Dodaj do ulubionych

IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa

IP: 213.25.91.* 30.06.05, 15:00
www.ipn.gov.pl
Obserwuj wątek
    • alex.4 Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa 30.06.05, 15:07
      Informacja o ustaleniach końcowych śledztwa S 28/02/Zi w sprawie pozbawienia
      życia 79 osób - mieszkańców powiatu Bielsk Podlaski w tym 30 osób tzw. furmanów
      w lesie koło Puchał Starych, dokonanych w okresie od dnia 29 stycznia 1946r. do
      dnia 2 lutego 1946r. przez członków oddziału NZW dowodzonego przez R. Rajsa
      ps „Bury”.

      W dniu 30.06.2005r. na podstawie art. 17 § 1 pkt 5 i 7 kpk, art. 322 § 1 kpk w
      Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku
      zostało wydane postanowienie o umorzeniu śledztwa nr S 28/02/Zi w sprawach
      zbrodni przeciwko ludzkości popełnionych w celu wyniszczenia części obywateli
      polskich, z powodu ich przynależności do białoruskiej grupy narodowościowej o
      wyznaniu prawosławnym, poprzez dokonanie i usiłowanie zabójstw oraz
      spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jak również dopuszczenie się
      poważnego prześladowania osób tej grupy poprzez spalenie należących do nich
      budynków mieszkalnych i zabudowań. Postanowienie o umorzeniu śledztwa dotyczy
      następujących zdarzeń przestępczych;
      1. w dniu 29.01.1946r. we wsi Zaleszany pozbawienia życia przez zastrzelenie
      jak i spalenie 16 osób, oraz usiłowanie pozbawienia życia pozostałych
      mieszkańców poprzez zamknięcie ich w jednym domu, który został podpalony i
      spowodowania uszkodzeń ciała poprzez poparzenie co najmniej dwóch osób i
      dokonanego w tym samym dniu we wsi Wólka Wygonowska pozbawienia życia przez
      zastrzelenie 2 osób,
      2. w dniu 31.01.1946r. w pobliżu miejscowości Puchały Stare pozbawienia życia
      przez rozstrzelanie 30 mężczyzn,
      3.w dniu 2 lutego 1946r. we wsi Zanie pozbawienia życia przez zastrzelenie, jak
      i spalenie 24 osób i spowodowania uszkodzeń ciała wskutek postrzelenia z broni
      palnej i poparzenia 8 mieszkańców oraz dokonanego w tym samym dniu we wsi
      Szpaki pozbawienia życia przez zastrzelenie lub spalenie 5 osób i spowodowania
      uszkodzeń ciała w wyniku postrzelenia z broni palnej 4 osób, z których to 2
      osoby zmarły ,jak również sprowadzenia pożaru zabudowań tych wsi i wsi
      Końcowizna
      Postępowanie to zostało umorzone wobec prawomocnego zakończenia postępowania o
      te same czyny przeciwko sprawcy kierowniczemu oraz śmierci bezpośrednich
      sprawców i niewykrycia części z nich.
      W 1995 r. do działającej wówczas Okręgowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko
      Narodowi Polskiemu w Białymstoku wpłynęło pismo Społecznego Komitetu do spraw
      Ekshumacji Szczątków Osób Pomordowanych w Puchałach Starych.
      Wniosek tego komitetu skutkował podjęciem czynności w sprawie zabójstwa
      mężczyzn określanych jako furmani w lesie koło Puchał Starych, którego
      dokonanie przypisywane było polskiemu oddziałowi Pogotowia Akcji Specjalnej -
      Narodowego Zjednoczenia Wojskowego (PAS NZW) dowodzonemu przez Romualda Rajsa,
      pseudonim „Bury”. Podjęte czynności objęły również inne czyny pozostające w
      bezpośrednim związku czasowo – przestrzenno – podmiotowym, dokonane przez ten
      sam oddział, a mianowicie pozbawienia życia w dniu 29 stycznia 1946 r. części
      mieszkańców wsi Zaleszany i Wólka Wygonowska oraz zabójstw w dniu 2 lutego
      1946r.mieszkańców wsi Zanie i Szpaki, w których to wsiach spalono znaczną część
      domów i budynków gospodarczych, podobnie jak w miejscowości Końcowizna, gdzie
      nikt nie został pozbawiony życia .
      Podjęte działania przez prokuratora byłej Okręgowej Komisji Badania Zbrodni
      przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku skutkowały wszczęciem w dniu 25
      marca 1997 r. śledztwa, które z uwagi na likwidację Okręgowych Komisji Badania
      Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu zostało zawieszone.
      Po rozpoczęciu funkcjonowania białostockiej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko
      Narodowi Polskiemu w dniu 4.04.2002 r. zawieszone postępowanie zostało podjęte
      do prowadzenia.
      Przy podjęciu śledztwa zostało ono wstępnie zakwalifikowane do kategorii
      zbrodni przeciwko ludzkości, których wyjaśnienie należy do prokuratora IPN-u i
      które nie ulegają przedawnieniu.
      Przed podjęciem niniejszego śledztwa z zawieszenia uznano, że brak jest
      ujemnych przesłanek procesowych, uniemożliwiających prowadzenie postępowania.
      Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, iż śledztwo w tej sprawie dotyczy
      zdarzeń jakie miały miejsce w styczniu - lutym 1946 r. na terenie powiatu
      Bielsk Podlaski, a nie jest prowadzone przeciwko określonym osobom o takie same
      czyny. W takim tylko przypadku nie byłoby możliwe przeprowadzenie śledztwa
      przez prokuratora z powodu tzw. powagi rzeczy osądzonej (art. 17 paragraf 1 pkt
      7 kpk). Uznawany za głównego sprawcę tych tragicznych wydarzeń Romuald Rajs,
      pseudonim „Bury” zastał skazany za nakłanianie członków swojego oddziału do
      popełnienia przestępstwa, a więc w rozumieniu prawa karnego przypisano mu czyny
      polegające na podżeganiu innych sprawców. Tylko niektórym z jego żołnierzy
      ówczesne organy ścigania i „wymiaru sprawiedliwości” przypisały uczestnictwo w
      wykonaniu tych czynów. Należy wskazać, że zgodnie z dyspozycją art. 45. 4.
      Ustawy o IPN śmierć sprawcy nie może stanowić przeszkody do realizacji celów
      IPN gdyż jednym z głównych zadań postępowania jest, ustalenie obiektywnego
      przebiegu wydarzeń oraz ustalenie osób pokrzywdzonych, którymi w tej sprawie
      byli i są obywatele polscy.
      Przedstawienie ustaleń niniejszego śledztwa należy rozpocząć od podania
      ogólnych informacji, w tym związanych z powstaniem NZW.
      Podczas II wojny światowej pierwszą organizacją Stronnictwa Narodowego,
      utworzoną w październiku 1939r. była Narodowa Organizacja Wojskowa (NOW). Cześć
      oddziałów NOW, które nie podporządkowały się Armii Krajowej utworzyło Narodowe
      Siły Zbrojne (NSZ). Kierownictwo NSZ uznało, że wrogiem Polski, poza
      faszystowskimi Niemcami, jest Związek Radziecki. Dlatego to NSZ prowadziły
      walkę przeciwko członkom nowej władzy w Polsce, utworzonej i reprezentującej
      interesy Związku Radzieckiego. W listopadzie 1944r. nastąpiło połączenie
      oddziałów Narodowych Sił Zbrojnych i tych oddziałów Narodowej Organizacji
      Wojskowej, które wycofały się ze struktur Armii Krajowej. Powstała w ten sposób
      organizacja przyjęła nazwę Narodowe Zjednoczenie Wojskowe.
      Obszar województwa białostockiego szczególnie na terenie powiatu Bielsk
      Podlaski w znacznej części był zamieszkały przez ludność, wówczas powszechnie
      uważaną, jak i często deklarującą w urzędowych dokumentach swoją narodowość
      jako białoruską. Nie przedstawiając szczegółowych danych demograficznych należy
      zauważyć, iż na terenie niektórych gmin tego powiatu ludność białoruska
      stanowiła większość. Należy w tym miejscu stwierdzić, że o przynależności do
      narodowości białoruskiej lub polskiej decydowało wówczas przede wszystkim
      wyznanie. Osoby wyznania prawosławnego utożsamiano z białoruskim pochodzeniem.
      Polskie władze komunistyczne po wyznaczeniu przez rząd radziecki nowej granicy,
      której skutkiem było pozostawienie w ZSRR znacznych obszarów II
      Rzeczpospolitej, zamieszkałych przez Polaków, podjęły działania (lub też
      zostały do tego zmuszone) do przyjęcia polskich repatriantów. Z drugiej strony
      polskie i radzieckie władze dążyły do zmuszenia opuszczenia terenów „nowej
      Polski” przez ludność uznawaną za białoruską.
      Romuald Rajs urodził się w 1913 r. w miejscowości Jabłonka w byłym województwie
      lwowskim. Od 1932 r. był związany ze służbą wojskową, kiedy to wstąpił na
      ochotnika do szkoły podoficerskiej w Koninie. W kampanii wrześniowej R. Rajs
      brał udział jako dowódca specjalnego plutonu zwiadu konnego 19 Dywizji
      Piechoty. Na trasie odwrotu w pobliżu Berezy Kartuskiej zetknął się z
      oddziałem „partyzantów białoruskich”, którzy nakazali mu złożenie broni W
      czasie okupacji niemieckiej R. Rajs od 1940r. należał do konspiracji. Pełnił
      różne funkcje w 3 Wileńskiej Brygadzie AK dowodzonej przez „Szczerbca”, z
      którym to oddziałem brał udział w walkach z okupantem niemieckim na
      Wileńszczyźni
    • fiat_lux Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa 30.06.05, 15:10
      dokladny adres:
      www.ipn.gov.pl/a_300605_komunikat_bury.html
      • alex.4 Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa 30.06.05, 15:14
        wymowa jest jednoznaczna. bury urządzał czystki etniczne i był mordercą. jego
        chwalebna przeszłośc została przez to raz na zawze przekreslona.
        • piekny.arkadiusz Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa 30.06.05, 16:53
          alex.4 napisał:

