praca a kobieta w ciąży

IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 28.03.07, 15:07
Kto mi odpowie: czy kobieta zatrudniona na okres próbny 3 msc moze zostać
zwolniona po kwartale jeśli okaże się,że jest w ciązy/ początek ciązy 6tydz/?
czy pracodawca ma obowiązek jej zatrudnienia aż do dnia porodu/? jak z tym
jest?liczę na pomoc. i kiedy trzeba powiedzieć szefowi,że jest się w ciąży?na
koniec 3 msc kiedy kończy się umowa czy jak?
    • Gość: sbs Re: praca a kobieta w ciąży IP: *.icm.edu.pl 28.03.07, 18:42
      Czyzbys kombinowala jak udupic "szczesliwego" pracodawce tzn frajera ktory
      zatrudnil cie na okres probny?
      • Gość: idzikczortu Re: praca a kobieta w ciąży IP: *.sub-66-174-92.myvzw.com 28.03.07, 19:17
        Boze...
        Rece opadaja. "Sbs-ie" jak tak mozna odezwac sie do kobiety ciezarnej?
        Wyobraz sobie, ze niegdys, twoja matka tez miala kupe problemow noszac ciebie
        wewnatrz.
        Takie odezwanie sie jest rownie okrutne i dokladnie na poziomie odzywki jednego
        z moich kumpli w czasach dzieciecych. Kumpel ten, wyraznie nie swiadom bolu jaki
        moze zadac slowami, zazartowal sobie z innego chlopca z naszego grona, gdy
        tamten pokazal sie caly obandazowany po wyjsciu ze szpitala po tym, gdy mu
        odjeto prawa reke po wybuchu niewypalu: "...he, he, teraz bedziesz mial mniej do
        ubierania sie...".
        .......
        Milo?
        • Gość: sbs Re: praca a kobieta w ciąży IP: *.icm.edu.pl 28.03.07, 19:33
          ju tokin tu mi?

          Pomidor
        • Gość: Apolak Re: praca a kobieta w ciąży IP: 83.2.101.* 28.03.07, 20:22
          Gość portalu: idzikczortu napisał(a):

          > Boze...
          > Rece opadaja. "Sbs-ie" jak tak mozna odezwac sie do kobiety ciezarnej?
          > Wyobraz sobie, ze niegdys, twoja matka tez miala kupe problemow noszac ciebie
          > wewnatrz.

          Jego matka miała go w brzuchu za tzw "komuny" a nie za dzisiejszego dzikiego
          kapitalizmu rodem z XIX wieku.
          • fiat_lux [...] 28.03.07, 20:27
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Apolak pstryk IP: 83.2.101.* 29.03.07, 17:21
              wycięli głupka fiata-pstryka-luxa
      • Gość: olek idz sobie na forum Rudnickiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 15:19
        z tymi durnymi tekstami
    • fiat_lux Re: praca a kobieta w ciąży 28.03.07, 19:55
      wyczerpal mi sie limit na docinke wiec odpowiem powaznie

      nie spodziewalbym sie merotorycznej odpowiedzi na tym forum, a szczegolnie jesli
      szukasz odpowiedzi autorytatywnej. zadzwon do jakiegos zusu czy pipu - jak tam
      nie beda wiedziec to powinni przynajmniej wiedziec gdzie masz zadzwonic
    • Gość: beata Re: praca a kobieta w ciąży IP: *.pwsip.edu.pl 29.03.07, 08:27
      Witam,
      przykre trochę, że nikt nie udzielił Ci odpowiedzi, a poleciały tylko docinki,
      taka to już rzeczywistość białostocka...

      Na początku gratulacje :) i aby dzidzia dobrze się rozwijała :)

      Niestety nie mam dobrych wiadomości. Po przepracowaniu 3 miesięcy nie
      zostaniesz zwolniona, ale skonczy Ci się umowa. Pracodawca nie może Ciebie
      zwolnić w trakcie umowy próbnej (3- miesięcznej), ale po jej zakonczeniu nie ma
      obowiązku podpisania z TObą kolejnej umowy o pracę... a gdy dowie się, że
      jesteś w ciązy to na pewno kolejnej umowy nie podpisze... tak niestety jest w
      tej POlsce.

      Jest jedyne wyjście... nieetyczne... wszystko zależy od Twojego sumienia.
      Należałoby przepracować spokojnie okres próbny, poczekać do podpisania umowych
      o pracę na czas nieokreślony i dopiero po podpisaniu umowy powiedzieć szefowi o
      ciązy :)

      Wybór należy do Ciebie...

      Pozdrawiam :)
      • Gość: sbs Re: praca a kobieta w ciąży IP: 80.51.228.* 29.03.07, 08:42
        Piszesz o bialostockiej rzeczywistosci ktora polega na docinkach.
        A co sama piszesz pod koniec? Typowo "polskie" krecenie, wrabianie i naciaganie
        pracodawcy, zajsc w ciaze, nic nie mowic i udupic szefa - niech placi skoro byl
        taki frajer ze zatrudnil kobiete. A pozniej placz ze nie chca zatrudniac kobiet
        i ze wola mezczyzn.
        • Gość: beata Re: praca a kobieta w ciąży IP: *.pwsip.edu.pl 29.03.07, 15:17
          > Piszesz o bialostockiej rzeczywistosci ktora polega na docinkach.
          > A co sama piszesz pod koniec? Typowo "polskie" krecenie, wrabianie i
          naciaganie
          > pracodawcy, zajsc w ciaze, nic nie mowic i udupic szefa - niech placi skoro
          byl
          > taki frajer ze zatrudnil kobiete. A pozniej placz ze nie chca zatrudniac
          kobiet
          > i ze wola mezczyzn.

          sbs umiesz czytać ze zrozumieniem???
          Napisałam dokładnie, że to jest nieetyczne... ja bym tak nie postąpiła... ale
          co zrobi ktoś innymi nie nam to oceniać.

          Jeżeli nie masz żadnej cennej odpowiedzi dla małej mi to po co zabierasz głos???
          Bo zabierać głos, po to tylko by coś napisać, to każdy .... potrafi.
          Denerwujące jest to, że ok 80% postów na tym forum jest zupełnie nie na temat.
        • Gość: ja Re: praca a kobieta w ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 15:27
          w Polsce, a zwłaszcza wschodniej pracodawca to "zły" którego oszukac to
          zaszczyt i bohaterstwo, może niech partner kobiety w ciąży załozy firme i daje
          pracę wszelakim wycwanionym paniom - przecież nikt mu nie zabrania...
      • Gość: ja nie radzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 15:25
        Pani Beata to rodowita białostoczanka z białoruskim zacięciem,

        Ludzi w tym pracodawcę należy traktować z szacunkiem, ciąża (gratulacje) jest
        Twoja sprawą a nie pracodawcy, masz umowę na 3 miesiące to masz na...3 miesiące
        i nikt nawet wszystkie zwiazki zawodowe jeszcze tego nie zmieniły (dzięki Bogu).
        Ja uważam że powinnaś grac uczciwie: powiedziec pracodawcy - jeśli jesteś dobra
        dostaniesz umowę, itp. Jeśli natomiast zagrasz po białostocku - dostaniesz
        umowę i... dopiero się zacznie - mniejwiecej pół roku bedziesz musiała pracowac
        w firmie gdzie Cie nie chcą - odbije sie to na tobie i Twoim dziecku -
        oczywiście wszystko zajeży od firmy prywatna/państwowa - zakres obowiązków itp.

        Jeśli myslisz że wycwaniakujesz bo pól roku inni będą musieli odwalac za Ciebie
        robotę a Ty będziesz brała kasę - to sie możesz przejechać.
        • Gość: beata Re: nie radzę IP: *.pwsip.edu.pl 29.03.07, 19:12
          > Pani Beata to rodowita białostoczanka z białoruskim zacięciem,

          pfff... zonk... bo ani nie jest z waszego miasta.... ani z okolic... a z
          białorusią mam tyle wspólnego... co ty z trafnością oceniania nieznanych Ci
          osób...

          POzdrawiam
    • Gość: małami Re: praca a kobieta w ciąży IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 29.03.07, 22:36
      Witam ponownie; w ramach wyjaśnienia: czemu do razu wszyscy sądzą ,że to ja
      jestem w ciąży????? musze zmartwić...niestety to nie ja będe mamusią!!!!
      Po drugie:pytanie jakie zadałam wynika z programu jaki ostatnio oglądałam na
      TVP1 gdzie postwione zostało takie pytanie i wobec tego chciałabym uzyskać
      odpowiedz....Przytoczony byl fragment kodeksu pracy który pozwole zacytować:
      "Umowa o pracę zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy
      albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu
      po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dnia porodu, z tym,
      że nie dotyczy to umów o pracę na czas określony zawartych w celu zastępstwa
      pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy.".I wobec
      powyższego prosze o interpretacje tego cytatu? czy wynika z niego,że kobiety w
      ciązy nie mozna zwolnić ???bo np co ma zrobić kobieta która została zatrudniona
      na okres próbny i wtedy jeszcze nie wiedziała ze jest w ciąży a dopiero
      pozniej ? pytam z babskiej ciekawości a nie ,że chcę kogoś oszukac/chodzi o
      pracodawcę/bo zaznaczam po raz kolejny ze NIE O MNIE tu chodzi!!!!dziekuje za
      odp.....
      Ps: za głupie komentarze dziękuje.....
      • Gość: opo Re: praca a kobieta w ciąży IP: *.elpos.net 30.03.07, 07:28
        naucz się czytać :
        1. rozwiązanie umowy
        2. wygaśniecie umowy

        a zwolnienie
        b nie przedłużenie umowy
Pełna wersja