Gość: zet. IP: 212.33.83.* 06.12.05, 08:54 moze ciekawsze- jak sie urzadzili dzialacze "pierwszych wolnych"... i jak teraz dziela profity wladzy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: AM 24 rocznica wprowadzenia stanu wojennego IP: *.man.bialystok.pl 14.12.05, 11:27 Obserwując obchody 24 rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w Białymstoku oraz wskaźniki sondaży w temacie słuszności wprowadzenia stanu wojennego nasuwają się pewne spostrzeżenia. Po pierwsze do Solidarności jako organizatora tych obchodów. Co roku taka sama wystawa przed kinem Ton, msza w kościele św. Rocha i przemarsz pod pomnik ks. Jerzego Popiełuszki. Nic nowego, poza stale zmniejszającą się liczbą uczestników mszy i pochodu. Nie widać żadnych propozycji wyjścia do młodzieży. Nie są organizowane (przynajmniej nie jest opisywane to w mediach), o zasięgu województwa, konkursy o stanie wojennym i jego "otoczce", nie ma prelekcji w szkołach z historykami, żadnych okolicznościowych wykładów historyków z IPN skierowanych do młodzieży. Brak jest w tym temacie działań mających na celu szersze uświadomienie społeczeństwu czym był naprawdę stan wojenny. Nie trzeba się dziwić czytając sondaże jak się nie jest aktywnym na tym polu i oddaje się postkomunistom pole do stosowania soctechnicznych sztuczek do udowadniania, że stan wojenny to "wyższa konieczność" a nie próba ratowania własnych tyłków i stołków. Po drugie to kamyczek do nauczycieli historii. Trzeba poczytać trochę nowszych publikacji na ten temat i solidnie się przygotować do przekazywania tej wiedzy młodzieży. Może wtedy cos się zmieni i sondaże zaczną wskazywać coś innego. CZAS TO ZMIENIĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimochodem Re: 24 rocznica wprowadzenia stanu wojennego IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 14.12.05, 13:54 Obchodów w Białymstoku nie organizuje Solidarność (Zarząd Regionu) , a klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych. Organizuje jak potrafi, na ile może i za pieniądze członków (Tu odpowiadam zetowi - ludzie Pierwszej Solidarności w klubie WIR to przeważnie ludzie przegrani, szczęśliwie jest kilku którym jakoś tam się powiodło, ale bez przesady sponsorami hucznych obchodów nigdy nie będą). Jak znam polskie realia nieokrągłe rocznice w Polsce są odfajkowywane. Za rok 25 rocznica i najpewniej rozpocznie się orgastyczny wyścig do lauru kto najbardziej kocha Polskę. Odpowiedz Link Zgłoś