          > wymowa jest jednoznaczna. bury urządzał czystki etniczne i był mordercą. jego
          > chwalebna przeszłośc została przez to raz na zawze przekreslona.

          tu się akurat z Tobą zgodzę
    • h.olender Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa 30.06.05, 19:24
      Prawda nierychliwa, ale sprawiedliwa.
      Ze specjalna dedykacja dla tych wszystkich oszolomow, ktorzy domagali sie na
      tym forum postawienia pomnika "bohaterskiemu" kapitanowi Buremu.
      Mimo, ze ten "bohater" dopuscil sie odrazajacych zbrodni ludobojstwa na
      niewinnych ludziach, obywatelach polskich. Tylko dlatego, ze byli innego niz on
      wyznania czy narodowosci.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=16916730&a=16916730
      • erratum1 Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa 01.07.05, 00:30
        Z dr. MARKIEM WIERZBICKIM, pracownikiem Instytutu Studiów Politycznych PAN,
        rozmawia TADEUSZ M. PŁUŻAŃSKI

        - Na ile powszechna była kolaboracja Żydów w czasie okupacji sowieckiej i na
        czym polegała?

        - W pierwszym okresie okupacji Sowieci w bardzo szerokim zakresie korzystali z
        pomocy mniejszości narodowych - Białorusinów, Żydów i Ukraińców. Kolaboracja
        polegała na pracy w strukturach administracji sowieckiej i aparacie
        bezpieczeństwa oraz na pomocy tym organom w represjonowaniu Polaków. Już we
        wrześniu 1939 wśród części tej ludności ujawniły się bardzo silne nastroje
        wrogości wobec państwa polskiego i Polaków. Jeszcze przed nadejściem Armii
        Czerwonej skomunizowana ludność żydowska i białoruska zajmowała miasteczka i
        wsie, rozbrajała oddziały WP, policji, straży obywatelskiej, ogłaszając władzę
        sowiecką, dokonywała aresztowań, czystek, mordów na Polakach, udzielała
        informacji wywiadowczych pierwszym jednostkom sowieckim, a nawet chwytała za
        broń, dokonując aktów dywersji. Do walk z żydowską rebelią doszło w wielu
        miejscach na grodzieńszczyźnie (walki o Grodno i Skidel), na Polesiu i w
        Wilnie. Potem część społeczności żydowskiej pomagała Sowietom w denuncjowaniu
        Polaków i zwalczaniu polskiej konspiracji niepodległościowej, która na tych
        terenach była szczególnie silna. Według ujawnionych na początku lat 90. źródeł
        NKWD, w latach 1940-41 w czasie czterech wielkich deportacji z obszaru całej
        okupacji sowieckiej deportowano około 350 tysięcy Polaków (w ostatniej wywózce,
        która rozpoczęła się 20 czerwca 1941, z obwodu białostockiego deportowano aż 12
        tysięcy osób). Z kolei źródła polskie, tworzone na podstawie szacunkowych
        obliczeń, podają od miliona do dwóch milionów deportowanych obywateli polskich.
        • Gość: remik Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 00:45
          I w świetle tego co piszesz Bury jest już bohaterem? Nie dopuścił się ludobójstwa?
          • erratum1 Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa 01.07.05, 00:51

            Tadeusz Łubiński w latach sześćdziesiątych pisał o przyczynach zbrodni
            oddziału „Burego” w następujący sposób: „Obiektem ataku bandy staje się m
            [iejscowość] Hajnówka oraz białoruska ludność zamieszkująca jej okolice, a
            mianowicie gminy: Kleszczele, Orla, Hajnówka. Tereny te wybrano jako obiekt
            ataku nieprzypadkowo. Klasa robotnicza Hajnówki oraz ludność zamieszkująca jej
            okolice od pierwszych dni po wyzwoleniu stanęła w szeregach walczących o
            umocnienie władzy ludowej. Robotnicy Hajnówki wyrażali swe poparcie dla nowej
            władzy dźwigając z gruzów zakłady przemysłowe miasteczka. Chłopi natomiast mimo
            trudności starali się dostarczać obowiązkowe dostawy. Na tym terenie powstały
            pierwsze po wyzwoleniu komórki P[olskiej] P[artii] R[obotniczej]. Stąd
            rekrutowała się znaczna część pracowników białostockiego Urzędu Bezpieczeństwa
            i Komendy Milicji Obywatelskiej oraz innych ogniw aparatu państwowego”
            • Gość: Roman no to ladnie rozgrzeszyles tego sku..syna burego IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 01.07.05, 00:58
              kundlu jeden.Jestes moze ksiedzem rzymsko-katolickim?
              • erratum1 Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa 01.07.05, 01:14
                Wraz z zajęciem w końcu września 1939 r. terytorium Białostocczyzny przez Armię
                Czerwoną i zainstalowaniu się administracji radzieckiej, Białorusini znaleźli
                się w całkowicie nowej sytuacji. W warunkach totalitarnego państwa
                stalinowskiego nie było możliwości do rozwoju białoruskiego życia społecznego.
                Komuniści, dążąc do pełnej kontroli nad ludnością, bez względu na narodowość,
                pozwolili tylko na działalność Komunistycznej Partii (bolszewików) Białorusi
                oraz Leninowskiego Komunistycznego Związku Młodzieży Białorusi. Do tego lokalne
                kierownictwo tych organizacji tworzyli działacze, którzy przybyli na
                Białostocczyznę wraz z wojskami radzieckimi. Miejscowym aktywistom, nawet byłym
                członkom KPZB lub KZMZB, nie ufano i powierzano im podrzędne funkcje. Okres
                radzieckich rządów na Białostocczyźnie przerwał 22 VI 1941 r. wybuch nowej
                wojny i okupacja niemiecka.
                Pod rządami niemieckimi, już w lecie 1941 r., w Białymstoku utworzony został
                Białoruski Komitet Narodowy, na czele którego początkowo stał Czesław
                Chaniawka, a później Władysław Tomaszczyk. Historyk Eugeniusz Mironowicz tak
                pisze o celach tej organizacji: Praca białostockiego Komitetu Białoruskiego
                szła w trzech kierunkach: powstrzymywania antybiałoruskiej działalności
                polskiej policji i administracji, pomoc ludności białoruskiej dotkniętej przez
                wojnę oraz rozbudzanie świadomości narodowej poprzez organizowanie koncertów,
                odczytów, różnych form teatralnych, czytelnictwa. Komitet wydawał też
                białoruskojęzyczną gazetę “Nowaja Daroha”, której redaktorem naczelnym był
                poeta Teodor Iliaszewicz. W terenie powstawały lokalne komitety białoruskie. W
                lecie 1943 r. te struktury przekształciły się w Białoruskie Zjednoczenie
                Narodowo-Demokratyczne, będące w zasadzie strukturą partyjną. Oddziały nowej
                organizacji działały w Białymstoku, Białowieży, Gródku, Hajnówce, Jałówce,
                Michałowie i Narewce. Białostocczyznę pokryła wówczas sieć białoruskich szkół
                podstawowych. Ponowne przyjście wojsk radzieckich, tym razem w końcu lipca 1944
                r., przerwało ten ułomny proces organizowania się Białorusinów. Działalność, na
                którą wyrażała zgodę okupacyjna administracja niemiecka, była ze strony
                białoruskiej daleko idącym kompromisem, sprowadzającym się do wyboru mniejszego
                zła.
                • Gość: Roman i jak sie to ma do ludobojstwa burego na bialostoc IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 01.07.05, 01:19
                  zyznie?
                  • Gość: rodia Re: i jak sie to ma do ludobojstwa burego na bial IP: 194.146.128.* 01.07.05, 08:04
                    Nie dopytuj sie. Dla ludzi tego pokroju nie istnieja pojecia "wynikania"
                    i "logicznego myslenia". Wystarczy zestawic ze soba dwa fakty, zeby w cudowny
                    sposob zaistnial miedzy nimi zwiazek.
                • Gość: Walraff Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa IP: 213.25.91.* 01.07.05, 08:22
                  Teodor Iljaszewicz wychwalał w "Nowej Drodze" Hitlera, a Komitet Białoruski
                  tworzył w Białymstoku białoruskie Schutzpolizei, pełno Białorusinów było w PPR
                  i UB, ale co to ma wspólnego z zabijaniem 7-miesięcznych dzieci i kobiet w
                  ciąży?
                  • alex.4 Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa 01.07.05, 13:30
                    Z ZSRR kolaborowali ludzie wszystkich narodowości zamieszkujących kresy
                    wschodnie RP,, również Polacy. Polacy nie kolaborowali mniej niz inne nacje. W
                    tym takie osoby jak Bartel, który przyjął zaproszenie Stalina do Moskwy. Polski
                    ZWZ we Lwowie był zupełnie kontrolowany przez NKWD. Polacy na kresach nie byli
                    lepsu od innych narodów II RP
    • h.olender Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa 01.07.05, 08:29
      Z orzeczenia IPN w sprawie zbrodni "Burego":

      "Dokonane zabójstwa furmanów, jak i skierowane ataki przeciwko mieszkańcom wsi
      były wymierzone w osoby cywilne, które realnie nie stanowiły zagrożenia dla
      oddziału. Brak jest danych, że osoby, które straciły życie działały w
      strukturach państwa komunistycznego, a ich działanie było wymierzone w rozbicie
      tej organizacji podziemnej. Mówienie o ewentualnym zagrożeniu jest zatem
      twierdzeniem czysto hipotetycznym i nie pozwalało na podjęcie działań
      zmierzających do ich fizycznej eliminacji. Nie może zmienić takiego stanowiska
      przyjęcie tezy, że wydarzenia te miały miejsce w wyjątkowym okresie, w którym
      dla wielu życie ludzkie nie miało znaczenia, że okrucieństwa niedawno
      zakończonej wojny wypaczyły psychikę wielu ludzi. Nigdy nie może to jednak
      determinować lub usprawiedliwiać takich działań w świetle podstawowych, a
      zarazem nadrzędnych norm prawych, norm które za najważniejszy cel stawiają
      ochronę najważniejszego dobra jakim jest życie ludzkie. Spośród wszystkich
      wymienionych powyżej motywów, które determinowały działania „Burego” i części
      jego podwładnych, czynnikiem łączącym było skierowanie działania przeciwko
      określonej grupie osób, które łączyła więź oparta na wyznaniu prawosławnym i
      związanym z tym określaniu przynależności tej grupy osób do narodowości
      białoruskiej. Reasumując zabójstwa, i usiłowania zabójstwa tych osób należy
      rozpatrywać jako zmierzające do wyniszczenia części tej grupy narodowej i
      religijnej, a zatem należące do zbrodni ludobójstwa, wchodzących do kategorii
      zbrodni przeciwko ludzkości.
      www.ipn.gov.pl/a_300605_komunikat_bury.html
    • Gość: polak-katolik Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 13:19
      Wy macie kilkadziesiąt ofiar na Podlasiu a my mamy 100 tysięcy na Wołyniu.
      • alex.4 Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa 01.07.05, 13:32
        Na Wołyniu po pierwsze nie bylo 100 tys. ofiar a kilkanaście tysięcy. Po drugie
        nie dokonali tego ani ci furmani, ani białorusini. Po trzecie na Wołyniu
        zantagonizowania stosunków polsko - ukraińskich była winna II RP, któa metodami
        bismarckowymi chciałą zmienić skłąd etniczny wołynia, gdzie Polacy by;li nikłą
        mniejszoscią. Tak więc panie polaku-katoliku same błędy. Z historii na pan 2
        • ciekawsky Re: pytanie do alex.4 01.07.05, 14:57
          alex.4 napisał:

          > Na Wołyniu po pierwsze nie bylo 100 tys. ofiar a kilkanaście tysięcy.

          Ludobojstwo na Wolyniu nie ma nic wspolnego ze zbrodnia dokonana na ludnosci
          bialoruskiej przez oddzial Burego.
          Moje pytanie jest do aleka skad ma takie dane. Na stronie IPN czytam:

          "O wielu przypadkach zabójstw, a nawet eksterminacji większej liczby ludności
          być może nigdy się nie dowiemy, albowiem nie przeżył żaden świadek, nie
          zachował się żaden dokument to potwierdzający. Niemniej liczba 50-60 tysięcy
          zamordowanych mieszkańców Wołynia narodowości polskiej z rąk ukraińskich
          nacjonalistów, znajduje procesowe odzwierciedlenie w aktach. Nie znaczy to
          jednak, że podane dane są ostateczne i nie nastąpi ich korekta w górę lub dół."

          aleks podales kilkanascie tysiecy a to nie kilkadziesiat. Skad te dane skoro
          IPN podaje 50-60 tys zamordowanych. Rozumiem, ze gdyby IPN podaj 14-17 tys
          zamordowanych jako dane wyjsciowe, ale roznica miedzy tym co mowisz a IPN to
          rzad wielkosci.
          Jestes historykiem to skad te dane tak rozbiezne z danymi IPN???
          • alex.4 Re: pytanie 01.07.05, 20:53
            W przypadku Wołynia nie ma statystyk. Wszystkie podawane liczby to szacunki.
            Liczba 50 tys wydaje się zawyżona, udokumentowana jest liczba o połowę
            mniejsza. Może być ona wyższa niż 20 tys (dlatego podaje się 20-30 tys.
            • ciekawsky Re: pytanie 01.07.05, 20:58
              alex.4 napisał:

              > W przypadku Wołynia nie ma statystyk. Wszystkie podawane liczby to szacunki.
              > Liczba 50 tys wydaje się zawyżona, udokumentowana jest liczba o połowę
              > mniejsza. Może być ona wyższa niż 20 tys (dlatego podaje się 20-30 tys.

              komu wydaje sie zawyzona? dla Ciebie bo dla IPN wcale nie!

              i od kiedy 20-30 tys. to "kilkanascie" ?! jesli taki jestes "dokladny" to nie
              mam nic do dodania.
              • alex.4 Re: pytanie 01.07.05, 21:04
                żadna liczba nie jest dokładna. I nie będzie. Jeśli szacunek wynosi 20 tys. to
                równie dobrze szacunek może być ograniczony w dół jak górę.
                IPN teraz musi udowodnić swoje szacunki, a to nie jest proste. Zresztą
                wszystkie polskie straty w czasie wojny uznawane są dziś za zawyżone w stosunku
                do liczb podawanych tuż po wojnie. Dlatego dziś badacze mówią o kilkunastu
                tysiącach zabitych podczas akcji AB na Pomorzu i zgadzają się, że podawane
                liczby które dochodziły do 30 tys. (więcej niż w Katyniu) była zawyżona i
                wzięta trochę z sufitu. Podobnie jest z stratami podczas kampanii wrzesniowej.
                Liczba zabtych była straszliwa, ale liczby puchły i dziś coraz częściej są one
                kwestionowane. Ja podawałem liczbę za ostatnią monografia dotycząca Wołynia
                Wołyń w ogniu. Liczby pomordowanych wtedy jednak nigdy znać nie będziemy.
                • ciekawsky Re: pytanie 01.07.05, 21:07
                  alex.4 napisał:

                  > żadna liczba nie jest dokładna. I nie będzie. Jeśli szacunek wynosi 20 tys.
                  to
                  > równie dobrze szacunek może być ograniczony w dół jak górę.

                  szacunek IPN to 50-60 tys. 20 tys to twoje dane i pytam sie ciebie skad to
                  wzioles ????
                  • alex.4 Re: pytanie 01.07.05, 21:17
                    Pierwsze mordy Ukrainców na Polakach miały miejsce 21/22.04. 1943 w janowej
                    Dolinie zgineło wtedy 500 osób. Następnie narastałą spirala zsmirci po obu
                    stronach. Polakó którzy byli wyraźnie słąbsi byli dozbrajami przez hitlerowców,
                    Niemcy organizowali odziały policji posiłkowe złozone z Polaków, oraz wysłąli
                    granatową policję, która razem z Niecami albo sama dokonywał mordów na
                    Ukraincach. Oczywiście ofiarami pogromów padali nie ci którzy byli uzbrojeni
                    tylko ludność cywilna. Apogeum walk przypadło 10-15 lipca 1943 kiedy to
                    Ukraincy dokonali 100 czystek. W tym momecnie rónież Polacy utworzyli oddziały
                    samoobrony. Wedle Biuletynu Informacyjnego AK w walkach zabito 20 tys. Polaków.
                    Część ofiar polskich przyniosły też walki poza wołyniem gdzie dochodziło do
                    pogromó polaków i ukrainców.
                    A potem liczby juz tylko puchły i urosły do mostrualnych rozmiarów
                    • ciekawsky Re: pytanie 01.07.05, 21:26
                      jeszcze raz cie pytam

                      skad wzioles 20 tys zabitych skoro IPN podaje 50-60 tys zabitych?

                      potrafisz odpowiedziec na pytanie czy nie?
      • ralston Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa 01.07.05, 13:32
        Gość portalu: polak-katolik napisał(a):

        > Wy macie kilkadziesiąt ofiar na Podlasiu a my mamy 100 tysięcy na Wołyniu.


        I licytacja sprawi, że zbrodnia z mniejszą ilością ofiar przestanie być
        zbrodnią?
        • Gość: lewica Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 01.07.05, 16:18
          Tak sie składa, że znam kilka relacji o "Burym " od kogoś kto zebrał sporo
          relacji od żołnierzy, którymi dowodził. Z wielu tych relacji wyłania sie obraz
          człowieka o psychopatycznych skrzywieniach .Może warto i ten aspekt uwzględnić
          przy tych historiozoficznych ocenach jego czynów?. Najbardziej wzniosłe ideały
          nie są w stanie usprawiedliwić barbarzyństwa. Niezależnie z jakiej strony miało
          miejsce, wobec kogolwiek było wymierzone i ile niewinnych ofiar spowodowało.
    • Gość: bernard1 Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! IP: 213.214.221.* 01.07.05, 17:49
      • Gość: kotwicz Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! IP: *.teradyne.com / *.teradyne.com 01.07.05, 18:48
        I tylko tyle masz do powiedzenia?
        A co na to Stefan M.?

        kotwicz
        • Gość: bernard1 Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! IP: 213.214.221.* 01.07.05, 18:54
          Lepiej to zrobil alex4 i nic wiecej nie mam do dodania. Osad podtrzymuje.
          Odpowiedzialnosc zbiorowa to pomysl faszystowski.Zreszta, nie komentuje takich
          szmatlawcow jak "Nasz dziennik" (Unsere Zeitung), ktory czerpie wzory z Der
          Sturmera.
          • Gość: kotwicz Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! IP: *.teradyne.com / *.teradyne.com 01.07.05, 19:04
            Zapomniales dodac, ze zanim odpowiedzialnosc zbiorowa zastosowali faszysci, od
            lat z wielka checia stosowali ja komunisci.
            Co do alexa.4 i tego co on potrafi, to wiekszosc uczestnikow tego forum miala
            juz moznosc sie przekonac.
            Moze idz do bibloteki w Uppsali, tow.Stefan napewno ci wszystko wytlumaczy.
            Moge zrozumiec, ze nie lubisz "Naszego Dziennika", to masz tu inne zrodlo:
            mazowsze.k-raj.com.pl/105570311996209.shtml
            kotwicz
            • Gość: bernard1 Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! IP: 213.214.221.* 01.07.05, 19:28
              Nie naleze do tej wiekszosci, ktora sie przekonala o aleksie4. A informacje o
              Stefanie M. sa raczej przestarzale. Nie pracuje w Uppsali i miejsce jego
              zamieszkania zostalo przekrecone. Wspominac nie mam o czym, bom sie urodzil
              daleko dawno po latach stalinowskich.Tak, jestem "komuchem" na tej zasadzie,
              jaka stosuje sie przez polskich antysemitow.

              Dodam jeszcze, by nie bylo nieporozumien: mieszkam w Goteborgu, mam
              obywatelstwo polskie, poglady lewicowo-liberalne, lubie prez.Kwasniewskiego,
              bede glosowal na Cimoszewicza albo na Borowskiego ( o ile bedzie ubiegal sie o
              fotel prezydncki w Polsce). I jeszcze: mam w d...e LPR,Samoobrone i im podobne
              ugrupowania.Wole wypic z Urbanem, anizeli z jakimkolwiek polskim oszolomem.
              • Gość: kotwicz Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! IP: *.teradyne.com / *.teradyne.com 01.07.05, 20:10
                Dziekuje uprzejmie za tak obszerna odpowiedz.
                Jesli moge spytac, to o co ci chodzi, gdy mowisz, ze jestes komuchem wedlug
                zasad antysemickich?
                A, zebym nie zapomnial-zycze milego spozywania alkoholu z Urbanem, Jaruzelskim
                i Kiszczakiem.
                Zaiste "doborowe towarzystwo".

                PS Borowski jak i Cimoszewicz ubiegaja sie o fotel prezydenta.

                kotwicz
            • Gość: Roman Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 01.07.05, 20:03
              Zapomniales dodac, ze zanim odpowiedzialnosc zbiorowa zastosowali faszysci, od
              lat z wielka checia stosowali ja komunisci.

              --------------------------------------------------------------------------------
              kotwicz,ci ludzie,ktorzy zostali pomordowani w bialostockich wsiach nie byli
              nigdy komunistami,byli rolnikami orzacymi w pocie czola swoja ziemie zanim
              zostali bestialsko zamordowani przez tego sku..syna zbrodniarza burego i jego
              bande AK,wiec dlaczego powolujesz sie na tu na jakichs komunistow?
              Odnosi sie wrazenie,ze chcesz uspawiedliwiac tego skuwrysyna i jego bande
              (nalezy przeciez nazywac rzeczy po imieniu)-dlaczego,czy nie uawzasz,za
              bandytow trzeba napietnowac kimkolwiek by nie byli,czy zgadzasz sie z
              najnowszymi miedzynarodowymi standardami,ze bandyta nie ma narodowosci,jest po
              porostu tylko bandyta?
              • Gość: kotwicz Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! IP: *.teradyne.com / *.teradyne.com 01.07.05, 20:24
                Romanie;
                Moze przeczytasz jeszcze raz i zrozumiesz-pisalem nie w odniesieniu do watku,
                ale jako odpowiedz bernardowi1.
                Po pierwsze, nie byl to oddzial AK, byl to oddzial NZW.
                Po drugie, nie znasz i nie znales jego matki, po co wiec przeklinasz.
                Po trzecia, o jakich miedzynarodowych standardach mowisz?
                Jesli sie nie myle, to w opinii "demokratycznego" swiata rosjanie sa wspaniali,
                a Czeczency do bandyci, to samo mozna powiedziec np. o Serbach, Albanczykach,
                itp.
                Nie probuje tu niczego i nikogo usprawiedliwiac, ale czy zwrociles uwage na
                fragment w dokumencie IPN, ktory mowi:
                "...Lucjan D dowiedział się, że zarówno „Bury” jak i inni wielokrotnie
                przeprowadzali rozpoznania używając radzieckich mundurów. „Między innymi w
                Zaleszanach, rozmawiali z osobami pochodzenia białoruskiego, którzy pochwalili
                się, że we wrześniu 1939 r. rozbroili i zamordowali 3 żołnierzy polskich. W ten
                sposób chcieli pokazać swoją nienawiść do Polski, a przychylny stosunek do
                Sowietów. Zdaniem tego świadka to spowodowało, że Bury „wymierzył
                sprawiedliwość”...".
                Badz tez:
                "...W zespole „Komitet Powiatowy PPR w Bielsku Podlaskim 1944 – 1948”, znajduje
                się dokument, w którym został przedstawiony stan członków tej partii
                komunistycznej w powiecie bielskim. W wykazie tym w formie tabelarycznej
                przedstawiono stan członków Polskiej Partii Robotniczej w 9 gminach na dzień
                5.12.1944 r. Z zestawienia narodowościowego wynika, że PPR miała wtedy tylko
                212 działaczy z tego 144 było narodowości białoruskiej, a 67 Polaków (oraz 1
                osobę pochodzenia żydowskiego). Blisko połowa Polaków – „peperowców” bo aż 30
                mieszkała na terenie gminy Hajnówka. W gminie Orla żaden Polak nie należał do
                PPR-u, natomiast pozostałych 25 było Białorusinami. W gminie Kleszczele była
                największa liczbowo organizacja PPR. Liczyła 42 osoby, w tym 37 Białorusinów i
                5 Polaków. Wykaz ten nie obejmuje takich gmin jak Brańsk i Wyszki, co wskazuje,
                że w gminach tych nie było żadnych osób należących do tej partii. Gminy te były
                w większości zamieszkałe przez osoby o polskim pochodzeniu Według stanu
                organizacyjnego na dzień 15.04.1945 r. ilość członków PPR wzrosła i należało do
                tej partii 84 Polaków i 463 Białorusinów...".
                Jak wczesniej wspomnialem, powyzsze fragmenty nie maja na celu usprawiedliwic,
                tylko moga byc pomocne w probie zrozumienia uwczesnych warunkow i czynnikow,
                ktore wplynely na taki, a nie inny przebieg wydarzen.

                kotwicz
                • fiat_lux Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 20:32
                  Gość portalu: kotwicz napisał(a):

                  > Jak wczesniej wspomnialem, powyzsze fragmenty nie maja na celu usprawiedliwic,
                  > tylko moga byc pomocne w probie zrozumienia uwczesnych warunkow i czynnikow,
                  > ktore wplynely na taki, a nie inny przebieg wydarzen.

                  jesli sie poczuwal zolnierzem, dla kazdego zolnierza takie czyny powinne byc
                  haniebne i to co napisales wcale nie pomaga mi w zrozumieniu tego co zrobil.
                  co do trzech bialorusinow ktorzy chwalili sie ze zabili polskiego zolnierza to
                  powinne byc w stosunki nich konsekwencje. sposob w jaki zostala przedstawiona
                  nie wyglada mi to na fakt. przytoczone okolicznosci ktore mi wygladaj na plotki,
                  w najmniejszym stopniu nie usprawiedliwiaja tego co zrobil
                  • ciekawsky Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 20:43
                    Z tego co rozumiem, kotwicz wcale nie zaprzecza, ze byla to zbrodnia. Co do
                    alexa i jego uwagi na temat Wolynia:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=25870141&a=25911317
                    "Po trzecie na Wołyniu zantagonizowania stosunków polsko - ukraińskich była
                    winna II RP, któa metodami bismarckowymi chciałą zmienić skłąd etniczny
                    wołynia, gdzie Polacy by;li nikłą mniejszoscią."

                    wyglada na to, ze alex.4 usprawiedliwia dzialanie bandytow z UPA i zrobione
                    przez nich czystki etniczne. Akurat w tym przypadku zabijanie cywilnej
                    ludnosci, kobiet, dzieci, starcow jest usprawiedliwione... Pozostawiam to bez
                    komentarza.
                    • alex.4 Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 20:57
                      to nie jest żadne usprawiedliwienie. Tym bardziej, że historyk nie ocenia.
                      Nie da się jednak ukryć, że bez kolonizacji wojskowej nie byłoby pewnie takich
                      waśni narodowściowych na Wołyniu. To nieusprawiedliwia UPA, a raczej pokazuje
                      głupote dycydentów, którzy przecież doskonale wiedzieli jak skończyła się
                      germanizacja Poznańskiego - wzrostem nacjonalizmu
                      • ciekawsky Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 21:04
                        alex.4 napisał:

                        > to nie jest żadne usprawiedliwienie. Tym bardziej, że historyk nie ocenia.

                        skoro tak to dlaczego napisales to co nastepuje:

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=25870141&a=25870998

                        alex.4: "wymowa jest jednoznaczna. bury urządzał czystki etniczne i był
                        mordercą. jego chwalebna przeszłośc została przez to raz na zawze przekreslona."

                        skoro Bury byl morderca to kim wedlug ciebie byli zolnierze UPA zabijajacy
                        matki z dziecmi i starcow ??
                        • alex.4 Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 21:07
                          UPA i polskie siły samoobrony dokonywały pogromów. To działalność zbrodnicza. Z
                          obu stron na Wołyniu. Polacy po prostu byli słabsi i w związku z tym walki
                          przegrały. Ale obie strony są warte potępienia. Mord to zawsze jest mord.

                          Bury urządzał czystki etniczne. Bury mordował niewinne osoby. To nie jest ocena
                          moralna tylko stwierdzenia faktu. Banalne
                          • ciekawsky Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 21:13
                            alex.4 napisał:

                            > Bury urządzał czystki etniczne. Bury mordował niewinne osoby. To nie jest
                            > ocena moralna tylko stwierdzenia faktu. Banalne

                            a UPA nie mordowala niewinne osoby?? kto znajdowal sie w podpalonej przez
                            zolnierzy UPA stodole. co decydowalo, ze dana wies, czy mieszkancy danej wsi
                            zostali zabici bez wzgledu czy to kobiety, dzieci czy starcy...
                            Dlaczego nie stwierdzasz tego faktu panie historyk...
                            • alex.4 Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 21:40
                              czy ty w ogóle czytasz moje wypowiedzi? odnosze wrażenia, że nie.
                  • Gość: kotwicz Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! IP: *.teradyne.com / *.teradyne.com 01.07.05, 20:48
                    Byc moze, juz wtedy Rajs nie myslal jak zolnierz, moze po latach walki z
                    Niemcami i Sowietami, walki z rodzimymi bolszewikami doprowadzily, ze czul
                    sie "zaszczuty".
                    Nie wiem i nie potrafie na to odpowiedziec.Prawda jest, ze NZW-ramie zbrojne
                    SN, postepowalo w ramach dyrektywy, ktora zreszta byla zbierzna z wytycznymi
                    wladz "Polski Lubelskiej", czyli Polska dla Polakow, Bialorusini, Ukraincy na
                    wschod.
                    Wracajac jednak do Rajsa, widac, ze mial konflikt z bialoruskimi komunistai juz
                    w 1939r., fragment z IPN:
                    "... W kampanii wrześniowej R. Rajs brał udział jako dowódca specjalnego
                    plutonu zwiadu konnego 19 Dywizji Piechoty. Na trasie odwrotu w pobliżu Berezy
                    Kartuskiej zetknął się z oddziałem „partyzantów białoruskich”, którzy nakazali
                    mu złożenie broni...".

                    kotwicz
                    • Gość: kotwicz Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! IP: *.teradyne.com / *.teradyne.com 01.07.05, 20:59
                      Mam nadzieje, ze ponizej zamieszczony tekst, uzmyslowi wszystkim jakie czynniki
                      wplywaly na zachowanie ludnosci bialoruskiej,polskiej,"wladzy ludowej" i
                      podziemia anty bolszewickiego:
                      kamunikat.fontel.net/www/czasopisy/bzh/20/08.htm
                      kotwicz
                    • alex.4 Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 21:00
                      Rajs nie ma uprawiedliwienia. Dokonał czystki etnicznej, a takowa NIGDY nie
                      może być usprawiedliwiona. Niezaleznie czy dokonali ja Polacy, Ukraincy, czy
                      Serbowie, czy Turcy. Za kazdym razem musi być potępiana.
                      Kotwicz wielokrotnie pokazał, że historia go nie interesuje. Interesuje go
                      jedynie propaganda, która pokaże że Polacy byli meczoni i cierpieli a sami byli
                      bez winy. Taka wizja historii jest dosyć głupiq, bo Polacy jak każdy naród
                      zachowywali się rózni i dobrze i źle.
                      • ciekawsky Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 21:06
                        alex.4 napisał:

                        > Rajs nie ma uprawiedliwienia. Dokonał czystki etnicznej, a takowa NIGDY nie
                        > może być usprawiedliwiona. Niezaleznie czy dokonali ja Polacy, Ukraincy, czy
                        > Serbowie, czy Turcy. Za kazdym razem musi być potępiana.

                        zgadzam sie, zbrodnia to zbrodnia. Tylko ze ty jakos nie potepiasz UPA i jej
                        czystek etnicznych?
                        • alex.4 Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 21:08
                          Kazda cztska etniczna jest warta potępienia. Niezaleznie czy dokonali jej
                          Ukraincy z UPA czy Polacy z sił samoobrony Wołynia.
                          • ciekawsky Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 21:14
                            to dlaczego jej nie potepiasz, tylko usprawiedliwiasz...
                            • alex.4 Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 21:19
                              potępienie czystek, bo każda czystka winna być potępienia nie rozgrzesza z
                              szukania przyczyn. Czyba że kogoś nie interesuje historia tylko apolegetyka. A
                              ciebie historia nie interesuje:)
                              • ciekawsky Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 21:27
                                alex.4 napisał:

                                > potępienie czystek, bo każda czystka winna być potępienia nie rozgrzesza z
                                > szukania przyczyn.

                                to dlaczego nie potepiasz zbrodniarzy UPA??
                                • Gość: Roman Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 01.07.05, 21:35
                                  to dlaczego nie potepiasz zbrodniarzy UPA??

                                  --------------------------------------------------------------------------------
                                  na ile znam historie to NKWD,Armia Czerwona,WP,AK,WIN,LWP,UPA maja rowniez
                                  bandyckie czyny na sumieniu i trzeba otwarcie o nich mowic w przypadku KAZDEJ z
                                  tych organizacji
                                  • alex.4 Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 21:41
                                    ciekawsky róbuje usprawiedliwić Rajsa mordami dokonywanymi przez innych. To
                                    wyjątkowo chamskie działanie. Furmani białoruscy nie mieli nic wspólnego z UPA.
                                    Po prostu ciekawsky nie może się pogodzić, że rajs dokonał zbrodni.
                                    • ciekawsky [...] 01.07.05, 21:44
                                      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                      • alex.4 [...] 01.07.05, 21:49
                                        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                      • Gość: kotwicz Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! IP: *.teradyne.com / *.teradyne.com 01.07.05, 21:10
                        Ejze, panie historyku, ktory klamie co drugie slowo.
                        Moze z laski swojej przeczytasz tekst mego wczesniejszego postu, jesli wysilisz
                        komorki, to zauwazysz, ze pochodzi z bialoruskiego portalu i jest wielce daleki
                        od wszelkiej ndecji, antysemityzmu badz faszyzmu od ktorych to mnie i inaczej
                        myslacych wyzywasz raz po raz.
                        Akurat z ostatnia linijka sie calkowicie zgodze, przychodzi mi to zupelnie
                        latwo, bo jako przyklad mamy ciebie, nic dodac, nic ujac.
                        Jesli juz jestez przy potepianiu, to nie pamietam abys kiedykolwiek potepil
                        czystki dokonane przez partyzantke zydowska, bialoruska, badz ukrainska.
                        Jesli jest tak jak mowisz, to masz wlasnie okazje, jesli takich przypadkow nie
                        znasz (ty, mgr.historii na UwB) to daj znac, moge o paru wspomniec.
                        Zobaczymy wtedy, jak obiektywny i bezinteresowny jest twoj poglad na przeszlosc.
                        Alex, durnys, oj durnys.

                        kotwicz
                        • alex.4 Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 21:20
                          kotwicz nie masz pojęcia o historii i nigdy nie będziesz jej miał. Bo nie
                          czytsasz książek:) smutne jest że twoja megalomania i głupota przesłaniają ci
                          trzeźwe spojrzenie.:)
                          • Gość: kotwicz Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 01.07.05, 23:38
                            Dzieki za wspolczucie, klamco z PD, dzieki.

                            kotwicz
                            • alex.4 Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 03.07.05, 10:55
                              kotwicz widzę że prawda tak cię boli, że uciekasz się do pomówień i kłamstw.
                              Przyzwyczaiłem się do tego
                • Gość: Roman Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 01.07.05, 21:18
                  Dla mnie morderca kilkudziesieciu osob jest sku..synem i nie ze wzgledu na
                  jego matke tylko ze wzgledu na jego samego.
                  Jezeli ci bandyci byli z WINu to mowmy o bandytach z WINu.
                  Jezeli gdzies cywilna ludnosc zamordowalo UB to mowmy o bandytach z UB.
                  • alex.4 Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 21:23
                    kotwicz czy ciekawsky usprawiedliwiają mord bo jego ofiarą padli Białorusini, a
                    Polacy byli mordercami. Gdyby sytuacja była odwrotna to nie mieli by słów aby
                    nie potepić zbrodni. To smutne, że dla wielu osób moralność kalego jest czymś
                    do zaakceptowania. Polak morduje to dobrze, polaka mordują to źle. Mord to
                    zawsze jest mord. A Rajs Bury dokonał mordu an niewinnych
                    • Gość: Roman Alex,zgadzam sie z Toba calkowicie! IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 01.07.05, 21:25
                      • ciekawsky Re: czyli nie zgadzasz sie z IPN! 01.07.05, 21:28
                        • alex.4 Re: czyli nie zgadzasz sie z IPN! 01.07.05, 21:51
                          szacunki jakie pojawiają się w pracach są bardzo różne i podawane są rózne
                          liczby. W powaznych pracach najczęściej są to kilkanaście-30 tys. Szacunki IPN
                          chyba są najwyższe jakie pojawiają się w powaznych opracowaniach. Przy czym to
                          są szacunki a nie liczby.
                          • ciekawsky Re: alex.4 nie zgadza sie z IPN! 01.07.05, 21:56
                            to dlaczego taki klamca jak ty nie mowi, ze chodzi o o liczbe oszacowana przez
                            ciebie tylko stwierdzasz, ze bylo kilkanascie tysiecy. w oparciu o co te twoje
                            dane, dowiem sie w koncu czy nie? bo chyba nie z gazet...
                            • alex.4 Re: alex.4 nie zgadza sie z IPN! 01.07.05, 22:02
                              liczby takie pojawiają się w wielu opracowaniach więc nie wiem skąd takie twoje
                              zdziwienie. Zdaje się, że po prostu jak Kotwicz nie czytasz książek:)
                              • ciekawsky Re: alex.4 nie zgadza sie z IPN! 01.07.05, 22:05
                                to moze podaj zestaw lektur historykom z IPN...
                                powiedz mi jak sie czuje "historyk" przylapany na klamstwie?
                                • alex.4 Re: alex.4 nie zgadza sie z IPN! 02.07.05, 12:42
                                  obejrz od prac syntetycznych takich jak Cz Brzoza, Wielka Historii Polski T.9,
                                  do prac szczegółowych takich jak Motyka, Wołyń wo ogniu. Prac jest sporo,
                                  niedouczony ciekawsky:)
                    • ciekawsky Re: alex.4 zwykly klamca a nie historyk 01.07.05, 21:39
                      alex.4 napisał:

                      > kotwicz czy ciekawsky usprawiedliwiają mord bo jego ofiarą padli Białorusini,
                      > a Polacy byli mordercami.


                      wiesz co, ty jestes zwyczajnym klamca i nic poza tym. Nigdy nie
                      usprawiedliwilem mordercy Burego. Dlaczgo podle klamiesz?! czy to standard
                      twojego zachowania? Jesli tak to wcale mnie nie dziwi, ze zabanowali cie na Tea
                      Time.
                      Podajesz falszywe liczby zabitych na Wolyniu. Najpierw mowisz o kilkunastu
                      tysiacach. Po mojej uwadze, ze IPN podaje 50-60 tys wymordowanej polskiej
                      ludnosci cywilnej na Wolyniu sprostowujesz, ze chodzi ci o 20 tys i ciagle nie
                      mozesz podac zrodel.
                      • alex.4 Re: 01.07.05, 21:44
                        kilkanaście tysięcy a 20 tys. to nie jest spora różnica. Zresztą te 20 tys. to
                        ocena AK polskicgh strat. Mogła być ona trochę większa, albo mogła być
                        mniejsza.
                        • ciekawsky Re: alex.4 klamca a nie historyk 01.07.05, 21:45
                          te 20 tys to z twojej glowy? IPN podaje 50-60 tys a to bardzo duza roznica niz
                          kilkanascie lgarzu jeden
                          • alex.4 Re: 01.07.05, 21:54
                            spójrz sobie do powaznych opracowań dotyczących Włynia a dowiesz się skąd
                            pochodzą mniejsze liczby.
                            Liczba 20 tys. akurat pochodzi z źródeł AK. Może było ofar więcej, a może było
                            ich mniej. W kazdym razie białoruscy fornale nie mają nic wpsólnego z UPA. I
                            wspominanie w tym kontekscie o UPA jest typową niską propagandą, która ma na
                            celu usprawiedliwienie mordercy. Panie ciekawsky to co pan robbi to zwykłe
                            nadużycie
                            • ciekawsky Re: IPN zdaniem alex.4 jest niepowazne 01.07.05, 22:00
                              alex.4 napisał:

                              > spójrz sobie do powaznych opracowań dotyczących Włynia a dowiesz się skąd
                              > pochodzą mniejsze liczby.

                              IPN twoim zdaniem czerpie informcje z "niepowaznych" zrodel...no comments
                              • alex.4 Re: IPN zdaniem alex.4 jest niepowazne 01.07.05, 22:05
                                panie ciekawsy. NIKT nie zna dokłądnych liczb, bo nie ma danych. Znamy liczby
                                dotycz ące pewnych konkretnych pogromów. Na tej podstawie próbuje się oszacować
                                ile mogło byc zabitych w tych akcjach w których takie dokłądne liczby nie są
                                znane. W niektórych przypadkach nie mówi się ile było ofiar ale podaje się
                                szacunek - jeśli podaje się liczbe kilkadziesiat to nie sposób odpowiedzieć czy
                                to jest bliżej 20 czy 90. Dlatego szacunki się róznią. proste tylko nie dla
                                ciekawskyego:)
                                • ciekawsky Re: alex.4 kolejny przyklad klamcy 01.07.05, 22:27
                                  alex.4 napisał:

                                  > znane. W niektórych przypadkach nie mówi się ile było ofiar ale podaje się
                                  > szacunek - jeśli podaje się liczbe kilkadziesiat to nie sposób odpowiedzieć
                                  > czy to jest bliżej 20 czy 90.

                                  przechodzisz samego siebie w klamstwie. wiesz, to nawet dobrze bo od razu widac
                                  co z ciebie za typ.
                                  jeszcze niedawno pisales o kilkunastu tysiacach zabitych a teraz jak gdyby
                                  nigdy nic mowisz KILKADZIESIAT !

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=25870141&a=25911317
                                  alex.4 napisał:

                                  > Na Wołyniu po pierwsze nie bylo 100 tys. ofiar a kilkanaście tysięcy.
                                  • alex.4 ciekawsky rządny polskiej krwi 03.07.05, 10:59
                                    ciekawsky a w czym przechodzą samego siebie???
                                    Po prostu w przypadku zbrodni dokonywanych na Polakach zawsze przyjmowano w
                                    Polsce najwyższe możliwe liczby, które dziś budzą wielki sceptycyzm. Tak jest s
                                    polkimi stratami podczas kampanii wrezśniowej, spory wywołują straty podczas
                                    powstania warszawskiego (chodzi o mordy na cywilach), strat podczas akcji AB...
                                    Na marginesie ciekawsky jest rządny polskiej krwi. Chciałby aby wbrew faktom
                                    podwyższać liczbę ofiar wśró pOlkaów aby Ukraincy zamordowali jak najwięcej
                                    Polaków. Ciekawsky tak bardzo neinawidzisz polskości:)
                                    • ciekawsky Re: alex.4 pospolity klamca 03.07.05, 12:35

                                      alex.4 jestes klamca poraz kolejny. Ja powolalem sie na dane IPN a ty juz pare
                                      razy zmieniales dane. Cala istota kretactwa, powiedziec cos klamliwego a moze
                                      ktos tego nie zauwazy... Jestes pospolitym oszustem i kretaczem. I takie cos
                                      jak ty pracuje na Uniwersytecie?! powinni cie tam zabanowac tak jak na Tea Time.
                          • Gość: T-800 Re: alex.4 klamca a nie historyk IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 01.07.05, 22:38
                            ciekawsky napisał:

                            > te 20 tys to z twojej glowy? IPN podaje 50-60 tys a to bardzo duza roznica
                            niz
                            > kilkanascie lgarzu jeden

                            On historyk ale od średniowiecza. Na reszcie się nie zna.
                            • Gość: T-800 Sorry... IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 01.07.05, 22:40
                              Nie od średniowiecza tylko od starożytności:
                              hum.uwb.edu.pl/~history/struktur/zaklady/staro.htm

                              To historyk od starożytności, na reszcie się nie zna.
                              • alex.4 Re: Sorry... 03.07.05, 10:56
                                piecyk twoje posty najlepiej pokazują twoją skrajną niekompetencje... nadal
                                jesteś zly że Gazeta nie przyjeła cię do pracy:):):)
                    • Gość: kotwicz Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 01.07.05, 23:39
                      Wskaz miejsce, w ktorym kogokolwiek badz cokolwiek usprawiedliwiam.
                      Jak na razie tylko szczekasz klamco z PD.

                      kotwicz
                  • ciekawsky Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 21:30
                    Gość portalu: Roman napisał(a):

                    > Dla mnie morderca kilkudziesieciu osob jest sku..synem i nie ze wzgledu na
                    > jego matke tylko ze wzgledu na jego samego.
                    > Jezeli ci bandyci byli z WINu to mowmy o bandytach z WINu.
                    > Jezeli gdzies cywilna ludnosc zamordowalo UB to mowmy o bandytach z UB.

                    a jesli bandyci UPA to bandyci z UPA. Tylko dlaczego alex.4 z ktorym tak sie
                    zgadzasz nie nazywa rzeczy po imieniu?
                    • Gość: Roman Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 01.07.05, 21:36
                      napisalem wyzej co sadze o tym,jak nie znajdziesz to daj znac,powtorze.
                      • alex.4 Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! 01.07.05, 21:48
                        A jeśli dowódcy AK na kresach brali broń od Niemców to czy nazwiesz AK
                        organizacją hitlerowską???? To taki sam absurd jak twierdzenie, że UPA to
                        bandyci. bandytami są ci którzy mordowali i tylko ci. Niezaleznie po której
                        stronie stali barykady. UPA walczło o wolna Ukrainę. Ich wizja stałą w
                        sprzeczności z wizją polską. Obie strony dokonywały mordów, choć Ukraincy jako
                        strona silniejsza dokonywała więcej czystek. Za bandytów można uznać tylko
                        konkretnie tych ludzi którzy dokonywali konkretnych czystek a nie całe
                        organizacje.
                        I znów odchodzimy od mordercy i bandyty, który zabił niewinnych fornali...
                        • Gość: androx Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! - to fakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 23:59
                          Co wam przyjdzie z waszych pyskówek ?
                          Bandyta to bandyta, niezależnie ilu ludzi zabił.
                          Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla bandytów: Polaków, Ukraińców, Białorusinów i innych. Nie ważne kto zaczął ani kto zabił więcej ani za co.
                          Ale myślę, że Polacy są w szoku po ogłoszeniu IPN. Niektórzy nawet w to nie wierzą, inni usprawiedliwiają działalnością antypolską białorusinów. Wszystko na nic. Ludzie dawno nie żyją. Bury też, choć władze RP go zrehabilitowały i jego syn chodzi z podniesioną głową.
                          • alex.4 Re: IPN: "Bury" zwykly bandyta! - to fakt 02.07.05, 12:44
                            Myślę, że wszyscy doskonale sobie zdawali od dawna sprawę że Bury dokonał
                            zwykłego morderstwa. Jego apolegeci doskonale zdają sobie z tego sprawę. Ich
                            próby odwrocenia uwagi są dosyć żałosne
                        • iwaniuk Re: Alex dlaczego ty tak nienawidzisz Polaków? 03.07.05, 11:39
                          alex.4 napisał:

                          > A jeśli dowódcy AK na kresach brali broń od Niemców to czy nazwiesz AK
                          > organizacją hitlerowską???? To taki sam absurd jak twierdzenie, że UPA to
                          > bandyci. bandytami są ci którzy mordowali i tylko ci. Niezaleznie po której
                          > stronie stali barykady. UPA walczło o wolna Ukrainę. Ich wizja stałą w
                          > sprzeczności z wizją polską. Obie strony dokonywały mordów, choć Ukraincy
                          jako
                          > strona silniejsza dokonywała więcej czystek. Za bandytów można uznać tylko
                          > konkretnie tych ludzi którzy dokonywali konkretnych czystek a nie całe
                          > organizacje.
                          > I znów odchodzimy od mordercy i bandyty, który zabił niewinnych fornali...
                          Żałosny jesteś kolego. Jak Polaków sie morduje to zawsze znajdziesz
                          usprawiedliwienie. Ciekawe gdyby ktos napisał że absurdem jest nazywanie SS
                          albo gestapo bandytami. Przeciez byli porządni gestapowcy i za bandytów mozna
                          uznac tylko konkretnych ludzi a nie całe organizacje. Przeciez SS i Gestapo
                          walczyły o wolne Niemcy nieprawdaż? Albo gdyby ktos tak naraz zaczął
                          usprawiedliwiać holocaust tak jak ty usprawiedliwiasz mordowanie Polaków. Ktos
                          mógłby np. npisać, że Żydzi sami sobie byli winni ponieważ żydowscy sklepikarze
                          oszukiwali niemieckich chrześcijan. Mam do ciebie pytanie Alex, dlaczego ty tak
                          nienawidzisz Polaków?
                          • Gość: androx Re: iwaniuk - twoje wywody idą na obie strony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 21:25
                            iwaniuk napisał,że nie zgadza się, iż za bandytów można uznać tylko
                            konkretnie tych ludzi którzy dokonywali konkretnych czystek a nie całe
                            organizacje.
                            W takim przypadku faktycznie - UPA to bandziory tak jak AK, NSZ i inne organizacje których choć jeden członek dopuścił się ludobójstwa.
    • h.olender Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa 03.07.05, 20:47
      Z orzeczenia IPN w sprawie zbrodni "Burego":

      "Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez
      organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć
      Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa
      furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z
      walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też
      wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt
      Państwa Polskiego. Wręcz przeciwnie akcje „Burego” przeprowadzone wobec
      mieszkańców podlaskich wsi, wspomagały komunistyczny aparat władzy i to przede
      wszystkim poprzez obniżenie prestiżu organizacji podziemnych, dostarczenie
      argumentów propagandowych o bandytyzmie oddziałów partyzanckich. Bez wątpienia
      też wspomagała realizację umowy rządowej o przesiedleniu z Polski osób
      pochodzenia białoruskiego. Co prawda można uznawać, że akcja przesiedleńcza
      realizowała hasło narodowe „Polski dla Polaków” ale w tym okresie sprzyjała
      bardziej dążeniom polskich i radzieckich komunistycznych organów państwowych.
      Działania pacyfikacyjne przeprowadzone przez „Burego” w żadnym wypadku nie
      sprzyjały poprawie stosunków narodowych polsko – białoruskich i zrozumienia
      walki polskiego podziemia o niepodległość Polski. Przeciwnie tworzyły często
      nieprzejednanych wrogów lub też rodziły zwolenników dążeń oderwania
      Białostocczyzny od Polski. Żadna zatem okoliczność nie pozwala na uznanie tego
      co się stało za słuszne."
      www.ipn.gov.pl/a_300605_komunikat_bury.html
      • Gość: wielki-wuj prywatnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:24
        A tak jako człowiek, to rajs był zwykła (sory za okreslenie, ale) gnida. Miał
        zastepce, Chmielowskiego, ksywa Rekin. Gostek próbował mu przemówic do
        rozsądku, że takie palenie ludzi to nie to o co walczymy. I co powiedział rajs
        jak go ub dorwało? To nie ja, to ten drań Chmielowski to wymyslił, powinniście
        go złapać i zabić.
        • Gość: z relacji świadków Re: prywatnie IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 04.07.05, 22:01
          Ale ta gnida potrafiła ot tak sobie niewinnego człowieka zimą z wysokiego
          mostu zepchnąć do rzeki. Ta gnida to psychopata.
    • h.olender Re: IPN: "Bury" dopuścił sie ludobójstwa 05.07.05, 06:40
      Z orzeczenia IPN w sprawie zbodni "Burego":

      "Powyższe również dodatkowo zmusza do zwrócenia uwagi na osobę R. Rajsa i jego
      cechy charakteru, gdyż bez wątpienia to one miały bezpośredni wpływ na to co
      się stało. W czasach, w których przyszło mu dowodzić swoim oddziałem
      partyzanckim bez wątpienia musiał on być osobą bezwzględną i to nie tylko wobec
      wrogów, ale też i względem podwładnych i innych osób, w tym wobec ludności
      cywilnej w celu wymuszenia posłuszeństwa. Jednak każda bezwzględność winna mieć
      swoje granice, nawet przy tak bezpardonowej walce jaką toczył R. Rajs.
      Odrzucając wszystkie pejoratywne określenia pojawiające się w tej sprawie
      odnośnie cech charakteru R. Rajsa, należy stwierdzić, że to właśnie one, a w
      szczególności impulsywność doprowadziła do tego co się stało. Analizując
      wszystkie motywy nie sposób rozstrzygać, które z nich miały większy, a które
      mniejszy wpływ na podjęcie przez niego decyzji o wydaniu rozkazów pozbawiania
      życia ludności cywilnej. Na pewno żadna z opisanych przyczyn nie dawała mu
      dostatecznych podstaw do rzeczywistego usprawiedliwienia tego co zrobił. I
      tylko od jego woli zależało aby nie doszło do tego co do chwili obecnej stanowi
      skazę na działalności organizacji walczących z narzuconym Polsce ustrojem
      totalitarnym. W konsekwencji rozważania jakie motywy miały decydujący wpływ,
      czy były one realne, to jest oparte na prawdziwych przesłankach nie może mieć
      zatem kluczowego znaczenia dla oceny prawno – karnej zdarzeń rozpoznawanych w
      tym śledztwie. Wynika to przede wszystkim z wewnętrznego przekonania osób
      reprezentujących określony światopogląd oraz patrzących na te wydarzenia z
      punktu widzenia sprawcy i ofiary. Poza tym nie sposób precyzyjnie określić,
      który z motywów w ostateczności miał decydujący wpływ na realizację podjętych
      działań. W tym stanie rzeczy okolicznościami rozstrzygającymi charakter prawno-
      karny tych zdarzeń będą inne czynniki, takie jak dobro przeciwko, któremu
      został skierowany atak i sposób działania. Przebieg wydarzeń podczas palenia
      wsi absolutnie nie pozwala na stwierdzenie, iż pozbawienie życia ich
      mieszkańców było niezamierzone. Metoda działania przy pacyfikacji wsi –
      podpalenie zabudowań z przebywającymi w nich ludźmi, zapędzenie ich do
      płonących domów, strzelanie do uciekających lub ratujących dobytek wskazuje na
      działanie w zamiarze bezpośrednim. Sprawcy swoje działania kierowali nie
      przeciwko indywidualnym osobom, lecz przeciwko określonym społecznościom
      wiejskim – grupom ludzkim, których łączyło pochodzenie i wyznanie.
      Rozstrzelanie furmanów również było zabójstwem zrealizowanym w zamiarze
      bezpośrednim. Miało na celu zlikwidowanie tych spośród nich, których uznano za
      Białorusinów. Wobec tego przyjąć należy, że rozpoznane czyny przestępne miały
      na celu likwidację członków grupy o takim samym pochodzeniu narodowo –
      religijnym."
      www.ipn.gov.pl/a_300605_komunikat_bury.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka