Gość: Jolka
IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl
08.11.02, 08:08
Andrzej Jaroś, mieszkaniec wsi Piecki, spędził 36 godzin w policyjnej izbie
zatrzymań. Jak twierdzi, zmuszano go, żeby przyznał się do przestępstwa,
którego nie popełnił. Czy zastosowano stare metody czy też delikwent
zastosdował stary chwyt obrony przez atak ?