Dodaj do ulubionych

"bezpańskie" psy...

IP: proxy:* / 172.30.7.* 03.02.03, 11:32
Ostatnio na moim osiedlu pojawiło się kilka psów, które potencjalnie mogą
stanowić zagrożenie dla mieszkańców. Są to duże psy przypominające wilczury,
a jeden nawet jest chyba z gatunku tych psów "morderców", wałęsaja się bez
opieki, same lub w grupie. Przypuszczam, że mają właścicieli, ale niestety
bez wyobraźni. Czy ktoś ma propozycję co z tym zrobić, gdzie zadzwonić? Czy
jest w Białymstoku jakaś instytucja , która się tym zajmuje?
Obserwuj wątek
    • kolczugin Re: 'bezpańskie' psy... 03.02.03, 13:46
      Gość portalu: dorka napisał(a):
      >Czy ktoś ma propozycję co z tym zrobić, gdzie zadzwonić? Czy
      > jest w Białymstoku jakaś instytucja , która się tym zajmuje?

      Może zadzwoń do jakiejś restauracji wietnamskiej - co prawda nie wiem czy w
      Białym tekowe występują, ale jak będziesz chciała to postaram się ściągnąć
      telefony z Wawy.
      ;)
      • Gość: koro Re: 'bezpańskie' psy... IP: 195.205.214.* 03.02.03, 14:13
        jest kilka organizacji zajmujących sie psami. najprościej byłoby zadzwonić do
        schroniska. psy pojawiaja się ostatnio w grupach, gdyż nadszedł okres rui. psy
        biegają zatem za suką, która ma cieczkę. jak dowodzą badania doktora pawłowa,
        silnie podniecone zwierzę, zapomina o głodzie i innych potrzebach, dążąc tylko
        do zaspokojenia popędu. psy takie nie powinny być zatem dla nas agresywne. one
        po prostu nie zwracają na nas żadnej uwagi. jeżeli nie bedziemy je zaczepiać
        nie powinny zrobic nam nic złego.
    • Gość: Anka Re: 'bezpańskie' psy... IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 15:23
      Gość portalu: dorka napisał(a):

      > a jeden nawet jest chyba z gatunku tych psów "morderców",

      Co masz na myśli pisząć "morderca" ? Ja jestem właścicielką dużego psa z typu
      psów tzw. "bojowych" i wiesz co ci powiem ? Ona cię prędzej zaliże niż
      zagryzie. Co nie zmienia faktu, że właściciele psów wałęsających się po ulicach
      bez kontroli są zupełnie niepoważni i powinna ich spotkać odpowiednia kara
      właśnie przez wzgląd na to, by mojego psa nie nazywano potem "mordercą"...
    • Gość: Lotte Re: 'bezpańskie' psy... IP: *.stnet.pl 04.02.03, 17:33
      Co do tzw. psów morderców - prawda jest taka, że nawet z małego, milutkiego
      pudelka-miniaturki zrobisz mordercę przez wychowanie. Jeśli odpowiednio
      wychowasz swojego pupila - będzie to łagodne stworzenie. Sama mam dwie duże
      suczki i czasem nawet żałuję, że tłumiłam w nich agresję. W tej chwili są
      to "baraneczki" i tak jak pisze Anka - prędzej zaliżą niż zagryzą. Za to, czy
      pies jest mordercą czy nie - odpowiada właściciel.
    • nxa Re: 'bezpańskie' psy... 04.02.03, 19:37
      Zgadzam się z poprzednikami, ale Dorka i tak boi się psów. Jej prawo. W moim
      mieście takimi sprawami zajmuje się straż miejska i pracownicy schroniska dla
      zwierząt. Najprawdopodobniej w Białymstoku też tak jest.
      Pzdr.
      • Gość: dorka Re: 'bezpańskie' psy... IP: proxy:* / 172.30.7.* 10.02.03, 15:21
        Sorry za nazwę "mordercy" ale tak się powszechnie mówi... Może rzeczywiście
        lepiej użyć sformułowania "bojowe". Swoją drogą ja do tych piesków nic nie mam,
        zdarzyło mi sie spotkać naprawdę bardzo miłe ale zawsze były z właścicielem.
        Gdy widzę takiego pieska spacerującego samopas, dostaję gęsiej skórki, to samo
        z każdym dużym psem. Ja bardzo lubię psy i sama mam małego kundelka, bardzo
        łagodnego, ale nie wyobrażam sobie żeby go wypuścić samego na podwórko... Z
        psami nigdy nic nie wiadomo i trudno się nie bać kiedy idziesz sama ulica, a za
        Tobą podąża gromadka wielkich psów.
        • vxy Re: 'bezpańskie' psy... 11.02.03, 10:37
          W całej Polsce takimi rzeczami zajmuje się Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.
          Zadzwoń tam!
          pa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka