jurowieckastreet
03.03.07, 18:40
Bogusław Dębski, OMCh marszałek województwa (O Mąłą Chwilę), chciałby zostać
dyrektorem Zarządu Mienia Komunalnego. Dębski złożył papiery w konkursie,
który na dyrektora ZMK ogłosił prezydent Tadeusz Truskolaski. Jest to
wiadomość na 110 proc. pewna, chociaż nie mogę ujawnić źrodła tej
informacji.
Kogo jak kogo, ale Dębskiego nigdy bym nie posądzał o takie marzenia.
Jeszcze tydzień temu Bogusław Dębski razem z Krzysztofem Tołwińskim i Karolem
Tylendą na antenie Radia Maryja obrzucali błotem i kłamstwami Tadeusza
Truskolaskiego, posła Roberta Tyszkiewicza i innych działaczy Platformy
Obywatelskiej. Dużo przy tym mówili o honorze, godności i wartościach. Po
klilku dniach Dębskiemu zmieniło się i poszedł prosić o pracę prezydenta
Truskolaskiego. Żenada.
Widocznie Dębski zrozumiał, że już nie ma żadnych szans, żeby zostać
marszałkiem województwa. Pozycja jego promotora Krzysztofa Putry wyraźnie
podupadła. Komisarzem został Jarosław Schabieński, zaufany wiceszefa MSWiA
Jarosława Zielińskiego. Nawet jeśli Dębski po wyborach ponownie zostanie
radnym Sejmiku województwa podlaskiego, to wie, że nikt nie zgłosi jego
kandydatury ma marszałka. Przez trzy miesiące dał wystarczajacy popis
bezwolności i nieudolności. Jego pięć minut minęło bezpowrotnie.
Z.N.