Dodaj do ulubionych

Byle jak, byle co...

IP: *.szeptel.net.pl 29.07.02, 01:19
Bylejakosc atakuje nas coraz bardziej. Plywanie na byle czym, granie na byle
czym, byle jaka architektura (Budynki ZUS, Gazety Wyborczej przy
Sienkiewicza), Byle jakie Radio (Bialystok), Byle jaka Telewizja (Bialystok),
Byle jaki Zarzad Miasta, Byle jakie ulice i drogi, Byle... i mozna mnozyc.
Czy jest jeszcze cos, co nie jest byle jakie?
PS. Jak mozna poslugiwac sie okresleniem "byle..." tworzac narzedzia
marketingowe?
Obserwuj wątek
    • bogo2 Re: Byle jak, byle co... 29.07.02, 03:31
      Gość portalu: Bob napisał(a):

      > Bylejakosc atakuje nas coraz bardziej. Plywanie na byle czym, granie na byle
      > czym, byle jaka architektura (Budynki ZUS, Gazety Wyborczej przy
      > Sienkiewicza), Byle jakie Radio (Bialystok), Byle jaka Telewizja (Bialystok),
      > Byle jaki Zarzad Miasta, Byle jakie ulice i drogi, Byle... i mozna mnozyc.
      > Czy jest jeszcze cos, co nie jest byle jakie?
      > PS. Jak mozna poslugiwac sie okresleniem "byle..." tworzac narzedzia
      > marketingowe?

      Co to sa narzedzia marketingowe? Wiadro, mlotek, drabina? A moze masz na
      mysli "marketing tools" Blizsze szczegoly prosze.

      Co do poslugiwania sie okresleniem "byle", to w reklamie mozesz odwolywac sie
      do :
      - skojarzen mowy potocznej; np. "byle do wiosny" (reklama piwa)
      - skojarzen wylacznosci; np. "byle z Turem" (reklama biura turystycznego)
      - skojarzen trwalosci: np. "byle gdzie, byle z kim, byle jak" ( reklama
      prezerwat)
      Dalszy ciag zalezy tylko od Twojej wyobrazni. Przyjemnej zabawy.
      • Gość: ........... Re: Byle jak, byle co... IP: *.sympatico.ca 29.07.02, 03:57
        Byle sie zbytnio nie przejmowac i jakis usmiech miec na twarzy.
        Ale to chyba nie jest bylejakosc?
    • Gość: ECO Re: Byle jak, byle co... IP: 212.33.78.* 29.07.02, 10:38
      Bylejakość jest wszechogarniająca.

      Dodatkowo dochodzi chęć dołowania tych, którzy się wybijają - zgodnie z
      zasadą "im wszyscy są głupsi, tym my wydajemy się mądrzejsi".

      Takimi zasadami rzadzi się wiele instytucji, a w Bstoku to widać dokładnie.

      Dopisz coś od siebie do wątku "Sprawy do załatwienia w Bstoku"

      Zacząć można od tego, że nazwie się rzeczy po imieniu.

      Pozrd

      ECO
      • saunne Re: Byle jak, byle co... 29.07.02, 11:18
        na pewno byle jakie nie jest to Forum :))))))))))))

        dobry początek już więc jest :)))

        Pozdrawiam!
    • Gość: andry Re: Byle jak, byle co... IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.02, 11:42
      im częściej zaglądam do Forum, tym częściej się zniesmaczam...
      wystarczy, że byle kto, byle co chlapnie a reszta się dziwuje, jakie to
      twórcze, wzniosłe, nowatorskie, odkrywcze, nie byle co... tiaaa, bywajcie, już
      mi się nie chce czytać tych wszystkich nienawiścią ziejących do wszystkich i
      wszystkiego
      • chatka_ Re: Byle jak, byle co... 29.07.02, 12:28
        wchodzisz na niewlasiwe watki. Forum jest jakie jest bo kazdy tu moze napisac
        co o czym mysli , a ze myli z nienawiscia, nie sposob tego kontrlowac. Poza tym
        jesli byloby tak zle, smutnie,ironicznie, nienawistnie to czy ktos zatrzymalby
        sie tutaj dluzej (patrz "te same kilka osob")
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka