Dodaj do ulubionych

Katolicka ortodoksja na co dzień

01.01.06, 22:07
Za obrazę uczuć religijnych odpowie przed sądem organizator zeszłorocznego
koncertu zespołu Gorgoroth w Telewizji Kraków.
Smaczku temu zjawisku nadeje wykorzystywanie w procesach sądowych katolickich
teologów.
Obserwuj wątek
    • edico Re: Katolicka ortodoksja na co dzień - link 01.01.06, 22:08
    • makbrajd Re: Katolicka ortodoksja na co dzień 01.01.06, 22:11
      hej desperacie anntykatolicki
      już o tym było w innym watku
      • Gość: Ed Re: A co na to katolickie zwierzęta??? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.01.06, 03:29
        Tym razem u Franciszkanów na Mokotowie.

        Odprawiona została Msza Św., na której pobłogosławiono zwierzęta. Parafianie z
        ulubieńcami mieli pozostać na dziedzińcu, ale jak pokazał DTV niektórzy wnieśli
        zwierzęta do kościoła. Święcenie zwierząt gospodarskich, jak i jadła
        wielkanocnego, plonów, mieszkań, fabryk i innych rzeczy mających służyć
        człowiekowi ma w Polsce długą tradycję. Zawsze byłem przekonany, że tzw. msza
        Św. jest dla ludzi.

        Czyli wszystko zgodnie z Biblią i tradycjami na niej opartymi :))
        Jezus wypędził barany i woły z świątyni (J. 2.15).
        Akceptował obecność zwierząt w świątyni tylko jako ofiary (Łk 2,24).
        Pozwolił, by trzoda świń popędziła na urwisko i utonęła (Łk.8,32-33).
        Bóg troszczy się o zwierzęta, nie ze względu na nie, ale ze względu na nas (1Kor
        9.9-10).

        Ciekawe, do czego ten katolicyzm zmierza zrównywać ludzi i zwierząt w relacji do
        Boga.

        Czyżby kolejny dowód na akceptację kościelną heretyckiego myślenia wywodzące się
        z akceptacji teorii ewolucji???
        • Gość: Acro Re: A co na to katolickie zwierzęta??? IP: 213.158.197.* 02.01.06, 17:28
          > Czyżby kolejny dowód na akceptację kościelną heretyckiego myślenia wywodzące si
          > ę
          > z akceptacji teorii ewolucji???
          O rety, Ed, czyzbys był kreacjonistą? Bałem się, że już wymarli. A mogą sie
          postarać o dotację z Unii na wspieranie ginącego folkloru :)
          • Gość: Ed Re: A co na to katolickie zwierzęta??? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.01.06, 19:04
            Wybacz, ale nie ja kreuję katolickie zwyczaje :))

            Źródła tego typu twórczości znajdują się wśród bardziej wprawionych w tym
            rzemiośle. Czyżbyś zapomniał(a) o np. pokoleniu JP2???
        • kiczkis Re: A co na to katolickie zwierzęta??? 03.01.06, 10:16
          Gość portalu "Edziu" znowu w akcji i "Edziu"napisało:

          "A co na to katolickie zwierzęta???"
          ------------------------------------

          A katolickie zwierzeta na to, ze ty jestes wprawdzie łajnem "Edziu", ale to nie
          jest ich.. katolickich zwierzat łajno..
          • edico Re: Sprzeniewierzasz się własnemu kościołowi??? 04.01.06, 03:44
            Serwujesz zatem mentalność nie przystającą nawet czworonogom, bo tego nie robią ;))

            Uczestnictwo w tego typu egzorcyzmach wpływa dosyć osobliwie na tą twoją idea
            fix postrzegania świata.

            Ks. biskup Kraszewski błogosławi zwierzęta w kościele Matki Boskiej Zwycięskiej
            w Warszawie.
            www.zb.eco.pl/zb/59/wegetari.htm
            Bliższe zatem stają się dla Kościoła katolickiego zwierzęta, niż niewierni :))
            Można ich bowiem od razu pobłogosławić bez spowiedzi i nawracania.
            Skoro w obręb działania Boga katolickiego włącza się już także zwierzęta, to czy
            będą one stały w jednym szeregu z innymi błogosławionymi przez Kościół ludzkimi
            postaciami? :)

            A tu masz dodatkowo:
            Msza dla zwierząt. Plac przed kościołem Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w
            Dąbrowie Górniczej przypominał wczoraj wielkie zoo.
            dogs.pl/news.php3?id=580
            Msza dla zwierząt w kościele oo. Bernardynów - galeria zdjęć.
            miasta.gazeta.pl/krakow/1786092,35815,2960318.html
            miasta.gazeta.pl/krakow/5,35815,2960318.html
            Nabożeństwa różańcowe z okazji Miesiąca Dobroci dla Zwierząt
            www.bibliofilur.republika.pl/kalendarz/pazdzier.htm
            U Franciszkanów na Mokotowie 3 października odprawiona została Msza Św., na
            której pobłogosławiono zwierzęta
            www.ciemnogrod.net/owk/owk32.htm
            Msza dla właścicieli zwierząt i samych zwierząt - klasztor ojców Bernardynów w
            Tarnowie 9 października 2005 r., fot: Paweł Topolski
            www.tarnow.pl/galeria/galeria_476/index.php
            Msza dla zwierząt w Kościele św. Czesława foto: Józef Środa
            www.radio.opole.pl/?kat=zdjecia&galeria=1&rok=2005&str=5
            Msza, na którą możemy zabrać czworonoga, ...
            www.tygodnik.com.pl/numer/2686/
            ZWIERZĘTA UCZESTNICZYŁY W MSZY ŚWIĘTEJ!
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=8370432&a=8370432
            • Gość: * A kiedy będzie krucjata na pogańskich czworonogów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 08:40
              :o))
              • alex.4 Re: A kiedy będzie krucjata na pogańskich czworon 04.01.06, 16:50
                :)
      • Gość: * Re: Katolicka ortodoksja na co dzień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 13:02
        Nie zaszkodzi przypomnieć o tych nie przemijających wartościach :))
    • Gość: kawelin To uczucia satanistów nie są religijne ?? IP: *.csk.pl 02.01.06, 00:03
      dlaczego wszyscy boją się powiedzieć wprost: uczucia wyznawców kościoła rzymsko-
      katolickiego !?
      inne wyznania i religie w tej definicji znajdują miejsce w dolnej części pleców
      • fiat_lux Re: To uczucia satanistów nie są religijne ?? 02.01.06, 00:36
        Gość portalu: kawelin napisał(a):

        > dlaczego wszyscy boją się powiedzieć wprost: uczucia wyznawców kościoła
        rzymsko - katolickiego !?
        > inne wyznania i religie w tej definicji znajdują miejsce w dolnej części pleców

        pewnie dlatego ze 98% obywateli tego kraju jest katolikami?
        • alex.4 Re: To uczucia satanistów nie są religijne ?? 02.01.06, 12:14
          w oficjalnych statystykach i podczas obrzędów przejścia:)
          • Gość: abcd 34,4mln Polakow ma katolicki chrzest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 11:24

            www.stat.gov.pl/opracowania_zbiorcze/maly_rocznik_stat/2003/rocznik4/relig.htm
            Religie i wyznania
            Ponad 34,3 miliona Polaków jest ochrzczonych w obrządku rzymskokatolickim, co
            stanowi prawie 89,9% populacji. W sumie, do Kościóła katolickiego
            (Rzymskokatolickiego, Greckokatolickiego, Ormianskiego i Neounickiego), należy
            ponad 34,4 miliona Polaków (90,1% populacji).


            Z Polski pochodził papież Jan Paweł IIKościoły prawosławne liczą ponad 600 tys.
            duchownych i wiernych (1,6% populacji), Protestanckie i tradycji
            protestanckiej - ponad 149 tys. (0,4%), Starokatolickie - prawie 48 tys.
            (0,1%), a inne w sumie około 136,5 tys. (0,35%), z czego najliczniejszy jest
            Związek Wyznania Świadków Jehowy (ponad 128 tys. wiernych).

            Polaków bez wyznania jest ponad 2,8 miliona (7,45%).

            Rozpatrując powyższe statystyki pamiętać jednak należy, iż za członków
            poszczególnych Kościołów i związków religijnych przyjmuje się zazwyczaj osoby
            które w stosunek członkostwa weszły (np. poddane obrzędowi chrztu), nawet
            jeżeli w okresie późniejszym z niego wystąpiły. Wiarygodne dane statystyczne
            mogą więc zostać sporządzone wyłącznie na podstawie tego rodzaju deklaracji
            przystąpienia do danego Kościoła. Sprawia to na przykład, że podana tu liczba
            Polaków bez wyznania jest z pewnością zaniżona, a wyznawców Kościola
            rzymskokatolickiego - zawyżona.

            pl.wikipedia.org/wiki/Polska#Religie_i_wyznania
            • Gość: abcd Re: 34,4mln Polakow ma katolicki chrzest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 11:27
              www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2001/KOM053/KOM053.HTM
              • Gość: * Re: A 40 mln potrafi chodzić na własnych nogach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 16:45
                :))
                • Gość: Mary Re: A 40 mln potrafi chodzić na własnych nogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 16:47
                  Niestety juz tylko 38 mln.
                  • Gość: hukacz Re: A 38 minus jeden umie myśleć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 21:06
                    ttak tak koleś oleś
            • alex.4 Re: 34,4mln Polakow ma katolicki chrzest 03.01.06, 18:51
              Ślub koscielny to ma chyba jeszcze wiecej:) - tyle, że wiele osób oszczonych
              nie ma nic wspólnego z kościołem.
    • Gość: Stanisław Re: Katolicka ortodoksja na co dzień IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.06, 13:12
      To wszystko dlatego, że człowiek jest spośród wszystkich stworzeń na Ziemi
      istotą wybraną. Tylko człowiek ma duszę i wolą wolę. Wszystko to wynika z
      faktu, że Stwórca posłał na Ziemię człowieka a nie np. barana by umarł na
      krzyżu. Jesteśmy więc panami na tym ziemskim padole a inne istoty mają nam
      służyć dając smaczne mięsko albo niewolniczą pracę.
      Jeszcze nie tak dawno do ludzi nie zaliczał się czarnuch z Afryki.
      • alex.4 Re: Katolicka ortodoksja na co dzień 02.01.06, 13:18
        już w sarozytności zauważono, że gdyby inne zwierzęta perzedstawiałyby swoich
        bogów, to robiłyby to mna swój obraz i podobieństwo. Stanisąłwie, ty chcesz
        wierzyć, ze jesteś wybranym z pośró innych ziwerząt nic ponadto:)
        • Gość: Stanisław Re: Katolicka ortodoksja na co dzień IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.06, 13:41
          Napisałem to tylko jak to przedstawia oficjalna doktryna KK i jej Urząd
          Nauczycielski. Moja wiara (lub jej brak) nie ma tu znaczenia.
          • andrzej.sawa Re: Katolicka ortodoksja na co dzień 02.01.06, 13:48
            Może trochę skromności i mniej udawania,że ma się wiedzę w sprawach
            doktrynalnych Kościoła.To naprawdę trudny i obszerny temat,i spora wiedza
            • Gość: Stanisław Re: Katolicka ortodoksja na co dzień IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.06, 13:54
              Masz rację, żeby jeszcze KK wiedział do końca o co biega;)
              Bo jak nie wiadomo to wiadomo.
              • alex.4 Re: Katolicka ortodoksja na co dzień 02.01.06, 14:18
                a tak na amrginesie to twój post stanisąłwie jest z punktu widzenia kk
                SEKCIARSKI i HERETYCKI - widać w nim pelegianizm:)
                • zewsi Re: Katolicka ortodoksja na co dzień 02.01.06, 14:20
                  To od św. Pelagii? :-)
                  • alex.4 Re: Katolicka ortodoksja na co dzień 02.01.06, 18:39
                    Pelagiusza
      • Gość: Ed Re: Teologiczny konflikt pojmowania rzeczywistości IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.01.06, 19:12
        Niejaki ksiądz ze Szczecina twierdzi zupełnie co innego przekonując wiernych
        także o zwierzęcej duszy :))
        W pewnym sensie zgadzam się z Tobą, ponieważ zwierzęca dusza zbyt przypomina mi
        bulterierów poubieranych w czarne sukienki oraz pewne gremia ich zwolenników.
      • Gość: Ed Re: Katolicka księga nadziei IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.01.06, 20:17
        Zarówno chrześcijanie, jak i Żydzi deklarują: "Jesteśmy ludem wybranym".
        Czy jedni i drudzy mogą nazywać siebie Izraelem?
    • stefan.bialystok Re: Katolicka ortodoksja na co dzień 02.01.06, 15:05
      edico napisał:

      > Za obrazę uczuć religijnych odpowie przed sądem organizator zeszłorocznego
      > koncertu zespołu Gorgoroth w Telewizji Kraków.
      > Smaczku temu zjawisku nadeje wykorzystywanie w procesach sądowych katolickich
      > teologów.
      Przecież ja już pisałem o tym w temacie "sąd vs. satanizm".
      • alex.4 Re: Katolicka ortodoksja na co dzień 02.01.06, 18:39
        może warto napisać jeszcze raz:)
      • Gość: Ed Re: Katolicka ortodoksja na co dzień IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.01.06, 19:07
        Wybacz, nie doczytałem się. Myślę jednak, że nie zaszkodzi przypomnieć. Choć
        zwracam z całym uszanowaniem zasługi wynikające z glorii pierwszeństwa.
        BSE trzeba przecież dać odpór :))
    • Gość: enzym EDICO, na wszystkich forach kraju siejesz zamęt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 20:20
      powiedz
      jesteś walnięta ?
      jesteś z UB ?
      • edico Re: walknięty dekadentyzm duchowy 04.01.06, 20:38
        Zamęt religijny IV RP już sam w sobie świadczy zarówno o dekadencji moralnej jak
        i duchowej duchowej katolicyzmu zwanego polskim. Walniętym trzeba być, by tego
        nie dostrzegać ;((

        Nie wiem, czy przyczynę tego zjawiska należy przypisać "pokoleniu JP2", ale na
        pewno jest ono co najmniej bardzo widocznym symptomem "walnięcia".

        Gość portalu: enzym napisał(a):

        > powiedz
        > jesteś walnięta ?
        > jesteś z UB ?

        Tak postawione pytania nie najlepiej świadczą o umiejętnościach dedukcji z
        posiadanej wiedzy, albo o poziomie samej wiedzy.

        A może gustuję w Jezuitach? ;))
        • alex.4 Re: walknięty dekadentyzm duchowy 05.01.06, 13:12
          Pokolenia JP2 - a coś takiego w wogóle istnieje? Obecni młodzy ludzie są
          najmniej religijnym pokoleniem w Polsce...
          • edico Re: walknięty dekadentyzm duchowy 05.01.06, 17:56
            Jeszcze pół roku temu nie tylko mlodym, ale i babciom wmawiano, że są pokoleniem
            JP2 :))
    • Gość: T-800 Re: Katolicka ortodoksja na co dzień IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.01.06, 13:43
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060105/publicystyka/publicystyka_a_12.html
      • alex.4 Re: Katolicka ortodoksja na co dzień 05.01.06, 13:50
        Ruybiński mógłby się spytać kolegów z pracy, po co powstał tekst o Mikoszu a
        wtedy nie pisałby głupot
        • Gość: T-800 Re: Katolicka ortodoksja na co dzień IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.01.06, 16:46
          W tekście "Gazety" użyte zostało określenie "artykuł atakujący ministra
          skarbu". Nie jest ono najszczęśliwsze. Artykuł nie atakował ministra, tylko
          wymieniał fakty, dotyczące jego samego, jego rodziny i przyjaciół, oraz
          związane z tymi faktami wątpliwości. Atak na ministra miałby miejsce, gdyby o
          Mikoszu Kittel napisał, że jest ksenofobem, fundamentalistą katolickim,
          zwolennikiem cenzury, ciemnogrodzianinem, homofobem, marionetką Rydzyka,
          facetem niedouczonym, ograniczonym i nienadającym się na stanowisko ze względów
          moralnych, a także przynoszącym Polsce wstyd przed Europą i pokazującym jej
          swarliwą, polską gębę. Tylko że wtedy ten artykuł nie mógłby się ukazać na
          łamach "Rzeczpospolitej", raczej w "Gazecie Wyborczej", i tam nie byłby atakiem
          na ministra, ale słusznym przejawem właściwej troski.
    • zewsi Re: Katolicka ortodoksja na co dzień 05.01.06, 13:48
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060104/kraj/kraj_a_11.html?k=on;t=2006010420060104
      • alex.4 Re: Katolicka ortodoksja na co dzień 05.01.06, 13:50
        przecież to propaganda Gazety wyborczej. Rybiński i t-800 udowodnią to!:)
        • zewsi Re: Katolicka ortodoksja na co dzień 05.01.06, 13:57
          Ta Czaczkowska od początku mi się nie podobała. I jeszcze jej wypowiedzi w
          sławetnym reportażu o RM puszczonym w TVN. Musi być agentką brukselskiej hydry.
          Innego wytłumaczenia nie mam.
          • alex.4 Re: Katolicka ortodoksja na co dzień 05.01.06, 14:02
            Jest przedstawicielką mniejszości narodowych, albo seksualnych?
            To tłumaczyłoby wszystko:)
            • sorbet.ruski Re: Katolicka ortodoksja na co dzień 05.01.06, 18:14
              Panie Robercie, a co na to wszystko panscy koledzy z uniwersytetu?
              • Gość: tidi Re: Katolicka ortodoksja na co dzień IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 05.01.06, 18:36
                z politowaniem kiwaja glowami .
              • Gość: Z.P. Re: Katolicka ortodoksja na co dzień IP: *.elpos.net / *.elpos.net 05.01.06, 20:35
                Na jakiej podstawie teierdzisz, że on ma kolegów?
    • Gość: WWWWWWWWWWWWWWWWWW EDICO,medycyna jest bezsilna wobec ciebie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 19:51
      sprobój prywatnie
      • Gość: * Re: wzloty i upadki religiantów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 08:49
        Odezwała się tożsamość katolicka ze swoim jedynym panaceum na wszystko, co nie
        mieści się w efektach parafialnej indoktrynacji ;((
        • alex.4 Re: wzloty i upadki religiantów 06.01.06, 13:44
          a co innego nasi katolicy mają powiedzieć. Przecież ich wiedza, kultura pozwala
          powiedzieć im tylko to
    • Gość: * Kościół zagrożeniem społeczeństwa obywatelskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 14:46
      Dzieła likwidacji instytucji społeczeństwa obywatelskiego po latach
      katolizacji
      dokonał dopiero na dobrą sprawę faszyzm i komunizm. I na tym można by było
      zaprzestać, gdyby nie to, że po upadku tych ostatnich "izmów" jedno i drugie
      nadal zupełnie nieźle się ma w lansowanych politycznie szeregach
      zindoktrynowanej jedynie słusznej racji.

      Aktualnie obserwuje się wyraźny nacisk na oiłożenie kresu instytucjonalnemu
      rozwojowi społeczeństwa obywatelskiego. Co prawda nie zakazano jeszcze
      wolności
      stowarzyszeń czy związków twórczych, jednak formalna czy nieformalna cenzura
      organizacji kościelnych daje o sobie coraz bardziej znać. Paranoiczne procesy
      o
      obrazę uczuć religijnych stały się zaczątkiem kontroli życia społecznego.
      Kościelne etaty w policji, wojsku czy administracji państwowej zaczynają
      dopełniać reszty. TVP z Dworakiem na czele coraz bardziej zaczyna stwarzać
      wrazenie baletnicy kościelnej. Przejęcie kontroli nad KRiT przy jednoczesnym
      zastosowaniu volty w stosunku do kościelnych środków masowego przekazu pod
      płaszczykiem określenia "społeczne" wydaje się dopełniać obrazu czarnej wizji
      najbliższej przyszłości.

      Do tego dodać należy ustawę o finansowaniu uczelni katolickich przez państwo,
      która lada chwilę wejdzie pod akceptujace obrady sejmu. Papieski Fakultet
      Teologiczny we Wrocławiu, który chiał uzyskać dotację podwieszając się pod
      Uniwersytet Wrocławski, bedzie teraz otrzymywał pieniadze bezpośrednio z
      budżetu. Bo na rynku pracy jest ogromny deficyt teologów!!!

      PiS'uary przymieżają się także do finansowania z budżetu budowy Świątyni
      Opatrzności w Warszawie.

      To nic, że dzieci chodzą głodne a oświata jest nie dofinansowana od lat!!!

      I dzieje sie to wszystko w środku Europy ;((
      • alex.4 Re: Kościół zagrożeniem społeczeństwa obywatelski 06.01.06, 14:48
        Komunistom nie udało sie zniszczyć katolicyzmu. PiS będzie skuteczniejszy:) im
        więcej kościól katolicki bedzie związany z wąłdzą to tym mocniej społęczeńśtwo
        będzie dalekie od kośicioła. Jak zauważył arcybiskup Życimski.
        • Gość: * Re: Kościół zagrożeniem społeczeństwa obywatelski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 15:57
          Daj Boże :))
          Bo to, co się dzieje przypomina raczej okres kołtuńskiego średniowiecza.
          • alex.4 Re: Kościół zagrożeniem społeczeństwa obywatelski 06.01.06, 16:52
            Po prostu u nas doszedł do głosu "ludowy katolicyzm", któy z duchowowścią
            katolicjką nie ma wiele wspólnego. To nie jest tak, że nie ma intelektualistów-
            katolików takich jak Życimski czy Pieronek. Tyle, że nie są oni tak słyszalni
            jka Rydzyk czy Jankowski
            • Gość: tidi Re: Kościół zagrożeniem społeczeństwa obywatelski IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 06.01.06, 22:02
              dziekujemy za blyskotliwa ocene , tudziez nieskrywana troske o przyszlosc KK .
              Gdybyscie tak , panowie , w tym ateistycznym pedzie do odmieniania oblicza
              Ziemi , sprobowali wylac tyle jadu na wspolbratnie katolicyzmowi -prawoslawie
              bylbym szczegolnie wdzieczny .
              Polecam p.gruntownej analizie , to w co wierza Izraelici i ich diaspora .
              Odwagi panowie , tam czekaja rowniez na was przyszle zastepy ludzi swiatlych !
              • Gość: Ed Re: Kościół zagrożeniem społeczeństwa obywatelski IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.01.06, 00:51
                Jak lewosławie będzie się zachowywało tak, jak prawosławie, to też do nich nic
                nie będę miał. Niestety, lewizna zawsze jest lewizną bez względu na to, w jak
                piękne słówka by się ubierała. Kwiatki lewizny są nie do pobicia, np:

                - papież Leon X (1513-1521) - "Patrzcie, co ta bajka o Jezusie Chrystusie dla
                nas zrobiła".

                Ponieważ papież w swych słowach jest nieomylny, trudno nie traktować poważnie
                takiego dictum. Niestety, katolicy jakoś dziwnie nie potrafią zrozumieć swych
                papieży :))
                • Gość: tidi Re: Kościół zagrożeniem społeczeństwa obywatelski IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 07.01.06, 08:10
                  no taaak ... . Rozumiem , ze glupoty gadaja papieze . Nie powiem , jest to
                  interesujace spostrzezenie . Inni nie . Patriarchowie i wysocy ranga
                  rabinowie ...nie .
                  Rozumiem , ze i szkolnictwo jest wylaczna sprawa prawoslawnych parafii . No
                  taaak .
                  Rozumiem wszystko , nie rozumiem tylko jednego - jak z takich bohaterow szybko
                  schodzi powietrze ?!! Wystarczy , gdy tylko zapyta sie ich "nieeuropejsko" .
                  • alex.4 Re: Kościół zagrożeniem społeczeństwa obywatelski 07.01.06, 16:45
                    tidi nie odrwacaj kota ogonem. Grzechy kk sa najlepiej widoczne bo jest on
                    największym wyznaniem w Polsce:)
                  • Gość: * Re: Kościół zagrożeniem społeczeństwa obywatelski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 15:02
                    Gość portalu: tidi napisał(a):

                    > no taaak ... . Rozumiem , ze glupoty gadaja papieze .
                    Jeżeli nie są to głupoty plecione przez nieomylnych papieży, to w jakich
                    kategoriach zakwalifikujesz takie gadające nawiedzenia?
                    Na bajki też to się jakoś nie nadaje :))

                    > ... Nie powiem , jest to
                    > interesujace spostrzezenie . Inni nie . Patriarchowie i wysocy ranga
                    > rabinowie ...nie .
                    Niestety, żadni inni nie roszczą sobie pretensji do nieomylności, stąd i samo
                    podejście do tego typu zjawisk musi być odpowiednio dostosowane do stopnia
                    prezentowanej zarozumiałości i pychy.

                    > Rozumiem , ze i szkolnictwo jest wylaczna sprawa prawoslawnych parafii . No
                    > taaak .
                    > Rozumiem wszystko , nie rozumiem tylko jednego - jak z takich bohaterow szybko
                    > schodzi powietrze ?!! Wystarczy , gdy tylko zapyta sie ich "nieeuropejsko" .
                    O jakim szkolnictwie mówisz???!!!
                    Kościół najpierw zamordował szkolnictwo w Rzymie a później odtworzył na własną
                    modłę i uznanie. Rzeczywiście szkolnictwo kościelne brzmi bardzo "europejsko" i
                    widać to po kościółkowej oswiacie na każdym kroku.
                    • alex.4 Re: Kościół zagrożeniem społeczeństwa obywatelski 10.01.06, 15:10
                      nieomylność zwirzchnika duchowego kościołą to wymysł katolicki w innych
                      wyznaniach chrześcijańskich czy religiach najczęściej nie ma władzy absolutnej:)
    • kamilar Re: Katolicka ortodoksja na co dzień 10.01.06, 15:11
      A mnie się wydawało że za Zygmunta Augusta zlikwidowano wykonywanie wyroków
      kościelnych przez starostów. A tu zobaczcie teologowie jacyc, moze nawet zamiast
      sedziego biskup z kapituła bedzą sądzili.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka