Dodaj do ulubionych

gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 00:23
i nie chodzi mi o wyżelowanych metroseksualistow lub tych, dla ktorych sensem
egzystensji jest wyrwanie kolejnego znaku drogowego. dla mnie to jakas
anomalia, ktorej ni nie łaknę ni nie pragnę. gdzie mozna iść zeby poznać
kogoś kto porozmaiwa, a nie zapyta, czy "moze postawić mi drinka, czy
wystarczą pieniądze ?" ( ostatnio zasłyszany tekst przez moją osobę ... ) i
chociaż pewnie takie pytanie stawia sobie sporo dziewczyn, ja odważe się
kryzknąć co sil w piersiach - GDZIE JESTESCIE???? czyżby kseromania koguciego
irokeza zmusila Was, drodzy mężczyżni, do zejścia w podziemia? jesli ktorys z
Panow obruszy się na mój wywód, czekam na polemikę :)
Obserwuj wątek
    • koczisss Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 02.07.05, 00:26
      Może w dzień pogadamy:)))
      • Gość: melissa Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 00:28
        z przyjemnością :)
        • Gość: wariat Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.stnet.pl 02.07.05, 00:38
          A ja to co? Nienormalny jakiś? :)
          • koczisss Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 02.07.05, 00:40
            Ano nie normalny, bo z Łomży piszesz, a miało być o facetach z Białegostoku!!!
            • Gość: wariat A bzdury opowiadasz. IP: *.stnet.pl 02.07.05, 08:27
              A bzdury opowiadasz jeśli mówisz ,że z Łomży jestem :) Białostoczanin jak się patrzy :) Na dodatek na słynnym osiedu piwowarskim mieszkam.
              • koczisss Re: A bzdury opowiadasz. 02.07.05, 15:06
                Tylko jakimś dziwnym cudem IP masz Łomżyńskie:)))
                Ale wiem dlaczego tak pokazało, bo kolega ma w Szeptelu net, sprawdziłem dziś dokładnie:)))
                A to przepraszam, za nazwanie Łomżyniakiem:)))
                • Gość: wariat Re: A bzdury opowiadasz. IP: *.stnet.pl 03.07.05, 20:21
                  Kocziss zgadza się w 100 % :) powracajac do temtu po prostu w zlych miejscach szukasz bądz masz za duże wymagania. Pozdrawiam
                  • Gość: Z.P. Re: A bzdury opowiadasz. IP: *.elpos.net / *.elpos.net 03.07.05, 23:27
                    Ręczę za wariata. To chłopak z Dojlid.
      • lindow1 Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 08.07.05, 22:58
        Komuś się urwała zwała? A ja to kto - paluszki Okruszka?
    • Gość: dryla Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 02.07.05, 07:56
      eeeeeeeeee mmmmmmm
      długo sie zastanawiałam ale już wiem! na najbardziej bezsensownym wątku świata
      na HP! Spróbuj!:)))))))
      • zewsi Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 02.07.05, 11:03
        Słyszałem coś o tym wątku. To podobno najcudowniejszy, najdowcipniejszy,
        najprzystojniejszy i najmądrzejszy wątek w tej części galaktyki.
        Przynajmniej tak mówią u mnie na wsi.
        ;-)
    • Gość: jasio Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 10:05
      Poprostu szukasz w złych miejscach i chyba masz lekkie skoszenie na swoim
      punkcie "( ostatnio zasłyszany tekst przez moją osobę ... " mówienie o sobie w
      osobie 3-ciej to pierwszy znak że czas na terapię , no chyba że rozmawiam z jej
      wwysokością :)
      • Gość: onNormalny Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 10:18
        Zdecydowanie czas na terapię, masz rację Jasiu :) Poza tym, panna musi się w
        niezłym towarzystwie "obracać" skoro takie teksty ją otaczają... gratuluję:/
      • gertrruda Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 02.07.05, 10:18
        Gość portalu: jasio napisał(a):

        > Poprostu szukasz w złych miejscach i chyba masz lekkie skoszenie na swoim
        > punkcie "( ostatnio zasłyszany tekst przez moją osobę ... " mówienie o sobie
        w
        > osobie 3-ciej to pierwszy znak że czas na terapię , no chyba że rozmawiam z
        jej
        >
        > wwysokością :)

        ... jasiu? Mi to wygląda na kompleks "małego chłopca" :) Zalecam terapię :))



        ***
        "To zabawne, ale dumą większości mężczyzn są dwie rzeczy, które każdy mężczyzna
        potrafi i robi dokładnie tak samo: upijanie się i spłodzenie syna."

        G. Stein
    • gertrruda Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 02.07.05, 10:14
      Ukrywają się zaszczuci przez "kogucie irokezy". Trzeba po prostu trochę
      poszukać :)



      ***
      "To zabawne, ale dumą większości mężczyzn są dwie rzeczy, które każdy mężczyzna
      potrafi i robi dokładnie tak samo: upijanie się i spłodzenie syna."

      G. Stein
      • Gość: ola Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: 194.146.128.* 02.07.05, 10:34
        wczoraj jak bylam na naszym wspanialym deptaku tez sie nad tym zastanawialam!sam
        prostaki/gbury/szpanerzy/lalusie itp itd!! zadnych normalnych!!!

        choc czego mozna sie spodizewac jezeli druga strona-czyli dziewczyny wcale nie
        wygladaja/zachowuja sie lepiej!
        • Gość: onNormalny Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 10:54
          Przejdź się więc może po korytarzu swojej uczelni i popatrz... chyba że do
          szkoły chodzisz, ale i tam powinni być "normalni" :) Ja się nigdzie nie
          ukrywam:)... i.... tylko gadać/pisać potraficie, jak wam źle..
          • Gość: koles Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.07.05, 03:27
            co prawda to prawda ale kazda babka co ma dobrze nie dostrzega tego tylko
            nazeka... a jak ma zle to dopiero jazda. Znam wielu fajnych gosci choc sam
            jestesm mezczyzna to moje slowa sa wedlug was glupie, ale tak juz jest. Poprostu
            tak juz jest ze jestescie glupie i tyle. Jak lecicie na BMW to nic dziwnego ze
            same takie teksty slyszycie.... a dla feministek - zonaty jestem (i kobieta moja
            ma dobrzewiec) to se popierd***ie na temat tych glupot bo dawno ch**a w d***e
            nie mieliscie :P
            • Gość: melissa Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 12:34
              pozwolisz, ze przemilczę.
            • Gość: normalna do kolesia IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 14.07.05, 21:02
              hej koles twierdzisz ze jestes zonaty wiec albo twoja zona ma zle pod pulpitem
              (lub tez lubi poczuc h***ja w d***pie) albo jak to sie mowi glupi ma szczescie
              (tu mowie o tobie)i wlasnie o takich jak ty jest ten post prostych,glupich i
              malo interesujacych.gdzie sie podziali ci normalni!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Normalnie normalny Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.net / *.net 02.07.05, 11:45
          Ja jestem "normalny", jakkolwiek normalnośc jest abstarkcją. Jestem znaczy się
          prawdziwym mężczyzną: raz na tydzień szare mydło, zamiast irokezów przedziałem
          po lewej stronie itp:)
        • Gość: jasio Kochana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 14:31
          A kto normalny chodzi po deptaku? chyba że przypadkiem,
          Same szczalnie - to znaczy piwiarnie nic ciekawego, ani zjeśc ani posiedzieć o
          patrzeniu nie mówie, żadnej knajpy na poziomie.
          wiocha sie wyżeluje i idzie na zryw .... jak tam dziewczyny szukacie to
          powodzeenia :)
          • Gość: melissa Re: Kochana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 16:27
            zdaje sobie sprawe ze deptak to nie miejsce, gdzie ludzie chodzą o poezji
            pogadac. w takim razie gdzie, Twoim zdaniem, jest miejsce "cyt. na poziomie" ?
            chcialabym wiedzieć, a ironii w tym brak :)
            • Gość: onNormalny Re: Kochana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 16:47
              W szkole, pracy, na wycieczce, wyjeździe, w organizacjach, na pielgrzymkach, w
              internecie :) Ale tam, gdzie proponują drinki - to raczej cienkie wg mnie
              miejsce, choć "najszybsze". Kto jak lubi!
              • Gość: melissa Re: Kochana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 17:21
                musze wierzyc ci na slowo, bo nigdy nie interesowaly mnie proby nawiazania
                znajomosci w "najszybszy" znany przez ciebie sposob. i wcale nie obracam się w
                szemranych lokalach- takie rzeczy zdarzają sie prawie w każdym pubie czy
                restauracji. mowie z punktu widzenia przyedstawicielki plci przeciwnej do
                twojej. sam tego nie doswiadczasz, bo watpie, zeby znalazlo sie wiele dziewczyn
                na tyle bezczelnych. a co do propozycji- wlasnie o to chodzi, ze w szkole
                raczej bylo/jest/ zapewne bedzie :) cięzko, kalać rąk wlasych pracą nie jest mi
                dane, nad czym ubolewam, pielgrzymek nie przerabialam ale moze czas najwyzszy.
                prosze jednak o konkrety :) nazwy, adresy, ulice .. :)
                • Gość: onNormalny Re: Kochana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 18:15
                  Bezczelnych kobiet i na tyle bezposrednich to na szczęście i nie ma tak wiele,
                  a ja dawno nie byłem w typowym lokalu imprezowym, jeśli się zdarzyło - razy
                  może dwa w ciągu ostatniego roku, to się nieswojo czułem z deczka :] toteż
                  adresów ci nie podam.. :/ Ale o pielgrzymce jakiejś to mógłbym pomyśleć, np. na
                  początku czerwca jest Lednica.. jak się w TV popatrzy to wbrew pozorom nie jest
                  to miejse okupowane przez zdewociałe nastolatki :) Jest i internet, spróbuj...
                  • czlowiek_o_jednakowych_zebach Re: Kochana 08.07.05, 10:03
                    Mi się zdaje, że na pielgrzymkach są dziwni ludzie... modlą się do jakiś duchów
                    i myślą, że im to w czymś pomoże. Ja bym z człowiekiem z pielgrzymki nie
                    zadawał się.
            • Gość: zibi Re: Kochana IP: 213.25.91.* 05.07.05, 11:04
              nie w tym mieście
    • inks Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 02.07.05, 11:21
      Bardzo często bywa tak, że kiedy dziewczyna głosno mówi, że chce poznać
      "normalnego faceta" to taka deklaracja stanowi tylko rozgrzeszenie dla własnych
      skłonności, przebywania i pociągu do tych nienormalnych...czego Melisso nie
      traktuj osobiście, bo może takie stwierdzenie nie ma zastosowania w Twoim
      przypadku. Te zaczepki w kanjpie wynikają zapewne stąd, że....No ubierz się
      jakoś inaczej, spróbuj kupić ciuchy w Centralu a nie w Orsay'u. W ten weekend
      stałem się chyba mizoginem. To przez to strzelanie do komety pewnie, wibracje
      się jakieś roznoszą po Kosmosie niedobre.
      • Gość: onNormalny Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 11:26
        To też z deczka przesadzone.... ja tam ciuchy z Orsay'a lubię widzieć :D
        najprawdopodobniej, nie tylko ja.. a to inna kwestia
        • Gość: Melissa Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 11:39
          wiesz, to chyba nie kwestia ciuchow, bo do rozowych stringow i bialych
          biodrowek to jeszcze troche mi brakuje. tekst, niestety zaslyszany, ale
          przeciez nie powiedzialam, ze do mnie. co do zalecenia terapii- oczywiscie, bo
          prawda jest taka ze dzis co druga osoba tam chodzi, czyli bylabym ekhm, jak to
          sie mowi- trendy, tak? dziekuje, postoje. rozgrzeszac sie nei bede, ale przez
          kilku przedmowcow przemaiwa tzw. stereotypowość. orsay jak orsay, w kazdym
          sklepie mozna cos ciekawego znalezc.
          • Gość: melissa Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 11:46
            bo w peirwotnej wersji o drinkach nie mialo byc "mi" stąd i cale zamieszanie.
            chylę czola, w pierś się biję i przepraszam. a ponadto dziekuje za tak dogłębną
            analizę psychologiczną mojej osoby :P
            • inks Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 02.07.05, 11:52
              Osobo, idź na miasto. Szkoda pogody na przeżywanie czyichś (moichś)
              mizoginistycznych złośliwości przed ujemnie zjonizowaną maszynerią...
          • Gość: onNormalny Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 11:52
            > co do zalecenia terapii- oczywiscie, bo
            > prawda jest taka ze dzis co druga osoba tam chodzi, czyli bylabym ekhm, jak
            > to sie mowi- trendy, tak?

            Wszak i to samo można napisać o twoich pobytach w szemranych lokalach. Ja tam
            nie chodzę, bo i obowiązku bycia "tendy'm" nie odczuwam, a i mimo to jakoś się
            czuję szczęsliwy :) Inna sprawa że nigdzie rozrywkowo nie chodzę...:D bo się
            uczę (dwa kierunki) a i pracuję troszku, w wakacje. Zamiast więc snuć
            rozmyślania siedząc na murku koło Rynku Kościuszki i patrząc na stare BMW
            nażelowanych lovelasów :), przejdź się po korytarzu swojej uczelni, z pewnością
            spotkasz tam inteligentnych.. dobrze zapowiadających się, normalnych a czasem i
            przystojnych mężczyzn. Tyle samo też i kobiet... inna sprawa, to róznica między
            widzieć, a działać...
            • inks Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 02.07.05, 11:54
              I tako oto na forum objawił nam się Primus Interpares skrzyżowany z przodowniczą
              brygadą murarską...:-)
              • Gość: onNormalny Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 11:55
                Do Primus to mi brakuje :) Ale styp. naukowe jest :]
                • inks Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 02.07.05, 11:57
                  Umów się z Melissą, wydajcie to na coś miłego...
              • Gość: Paweł M Re: Rama IP: 194.146.128.* 06.07.05, 09:50
                Ja na przykład swoją przyszłą żonę poznałem na dyskotece. 2 miechy później była
                już w ciąży. Nie chciałem sie żenić. Ale cóż. Starzy mnie zmusili.Dla własnej
                wygody to zrobiłem. A teraz muszę życ z ta jędzą.Jaki ja głupi byłem.Nienawidzę
                tej mojej zdziry.Poleciała na moją kasę. Więc ją pie.., i zabawiam się na
                prawo i lewo. :)
                • dryla Re: Rama 07.07.05, 12:48
                  Gość portalu: Paweł M napisał(a):

                  > Ja na przykład swoją przyszłą żonę poznałem na dyskotece. 2 miechy później
                  była
                  >
                  > już w ciąży. Nie chciałem sie żenić. Ale cóż. Starzy mnie zmusili.Dla własnej
                  > wygody to zrobiłem. A teraz muszę życ z ta jędzą.Jaki ja głupi
                  byłem.Nienawidzę
                  >
                  > tej mojej zdziry.Poleciała na moją kasę. Więc ją pie.., i zabawiam się na
                  > prawo i lewo. :)

                  a kto jej zrobił dziecko???? ty? wiec dlaczego jej nienawidzisz? zabawiaj się
                  dalej, mam nadzieję, że złapiesz coś takiego czego nawet lekarze nie rozpoznają!
                • czlowiek_o_jednakowych_zebach Re: Rama 08.07.05, 10:10
                  Gość portalu: Paweł M napisał(a):

                  > Ja na przykład swoją przyszłą żonę poznałem na dyskotece. 2 miechy później
                  > była już w ciąży.

                  Jak na związek "dysktekowy" to 2 miesiące to długooooo...

                  > Jaki ja głupi
                  > byłem.

                  I jesteś głupi.

                  > Poleciała na moją kasę. Więc ją pie.., i zabawiam się na
                  > prawo i lewo. :)

                  I jesteś głupi.

                  Trzeba wiedzieć jak się zabezpieczyć, aby dziecka nie zrobić. Nie widziałeś
                  tego, że jej chodziło o pieniądze - jeśli mówisz prawdę - i tylko o to? Teraz
                  masz nauczkę na przyszłość, aby nie zabawiać się z laską z dyskoteki bez
                  prezerwatywy...
      • Gość: jasio Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 17:28
        pierwsza podstawowa zasada:
        nie kupuj ciuchów w centralu:) poważnie
        ruga zasada normalni faceci nie penetrują otoczenia z obłedem w oczach pt. co
        by tu dziś zahaczyć
        Jak chcesz sie zabawić kolacją ze śniadaniem to piwne puby i deptaki są ok. tam
        się szuka takich okazji czy to facet czy kobieta.
        Żeby znaleść coś na poziomie trzeba więcej włożyć.

        Co przychodzi łatwo nie cieszy:)
    • inks Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 02.07.05, 11:50
      No fakt, i w Orsay'u są normalne ciuchy. Wiem bo bywam ( w charakterze swego
      rodzaju..lustra). Ale jest też i taka Orsayowska linia, którą z daleka widać na
      mieście...i od razu przy okazji widać co oznacza dominacja jednego supermarketu
      w Białymstoku. A swoją drogą to...Wyobraziłem sobie co bym poczuł gdyby do mnie,
      faceta, w pubie podeszła laska i powiedziała "Chesz drinka, czy pieniądze
      wystarczą", no i aż się co tu ukrywać, no co tu ukrywać!!!??? rozmarzyłem. Ale
      my mamy inną emocjonalność i inaczej rozmieszczone czułe punkty...Bardzo
      odświeżająca zabawa myślowa,bardzo!Polecam męskiej części Forum i
      szowinistycznym: "Hej, hej! pozdrawiam Melissę.
      • Gość: melissa Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 12:09
        ja sie nie obrazam i obiecuję nie chodzić z nosem wyżej lamperii ;) szukam po
        prostu partnera/(ów? ) do dyskusji i cenie szczerość. zalozylam watek zeby sie
        czegos dowiedziec, a nie po to zeby z tego nie skorzystać :) nie chce przeciez
        bez sensu meczyc administratora forum :)

        po korytarzach chodzę i być moze faktycznie od myslenia do dzialania u mnie
        daleko ... ( przy okazji pozdrawiam kolege Primusa- najszczersze wyrazy
        uznania :)) ale z moich obserwacji wynika, ze w tej materii nie jestem sama :)
    • Gość: ludek Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 12:03
      Co to jest kseromania ?
      • Gość: kalafior Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 12:13
        kseromania jest wtedy jak idziesz gdzieś na po-tań-ców-kę :P i mijasz 20
        chlopaka z postawionym czubem na żel i zastanawiasz sie, czy to byl ten sam
        ktorego juz widzialeś/aś czy też kolejny. plus obcisla koszulka i wystające
        bokserki. moja osobista definicja kseromanii :)
    • inks Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 02.07.05, 18:40
      Melisso, amoże rozejrzyj się po sąsiedztwie- szukasz daleko, a może ten
      wspaniały Dziurawiec, Arcydzięgiel czy Rumianek mija Cię codziennie w drodze do
      sklepu spożywczego?
      • Gość: onNormalny Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 19:45
        Po drodze do "spożywczego" przysłowiowego widze wiele kobiet (to raczej
        dziewczyny, bo młode :) które mi się podobają, a i jeździć latem jest
        niebezpiecznie - bo co rusz można sobie popatrzec na smukłą postać idącą
        chodnikiem... Ale ja - jak i przypuszczam - Melisa - daru takiego nie posiadam -
        by próbować "startować" to widzianej co dopiero dziewczyny - podejrzewam nawet
        że zostałoby to odebrane jako nachalność i... obrazę jej godności.
        • inks Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 02.07.05, 21:17
          Jak powiesz Dzieńdobry i się uśmiechniesz i a ona zrobi urażoną minę to znak, że
          nie warto już jej mówić Dzieńdobry, bo to pewnie jakaś idiotka 9albo jesteś
          zdecydowanie nie w jej typie) a jeśli odpowie..to kto wie, do czego takie małe
          Dzień Dobry może wówczas doprowadzić.
        • Gość: Petro Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 03.07.05, 16:55
          Należy sprecyzować,co to znaczy normalny mężczyzna,czy normalna kobieta.Śmiem
          twierdzić że to bardzo "płynne" pojęcie.
    • bad_habit Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 02.07.05, 21:36
      hmmmmmmmmmmmmmm,o to pytanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • poziomk Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 02.07.05, 22:35
      a gdzie są normalne dziewczyny?....
      • bad_habit Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 02.07.05, 22:35

        na forum??
        • poziomk Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 03.07.05, 13:51
          nie wiem, trudno po samym pisaniu ocenić
    • inks Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 03.07.05, 12:32
      W powieściach?
    • Gość: exxpert2 a gdzie w bialymstoku są normalne kobiety ?? IP: *.csk.pl 03.07.05, 12:43
      którym chłop nie kojarzy się wyłącznie z osłem co haruje na całą rodzinkę, na
      dzieci swoje i nieswoje ;)
      dzisiaj panienka przy drodze kosztuje 20zł i zdjęcie majtek niestety już nie
      jest żadną atrakkcją dla chłopaka, trzeba się wysilić aby takowego "złapać"
    • Gość: melissa Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 14:29
      tak, zgoda, nie posiadam talentu do zaczepiania ludzi na ulicy, bo czuje sie
      jakos nieswojo. wlasnie dlatego jesli nawet ten moj Rumianek czy Tulipan, Śwerk
      czy inne botaniczne cudo wymienione przez inksa gdzies niedaleko mnie jest i
      mijam je codziennie to a) znając moją odwagę bedziemy się mijac do konca zycia
      b) roślinki właczają się do zacnej grupy ryb i dzieci .. glosu nie maja, wiec
      marna rozmowa :)

      zamknę natomiast wszystko w jednym poscie: do jasia zatem : dlaczego Ty z
      uporem maniaka i zacięciem szaleńca probujes mi wmowic ze ja sie w tym
      nieszczesnym Orsayu ubieram ? czyżbyś mial lokal obok w oszolomie i w ten
      pokraczny sposób probujesz wyniszczyć konkurencję ?? bo widzę, żeś z góry
      zalozyl że jestem jakaś barbie ktorej nagle się na egzystencjalne rozmyslania
      zebralo i najchetniej kazalbys mi iść pograć w bierki pod wodą :) takie
      marginalne ocenianie ludzi tez się podciąga pod terapię :)

      • Gość: onNormalny Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 14:46
        Chetnie poznam barbie która ma egzystencjalne przemyslenia... byle nie była tak
        zacięta i cięta :)
        • Gość: melissa Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 14:52
          wszak ja jestem kwiatem slodyczy a ironia jest mi rzeczą obcą :)
          • Gość: tom Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.07.05, 17:06
            niestety, rozumiem twoją rozterkę wyrażoną w pytaniu. obawiam się również, że
            moda na ostentacyjne chamstwo, prostatcwo, gburowatość, powierzchowność relacji
            i rozmów oraz nienawiści do wszystkiego co się wyróżnia (czy choćby: odróżnia)
            nie minie w bstoku zbyt szybko:(
            • dryla Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 03.07.05, 17:10
              normalnych facetów możesz poznać wszędzie. Sęk w tym, że oni się dobrze
              kamuflują, tzn: poznajesz gościa, wygląda ci na faceta o którym całe życie
              marzyłaś a potem okazuję się, że on nie wie że powinien otworzyć drzwi przed
              kobietą, że nie powinien przez cały czas opwowiadać jaką to on "kapustę
              trzepie" i nie wie, że plucie na ulicy wywołuje u normalnych kobiet mdłosci
              • Gość: tom Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.07.05, 17:20
                zachowanie, które opisujesz, wywoływać może mdłości (albo raczej odrazę) nie
                tylko u "normalnych kobiet", jak piszesz, ale - w ogóle - u normalnych ludzi.
                zresztą - nie tylko normalnego mężczyznę, ale i podobną kobietę nie jest wcale
                łatwo spotkać.
                • dryla Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 03.07.05, 17:24
                  to prawda, zgodzę się z tobą. Nie wiem czy z normalnymi kobietami nie jest
                  gorzej. Kiedyś załozyłam nawet wątek na ten temat. Te, które znam są albo
                  emocjonalnie skrzywione - typ kobiety - bluszcz, które oplatają sie naokoło
                  faceta i po pewnym czasie nie moga już bez niego życ, albo takie które głośno
                  wygłaszają swoje feministyczne opinie a po cichu przeglądają katalogi z
                  sukniami ślubnymi. Są jeszcze zdesperowane meżatki, które były zawsze wierne
                  jednemu facetowi do momentu pierwszego złapania ich na zdradzie, te szukają
                  mężczyzn na czatach...
                  • Gość: tom Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.07.05, 17:31
                    zgoda. fajna typologia.
                    • dryla Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 03.07.05, 17:32
                      Gość portalu: tom napisał(a):

                      > zgoda. fajna typologia.

                      :) nie zmienia to faktu, że nic a nic nie pomogliśmy melissie:)
                    • Gość: tom Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.07.05, 17:37
                      ach! co za głupek! teraz dopiero sobie przypomniałem! wiem, gdzie byli normaln-
                      i/e (w miarę) mężczyźni/kobiety! na ściankę wspinaczkową 8semka tacy/takie
                      przychodzil-i/y - osobno i w grupie byli fajnymi ludźmi. niestety ścianka ta
                      została w tym roku zlikwidowana, ale - z tego co wiem (ale mogę się mylić, bo
                      dawno nie gościłem w rodzinnym mieście) - klub wspinaczkowy 'grań' wciąż
                      istnieje a regularnie spotyka się na sali gimnastycznej w akademiku AM.
                  • Gość: onNormalny Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 19:03
                    > to prawda, zgodzę się z tobą. Nie wiem czy z normalnymi kobietami nie jest
                    > gorzej. Kiedyś załozyłam nawet wątek na ten temat. Te, które znam są albo
                    > emocjonalnie skrzywione - typ kobiety - bluszcz, które oplatają sie naokoło
                    > faceta i po pewnym czasie nie moga już bez niego życ

                    jesli jest tu jakaś kobieta bluszcz - to zapraszam po namiary :) hehe :D
                    • Gość: dryla Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 03.07.05, 19:05
                      ciekawe czy tak samo będziesz się smiał jak już z nią będziesz i nawet do
                      kiosku po fajki nie będziesz mógł sam wyskoczyć:)
                      • Gość: onNormalny Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 19:28
                        razem skoczymy :) Ujwniac się proszę, bo akurat mam długotrwałe wakacje do
                        października:)... a poza tym nie palę.
                        • Gość: melissa Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 20:01
                          bluszczu sie koledze zachcialo, hę ?? :) czyli mam rozumiec, ze normalny
                          mezczyzna pragnie i laknie kobiety zaborczej i hmm.. ciasno oplatającej
                          wszystkie członki ciała? jejku ! jak to doobrze, ze sie zapytalam !! :):) tak
                          pewnie dalej bym zyla w blogiej niesiwadomosci ;)

                          mam zatem pytanie: jakich cech szuka normalny facet u kobiety? :)
                          • Gość: onNormalny Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 20:08
                            mi się podoba... :) jak to ktoś kiedyś mawiał... nie chcę doczekać sytuacji
                            kiedy to tylko pies będzie merdał ogonem gdy szczęsliwie powracam do domu :P
                            Odwdzięczam się tym samym. Jestem "normalny" - owszem to względne i
                            wieloznaczne - jak to któryś z forumowiczów wcześniej zauważył - ale są i inni -
                            - masa ich jest - równie a nawet i bardziej "normalni" - każdy z nich ma swój
                            gust, zalety, i swoje oczekiwania, upodobania, "oferuje" tez swój zestaw
                            cech... naprawdę nie ma co generalizować... Halooo ! bluszcze ? :) odezwijcie
                            się....
          • Gość: pająk Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.bialan.pl 03.07.05, 20:04
            Melissa, ile masz lat? Tylko nie pisz, że dawno nie zaglądałaś do kalendarza.
            Przepraszam, że pytam, ale jestem ciekaw czy zgadłem.
            • Gość: melissa Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 20:07
              to najpierw zgadnij a ja ci powiem, czy masz racje
              • Gość: pająk Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.bialan.pl 03.07.05, 20:17
                hmm...
                • Gość: -------| |------- Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.bialan.pl 03.07.05, 20:19
                  Na podstawie postów?
                  • Gość: melissa Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 20:24
                    jak to sie mowi- decyzja nalezy do ciebie. nie podam wieku pierwsza, bo ciekawi
                    mnie, czy trafisz. ze swojej strony moge jedynie zaoferowac potwierdzenie lub
                    zaprzeczenie :)
                • Gość: pająk Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.bialan.pl 03.07.05, 20:29
                  Trudno ocenić. Wiesz, z reguły istnieją tzw.
                  dojrzałość fizyczna, dojrzałość psychiczna (emocjonalna i intelektualna),
                  dojrzałość społeczna, dojrzałość duchowa (etyczno-moralna). Gdyby nie kalendarz
                  gregoriański (juliański) , nie istniałby żaden ambaras. Ale istnieje i dlatego
                  śmiem twierdzić, że jesteś studentką (20-26). Uprzedzając pomyłkę, proszę o
                  wybaczenie.
                  Pzdr
                  • Gość: melissa do pająka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 20:40
                    to nie pomylka. nie jestem obiektywna, ale sama bym sobie wiecej nie dala :)
                    zamykam się nawet w granicy do lat 22, jakkolwiek alkohol w sklepie kupic juz
                    mogę :) pewnie niektóre dojrzałości już osiągnęłam, do wielu na pewno mi
                    jeszcze daleko. Ale staram się dzielnie jak najlepszą być :)

                    • Gość: pająk do melissa IP: *.bialan.pl 03.07.05, 20:44
                      Uczysz się? W którym LO? Studiujesz? Jaki kierunek?
                      • Gość: melissa Re: do pajaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 20:47
                        po trudach i bojach, ku radosci swojej i rodziny, otrzymalam swiadectwo
                        ukonczenia zacnego 3 LO :) czyli, skoro moj wiek przestaje byc tajemnicą,
                        jestem rocznikiem pt : matka reforma, ojciec czarnobyl :)
                        • Gość: pająk Re: IP: *.bialan.pl 03.07.05, 20:52
                          I co dalej, tylko proszę o konkrety.
                          • Gość: melissa Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 20:57
                            nie rozumiem takiego zainteresowania moja osobą:) czyżby wydawało ci się, że
                            mnie znasz? jesli prosisz o konkrety, zadaj pytanie a ja, o ile to mozliwe
                            oczywiście, odpowiem.
                            • Gość: pająk Re: IP: *.bialan.pl 03.07.05, 21:09
                              Czy znam, może tylko mi się tak wydaje. Miałem na myśli wybór kierunku studiów.
                              • Gość: melissa Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 21:22
                                hmmm... czyli wychodzi na to ze i ja cię znam, czy tak? to powiedz cos o sobie-
                                mowie i o wieku, i o szkole i o kierunku studiów. co do mojej przyszlosci-
                                docelowo pewnie jakiś, chyba nie w tym roku jednak, kierunek medyczny choc nie
                                wykluczam rozwijania zainteresowan lingwistycznych :) zobaczymy, gdzie sie
                                dostane.

                                PS. jesli nawet wydaje ci sie ze mnie znasz, bede wdzieczna o nieujawnianie
                                mojej tożsamości na forum publicznym :)

                                pzdr
                                • Gość: onNormalny Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 21:28
                                  Kobieto Bluszczu :)) Owiń się wokół mnie, ja owinę się wokół Ciebie, nie palę
                                  więc nie będziemy musieli wyrywać korzeni by wyjść po paczkę papierosów :)
                                  Czekam na Ciebie... heheh....
                                  • Gość: melissa Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 21:31
                                    jam niestety bardziej maciejka niż bluszcz :) a ty podobno nie miales mieć
                                    czasu na rozrywki, wyjscia, kobiety boś ty primus interpares itd :) nagla
                                    zmiana planow?
                                    • Gość: onNormalny Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 21:36
                                      Uwielbiam Maciejkę gdyż slicznie pachnie... ale tylko tyle :( Nie miałem gdzie
                                      wychodzić, ale za to mam się czym poszczycić. Każdy robi to umie... :) czekam
                                      na Mojego Ukochanego Bluszcza :D
                                      • Gość: melissa Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 21:38
                                        ależ ja ci kibicuje z calego serca :) a jak bedziesz zdesperowany to skocz do
                                        kogoś do ogrodu, zawiń małą sadzonkę i sam sobie wyhoduj :) podobno to co na
                                        wlasnej piersi wychowane bardziej sercu mile :)
                                        • Gość: onNormalny Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 22:01
                                          Przynaję rację :) Wspóczuję Twemu mężowi :/
                                      • Gość: J;-) Re: IP: *.zerom.4lan.pl / 213.77.92.* 17.07.05, 15:39
                                        tak czytam i czytam wasze wypowiedzi.. i muszę przyznać że znajduję w sobie
                                        wiele cech kobiety - bluszczu.. według was to źle gdy kobieta chce jak
                                        najwięcej czasu spędzać z kochaną osobą?
                                      • Gość: J;-) Re: IP: *.zerom.4lan.pl / 213.77.92.* 17.07.05, 15:39
                                        tak czytam i czytam wasze wypowiedzi.. i muszę przyznać że znajduję w sobie
                                        wiele cech kobiety - bluszczu.. według was to źle gdy kobieta chce jak
                                        najwięcej czasu spędzać z kochaną osobą?
                                • Gość: Petro Re: IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 03.07.05, 21:41
                                  No cóż,wydaję mi się,żę w twoim pytaniu,nie chodziło o "normalnych mężczyzn",a
                                  konkretnie o MĘŻCZYZN! Pojęcie normy zależy w dużej mierze od dialektyki.
                                  "Kobiety zawsze będą wolały dziesiątą część mężczyzny pierwszej klasy niż
                                  wyłączne posiadanie mężczyzny trzeciorzędnego"-George Bernard Shaw
                                  • Gość: melissa Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 21:46
                                    jak sam napsiales, normalnosc jest pojeciem wzglednym. i prawda taka ze w sumie
                                    o męzczyzn pytalam :) ich normalnosc jest wlasnie cechą, ze sie tak wyraże,
                                    gatunkową i wrodzoną :) smutne ale prawdziwe ze cięzko takich spotkać
                                    • Gość: Petro Re: IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 03.07.05, 21:54
                                      Nie każdy mężczyzna jest szowinistą,podobno mężczyżni są z Marsa a
                                      kobiety,...czy zawsze z Wenus?
                                      • Gość: onNormalny Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 22:03
                                        naczytałaś się głupich poradników dla nastolatek... słynnej ksiązki pod tym
                                        tytułem
                                        • Gość: onNormalny Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 22:04
                                          przepraszam pomyliłem się :)
                                          • Gość: melissa Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 22:55
                                            przeprosiny przyjęte. przez chwile poczulam sie urazona, ale "rzecza ludzką.."
                                            i tak dalej :)

                                            pzdr
                                            • Gość: onNormalny Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 22:58
                                              :/
                                      • Gość: melissa Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 22:54
                                        nie zawsze z wenus. te normalne moim skromnym zdaniem powinny byc z ziemi :) po
                                        niej chodzić, nie zawsze twardo, ale chodzić. nie kazdy mezczyzna szowinista,
                                        nie kazda kobieta feministka, to tak nawiasem :)
                                        • Gość: wariat Re: IP: *.stnet.pl 03.07.05, 23:19
                                          Więc witam koleżankę z pechowego rocznika.
                                          Tak się troszkę przyglądałem temu topikowi i śmiem stwierdzić ,że Melissa na pewno nie jest bluszczem z tego względu ,że człowiek ma tendencje do wybierania nicków o prawdopodobnej symbolice swojego charakteru.
                                          Więc rozumując jesteś osobą spokojną (melisa roślina uspakajająca), wrażliwą i mądrą widząc język używany w Twoich postach.
                                          Rozumując musisz znaleźć podobną osobę do Ciebie. O tych samych cechach. Na deptaku wśród barów ich na pewno nie znajdziesz.

                                          Osobiście do nich się nie zaliczam i szukam wymarzonej partnerki ale jest jedno ALE (to zostanie moją słodką tajemnicą).

                                          Co mogę z swojej strony powiedzieć to życzę Abyś znalazła wymarzonego partnera
                                          .
                              • Gość: pająk Re: IP: *.bialan.pl 03.07.05, 21:23
                                No nie wiem czy znasz studenta wydziału elektrycznego na PB. Jeżeli tak , to
                                jesteśmy w domu . Welcome :)
                                • Gość: melissa Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 21:26
                                  :) chiba jednak nie. ale za gościnne welcome staropolskie "bóg zapłać" :) ale
                                  bardzo mi milo
                                  • Gość: pająk Re: IP: *.bialan.pl 03.07.05, 21:38
                                    c.d.n. ale na dzisiaj R.I.P.

                                    życzę miłego poniedziałku
                                    • Gość: melissa Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 21:41
                                      dziekuje i vice versa. do uslyszenia zatem
                        • czlowiek_o_jednakowych_zebach Re: do pajaka 08.07.05, 10:38
                          Gość portalu: melissa napisał(a):

                          > otrzymalam swiadectwo
                          > ukonczenia zacnego 3 LO :)

                          No proszę, proszę... a kto Ciebie biologii uczył? Bo z WF-em chyba mogę
                          strzelić celnie - pani mgr Sosnowska ;-)
                          • Gość: melissa Re: do pajaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 11:22
                            no chcialam, zeby mnie p. Sosnowska uczyla, ale sie nie udalo ;p a biologię
                            miałam z prof. Kudelską. a co do oferty matrymonialnej :) męża narazie nei
                            szukam :) ale piękne dzięki za krótkia charakterystykę własnej osoby ;-)
                        • Gość: pukpuk Re: do pajaka IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.07.05, 11:26
                          Zacne 3 LO, phi. Megalomania
                          • Gość: melissa Re: do pajaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 11:35
                            hmm... to była ironia :) to, że nie wystaje z ekranu komputera nie znaczy, ze
                            nie jest widoczna :)
    • Gość: adart Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: 195.205.3.* 03.07.05, 20:32
      ja jestem z zoną ;)
      • 1kwiatuszek Re: do Normalnego 03.07.05, 23:11
        to ja, kobieta kwiatuszek, a czymze innym jest bluszcz;)??
        • inks Re: do Normalnego 03.07.05, 23:46
          Bluszcz nie kwitnie...
          • Gość: 1kwiatuszek Re: do inks IP: 83.175.158.* 03.07.05, 23:50
            bluszcz nie jest kwiatem kwitnacym;)
    • inks Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 03.07.05, 23:12
      Miało być filozoficznie i ontologicznie, a wygląda na to, że kończy się
      trywialnie matrymonialnie...
    • Gość: melissa do inksa m in. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 00:20
      hmmm... matrymonialnie powiadasz ? ja nie widzę, aby ktoś sie komus oswiadczyl,
      bocian dalej planuje podróz do afryki miast z obawą liczyć, czy za 9 mies nie
      przyjdzie mu tu wracac- wszystko jak sie patrzy w porządku. a przypominam, ze
      to ty radziles Normalnemu coby się ze mna umowil i wydal stypendium na cos
      milego ;)

      Ja dalej staiwam otwarte pytanie : gdzie są normalni mężczyźni w białymstoku? i
      doskonale wiem, co wiedzialam i przedtem, ze na deptaku czy w przybytkach w
      stylu starsa czy innych diademow ich nie znajde. tu nie trzeba być einsteinem.
      ale prawda taka, ze nie ma wielu miejsc, gdzie mozna pojsc, potańczyć, pogadać
      nie natykając się na wypicowanych lalusiów z ich, pozal sie Boze, rumakami. to
      byl powód mojej poniekąd frustracji i dlatego zadalam to pytanie :)

      a dalej czekam na odpowiedź :)

      pozdrawiam
      • Gość: ader Re: do inksa m in. IP: 217.96.0.* 04.07.05, 00:46
        jak bym nie był tak zalany to bym ci odpisał
      • Gość: Petro Re: do inksa m in. IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 04.07.05, 16:08
        Sęk w tym,że tzw. prawdziwego mężczyzny,niezależnie od tego,czy w
        Białymstoku,czy gdziekolwiek nie rozpoznasz po godzinnej znajomości,ba czasem
        nawet roku jest mało.Ten prawdziwy nie powie ci nigdy MELISSO;"niegdyś ta
        kobieta była piękna.A ja niegdyś byłem głupszy niż jestem".-Malherbe
        • Gość: melissa do Petro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 19:25
          smutne, piekne i prawdziwe. przyznaję Ci rację, ze czasami, ba, nawet i kilka
          lat to malo. ale to nijak mnie nie pociesza. choc, z racji wieku, czasu na
          poznawanie mam duzo.

          pzdr
          • Gość: onNormalny Re: do Petro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:06
            czas bardzo szybko leci :) Pamiętam jak zdawałem do liceum.. jestem na IV
            roku :)) i spuśc troche z tonu, bo to nieskronne :)
            • Gość: Petro Re: do onNormalny IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 04.07.05, 21:20
              No cóż,ja mury uniwerku zostawiłem za sobą 5 wiosen wstecz...
              • Gość: melissa Re: do onNormalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:44
                przepraszam jesli urazilam Cię nieskromnoscią swa, jakkolwiek zart o atlasie
                botanicznym byl żartem ;)

                PS. ja tez sobie zazdroszcze czasu, ktory jest przede mna :) czyli wszyscy sie
                w tej materii zgadzamy
          • Gość: Petro Re: do Melissa IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 04.07.05, 21:15
            "Prawdziwi mężczyżni"są-jestem tego pewien.Świat składa się z kobiet,pedałów i
            wyrośniętych chłopców czyli mniej lub bardziej sympatycznych k***sów,więc kiedy
            gdzieś pojawi się prawdziwy mężczyzna,trudno go przeoczyć.Na
            marginesie,zazdroszczę ci tego czasu,który masz przed sobą.
            pozdawiam
      • inks Re: do inksa m in. 04.07.05, 22:53
        Jak Melissa znajdzie tego "Normalsa"- dajcie znać! Postanowiłem skoncentrować
        się póki co na działalności mentorsko- zrzędnej i rozprawić się raz na zawsze i
        z lotniskiem w Topolanach jak i z białymi kierunkowskazami typu Lexus...
    • inks Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 04.07.05, 13:32
      Kiedy rozglądam się po znajomych- wygląda na to, że normalni noermalnie w końcu
      uciekają z Białegostoku wypierani przez nienormalnych...
    • Gość: TomaszB Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.BIATEL.COM.PL / *.biatel.com.pl 04.07.05, 13:45
      Moge niesmilo zalozyc, ze w rozpatrywanych przez Ciebie aspektach normalnosci
      jestem nromalny.
      Tak sie sklada, ze nie mam nic przeciwko poznaniu normalnej kolezanki do wymiany
      pogladow na rozne tematy.
      Pozdrawiam
      TomaszB
      • inks Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 04.07.05, 15:21
        Wymiana poglądów? Widzisz Melisso? Masz już pierwszego Arcydzięgla!:-)
        • Gość: melissa Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 19:16
          Ach !! Mój pierwszy Arcydzięgiel !! Raduje się serce moje i dusza ma pieśń
          słodką nuci !! ;) To taki maly zalązek do własnego atlasu botanicznego :)
          hohoho...

          do TomaszaB: Miło mi zatem poznać ;) I przyjmuję propozycję wymiany poglądów.
          Ale od czegoś trza zacząć w tej wymianie. Ja zadałam pytanie zakładając post.
          czekam na odp :)
          • Gość: TomaszB Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.BIATEL.COM.PL / *.biatel.com.pl 05.07.05, 09:59
            Gość portalu: melissa napisał(a):
            > do TomaszaB: Miło mi zatem poznać ;) I przyjmuję propozycję wymiany poglądów.
            > Ale od czegoś trza zacząć w tej wymianie. Ja zadałam pytanie zakładając post.
            > czekam na odp :)

            Odpowiedz nadchodzi.
            Zapytalas, gdzie sa normalni faceci. Sa prawie wszedzie, tylko nikt nie zwraca
            na nich uwagi. Nawet w dennych ogrodkach piwnych, na bialostockim deptaku sa
            tacy, ktorzy siedza spokojnie, saczac piwo, gdzies z boku. Zazwyczaj cisi, bo po
            co krzyczec, zwykle w dzinsach i bawelnianej koszulce z jakims nierzucajacym sie
            na oczy nadrukiem, bez zelu na glowie, bo do wypicia piwa ze znajomymi, zel nie
            jest potrzebny, bez BMW ojca, bo prowadzenie po alkoholu jest conajmniej glupie.
            Bedac w knajpie rozejzyj sie czasami, gdzies za stadem lowelasow znajdzie sie
            kilku, dla ktorych cala szopka z "odpicowaniem sie" do knajpy to jakas choroba.
            Jakis czas temu mozna byo spotkac normalnych facetow np. na lodowisku. Co prawda
            zdazaly sie przypadki, ze na lodowisku jezdzil jeden, lub dwoch zelusi, ale tam
            wziecia nie mieli.
            Jestem prawie pewien, ze jak wezmiesz rower i pojedziesz pojezdzic po okolicy,
            ale nie po miescie, tylko gdzies dalej, po lasach np. w okolicy suprasla,
            ogrodniczek itp. tez spotkasz sporo facetow, dla ktorych to co sie dzieje w
            centrum jest conajmniej dziwne.

            Tak tylko dodam od siebie, ze wole poznac jedna dziewczyne na lodowisku, czy
            rowerze, dla ktorej nie jest problemem troszke sie spocic, zmeczyc, ubabrac w
            blocie i dla ktorej brak makijazu nie jest powodem do tego, zeby nie pokazac sie
            nikomu, niz poznac 10 pustych panienek zasilajacych knajpy na deptaku.
            Pozdrawiam
            TomaszB
            • Gość: melissa Do TomaszaB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 11:43
              Ja to doskonale rozumiem. Widzisz, problem polega na tym, ze zaczepienie
              takiej, jak to okreslamy w tym wątku :) normalnej osoby ( nie ważne czy
              dziewczyny czy chłopaka ) wcale nie jest proste. ten temat juz na początku
              zostal poruszony- stąd moja uwaga o atlasie botanicznym, bo Inks proponowal mi
              mojego Rumianka, Arcydzięgla czy innego okazu obok siebie szukać, jak do
              spożywczego ide :) ale ze sie powtorze- z roślinka marna rozmowa.

              Z mojej obserwacji : Zauważyłam tylko, ze takiego normalnego faceta nie poznasz
              w knajpie. i nie chodzi o to, że tacy tam nie bywają. Raczej to, że tacy ludzie
              mają, określmy to, swój własny świat, pewną przestrzeń, w której mało kto jest
              intrunzem. Podziwiam to, naprawde. Ale ja, w swoim być moze nieco naiwnym
              wyobrażeniu świata i z raczej małą dawką odwagi w tej kwestii, nie zdobęde się
              na pierwszy krok. Na pewno nie w ogródku piwnym, bo to mi sie wydaje jakieś
              karykaturalne.

              Rowerem jeżdzę, nawet często, bo mieszkam daleko poza centrum, ale znów mijam
              ludzi często zamkniętych w swoim świecie. Podam Ci przykład : Zachód słońca
              nawet nad Supraślanką jest cudowny, a droga, która się ciągnie przy brzegu to
              idealna wieczorna dla mnie trasa. I mijam ludzi- najczęściej fotografujących i
              kontemplujących piękno. Takim ludziom się nie przerywa. A przecież nie usiądę z
              boku drogi i nie bede udawać, że mi łańcuch spadł ;)

              I na koniec: ja, gdybym wolala wyżelowanych panów, nie zakładałabym tego postu.
              Tacy każą dziewczynom przed wejsciem do smochodu zdjąć buty, ale często Darwin
              to dla nich nowy pub :)

              kłaniam się :)
              • Gość: TomaszB Re: Do TomaszaB IP: *.BIATEL.COM.PL / *.biatel.com.pl 05.07.05, 13:37
                Fakt, ze sa ludzie, ktorzy zyja w swoim swiecie, ale zamkniecie sie w sobie tez
                nie jest normalne, nie sadzisz?
                Sa tacy faceci, ktorzy maja jakas pasje, poswiecaja sie czemus, co ogolnie jest
                uwazane za nudne albo nieciekawe i nie powinno byc niczym dziwnym to, ze sie z
                tym nie obnosza. Nie wspominajac juz o zainteresowaniach uwazanych za dziecinne
                albo glupie (bez przykladow).

                Co do prob zapoznania sie, to zwykle faktycznie nie jest to takie proste.
                Czasami wystarczy spojzenie sobie w oczy, tylko ze potem ktos musi zrobic
                pierwszy krok i z tym juz sa problemy. Jest to wykonalne, tyle ze nie takie
                proste. Te dwie osoby musza miec przynajmniej podobne zamiary, chciec sie
                poznac. To zwykle wystarcza, a to jak sie to stanie wychodzi spontanicznie i w
                najdziwniejszych miejscach i okolicznosciach.

                A tak juz poza dyskusja, to gdzie ta droga z zachodami slonca?
                Pozdrawiam
                • Gość: melissa Re: Do TomaszaB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 17:07
                  zamkniecie w sobie dziwnym jest i nie daje mozliwosci poznania czlowieka.
                  zgadzam się. trzeba mieć umiar we wszystkim i jednak troche ludziom z siebie
                  dawać, bo takie prawo natury, że jak komuś czegoś nie powiesz to rzadko kiedy
                  sam się domyśli :) a już o wnetrzu czlowieka domyślać się najtrudniej.

                  Co do trasy :) w Wasilkowie trzeba na Nowodworce skrecic, to malo uczęszczana
                  asfaltowa droga i jakieś 50 m przed mostem w w/w miejscowości skręcić w lewo :)
                  droga wiedzie przez łąkę i pola, raz nad sama rzeka raz dalej.. :) a potem
                  wybor drogi powrotnej nalezy do Ciebie - albo łąką z powrotem do Wasilkowa i na
                  Białystok ( krotsza wersja ) albo dalej aż do Studzianek i powrót polnymi
                  drogami albo asfaltem ;] polecam :) właśnie wrocilam dołączając do tego kapiel
                  w Supraślance z dala od ludzi :) mniam ;]

                  pozdarawiam
                  • kontonet Re: Do TomaszaB 05.07.05, 17:31
                    Następnym razem - gdy się będziesz miała kąpać w Supraślance - uprzedź na forum
                    podając trasę dojazdu. Z pewnością znajdzie się wówczas wielu normalnych
                    artystów, malarzy, ornitologów, grzybiarzy, zupełnie przypadkiem na miejscu
                    błądzących :) Problem się rozwiąże... Uwaga na złodziei rowerów :]
                    • Gość: melissa do kontoneta :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 17:39
                      :) nie zalezy mi na aż takiej popularności, wszak ja w glebi serca skromna
                      dziewczyna jestem, a taki tłum napotkany mógłby mnie jeno zawstydzić :) a co do
                      zlodziei rowerów- po to się w gdzieś samotnie kąpie, zeby płaskie pole w okolo
                      bylo a nie jakies Majami, jak na dojlidach np. bo wtedy ten moj nieszczesny
                      zlodziej roweru musialby miec albo 35 cm wzrostu ( średnia wysokość traw) albo
                      czołgać się czas caly :) nie weim, czy jesli chodzi o moje rozklekotane dwa
                      kółka, gra jest wrata świeczki :)
                  • Gość: TomaszB Re: Do TomaszaB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 21:00
                    Gość portalu: melissa napisał(a):
                    > Co do trasy :) w Wasilkowie trzeba na Nowodworce skrecic, to malo uczęszczana
                    > asfaltowa droga i jakieś 50 m przed mostem w w/w miejscowości skręcić w lewo
                    > :) droga wiedzie przez łąkę i pola, raz nad sama rzeka raz dalej.. :) a potem
                    > wybor drogi powrotnej nalezy do Ciebie - albo łąką z powrotem do Wasilkowa i na
                    > Białystok ( krotsza wersja ) albo dalej aż do Studzianek i powrót polnymi
                    > drogami albo asfaltem ;] polecam :) właśnie wrocilam dołączając do tego kapiel
                    > w Supraślance z dala od ludzi :) mniam ;]

                    Znam ta droge/trase.
                    Po przejechaniu przez ten mostek z brakujacymi deskami (jak jest mokro to lepiej
                    uwazac) mozna skrecic w prawo i przedzierajac sie przez lekko blotnista lake
                    mozna dojechac do Suprasla.

                    Co do kapieli w odludnych miejscach, to duzo to fajniejsze niz zatloczone plaze.
                    Moze tez kiedys zrobie:)
                    Pozdrawiam
                    TomaszB
                  • Gość: TomaszB Re: Do TomaszaB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 19:38
                    Gość portalu: melissa napisał(a):
                    > Co do trasy :) w Wasilkowie trzeba na Nowodworce skrecic, to malo uczęszczana
                    > asfaltowa droga i jakieś 50 m przed mostem w w/w miejscowości skręcić w lewo :)
                    >
                    > droga wiedzie przez łąkę i pola, raz nad sama rzeka raz dalej.. :) a potem
                    > wybor drogi powrotnej nalezy do Ciebie - albo łąką z powrotem do Wasilkowa i na
                    >
                    > Białystok ( krotsza wersja ) albo dalej aż do Studzianek i powrót polnymi
                    > drogami albo asfaltem ;] polecam :) właśnie wrocilam dołączając do tego kapiel
                    > w Supraślance z dala od ludzi :) mniam ;]

                    To moze kiedys sie tam miniemy, Ty bedizesz udawac, ze masz problem z rowerem i
                    moze jakos sie do siebie odezwiemy ;)
                    Pozdrawiam
                    TomaszB
                    • Gość: melissa Re: Do TomaszaB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 00:51
                      jak mawiała moja babcia- niezbadane są wyroki boskie. moze się i tak zdarzy.
                      kto wie.

                      pzdr,

                      m.
                    • Gość: abc Re: Do TomaszaB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 00:54
                      oj kokietka,kokietka!!!!!!
                      • Gość: melissa Re: Do TomaszaB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 00:57
                        gdyby bylo rzeczywiście tak jak mowisz, to nie zakładałabym tego postu tylko
                        zastanawiałabym się, czy tych Panów spod mojego balkonu czymś nie nakarmić, bo
                        biedacy tyle czasu siedzą i sie w to drugie piętro wpatrują, że chyba im szyje
                        zdretwialy :)
                        • Gość: abc Re: Do TomaszaB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 01:06
                          ha,ha-dobre,dobre!!!!,ale swoją drogą- tak sobie myślę-,że albo masz zbyt
                          wysokie mniemanie o sobie("moja osoba"),albo masz kompleksy (cyt."przecież nie
                          bede udawać ,że mi łańcuch spadł").W każdym bądź razie i jedno i drugie nie
                          ulatwią nawiązania kontaktów z "tym normalnym"(czego oczywiście życzę ci
                          bardzo:);wersja umiarkowanie optymistyczna - znajomość szybko się zakończy ;
                          (.Ktoś dobrze radził- luzik potrzebny!!!
                          P.S. a może któryś PAN spod balkonu jest normalny, bo jak wiesz czasem pod
                          latarnią najciemniej melissso.....
                          • Gość: melissa zgadzam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 01:21
                            co do kompleksów- kto ich nie ma ?
                            co do mniemania- jesli zaprzeczę- źle, jesli potwierdzę- źle. czyli, jak to
                            powiedział pan premier- proszę o inny zestaw pytań :)
                            co do panów pod balkonem- chyba też doszli do tego samego wniosku, jakim jest
                            twoja analiza psychologiczna mojej postawy na forum, ( skąd inąd uważnie
                            śledzona ), bo zostawili mi kartkę, że akurat jakiś mecz trzeciej ligi sprzed
                            dwóch lat powtarzają :) a ja nieszczęsna zaczęłam wiązać drabinę z
                            prześcieradeł :)
              • kontonet Re: Do TomaszaB 05.07.05, 17:01
                Taka "wygadana" babka... że aż trudno uwierzyć że "twoja osoba" nie ma odwagi :)

                "onNormalny"
                • Gość: melissa Re: Do TomaszaB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 17:09
                  :) "moja osoba" dochodzi do wniosku, że w tej jednej sytuacji zapomina jezyka w
                  gębie :) ale jak juz sie zacznie rozmowa, to mi raczej tematów nie
                  brakuje :) "najtrudniejszy pierwszy krok ... lalala " :)
                  • Gość: TomaszB Re: Do TomaszaB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 19:27
                    Gość portalu: melissa napisał(a):
                    > :) "moja osoba" dochodzi do wniosku, że w tej jednej sytuacji zapomina jezyka w
                    > gębie :) ale jak juz sie zacznie rozmowa, to mi raczej tematów nie
                    > brakuje :) "najtrudniejszy pierwszy krok ... lalala " :)

                    Na pewno lepiej rozmawia sie bez tlumu gapiow. Podaje swoje GG:2510960 a od
                    Ciebie Melisso zalezy co z nim zrobisz;)
                    Pozdrawiam
                    TomaszB
    • bad_habit tam gdzie normalne kobiety!!! 04.07.05, 22:03


    • Gość: Abra Zasłyszane w autobusie IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 04.07.05, 23:20
      Nie wiem od czego się zaczęła dyskusja czy też konfrontacja, bo autobus był
      jeszcze zapełniony, ale gdy sie przezedziło usłyszałam jak jedna pani w wieku
      mniej więcej średnim robi wykład dwóm młodym jeszcze facetom:
      "...Panowie - popracować! Zadowolić te kobiety niezadowolone..."
      Widzicie, dojrzałe kobiety wiedza, co jest ważne a te młode jakies takie
      wymagające ;))))
      • Gość: sweet dream Re: Zasłyszane w autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 00:36
        też tak myślę. Jeżeli kobieta jest zadowolona z siebie tzn. akceptuje siebie
        taką jaką jest,jeżeli wie czego chce i do celu daży,jest naturalna uśmiecha się
        gdy jest szczęśliwa a płacze gdy jest smutna - to przeciez widać i taka chyba
        nie będzie miala problemów z szukaniem czy poszukiwaniem "normalnych mężczyzn"
        bo oni po prostu sami ją....wyłapią w tłumie
        • inks Re: Zasłyszane w autobusie 05.07.05, 09:43
          Tyle lat po wojnie i znowu będą łapanki???
          • Gość: sweet dream Re: Zasłyszane w autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 11:02
            :) Żarty żartami ,ale sam przyznaj,że kobieta czy dziewczyna jest najbardziej
            atrakcyjna wtedy, kiedy jest po prostu sobą,jest naturalna. Zresztą,jesli masz
            dziewczynę,to sam wiesz jak to jest,jaka "chemia" wtedy działa. Po prostu wie
            sie ,że to ta i już!!!;)
            • kontonet Re: Zasłyszane w autobusie 05.07.05, 17:40
              Przyznaję, naturalność jest urocza :)
          • Gość: melissa Re: Zasłyszane w autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 11:49
            Widzisz Inks do czego to doszło ? Ale ciesz się, że nie Ty bedziesz obiektem
            polowania :) Łapanka wszak ma być na normalne kobiety. Do zamierzających
            łapać : idźcie do Orsaya ;-) nie napracujecie się zbytnio a dniowka i tak
            wasza :)
            • inks Re: Zasłyszane w autobusie 05.07.05, 14:44
              W czasie łówów częstym jest całkiem, że łowca staje się zwierzyną łowną...i
              vice na odwrót versa :-)
    • abranova Ale się niektórzy muszą nudzić w te wakacje...n/t 05.07.05, 14:52

      • inks Re: Ale się niektórzy muszą nudzić w te wakacje.. 05.07.05, 15:08
        Raczej szukają okienek w dookólnej czasoprzestrzeni, żeby poczuć że one są choć
        ich mieć nie mogą...
    • Gość: Martines Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 15:11
      A gdzie w Białymstoku można spotkać normalne kobiety??? Ostatnio poznałem kilka
      nowych i mam mieszane uczucia...Niestety dla większości liczy się tylko kasa
      albo stanowisko czy też pozycja faceta...A może poprostu trafiam nie na te co
      trzeba?:(
      • inks Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 05.07.05, 15:14
        Zamiast lamentować zdobądź kasę, stanowisko i pozycję... i wtedy powinno pójść z
        górki... :-)))
        • Gość: g-rat tylko po co ma iść z górki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 17:21
          chyba z deczka bez sensu bo rozmówcom nie o to przecież chodzi... a chodzi o
          prawdziwe, wielkie, romatyczne i wszechogarniające bezinteresowne uczucie...
          jak się ckliwie zrobiło... ech...
          • bad_habit ;((((( 05.07.05, 17:24
            to takie romantyczne:)
            • kontonet Re: ;((((( 05.07.05, 17:27
              Świat bezinteresowany nie jest, nie ma się co oszukiwać :/
              • bad_habit Re: ;((((( 05.07.05, 17:28
                kontonet napisał:

                > Świat bezinteresowany nie jest, nie ma się co oszukiwać :/

                wiem,wiem!:(
      • bresio Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 05.07.05, 15:35
        A mozna sie dowiedziec, gdzie takie poznales? W celach czysto ostrzegawczych ;)
        Pozdrawiam
        TomaszB
    • Gość: Lew Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 21:47
      Nie wiem kto jest tym "normalnym" w Twoim odczuciu. Nie sadzę aby w knajpce
      łatwo takich znaleźć, tak jak i normalne dziewczyny. Cóż, może się mylę. Może
      nie te miejsce, nie te zainteresowania "na jeden raz". W sumie nie wiesz co
      jest Ci pisane.
      Ileś lat też wątpiłem tyle że w dziewczyny. Teraz....mam kochaną żonę z którą
      jestem 15 lat. A zawsze nas mało dla siebie. Życzę abyś poznała Tego Twojego.
      pozdrawiam
      Lew
    • inks Re: gdzie w bialymstoku są normalni mężczyźni ?? 05.07.05, 22:15
      No i proszę: bez malkontenctwa, szczęśliwy,zakochany, po prostu, zwyczajnie,
      bez wielkich słów...A skoro tak to może by przy okazji został nowym prezydentem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka