Dodaj do ulubionych

Co się dzieje z facetami w Białymstoku???

IP: *.csk.pl 10.11.01, 16:44
zamiast kobiety uwodzić to oni się gdzieś zamelinowali
Obserwuj wątek
    • akir Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 13.11.01, 10:37
      No dobra to już cie uwiede:
      Masz ładne oczy Lala i takie romantyczne , a ja sam jak palec i nikt mnie nie
      rozumi to może bedziem ze sobą chodzić?
    • Gość: cute Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: 212.244.27.* 20.12.01, 21:14
      Jestesmy tuz obok Ciebie. Moze tylko nie najlepsze szkoly uwodzenia
      konczylismy:)
      pozdrawiam
      Jeden z nich:)
      • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 21.12.01, 16:56
        nieglupie pytanie Sierotko:)
    • Gość: bialka Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.01, 17:04
      to co masz problem!!!
      a moze jestes taka piekna??
      • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 27.12.01, 16:21
        jak Bialka?:)
        • Gość: ........ Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: *.sympatico.ca 27.12.01, 18:56
          Widocznie chlopaki maja jakies wazne zadanie do wypelnienia,
          dlatego znikneli na chwile. Powiem Ci jeden kawal a zapewne
          sie domyslisz co sie stalo z chlopakami. Otoz na ruskich
          manewrach Pietia z Grisza siedza w okopach i pija gorzale.
          Glowne zadanie maja zeby sie schowac, zamelinowac ( zamaskowac)
          tak azeby nikt ich nie widzial. Po wypiciu kilku butelek
          Pietia pyta Grisze: " Grisza, ty mnie widzisz?" Grisza
          odpowiada ze nie. Nastepnie on (Grisza) pyta swojego kolege
          Pietie: " a ty mnie widzisz?" Ten odpowiada ze tez nie. Po
          chwili jeden i drugi jednoznacznie stwierdzaja ze dobrze jest
          ze siebie nie widza co oznacza tez ze dobrze sie
          zakamuflowali a tym samym wypelnili swoje zadanie. To samo
          pewnie stalo sie z tymi Twoimi chlopakami. Nie przejmuj
          sie, oni ciagle nie beda sie ukrywac a Ty tez sierotka
          przestaniesz siebie nazywac. Pozdrawiam
          • Gość: Syko Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: 212.120.136.* 28.12.01, 12:35
            Moim zdaniem - to po prostu szukasz ich w niewlasciwych miejscach...- moze
            powinnas pojsc sobie do pubu - nie koniecznie sama ale z kolezank-a -ami i
            wtedy napewno ktos predzej czy poznije zainteresuje sie wami...ale moze sie
            myle...po drugie nie za bardzo moge sie wypowiadac gdyz mnie nie ma w
            Bialymstoku...::)) ucieklem od Czarnej Mafii...:::)))
            • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 28.12.01, 14:13
              w pubach mowisz? ale tam zza oparow piwa nic nie widac:)!
              • Gość: ida Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: *.csk.pl 28.12.01, 14:24
                no właśnie, można faceta z babą pomylić i wtedy dopiero będzie
                • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 28.12.01, 14:31
                  ale moze z tego wyjsc fajna babska przyjazn:)
                  • Gość: ida Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: *.csk.pl 28.12.01, 14:37
                    też racja, no i też się gdzieś zamelinujemy, zamiast facetów uwodzić :)))))))))
                    • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 28.12.01, 15:00
                      dobry pomysl!!! niech oni nas wtedy szukaja na forumach i nie tylko!:)
                      • Gość: ........ Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: *.sympatico.ca 28.12.01, 20:00
                        I co byscie obie tam ze soba zamelinowane robily? Dopiero
                        bylybyscie prawdziwe sierotki. Pozdrawiam
    • Gość: Acro Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 01:50
      Co, myślicie że podrywanie to taki lekki kawałek chleba? A jakie ryzyko - co.
      jesli się okaże, że nie ma o czym z kobietą pogadać? Może tak zamiast narzekać
      która sama spróbuje chłopa poderwać?
      • Gość: ........ Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: *.sympatico.ca 30.12.01, 20:04
        Hej, zeby z kobieta pogadac wcale nie musze jej podrywac.
        Podrywam po to by wlasnie przestac gadac i zaczac cos w
        koncu robic. Musze Cie ostrzec ze duzo kobiet jest
        malomownych. Czasami sa nawet bardzo ciche. Zdarza sie tez ze
        sa piskliwe............. Moze Ty naprawde zostaw to
        podrywanie i czakaj niech ktoras Ciebie poderwie gdyz mozna
        czasem sie w tym zagubic. Pozdrawiam
        • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 31.12.01, 11:45
          no prosze! Sierotka i inne Dziewczyny sprawa sie wyjasnila:) Panowie czekaja
          az my zaczniemy polowanie:)
          • Gość: ........ Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: *.sympatico.ca 31.12.01, 19:19
            No i jak to polowanie ma wygladac kiedy Wy strzelb nie
            macie.
            • Gość: Redi Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: *.biaman.pl 02.01.02, 01:08
              Jakto nas niema rozejrzyj się i jak zobaczysz jakiegoś to się do niego
              uśmiechnij. Zobaczysz czasami wystarczy uśmiech... :-)
              • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 02.01.02, 08:46
                czasami. a jak nie wystarczy? to co?
                • Gość: Redi Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: *.biaman.pl 05.01.02, 09:37
                  To podchodzisz do gościa i przejmujesz inicjatywe...Aniu sprawdz to :-)
    • Gość: de_ka Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: 217.98.84.* 02.01.02, 09:40
      chyba wola normalne kobiety , a nie sierotki
    • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 02.01.02, 09:47
      Ja bym raczej zapytal co sie dzieje z kobietami ze tak potrzebuja Chlopakow :))
      • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 02.01.02, 09:52
        sroga zima zapanowala pewnie dlatego:)
        • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 02.01.02, 10:57
          aniu to nie zima to zycie
          • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 02.01.02, 12:02
            zima zima zycie zyciem. szukamy dalej:)nie tylko Panow. powodow dla ktorych ich
            szukamy tez:)
            • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 02.01.02, 12:31
              Oj mysle ze nie musisz szukac powodow , skup sie na szukaniu tego kogo ci
              brakuje
              • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 02.01.02, 12:44
                wlasnie sensownego Pana mi brakuje.o.
                • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 02.01.02, 12:56
                  ciekawe czy jestes sensowna Kobieta , ktora zaluguje na sensownego
                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 02.01.02, 13:08
                    ale mi cwieka zabiles:) od dzis sie zaczne zastanawiac nad tym. masz moje slowo!
                    • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 02.01.02, 13:12
                      nie zastanawiaj sie , zostaw to mezczyznom , badz soba po prostu
                      • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 02.01.02, 13:28
                        z tym to ja raczej problemow nie mam. tylko czy jestem sensowna soba?:) zaraz
                        mi glowa od myslenia spuchnie:)
                        • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 02.01.02, 13:33
                          niewiarygodne , spotkalem myslaca kobiete , przepraszam , tak mi sie
                          wymsknelo , ale nie mysl o tym , wystarczy ze ja za duzo mysle , do niczego
                          dobrego to nie prowadzi
                          • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 02.01.02, 13:42
                            cha cha potraktuje to jak komplement:)
                            i mysl mysl. od tego najwyzej glowa boli:)a w koncu o czyms przyjemnym tez
                            mozna myslec.i wtedy nie wychodzi to na zle.
                            • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 02.01.02, 13:57
                              o przyjemnosciach to sie raczej mazy lub przezywa , pozdrawiam , teraz musze
                              wyjsc , do jutra
                              • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 02.01.02, 14:01
                                papatki:)
                                • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 09:06
                                  papatki ??? :))))) , calkiem calkiem pozegnanie jak na lowczynie facetow
                                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 09:11
                                    alez gdziez tam lowczynie:) ja niesmiala jestem i polowan nie lubie bo
                                    zwierzakow mi szkoda:) witaj! bede dzis zjawiac sie z wiekszymi przerwami bo
                                    mam sporo pracy.
                                    • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 09:40
                                      hmmmm , to jak zamierzasz usidlic tego jedynego , umiesz gotowac ?
                                      • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 09:54
                                        a uwazasz ze powinnam go usidlic np. tak : przemaszerowac sie po miescie
                                        krzyczac umiem gotowac!!!:) cha cha cha! jestes nieodrodnym synem meskiego
                                        gatunku:)
                                        • Gość: korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: 217.98.84.* 03.01.02, 10:17
                                          a jakie sa twoje sposoby ? jesli nie udalo Ci sie "usidlic " zadnego ? :)))))
                                        • Gość: korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: 217.98.84.* 03.01.02, 10:18
                                          a jakie sa twoje sposoby ? jesli nie udalo Ci sie "usidlic " zadnego ? :)))))
                                          • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 10:22
                                            to jest moja slodka tajemnica:) nie powiem bo potem mi sie usidlanie nie uda:)
                                            • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 10:43
                                              lubie tajemnicze kobiety , tylko ze mnie nie da sie usidlic :)))
                                              • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 10:54
                                                czy wygaladam na osobe ktora ma taki zamiar?:)
                                                • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 10:59
                                                  dokladnie :))

                                                  moze nie mnie , ale tak jest
                                                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 11:25
                                                    czy ja ukrywalam swoje zamiary? raczej nie:) po to ten watek. to chyba
                                                    powienienes sie na inny przeniesc :)
                                                  • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 11:38
                                                    jesli juz o to chodzi to to jest watek sierotki ,a my chyba przypadkiem tylko
                                                    zajelismy sie rozwinieciem tematu , biedaczka jak poczyta moje glupie mysli ,
                                                    ojej co ja pisze , mialas chyba dzis ciezko pracowac ? a nie udowadniac ze
                                                    chcesz kogos uwiesc
                                                    ps.
                                                    kazdy lubi byc uwodzony
                                                    :)))))
                                                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 12:12
                                                    dobra to zabieram sie do pracy:)
                                                    glupot nie wypisywales spoko.
                                                    jak bede mogla to jeszcze tu zajrze zeby Cie pouwodzic:)
                                                  • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 12:41
                                                    moze tak , ale mialem na koncu klawiaturki , co do uwodzenia , wole takie
                                                    real , zagladanie w oczeta , kolacja przy swiecach , spacer ( dzis nie , za
                                                    zimno ) a Ty ?
                                                    pozdrawiam
                                                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 12:51
                                                    kolacja przy swiecach ze spacerem na koncu klawiaturki?:) dlaczego nie!
                                                  • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 13:23
                                                    no i mogloby byc tak milo , ale Ty nie umiesz gotowac , ja potrafie tylko
                                                    sniadanko podac do lozka
                                                  • Gość: Rob26 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: *.mst.gov.pl 03.01.02, 14:18
                                                    niezła częstotliwośc odpowiedzi... podziwiam i pozdrawiam :-)
                                                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 14:34
                                                    czy ja mowilam ze nie umiem?:)
                                                    ale pewnie Ciebie juz nie ma a ja mam dzis klopoty z laczami. to papatki:)
                                                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 14:37
                                                    to powyzej bylo do Korniego.
                                                    a to bedzie do Roba:) lepsza taka niz zadna:)
                                                  • Gość: Rob26 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: *.mst.gov.pl 03.01.02, 15:49
                                                    anka1 napisał(a):

                                                    > to powyzej bylo do Korniego.
                                                    > a to bedzie do Roba:) lepsza taka niz zadna:)

                                                    To prawda... Zastanawiam się tylko, czy forumowiczów w Białymstoku można policzyć
                                                    na palcach jednej ręki???

                                                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 15:55
                                                    niestety wyglada na to ze tak. cienko na naszym forum z iloscia postow:)
                                                  • Gość: sierotka Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: *.csk.pl 03.01.02, 16:01
                                                    wracam (z poszukiwań tych zamelinowanych facetów oczywiście) i własnym oczom
                                                    nie wierzę - tyle postów sie narobiło :))))))
                                                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 16:08
                                                    czesc Sierotka! i co znalazlas?:)
                                                  • Gość: sierotka Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: *.csk.pl 03.01.02, 16:48
                                                    złe wieści, niestety, obeszłam wszystkie meliny
                                                    musieli się gdzieś wyprowadzić :))))
                                                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 16:55
                                                    o do licha bedziemy dwie Sierotki!:)
                                                  • Gość: sierotka Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: *.csk.pl 03.01.02, 17:02
                                                    cóż, widać taki nam sierocy los pisany
                                                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 03.01.02, 17:05
                                                    lepsze to niz bycie Dziewczynka z zapalkami:)
                                                    pa Sierotko musze Cie opuscic ku mojemu wielkiemu ubolewaniu. ale zagladaj tu,
                                                    bede jakies wiadomosci zostawiac. i pilnowac zeby watek nie zginal:)
                                                  • Gość: Acro Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 00:09
                                                    Anka! Korni! Weżcie się i umówcie gdzies na kawę, to będzie niezły happy end
                                                    tego wątku. Być może byłby to pierwszy wątek forum zakończony rozwiązaniem
                                                    problemu...
                                                    Sierotko! Dziś był za duży mróz, żeby chłopy po knajpach łaziły. Dziś raczej
                                                    zasiedliśmy w ciepłych kapciach przy farelkach i oglądaliśmy Ally McBeal. No i
                                                    jeszcze popijaliśmy gorący geriavit - trzeba się na starość oszczędzać :)
                                                    A, i jeszcze marzyliśmy o kowbojowaniu po Syberii, kenijskim safari, zdobywaniu
                                                    K2 (dla minimalistów polecam K3, ja niektórzy zwą Trzy Korony...)
                                                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 04.01.02, 08:22
                                                    ale Korni nie chce dac sie usidlic:) a Ally tez ogladalam siedzac przy
                                                    kaloryferze, bo na szczescie jeszcze grzeja i popijajac herbatke z pradem.
                                                  • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 04.01.02, 09:33
                                                    ale kawe chetnie bym wypil , i nie cierpie seriali , no moze oprocz czterech
                                                    pancernych , archiwum x i przystanku alaska
                                                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 04.01.02, 09:36
                                                    a wakacje z duchami?:)
                                                    kawa przy kaloryferze czy farelce?:)
                                                  • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 04.01.02, 09:52
                                                    za stary jestem na wakacje , a kawa najchetniej w dobrym towarzystwie :)))
                                                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 04.01.02, 10:03
                                                    towarzystwo duchow jest bardzo wytworne:) a czasem lepsze od ludzkiego.
                                                  • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 04.01.02, 10:34
                                                    a gdzie mozna znalezc takiego ducha ?
                                                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 04.01.02, 10:44
                                                    wytwornego? chyba beda z tym klopoty w B. tak jak ze znalezieniem Panow:)
                                                  • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 04.01.02, 10:52
                                                    sugerujesz ze lepiej znalezc jakas wytworna pania ? tez sa z tym klopoty ,
                                                    pozdrawiam , milego weekendu , musze jechac troche popracowac
                                                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 04.01.02, 11:10
                                                    dzieki! i wzajemnie milego. tradycyjnie papatki:)
                                                    a w pomniedzialek bede miala zaszczyt nadal prowadzic z Toba rozmowe?:)
                                                  • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 04.01.02, 14:58
                                                    jesli chodzi o rozmowy to proponuje bardziej normalny sposob , gadu gadu ,
                                                    icq , ewentualnie przy kawie w oparach dymu , palisz ?
                                                    pozdrawiam :)))
                                                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 04.01.02, 15:46
                                                    nie pale. ale czestotliwosc tutejszego gadu- gadu to mamy fajna:) to propozycja
                                                    czy zapomniales znaczka :))) dodac?
                                                  • korni Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 04.01.02, 16:16
                                                    propozycja , ja pale i to za duzo , zwlaszcza przy kawie i innych napojach (
                                                    herbaty nie lubie )wysle Ci moj numer GG mailem sprawdzasz poczte na gazeta pl ?
                                                  • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 04.01.02, 16:21
                                                    o To jeszcze jestes?:)
                                                    sprawdzam.:)
                                                  • kerajd Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 04.01.02, 19:00
                                                    korni napisał(a):

                                                    > a gdzie mozna znalezc takiego ducha ?

                                                    trzeba po prostu dobrze poszukac - bez problemu sie dam znalezc :)
            • Gość: Art Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: 24.43.77.* 07.01.02, 04:13
              anka1 napisał(a):

              > szukamy dalej:)nie tylko Panow. powodow dla ktorych ich
              >
              > szukamy tez:)

              Wspolczuje wam dziewczyny.
              Bylem na swieta i nowy rok w Bialymstoku.
              Tyle fajnych lasek!
              Az zal wyjezdzac.

              Ci bialostoccy faceci to maja za dobrze.
              I do tego wielu za duzo pije i
              nie umie sie zachowac.

              Przyjezdzajcie diewczyny do Toronto!
              Tu was brakuje.


              P.S. W Chicago tez jest za malo lasek a za duzo facetow.
    • Gość: ??? TO JEST FORUM CZY CHAT??? IP: 10.0.18.* 04.01.02, 16:54
      Drogie dzieci czy wiecie co to jest CHAT albo Gadu Gadu???
      • anka1 Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 04.01.02, 17:00
        nie. przeciez jestesmy dziecmi:)
      • kerajd Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 04.01.02, 19:05
        mysisz byc nieco upier.... zadajac takie pytania - tak milo mi sie czytalo ten
        dialog ze nigdy bym nie probowal przeganiac na GG czy czata - tam pewnie
        bardziej intymnie by to robili
        przez takich jak ty zamiera sztuka otwartej konwersacji
        • Gość: Acro Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.02, 19:16
          Poza tym - i tak gdzieś koło 15 wymiana zdań zamrze i na kontynuację trzeba
          będzie do poniedziałku poczekać.
          A dzięki takim osobom Białystok podnosi troszkę swą marną statystykę aktywności
          na forum -nawet Płock nas wyprzedza!
          • anka1 Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 07.01.02, 07:46
            to ja sie zglaszam zeby statystyke podwyzszyc dla Bialego:)
            dzien dobry !!!
            • korni Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 07.01.02, 11:06
              to ja tez dla podwyzszenia statystyki :)))
              • anka1 Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 07.01.02, 11:20
                calkiem niezle idzie chociaz z przerwami:)))
                • korni Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 07.01.02, 11:55
                  najwazniejsze sa intencje
                  :))
                  • anka1 Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 07.01.02, 12:07
                    tak.wiedza cos o tym w kosciele:) inaczej bryndza:)))
                    • korni Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 07.01.02, 19:15
                      do kosciola warto , a nawet trzeba chodzic , mnie tam mozna co niedziele
                      spotkac
                      • Gość: Acro Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 21:03
                        Niech i ja coś dodam od siebie: Dobry wieczór!.
                        • anka1 Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 08.01.02, 08:32
                          to ja tez dodam: dzien dobry!
                          Korni mozna Cie w kosciele spotkac? chyba nie jestes ksiedzem?:)))
                          • korni Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 08.01.02, 08:52
                            a podobaja Ci sie faceci w sukienkach ?
                            mi kobiety w spodniach owszem :))
                            a ksiedzem nie zostalem bo wiesz , celibat
                            :)
                            • anka1 Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 08.01.02, 08:53
                              kamien spadl:) slyszales ten huk?:)
                              • korni Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 08.01.02, 09:05
                                niemaly chyba byl ten kamyczek
                              • korni Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 08.01.02, 09:09
                                niemaly chyba byl ten kamyczek
                                • anka1 Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 08.01.02, 09:20
                                  aha calkiem spory:)
                                  a co sie tak Ci posty dubluja? komp. Ci wariuje?
                                  • korni Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 08.01.02, 09:36
                                    z wrazenia
                                    :))
                                    • anka1 Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 08.01.02, 09:46
                                      takie ten kamyczek wywarl?:)chyba kompa Ci nie przygniotl?:)
                                      • korni Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 08.01.02, 15:55
                                        no , i co Ty na to ?
                                        wrazenia wrazeniami a zycie sobie
                                        klopoty techniczne z sieca
                                        • anka1 Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 08.01.02, 15:58
                                          mnie tez czasem trafia przez pania technike:) ale teraz to mozemy opic 100 post
                                          na tym watku! ja wpisuje sie jako 101:) nie dalmatynczyk rzecz jasna:)
                                          • korni Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 08.01.02, 16:09
                                            a kto stawia ?
                                            • anka1 Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 08.01.02, 16:38
                                              ja stawiam Ty placisz cha cha cha:) ok?:)
                                              • korni Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 08.01.02, 16:47
                                                ok
                                                :))
                                                • anka1 Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 08.01.02, 17:09
                                                  dobra to pozostaje sie zastanowic kudy i kedy:)zajrzyj do poczty a ja sie chyba
                                                  zmywac bede pomalu.:)
                              • korni Re: TO JEST FORUM CZY CHAT??? 08.01.02, 09:21
                                niemaly chyba byl ten kamyczek
    • yavorius Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 08.01.02, 16:51
      Proponuję przyjechać do Łodzi. Tu z kolei ponoć nie ma fajnych kobiet (ja mam).

      Pozdrowy z Łodzi
      • anka1 Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? 08.01.02, 17:10
        w takim razie pozdrowienia dla Fajnej Dziewczyny z Lodzi i dla Ciebie.
        :)
        • Gość: Acro Re: Co się dzieje z facetami w Białymstoku??? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 21:03
          I tak, wspólnymi siłami, wiadomość do woiadomości, prześlignęliśmy Opole...
    • Gość: ida TO JEST CZATO-FORUM IP: *.csk.pl 08.01.02, 23:59
      chyba staliśmy się świadkami narodzin nowego gatunku w, nie wiem jak to
      nazwać... komunikacji internetowej?
      • korni Re: TO JEST CZATO-FORUM 09.01.02, 08:41
        i bardzo dobrze , piszcie ludzie , podobno czytanie rozwija intelekt
        • anka1 Re: TO JEST CZATO-FORUM 09.01.02, 10:51
          i pisanie do inteligentnych ludzi takich jak tu tez!
          dzin dybry:)!
          • Gość: Acro Re: TO JEST CZATO-FORUM IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 16:42
            No właśnie - ja na wszelki wypadek nie czytam tego co napiszę.
            • anka1 Re: TO JEST CZATO-FORUM 09.01.02, 16:52
              czytaj spokojnie:) niegupio piszesz.
              • Gość: Acro Re: TO JEST CZATO-FORUM IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.02, 18:17
                Dzięki za słowa otuchy. Zacznę zatem rozwijać swój intelekt i przeczytam, co
                napisałem :)
                • anka1 Re: TO JEST CZATO-FORUM 14.01.02, 09:54
                  a jak przecztasz to pisz nastepne posty!:)zebysmy mieli tez co czytac!
                  • korni Re: TO JEST CZATO-FORUM 14.01.02, 11:39
                    cos marnie z tym pisaniem , moze trzeba zaczac kilka nowych watkow
                    • anka1 Re: TO JEST CZATO-FORUM 14.01.02, 12:40
                      ludzie nadaja o roznych porach:)a watki dlaczego nie ? mozna zalozyc:)
                      • korni Re: TO JEST CZATO-FORUM 14.01.02, 13:38
                        wlasnie , gzdies nam sie tylko sierotka zagubila w tym watku , ciekawe , moze
                        juz nie jest sierotka
                        • anka1 Re: TO JEST CZATO-FORUM 14.01.02, 13:45
                          czego nam wszystkim zycze:)
                          • korni Re: TO JEST CZATO-FORUM 14.01.02, 13:52
                            a jak zjadl ja wilk ?
                            ja ciagle mam czarne mysli , pewnie jakis ksiaze ja zabral na capri
                            • anka1 Re: TO JEST CZATO-FORUM 14.01.02, 15:27
                              albo do innych cieplych krajow:)
                              • Gość: Acro Re: TO JEST CZATO-FORUM IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 01:43
                                Nadeszła pora nocna, więc czas, abym również ja zabrał głos. Bo na każdym
                                zebraniu jest tak, że ktoś musi odezwać się pierwszy...
                                • korni Re: TO JEST CZATO-FORUM 16.01.02, 08:21
                                  i ostatni
                                  • anka1 Re: TO JEST CZATO-FORUM 16.01.02, 10:05
                                    e chyba nie:) z tego wyglada ze Korni jestes drugi a ja trzecia:) a ogole to
                                    dzin dybry:)!!!
                                    • korni Re: TO JEST CZATO-FORUM 16.01.02, 10:12
                                      tak , Dzien dobry , miejmy nadzieje ze taki bedzie :)
                                      • anka1 Re: TO JEST CZATO-FORUM 16.01.02, 10:20
                                        na razie zapowiada sie optymistycznie. nawet u nas tlum sie przerzedzil.tfu!
                                        odpukac:)
                                        • korni Re: TO JEST CZATO-FORUM 16.01.02, 10:36
                                          a ja mam mnostwo dziwnych telefonow ( nie do mnie , ale coz ) nie rozumiem jak
                                          mozma tak komus umilac poranna kawe .
                                          • anka1 Re: TO JEST CZATO-FORUM 16.01.02, 10:50
                                            u nas na szczesie odbiera je przewaznie szefowa:)
                                            musze sie wylaczyc na troche niestety. odezwe sie jak tylko bede mogla. na
                                            razie!
                                            • korni Re: TO JEST CZATO-FORUM 16.01.02, 11:00
                                              dobrze ze szefowa zagadana nie widzi jak niektore jej pracownice udzielaja sie
                                              na forum , pracuj spokojnie , na razie wszystko jest chyba dobrze i tak jakos
                                              mi sie chumorek poprawil po tej bezsennej nocy :))))
                                              • anka1 Re: TO JEST CZATO-FORUM 16.01.02, 12:45
                                                pewnie czekolada ze sniadania zaczyna dzialac:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka