzgledu na emigracje zarobkowa. A teraz pare uwag co do
      lokalizacji:
      1. moim zdaniem krywlany odpadaja ze wzgledu na bliskosc miasta. Sa oczewiscie
      na swiecie przyklady lotnisk znajdujacych sie w srodku miasta, ale to niejest
      dobre rozwiazanie w momencie budowy lotniska od podstaw.Najlepszym przykladem
      jaki znam jesli chodzi o lotnisko polozone w miescie jest wcale nie lotnisko w
      Las Vegas(Polozone dosc daleko od centrum zato stosunkowo blisko Strip, czyli
      miejsca w ktorym znajduja sie wszystkie hotele i kasyna) ale lotnisko Midway w
      Chicago (dla tych co mieli okazje byc w Wietrznym miescie to jest to drugir
      mniejsze lotnisko znajdujace sie na poludniowej stronie miasta. MDW bylo w
      momencie zalozenia na obzezach miasta ale teraz otoczone jest budynkami
      prywatnymi, Ludzie mieszkaja okolo 20-30 metrow od konca pasow startowych.
      Zupelnie nawiasem mowiac start i ladowanie na tym lotnisku to wspaniala przygoda
      - polecam szczegolnie start na Boeing 757-300 lini ATA z wlaczonymi silnikami i
      z wlaczonymi hamulcami, cos pieknego :). Krywlany mozna zostawic jako tereny
      rekreacyjne, czy tez zostawic obecny lotnisko rekreacyjne, ale nie ma tam
      miejsca na lotnisko pasazerskie. A poza tym szkoda po prostu wicinac lasu gdy w
      okolicy sa tereny na ktorych lasu nie ma.
      2. jesli chodzi o miejsce to podoba mi sie pomysl lotniska polozone go na
      zachodniej stronie miasta w kierunku lomzynskim i przy trasie Bstok-Wawa. jesli
      chodzi o teren to jest tam wystarczajaco duzo miejsca a dojazd od strony Wawy
      jest tez w sumie najlepszy. oczewiscie nalezalo by zrobic tam jeszcze szersza
      droge niz jest teraz, moze jakies 4 pasy w kazda strone. ale to przyda sie i bez
      lotniska.
      konczac wydaje mi sie ze lotnisko w Bstoku jest jak powietrze. Rozwoj miasta bez
      lotniska bedzie na pewno wolniejszy. Zakoncze jak nizbyt lubiany przeze mnie
      premier Belka, myslac o wladzach Bstoku. Do roboty, dosc gadania. :)
    • Gość: anonim Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.05, 19:36
      a co rozbudować w Topolanach może skleep?
    • Gość: Przeciwny Lotnisko dla lokalnych biznesmenow!!! IP: 212.33.78.* 19.03.05, 10:35
      Po co budowac male lotnisko na taksowki powietrzne dla kilku lokalnych
      biznesmenow? Czyzby az tak duzy wplyw mieli na wladze miejskie? Troche
      podejrznae. Wszystkie opinie fachowcow mowia ze mini lotnisko na Krywlanach -
      praktycznie w miescie jest marnowaniem pieniedzy. Miasto potrzebuje normalnego
      lotniska wlasnie w Topolanach. Lepiej raz wydac pieniadze na rzecz porzadna niz
      ciagle ulepszac prowizorki.
      • Gość: Radek Re: Lotnisko dla lokalnych biznesmenow!!! IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 19.03.05, 12:49
        ale na ten temat zostalo juz wiele napisane, poczytaj wczesniejsze posty, twoja
        teoria n.t. lotniska dla kilku biznesmenow juz dawno zostala obalona, lotniska
        chca wszyscy, na tym skorzystaja. a w sporze gdzie ma powstac zostaly
        przytoczone powazniejsze niz twoje argumenty obu stron. ustosunkuj sie do nich,
        napisz dlaczego akurat topolany?
    • Gość: pilot Oby tak dalej ! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 19.03.05, 12:52
      Ponarzekajcie jeszcze trochę wszechwiedzący pieniacze i awanturnicy a
      obudzicie się wszyscy z ręką w nocniku. Olsztyn już buduje lotnisko (pas 1140m,
      położenie również w granicach mista). Suwałki już przymierzają się do
      rozpoczęcia prac nad projektem podobnego lotniska, a wy tu ignoranci
      oczekujecie co najmniej Heatrow, JFK, czy O`Hare - tu nie ma zapotrzebowania na
      duże lotnisko więc albo będzie średnie albo rzadne. Niektórzy myślą że tu będą
      lądować dużemaszyny :) śmiech na sali - popatrzcie w około TU nie ma takiego
      zapotrzebowania i przez najbliższe dzisięciolecie nie będzie (200km na Okęcie
      to nie jest dużo) - przydała by się porządna droga Wawa - Białystok a nie
      wielkie lotnisko w Topolanach czy Choroszczy, opanujcie się ludzie.
      • Gość: jj Re: Oby tak dalej ! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 19.03.05, 13:09
        Pilot ma rację? Aby wprowadzić otrzeźwienie proponuję test - ile pasażerskich
        lotów przyjmuje tygodniowo lotnisko w Rzeszowie?
        • Gość: jj Re: Oby tak dalej ! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 19.03.05, 13:16
          Ułatwiam zadanie
          www.lotnisko-chopina.pl/porty/www/pl/rzeszow/rz/roz.html
          • Gość: Kuba Re: Oby tak dalej ! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 19.03.05, 19:17
            To co Pan powie na to:
            www.pasazer.com.pl/czytaj2.php?lp=500
            • Gość: Kuba Re: Oby tak dalej ! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 19.03.05, 19:23
              I jeszcze to:
              www.dzienrzeszowa.pl/pl/112/112/art163.html
            • Gość: jj Re: Oby tak dalej ! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 19.03.05, 19:35
              Oby im wyszło, tyle,że tam lotnisko pasażerskie od lat istnieje a ryzykiem jest
              jedynie jego rozbudowa.
      • Gość: Darek Re: Oby tak dalej ! IP: *.csk.pl 19.03.05, 16:34
        W pełni popieram! Chociaż mieszkam niedaleko lotniska uważam że powinno
        pozostać tam gdzie jest na Krywlanach a nie na jakiejś wiosce pod Białorusią.
      • nekroskop88 Re: Oby tak dalej ! 25.03.05, 10:09
        to nie ma byc zadne JFK czy Heatrow, to powinno byc miedzynarodowe lotnisko, na
        ktorym ladowalyby samoloty tanich linii lotniczych i tyle
    • Gość: obserwator Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: 217.153.32.* 22.03.05, 18:45
      W regionie jest już przyzwoite lotnisko międzynarodowe. Trzeba tylko dogadać
      się co do transportu lokalnego. Patrząc logicznie po co w Topolanach lotnisko??
      po to aby pod Grodnem był kolejny port lotniczy?. Uruchomic dobre połączenie
      kolejowe z Grodnem, doinwestowć troszkę tamtejszy port lotniczy i świat stoi
      otworem. A za kilka lat Grodno i tak będzie Europejska metropolią i po co w
      sztuczny sposób kreować nowe ośrodki, które nie mają podstaw do rozwoju, a
      zainwestowane tam pieniądze pogłębią regres całego regionu
      • Gość: jj Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 22.03.05, 18:56
        gratuluję pomysłu reanimacji grodzieńskiej gubernii
      • Gość: Radek Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 22.03.05, 18:57
        mozna stracic wszelka nadzieje ale zeby byc az takim pesymista?!
      • Gość: Kuba Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 22.03.05, 20:48
        Jak tam jest problem z wjechaniem, a co dopiero na zrobienie wpólnego lotniska.
        Zanim nie zmieni się tam ustrój i dopóki Łukaszenko nie zostanie obalony, to
        nie ma nawet na co liczyć. Pomysł nie głupi, ale narazie na ten kraj nie ma co
        liczyć, szybciej już w Białymstoku powstałoby centrum NASA. Każdy musi polegać
        tylko na sobie, a nie czekać na poprawę sytuacji Białorusi, czy wybudowanie
        przez Warszawę lotniska pod Ostrowią Mazowiecką, bo z takim myśleniem daleko
        nie zajdziemy.
        • Gość: Gość1 Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: 212.160.172.* 23.03.05, 10:06
          Drodzy Państwo. Pomimo dyskusji o lotnych tematach trzymajmy się realiów.
          Rozbudowa - unowocześninie lotniska na Krywlanach jak i Budowa lotniska
          pasażersko-towarowego po zachodniej stronie Białego lub (no nawet) w Topolanach
          ma poprawić wizerunek naszego miasta(Krywlany) i naszego regionu (Podlaski Port
          Lotniczy gdziekolwiek on powstanie). Zmiany polityczne na Białorusi jak i
          rozwój gospodarczy naszego regionu to proces wieloletni. Jak już JJ napisał 15
          lat a może i więcej. Większość z nas będzie pewnie w podeszłym wieku (choć
          młodzi duchem :) ). Wydaje mi się logicznym aby rozwój gospodarzcy i powiązanie
          z nim pewnych inwestycji odbywał się w sposob upożądkowany i konsekwentny.
          Diwię się ile to już lat mówi i pisze się o Krywlanach. 10 - 12. Odkąd jestem
          związany z tym lotniskiem nie widzę żadnych ruchów tylko gadania. Ile jeszcze
          lat tak można gadać i pisać. Lotniczo z najbliższych sąsiadów wyprzedza nas
          Litwa (4 miln mieszkańców)i to nie tylko pod względem sportów lotniczych.
          Budowę pasa startowego 800 m w ciągu trzech miesiecy na lotnisku sportowym w
          małej miejscowości gdzieś pod Kownem. Jak myślicie po co .... dla kilku
          bizmesmenów, a może pod General Aviation. Może jednak spojżenie bardziej
          przyszłościowe. Idąc tym tokiem w podlaskiem powinna każda miejscowość
          powiatowa mieć taki pas startowy. Zróbmy to w końcu.
    • Gość: dobry człowiek Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 10:45
      Ale debilizm! Kto, teraz buduje lotniska w bilskim sąsiedztwie miasta? Jeżeli się już wywala pieniądze to na coś z czego nie trzeba będzie się wstydzić. Na takich Krywlanach nawet nie będzie gdzie rozbudować tego lotniska no bo przecież za parę lat okaże sie, że nie spełnia ono pewnych wymogów np. Za krótki pas startowy, Poprawa infrastruktury itp. Ktoś ma w tym interes!
    • Gość: camary Re: Krywlany. Projekt lotniska regionalnego IP: *.elpos.net 24.03.05, 09:18
      Tylko takie samoloty na Krywlanach .Jeszcze przez co najmniej dziesieć lat nie
      będzie potrzebnych większych . Większymi nie będzie miał kto latać . Koszt
      biletu ..Nie trzeba pasów startowych .
      Nie ma potrzeby budować lotniska na Topolanach . Świat dąży do lotnisk
      przydomowych .Taka jest tendencja .
      W Krywlanach nie trzeba dużo pieniędzy aby był port lotniczy .Stosując takie
      samoloty można lodoawać w Mońkach ,w Grajewie ,w Sokółce , W Wilnie i Grodnie
      bez potrzeby budowania drogich pasów startowych . To można zrobic .Trzeba
      tylko chcieć .Panowie Rajcowie Wy nie myślcie jak Wy na tym zarobicie tylko co
      miasto będzie miało z tego .Polecam pod rozwagę .RMK
      Osprey!
      Powrótfile:///c:/Documents%20and%20Settings/camary/Moje%
      20dokumenty/vclopspreypl/v2205.jpg
      file:///c:/Documents%20and%20Settings/camary/Moje%
      20dokumenty/vclopspreypl/v2205.jpgfile:///c:/Documents%20and%
      20Settings/camary/Moje%20dokumenty/vclopspreypl/v2207.jpg
      file:///c:/Documents%20and%20Settings/camary/Moje%20dokumenty/vclopspreypl/v2207.jpg

      Według autorow podręczników do Cyberpunka osprey'e, czyli używając terminologii
      technicznej: pionowzloty wirnikowe, są bardzo popularne w roku 2020. Być może.
      My wiemy na pewno, że od 1999 roku w seryjnej produkcji jest pierwszy pojazd
      tego typu: Bell-Boeing V-22 Osprey, zaś w roku 2004, pierwszych sześć maszyn ma
      wejść do służby. Skoro więc mamy działający model, przyjżyjmy mu się bliżej.

      Zarówno ilustracja na 195. stronie podręcznika głównego, ani opis na 43.
      stronie Maximum Metal, nie są poprawne. Naturę osprey'ów lepiej oddaje opis ze
      191. stronu podręcznika. Chodzi przede wszystkim o to, co tu sie tak naprawdę
      obraca. Prawidłowa odpowiedź to: gondole z silnikami. Rozwiązania oparte na
      obracaniu calych skrzydeł okazały się mało wydajne i bardzo awaryjne. W
      produkowanych obecnie V-22 gondole obracają się od 0° do 97°, tak więc Osprey
      może latać także do tyłu! Dwa śmigła mają po 11,4m średnicy, co oznacza, że
      Osprey nie może lądować poziomo, jak zwykły samolot, startować zaś może
      pionowo, lub też poziomo z silnikami nachylonymi o 20°. Start z rozbiegiem
      umożliwia zabranie na pokład cięższego ładunku. Wszystkie planowane wersje
      przystosowane są do przewożenia na lotniskowcach (składane skrzydła, aby pojazd
      zmieścił się na windzie).

      W przypadku awarii jednego z silników wirnik automatycznie jest sprzęgany z
      drugim, sprawnym silnikiem, zaś gondole ustawiają się w pozycji do lądowania.
      Osprey'e nie latają, gdy jedno ze świgieł nie pracuje. Zostało to stwierdzone
      doświadczalnie, a żołnierze US Marines opłacili ten wypadek życiem.

      Symulacje wykazały, że w warunkach pola walki, Osprey będzie od 14 do 21 razy
      mniej narazony na ostrzał z bronii małokalibrowej w porównaniu ze śmigłowcem.
      Czas pobytu w strefie zagrożonej ostrzałem przeciwnika może być krótszy nawet o
      połowę, czas startu i lądowania krótszy o 40%, a poziom wytwarzanego hałasu
      niższy o 75%. To wszystko sprawia, że generałowie już ostrzą sobie zęby na te
      maszynki.

      Dla osprey'ów przewiduje się rozliczne zastosowania, zarówno wojskowe, jak i
      cywilne. Głównym i najbardziej oczywistym jest rola transportera powietrznego,
      zdolnego do przewożenia ładunków na duże odległości i jednocześnie do
      wylądowania niemalże "byle gdzie". Ponadto zamówienia obejmują:

      * transporter do przewożenia żołnierzy jednostek specjalnych (obecnie
      jednostki te wykorzystują śmigłowce MH-53J)
      * pojazd poszukiwawczo-ratowniczy, transportowy, z możliwością zwalczania
      okrętów podwodnych (to dla marynarki wojennej)

      Na deskach projektantów powstają zaś

      * bezzałogowy pojazd służący do nadzoru i obserwacji
      * AEWBM (Airborne Early Warning and Battlespace Managment) czyli pojazd
      wczesnego ostrzegania i nadzoru pola walki
      * powietrzna cysterna

      Wśród przewidywanych cywilnych zastosowań można wymienić:

      * powietrzna taksówka, konkurencja dla AV-ek na średnich i dystansach
      * pojazd lokalnych linii loticzych, zdolny zastąpić średnie samoloty
      turbośmigłowe na trasach krajowych i kontynentalnych
      * maszyna dla straży przybrzeżnej, o większym od śmigłowca zasięgu i
      prędkości maksymalnej ale z możliwością zawisu nad statkiem lub rozbitkami

      Inne zastosowania z pewnością znajdziecie sami.

      V-22 Osprey - podstawowe dane:

      * wymiary:
      o długość - 17,47m
      o szerokość - 25,78m
      o wysokość - 6,73m
      * wymiary po złożeniu:
      o długość - 19,20m
      o szerokość - 5,61m
      o wysokość - 5,51m
      * masa własna - 15000kg
      * ładowność:
      o 24 żołnierzy z pełnym wyposażeniem
      o udźwig przy starcie pionowym
      ładunek podwieszony - 6800kg
      ładunek wewnętrzny - 9000kg
      o udźwig przy starcie poziomym - 10900kg
      Przewożenie ładunku podwieszonego jest możliwe tylko przy locie w
      konfiguracji śmigłowca
      * prędkość maksymalna:
      o jako samolot - 565km/h (przelotowa 505 km/h)
      o jako śmigłowiec - 185km/h
      * zasięg - do 954km (zależny od obciążenia i sposobu przelotu)
      * z dodatkowym zbiornikiem paliwa - do 3900km
      * start z rozbiegiem - 91m
      * Wyposażenie:
      o Wysokiej jakości awionika, w tym:
      sześć wielofunkcyjnych, kolorowych wyświetlaczy
      FLIR (Forward Looking Infra-Red)
      GPS
      SatCom (satelitarny system łączności)
      TacAn (system nawigacyjny)
      Wersje dla sił specjalnych oraz marynarki mają posiadać także radar
      konturowy
      o pełna ochrona przed bronią ABC (filtry powietrza, wewnętrzne
      nadciśnienie)
      o czujniki oświetlenia wiązkami: radarową, laserową, podczerwieni
      o wyrzutnie flar i folii metalizowanej
      o opuszczana rampa załadunkowa
      o składane krzesełka dla żołnierzy
      o karabin maszynowy 12,7mm w wieżyczce pod kabiną załogi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka