Gość: Matwiej IP: *.chello.pl 05.05.07, 12:05 ... to historyczne wydarzenie. UPR w tych wyborach może wygrać nie tylko ze względu na niską frekwencję. Od Białegostoku wszystko co dobre się zacznie. korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID204394535,index.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: stefan Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.05.07, 13:17 brawo !!! U.P.R i J.K.M - pewna wygrana ludzie mają już dość złodziejstwa !!! Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 "Złodziejstwa i bandyctwa" dość teraz czas na 05.05.07, 13:29 anachroniczny "liberalizm" sprzed 200 lat? UPR- liberalizm w wersji disco polo Odpowiedz Link Zgłoś
spiacy_z_otwartymi_oczami Re: "Złodziejstwa i bandyctwa" dość teraz czas na 05.05.07, 13:34 Ja czekam, aż Korwinek stwierdzi, ze oczyszczalnie ścieków, kary za zanieczyszczenia środowiska, urlopy i 8-godzinny dzień pracy hamują gospodarkę. Przez nich nie można zarabiać prawdziwych pieniędzy. Do bromdena1, "liberalizm w wersji disco polo", genialne określenie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Robert Gwiazdowski dochodzi do tychsamych wniosków IP: *.chello.pl 05.05.07, 13:46 co UPR. Warto poczytać jego bloga. Ciekawe kto powie czym różni się PiS od PO ? www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=140 Szkoda, że UPR to partia w zasięgu intelektualnym 5 % Polaków. Do innych przemawia tylko "hasło" jak cep. No i mamy całą sforę homo sovieticusów. Umysły zniewolone na przemysłową skalę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: do Krotona IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.05.07, 13:55 już prawie 10% !!! bądz dobrej myśli socjalizm upadnie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Wolny umyśle Krotonie 05.05.07, 13:58 przeczytaj trzy ksiązki (na początek wystarczy): 1. "Wolny wybór" Friedmanna 2. "Podstawy polityki gospodarczej" Euckena 3. "Tajemnica kapitału" de Soto wtedy może zrozumiesz, że liberalizm w ujęciu UPR to anachronizm sprzed dwócg stuleci, a Korwin -Mikke (zwłaszcza on) przeczytał te książki po łebkach i co efektowniejsze anegdotki. Świat po drodze poszedł daleko do przodu. ----------------------- To tyle a propos "homo soveticus", "haseł", "zniewolonych umysłów". Życzę miłej lektury Odpowiedz Link Zgłoś
spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Wolny umyśle Krotonie 05.05.07, 14:14 Po co?? To może być za trudne dla wielkich umysłów, na początek można zacząć od podręcznika "doktryny polityczne xix i xx wieku". Chojnicka Krystyna, Kozuba - Ciembroniewicz Wiesław Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Re: Wolny umyśle Krotonie IP: *.chello.pl 05.05.07, 14:17 bromden1 napisał: > przeczytaj trzy ksiązki (na początek wystarczy): > 1. "Wolny wybór" Friedmanna > 2. "Podstawy polityki gospodarczej" Euckena > 3. "Tajemnica kapitału" de Soto > wtedy może zrozumiesz, że liberalizm w ujęciu UPR to anachronizm sprzed dwócg > stuleci, a Korwin -Mikke (zwłaszcza on) przeczytał te książki po łebkach i co > efektowniejsze anegdotki. Świat po drodze poszedł daleko do przodu. > ----------------------- > To tyle a propos "homo soveticus", "haseł", "zniewolonych umysłów". Życzę miłej > > lektury Jest różnica między "pójściem w jakimś kierunku", a "pójściem do przodu". Raegan na zarzut, że ma XIX wieczne poglądy, powiedział, że to nie prawda, bo ma XVIII wieczne i wziął je od ojców założycieli. Stare, w ujęciu UPR, mają być tylko zasady. Różni liberałowie starali się w ultrasocjalizmie rozwiązywać problemy przyjmując pewne dogmaty, np. ten o powszechnym, przymusowym kształceniu. Tylko, że to nie są dogmaty dla człowieka naprawdę wolnego. Jeśli UPR się nie podoba to czy jest na scenie polit. jakakolwiek inna wolnościowa partia ? Ułatwię: NIE MA. I nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Wolny umyśle Krotonie 05.05.07, 14:19 Wolnościowa, hahaha. Jestem wolny, czy mogę Cię zastrzelić?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Re: Wolny umyśle Krotonie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 18.05.07, 22:14 mozesz !!! ale pamietaj ze jest kara smierci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tropiciel Zobacz koniecznie ten dokument! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 23:11 Im nie zależy na kasie, tak jak złodziejom pchającym się do koryta! Oto on: janusz.korwin-mikke.pl/notariusz.jpg W wyborach do sejmiku podlaskiego startuje (lista Nr 5) Unia Polityki Realnej. Będzie miała bardzo dobry wynik (ok.12%) w Białymstoku i w Łomży - nie ma sposobu, by dotrzeć do innych miejscowości. Telewizja i gazety zarówno UPR jak i Janusza Korwin-Mikkego jak zawsze tępią. Pokażmy siłę internetu! Skoro wiemy, że tylko UPR daje szansę na likwidacje obecnej korupcji i bałaganu w urzędzie - dajmy jej tę szansę! Ściągnijmy jak najwięcej wahających się znajomych na wybory - by poparli UPR (lista nr 5) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Ja ci radzę jak bratu 05.05.07, 14:22 przeczytaj te książki, bo szkoda Twojego entuzjazmu na takich ludzi jak Michalkiewicz i Mikke, a wyglądasz na człowieka roztropnego. Zwłaszcza Eucken Ci się spodoba. ----- co do pójścia do przodu i pójścia w kierunku --------- wyjaśnię obrazowo: marny dentysta spieprzy ci ząb zamiast uleczyć --------- pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Wolny umyśle Krotonie 05.05.07, 14:18 Mi sie podoba liberalizm Guy'a Sormana. A do zwolenników UPR, zadajcie sobie pytanie, co jest dla was ważniejsze, pieniądze, czy dobre życie?? Bez problemu mógłbym zrobić 10% wzrost gospodarczy w Polsce, zlikwidowałbym ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, płace minimalne, zasiłki dla bezrobotnych, płace minimalne, wystąpił z Unii Europejskiej i zakazał wyjazdów za granicę, słowem zaprowadzili chińskie standardy. Mielibyście upeerowcy jak w raju. Dziękuje ja wolę to co jest. Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Najbardziej mnie "urzeka" swoboda edukacji 05.05.07, 14:26 w większości krajów Afryki nie ma przymusu edukacji. Rozwijają się jak nie wiem co!!! --------- to po prostu kpina żądać nieobowiązkowej edukacji w czasach, gdy wszyscy wokół budują gospodarkę opartą na wiedzy --------- ale jasiu korwin zna parę dobrych anegdotek i wie jak łapać naiwnych -------- szkoda, że w praktyce jego cudowne recepty nie zafunkcjonowały, gdyż wszystkie jego firmy się rozpadły. właściciel szczęk na jurowieckiej ma więcej wiedzy o prowadzeniu działalności gospodarczej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Ale jakiej wiedzy. Czy wiedza sie nie opłaca.. IP: *.chello.pl 05.05.07, 14:35 ... po prostu tak jak zamek w drzwiach ? Do czego zmuszać do geografii, fizyki, chemii ? Wszystkich równo ? To już nikt nie moze być po prostu świetnym stolarzem ? To już musi być 10000 mgr politologii ? Nie mam żadnej korzyści z fryzjera, który czytał "Dziady" Mickiewicza... Ale oczywiscie każdy fryzjer może mieć swoje hobby i chodzić do szkoły jakiej chce. Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 A kto ci każe każdemu po równo: 05.05.07, 14:40 1. system edukacji może i powinien być zróżnicowany 2. w jednym z najbardziej liberalnych krajów świata (USA) odsetek osób posiadających wyższe wykształcenie jest najwyższy na świecie i obowiązek edukacji jak najbardziej tam istnieje 3. osobiście wolę fryzjera (stolarza) po szkole fryzjerskiej (stolarskiej) niż samouka, ty nie? ----------- powtarzam jeszcze raz: przeczytaj coś poważnego a nie showmańskie wygłupy PRAWNIKA Gwiazdowskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Re: A kto ci każe każdemu po równo: IP: *.chello.pl 05.05.07, 14:49 No właśnie po szkole fryzjerskiej... a nie po liceum ogólnokształcącym. Choć może być i po jednym i po drugim. Tylko po co przymus ? Ja chcę nauczyć dzieci zanikającej, specyficznej sztuki kołodziejstwa, która wymaga dużo czasu aby dojść do perfekcji i co muszę go posyłać na muzykę ? Albo chodzenia na linie ? I co ? Państwo nie pozwoli. Czy zdarzy się , że ktoś będzie miał głupie i leniwe dzieci, które tylko do pasania krów się będą nadawały ? Oczywiście. Tylko jaki będzie ich odsetek ? Kiedy wiedzą, że za pasanie krów i miejsce w stodole 500 zł się należy ? Choć może nawet więcej jak gospodarka ruszy z kopyta. Bez obowiązku 99,9 % będzie się uczyło lepiej niż obecnie. A może wprowadzimy obowiązek wizyt u lekarza ? W końcu chodzi o "zdrowe społeczeństwo " ? Odpowiedz Link Zgłoś
spiacy_z_otwartymi_oczami Re: A kto ci każe każdemu po równo: 05.05.07, 14:55 Gość portalu: Kroton napisał(a): > No właśnie po szkole fryzjerskiej... a nie po liceum ogólnokształcącym. Choć > może być i po jednym i po drugim. Tylko po co przymus ? Ja chcę nauczyć dzieci > zanikającej, specyficznej sztuki kołodziejstwa, która wymaga dużo czasu aby > dojść do perfekcji i co muszę go posyłać na muzykę ? Albo chodzenia na linie ? A zapytałeś dzieciaka, czego on chce, może ma w doopie twoje koła?? Może dziecko chce być muzykiem?? Sam zadajesz dziecku przymus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Re: A kto ci każe każdemu po równo: IP: *.chello.pl 05.05.07, 15:09 Więc lepiej, zeby dziecku przymus zadawało państwo, tak? Ono wie lepiej, czego trzeba mojemu dziecku. Życie to przymus. No ale w socjalizmie dzieci są państwowe. To dlatego ludzie coraz mniej się rozmnażają. Odpowiedz Link Zgłoś
spiacy_z_otwartymi_oczami Re: A kto ci każe każdemu po równo: 05.05.07, 15:16 Państwo nie zadaje dziecku przymusu, państwo daje dziecku podstawy by kiedy dorośnie samo mogło wybrać. Czego wielu tępych rodziców nie potrafi, bo wolą chlać wódę, bądź chcą by dziecko było tępym Kołodziejem, jak dziadek. Widać, ze chłopaki Korwinka wolą tępe społeczeństwo, łatwiejsze w kontroli. Prawie jak Portugalia Salazara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Re: A kto ci każe każdemu po równo: IP: *.chello.pl 05.05.07, 15:51 O nie, tępe społeczeństwo to jest teraz. Dzisiejsze społeczeństwo to bydlęta i cielęta. Warto przeczytać Manifest Normalności J. Korwin-Mikke. Dla mniebyło to uderzające kiedy czytałem po raz pierwszy. MANIFEST NORMALNOŚCI Dziwię się wam, ludzie.... ...właśnie: czy jeszcze "ludzie"? Czy jeszcze na świecie rządzi Homo Sapiens - czy już tylko Homo Sovieticus, albo jego następca, Homo Europaeus? Od ponad stu lat "postępowcy"wmawiali w ludzi, że są tylko bydlętami, że właściwie niczym nie różnią się od zwierząt - a w jakiejś gazecie, bodaj "Wyborczej", przeczytałem tryumfalny artykuł, że "człowiek tylko czterema genami różni się od stonogi". I ta propaganda odniosła skutek: ludzie sami uważają się za bydło - i pozwalają traktować się jak bydło. Być może różnica między człowiekiem, a zwierzęciem jest tylko kulturowa - ale jest. Fizycznie możemy nie różnić, ale mamy duszę - czy jak kto chce nazywać tę cudowną cechę człowieka. Być może różnica jest mała - ale cała nasza kultura dążyła, by ją powiększać. Dzisiejsza anty-kultura stara się ją zminimalizować. Różnica kulturalna między człowiekiem, a bydlątkiem, jest taka, że decyzje człowieka szanujemy. Decyzji bydlęcia nie. Bydlę trzymamy na postronku, bo może zrobić sobie krzywdę albo wejść w szkodę. Dorosły mężczyzna zaś ma prawo zrobić sobie krzywdę - a jeśli wyrządzi szkodę, to ma za nią zapłacić. I to jest ta podstawowa różnica. Jak dzisiaj jesteśmy traktowani przez rządy: jak ludzie - czy jak bydło? Jeśli ktoś każe mi zapiąć się pasem w moim własnym samochodzie - to traktuje mnie dokładnie tak, jak chłop traktował krowę... ...to znaczy: traktował; przepisy Wspólnoty Europejskiej, zdaje się, zakazują trzymania krowy na postronku; to ja w samochodzie muszę być przypięty - na razie sam, ale już niedługo będą automaty nasuwające na mnie pasy - i samochód bez ich zapięcia nie ruszy. Krzywdy sobie zrobić nie możemy - ale za szkodę nie płacimy: jesteśmy (pod przymusem) ubezpieczeni. Doi się z nas pieniądze - i za te pieniądze utrzymuje się całe stado, oraz szefostwo tej "Animal Farm". Tu nie ta poetyka - ale niedługo pokażę, że zdziera się z nas 83% zarobionych pieniędzy - i ONI wydają je za nas. Co zrobiłby Normalny Człowiek, gdyby ktoś przyszedł doń i powiedział: "Człowieku: ile zarabiasz? 3000? Świetnie! Daj mi z tego 2400, ja potrącę na siebie 600, a pozostałe 1800 wydam za ciebie - tak, że będziesz bardziej zadowolony, niż gdybyś sam wydał na siebie te 3000!" Co by zrobił normalny Człowiek? Kopa w sempiternę - za drzwi! Homo Europaeus porykuje z radości, że ktoś chce się nim opiekować, i głosuje na takich, którzy wezmą mu jeszcze więcej pieniędzy - za obietnicę, że siano w żłobie będzie świeższe, niż do tej pory! Ma tylko jedną prośbę: by dawać mniej owsa koniom, a trochę więcej siana im, krowom. A konie rżą na odwrotną melodię. Rzygać mi się chce, gdy czytam, że "rodzice hiszpańscy wyrazili radość, że rząd zajmie się problemem otyłości ich dzieci". Moja suka wykazuje więcej rozsądku: to ona karmi swoje szczeniaki i - mimo ufności - z pewnym podejrzeniem patrzy, gdy im coś podtykam. A bydlę? Krowa zapewne się cieszy, gdy ktoś zajmuje się jej cielakiem... Zgroza mnie bierze - bo na resztki normalnych rodziców spadają kolejne ciosy. Ostatnio "polski" "Rząd" szykuje ustawę karzącą grzywną - 5000 zł - rodziców, którzy nie zaszczepią swoich dzieci!! Tyle się pisze, że niektóre szczepienia mogą być szkodliwe - i nic! Nadal "rząd" wie lepiej, jak opiekowac się moim dzieckiem. W interesie firm farmaceutycznych przerabia się ludzi na bydlęta. Ale gdyby nie było to w interesie firm farmaceutycznych - byłoby tak samo źle, tylko jeszcze głupiej. Bydło nie myśli. Bydłu serwuje się hasełka typu: "Wszystkie dzieci są nasze". Nikt z bydląt przecież nie pomyśli, że to oznacza; "Moje dziecko nie jest już moje; jest nasze". Co w praktyce oznacza, że to p.Minister je szczepi, je wychowuje... Cóż: szczeniak będzie moim psem, będzie mi służył - więc jest normalne, że to ja, a nie jego rodzice, pies i suka, decydują o tresurze. Ale żeby tak samo z człowiekiem? Przecież gdy w 1901 roku we Wrześni rząd pruski postanowił zmienić tylko język, w jakim wykładany był jeden przedmiot (religia) nie zmieniając jego treści - wybuchnął strajk szkolny. Dziś kolejni ministrowie zmieniają treści programów, zmieniają przedmioty - a rodzice to pokornie akceptują, liżąc dobrych panów po rękach - że tak dbają o ich dzieci. Tak robi moja suka. Ale człowiek? Dwa lata temu w USA, w Utah, dziecko było poddane chemioterapii. Po kilku miesiącach tej nieprzyjemnej kuracji, część lekarzy twierdziła, że już wystarczy - a część, że trzeba ją jeszcze kontynuować. Na nieszczęście wśród tych ostatnich był lekarz prowadzący (który miał przecież interes w kontynuacji - bo brał za to spore pieniądze...). Rodzice mimo to zabrali dziecko ze szpitala. Efekt: ścigała ich policja - i oskarżono ich o kidnapping!!! Cóż: dawniej "kidnappingiem" było zabranie dziecka rodzicom. Teraz dzieci są "nasze", czyli państwowe; i rodzice bezczelnie ukradli państwowe dziecko, cudzą własność! Co zrobi farmer, gdy byk z krową wyprowadzą, łamiąc ogrodzenie, swoje cielę z zagrody, gdzie on je umieścił? Przyleje obojgu bydlakom - a cielę umieści tam, gdzie on chce. To właśnie robią z nami ONI. Jeśli już jesteśmy przy zwierzętach: ONI mają jeszcze inne piękne hasełko: "Zwierzęta należy traktować tak samo, jak ludzi". Piękne hasło - dopóki się nie dojrzy, że jest ono równoważne hasłu: "Ludzi należy traktować tak samo jak zwierzęta". Dziś jest "wola polityczna" by staruszkom aplikować euthanazję; przecież dokładnie to samo robi się z innymi bydlętami - czy-ż nie? Ludzie: czy jeszcze jesteście ludźmi - czy tylko bydlakam? Oczywiście: zawsze większość ludzi chciała, by się nimi opiekować - byle dobrze. Szli pod opiekę feudałów, wisieli u klamki pańskiej - i byli zadowoleni. Jednak dopiero d***kracja spowodowała, z to Większość narzuciła swe obyczaje reszcie. "Ja lubię, jak mnie pod przymusem szczotkują i przycinają kopyta - to niech wszystkich pod przymusem szczotkują i przycinają kopyta". Czasem mam wrażenie że ONI testują swoje bydełko, do jakiego stopnia już zgłupiało i można zrobić z nim, co się chce. Do czego innego mogą służyć takie pomysły jak "małżeństwa homosiów"? Jednak w miarę, jak to trwa i się rozwija, zaczynam mieć przerażające podejrzenie: ONI, dwa pokolenia wcześniej ludzie inteligentni, wychowywali swoje dzieci w tych samych szkołach - i obecnie ONI, to... również bydlęta! Durne, tępe bydlaki marzące tylko żarciu, piciu i ekscesach seksualnych. Widać to po sprawie "Globalnego ocieplenia". ONI naprawdę wydaja się wierzyć, w "zagrażające nam" ocieplenie! Choć przecież nie trzeba robić badań geologicznych: wystarczy wiedzieć, że "Grenlandia" to ląd, na którym ok. 900 roku kwitły cytryny - a, jak też wiemy, Europa nie została zalana przez oceany. Trzeba też być kompletnym kretynem, by uwierzyć, że lodowce Antarktydy, ogrzane z -40'C do -35'C - zaleją nagle cały świat. A ONI wydają się sami w to wierzyć. Nadzorcy bydła stali się głupsi od chudoby, którą się opiekują... Piszę to - po raz któryś powtarzając te myśli - jak rozbitek, który wrzuca papier w butelce w odmęt oceanu Internetu. Przecież gdzieś jeszcze są LUDZIE! Nie jestem na świecie sam, nie wszyscy jeszcze zbydlęcieli do cna, w niektórych tli się jeszcze iskra człowieczeństwa! Zbuntujmy się, do cholery! Obalmy ten system! Jak można godzić się na ustrój, w którym bydlęta decydują o losie ludzi? Ja nie mam nic przeciwko temu, by ktoś chciał być traktowany jak nierogacizna - czyli żyć w "państwie opiekuńczym". Ale człowiek, który nie chce decydować o własnym losie, nie powinien w głosowaniu decydować o losie innych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Re: A kto ci każe każdemu po równo: IP: *.chello.pl 05.05.07, 15:52 c.d. Bydło niech sobie porykuje - a my musimy żyć! Bydło myśli o pełnym żłobie - my myślimy w wyprawach w Kosmos. Przyszłość Ludzkości (jeśli ma przetrwać) zależy od tego, czy zwyciężą ludzie - czy bydlęta? Czy wygra Rozum - czy Liczba? I nie ma tu znaczenia, czy rządzi, SLD, PiS, PO czy PSL; niezależnie od tego liczba urzędników rośnie, coraz więcej przepisów ogranicza naszą wolność... Jak długo możemy to znosić? Na szczęście ten system już jest zgniły. Nawet bydło zaczyna rozumieć, że rządzące nim świnie nie są od nich mądrzejsze. Koniec jest już bliski. Musimy się z'organizować, by być gotowym do stworzenia zrębów Państwa Wolności - w momencie gdy gdy cała to anty-europejska "Wspólnota Europejska" zacznie trzeszczeć w szwach. To już niedługo. Zacznijmy się szykować. korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID186649585,index.html Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Po przeczytaniu twojego postu cofam poradę 05.05.07, 15:59 nie czytaj tych książek bo z nich i tak wała zrozumiesz. Tyle masz rozumu co nasz ulubiony spamer Zielony i mniej więcej takie samo wyczucie rzeczywistości. Dziwne, że używasz komputera piaście kołodzieju. Współczuję Twojemu dziecku, bo zamiast do normalnej szkoły poślesz go zapewne do zawodówki, "żebi się fachu naucuł a nie jakieś tak psiajegomać łogólniaki, bo fach to fach a nie łżeelity". Żegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Re: Po przeczytaniu twojego postu cofam poradę IP: *.chello.pl 05.05.07, 16:05 Może i jestem głupi, ale chcę być wolny. A Tobie najwyraźniej to pierwsze w zupełności wystarcza... Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Coś cienka ta twoja argumentacja 05.05.07, 16:13 kolego. Ale wy z UPR tak zawsze. Gdy ktoś was zapędzi w kozi róg to od razu skrzeczycie "socjalizm". Ale cóż, skoro cała Twoja wiedza bierze się z manifestu Korwina-Mikke i blogu Gwiazdowskiego, nie mogę od Ciebie wymagać zbyt wiele "zniewolony umyśle" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: car Re: Coś cienka ta twoja argumentacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 11:07 Słuchajcie panowie w systemie UPR możecie sobie zawiązać swoje modele państwa na zasadzie dobrowolności w obecnym systemie obowiązuje przymus obejmujący wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Najbardziej mnie "urzeka" swoboda edukacji 05.05.07, 14:52 bromden1 napisał: > w większości krajów Afryki nie ma przymusu edukacji. Rozwijają się jak nie wiem > > co!!! > --------- > to po prostu kpina żądać nieobowiązkowej edukacji w czasach, gdy wszyscy wokół > budują gospodarkę opartą na wiedzy > --------- > ale jasiu korwin zna parę dobrych anegdotek i wie jak łapać naiwnych > -------- > szkoda, że w praktyce jego cudowne recepty nie zafunkcjonowały, gdyż wszystkie > jego firmy się rozpadły. właściciel szczęk na jurowieckiej ma więcej wiedzy o > prowadzeniu działalności gospodarczej Niektórym ciężko wytłumaczyć, że niektóre dzieci byłyby skrzywdzone przez ciemnych rodziców. I w ten sposób nic nie winne dziecko płaciłoby za debilizm swoich zapitych rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Re: Najbardziej mnie "urzeka" swoboda edukacji IP: *.chello.pl 05.05.07, 15:06 Bo ty wskutek kilkudziesięciu lat socjalizmu wierzysz w zaklinanie rzeczywistosci słowami. Powiemy ( a njlepiej zapiszey w Konstytucji): obiązek szkoły dla wszystkich, znaczy: wszyscy mądrzy i oświeceni. Powiemy: rodzice nie mogą krzywdzić swoich dzieci, skutek: rodzice nie krzywdzą swoich dzieci. Jest to bzdura nad bzdurami. Chodzi o przyjęcie realnych rozwiązań. Po pierwsze pojęcie "krzywdy" jest względne, bo nie znając "Dziadów" Mickiewicza dziecko będzie "skrzywdzone" z twojego punktu widzenia i być może "większości społeczeństwa", ale nie z punktu widzenia rodzica czy samego dziecka. Oczywiście 80% dzieciaków i tak znałoby te "Dziady", żeby tam zabłysnąć. A żeby zdobyć leszą robotę trzeba "błyszczeć". Jakoś w systemie powszechnego nauczania tez jest alkoholizm, prymitywizm i inne patologie. Socjalizm i przymus nie zniszczył tego. Trzeba myśleć globalnie, a nie jednostkowo. "Bo to nie jego wina, ż ma takiego ojca...trzeba go wykształcić... To nie jego wina, ze ma krzywy nos... trzeba mu wyprostwoać nos. To nie jego wina, że jest otyły, dajmy mu dotację za otyłość i przykrości z nią związane." Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 A kto tu zaklina rzeczywistość, jeśli nie Ty 05.05.07, 16:02 jeśli chcesz być głąbem nikt ci głąbem być nie zabrania. Wystarczy, że dociągniesz w 1 klasie gimnazjum do 18. roku życia i po bólu chłopie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Re: A kto tu zaklina rzeczywistość, jeśli nie Ty IP: *.chello.pl 05.05.07, 16:08 Tylko, że Ty rozumiesz "bycie głąbem" jak profesor Pimko w "Ferdydurke". A 18 lat to 30 % życia, najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Chłopcze, jeśli już się bawisz w liberała, 05.05.07, 16:22 to racz się choć odrobinę w doktrynach liberalnych zorientować, a podane przeze mnie lektury do tego są przydatne. A jeżeli Ci się nie chciało w szkole uczyć to miej odwagę się do tego przyznać zamiast dorabiać do tego mętną "wolnościową" ideologię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick.t Re: A kto tu zaklina rzeczywistość, jeśli nie Ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 17:46 bromden1 napisał: > jeśli chcesz być głąbem nikt ci głąbem być nie zabrania. Wystarczy, że > dociągniesz w 1 klasie gimnazjum do 18. roku życia i po bólu chłopie... Jeszcze wczoraj, w innym wątku, upierałeś się, że wystarczy skończyć gimnazjum (łącznie 9 klas). Dokształciłeś się przez noc:))) Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Czyżby samokształcenie :) 05.05.07, 18:03 w naszym systemie wystarczy ukończyć gimnazjum, a nawet mniej, więc wychodzi na moje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick.t Re: Czyżby samokształcenie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 18:13 W naszym systemie nic nie trzeba kończyć ani umieć, ale trzeba zasuwać do szkoły do 18-tki, więc wychodzi na moje... Odpowiedz Link Zgłoś
spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Najbardziej mnie "urzeka" swoboda edukacji 05.05.07, 16:09 > Trzeba myśleć globalnie, a nie jednostkowo. HAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA co za komunistyczny bełkot, nie liczą się jednostki, najważniejsza jest rewolucja i myślenie globalne, rozwlaiłeś mnie. Gość pozuje na wielkiego liberała ,a chce myśleć globalnie a nie jednostkowo. hahahahahahahaha, dupa nie liberał, chyba poglądu liberalizmu na jednostkę Korwinek jeszcze w blogu nie przerabiał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton To Ty jesteś niedouczony... IP: *.chello.pl 05.05.07, 16:11 ... każde prawo ma służyć pożytkowi ogółu, a nie grupie czy jednostkom. Odpowiedz Link Zgłoś
spiacy_z_otwartymi_oczami Re: To Ty jesteś niedouczony... 05.05.07, 16:16 Gość portalu: Kroton napisał(a): > ... każde prawo ma służyć pożytkowi ogółu, a nie grupie czy jednostkom. Hahaha, też mi liberał:) Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Pożytku ogółu? A to się Korwin "ucieszy" 05.05.07, 16:24 z takiego 'wolnościowca". Dałeś czadu kroton Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Re: To Ty jesteś niedouczony... IP: *.chello.pl 05.05.07, 16:24 Np. "Nie zabijaj. Kto zabija podlega karze..." Nie każdy spotka się z zagrożeniem, a chroni ten przepis wszystkich. Ochrona jednostek poprzez abstrakcyjne prawo służy pomyślności całego społeczeństwa. A nie osobne prawa i przywileje dla górników i nauczycieli. To nie ma nic wspólnego z kolektywizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Chłopczyku, według liberałów 05.05.07, 16:30 prawo służy uzgodnieniu między ludźmi ich indywidualnej wolności, daje im jednakową miarę wolności. Zakaz zabijania jest zakazem zwróconym przeciwko naruszaniu ludzkiego prawa do życia, które w ujęciu liberalnych koncepcji prawa naturalnego jest wyrazem ich wolności. Poczytaj liberalnego filozofa prawa Radbrucha. W ogóle coś w życiu przeczytaj, proszę, bo narażasz się na śmieszność Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Re: Chłopczyku, według liberałów IP: *.chello.pl 05.05.07, 16:46 Różnica między mną a Tobą polega na tym, że ja dużo czytam i rozumiem, a Ty tylko powołujesz się na to co czytałeś, żeby przydać sobie mądrości. Najlepiej świadczy o tym to co napisałeś przed momentem cytując Radbrucha: bromden1 napisał: > prawo służy uzgodnieniu między ludźmi ich indywidualnej wolności, daje im > jednakową miarę wolności. Zakaz zabijania jest zakazem zwróconym przeciwko > naruszaniu ludzkiego prawa do życia, które w ujęciu liberalnych koncepcji prawa > > naturalnego jest wyrazem ich wolności. Poczytaj liberalnego filozofa prawa > Radbrucha. W ogóle coś w życiu przeczytaj, proszę, bo narażasz się na śmiesznoś > ć Twój sposób uprawiania dyskusji jest taki. Ja piszę: krzesło - to mebel służący do siedzenia. A Ty: bzdury gadasz chłopczyku niedouczony - krzesło to konstrukcja drewniana, metalowa lub plastikowa o wielofunkcyjnym zastosowaniu. Poczytaj trochę... zanim się wypowiesz. To jest też patologia naszych czasów, że ludzie tacy jak Ty bardziej skupiają się na tym co przeczytali a nie nad jakoscią swojej wiedzy. To dlatego m.in. tak fatalnie wygląda państwowa nauka. Einstein czy Edison tworzyli bez dotacji. Dzisiejszy naukowiec musi wykazać się pracą (ilością materiału, przeczytanych książek, wykorzystanych próbówek) , by rozliczyć się z badań i wziąść kasę. Efekt wystarczy jeśli brzmi "naukowo". Nawet jeśli jest kosmiczną głupotą. Odpowiedz Link Zgłoś
spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Chłopczyku, według liberałów 05.05.07, 16:55 To, że liberalizmów jest tyle co liberałów nie upoważnia Cię do pisania głupot. Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Jeśli uważasz że dużo czytasz i dużo 05.05.07, 16:55 rozumiesz to dziwnie mało z tego wynika. Wytłumaczę ci więc: żaden liberał nie postrzega prawa jako czegoś, co służy ogółowi, ponieważ liberałowie dostają wysypki na "interes ogółu". według liberałów prawo służy jednostkowej wolności indywidualnego człowieka, a nie "ogólnie rozumianej zbiorowości". jeśli uważasz się za liberała to konsekwentnie używaj liberalnej retoryki. co do lektur: ja ci po prostu podpowiadam, co mógłbyś przeczytać na ten temat, ale jeśli nie chcesz skorzystać, to nie, jesteś przecież wolny :) ------------- co do nauki: nie będę tego komentował; cóż, widocznie Polska jest wyjątkowo rozsądna, bowiem na naukę przeznacza mniej więcej taki procent budżetu co Bangladesz i Angola, a w każdym razie najmniej w Europie (szpiedzy UPR dysponują naszym budżetem?), więc nie martw się państwowi naukowcy się w Polsce specjalnie nie obłowią (co innego w "liberalnym" USA, gdzie dotacje rządowe są solidne, co przekłada się na wdrożenia, innowacje itp.); niestety kołodziejów tam nie dotują Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Re: Jeśli uważasz że dużo czytasz i dużo IP: *.chello.pl 05.05.07, 17:09 Możesz się czepiać retoryki(która z czymś Ci się kojarzy, czy "nieliberalnie" brzmi), ale nie meritum. Ochrona indywidualnej wolności służy wszystkim. Chciałem przez to powiedzieć, że prawo tworzone jest dla normalnych ludzi, a nie "pod jednostkę". Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Ta poprawka jest znacząca 05.05.07, 18:05 idziesz w dobrym kierunku, ale zapewniam Cię, że według liberałów prawo jest właśnie "pod jednostkę": chroni indywidualną wolność dając wszystkim jej jednakową miarę. Powiedzmy, że ci się wymknęło z tym ogółem- to przecież tylko pogaduszki i przekomarzanki internetowe :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: socjalista Re: Najbardziej mnie "urzeka" swoboda edukacji IP: *.leed.cable.ntl.com 18.05.07, 20:48 jakies glupoty piszesz. "najwyzszy czas" trzyma sie bardzo dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Re: Wolny umyśle Krotonie IP: *.chello.pl 05.05.07, 14:29 spiacy_z_otwartymi_oczami napisał: > Mi sie podoba liberalizm Guy'a Sormana. > > A do zwolenników UPR, zadajcie sobie pytanie, co jest dla was ważniejsze, > pieniądze, czy dobre życie?? > Bez problemu mógłbym zrobić 10% wzrost gospodarczy w Polsce, zlikwidowałbym > ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, płace minimalne, zasiłki dla bezrobotnych, > płace minimalne, wystąpił z Unii Europejskiej i zakazał wyjazdów za granicę, > słowem zaprowadzili chińskie standardy. Mielibyście upeerowcy jak w raju. > Dziękuje ja wolę to co jest. Mógłbym polemizować z Twoim podejściem własnymi słowami, ale nie mam czasu. Dla lektury: www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=139 Udręczone myszki socjalizmu mają małe marzenia i aspiracje. Wystarczy coś zjeść, coś wypić i poru... Chiny to nie jest dobry przykład. Tam ludzie przyiązani są do ziemi i nie tylko. Niedługo jednak i oligarcia pryśnie. Twój "liberalizm" to państwo, które wie, że sam nie potrafisz oszczędzać i podejmować racjonalnych decyzji bo masz tylko 3 wspomniane pragnienia, które łatwo zaspokoić. Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad Re: Wolny umyśle Krotonie 05.05.07, 14:47 Doprawdy nie rozumiem, dlaczego na ludziach robi wrażenie muszka pana Korwina? Odpowiedz Link Zgłoś
spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Wolny umyśle Krotonie 05.05.07, 15:02 Gość portalu: Kroton napisał(a): > spiacy_z_otwartymi_oczami napisał: > Udręczone myszki socjalizmu mają małe marzenia i aspiracje. Wystarczy coś zjeść > , > coś wypić i poru... > Chiny to nie jest dobry przykład. Tam ludzie przyiązani są do ziemi i nie tylko > . > Niedługo jednak i oligarcia pryśnie. > Twój "liberalizm" to państwo, które wie, że sam nie potrafisz oszczędzać i > podejmować racjonalnych decyzji bo masz tylko 3 wspomniane pragnienia, które > łatwo zaspokoić. Wiedziałem, ze nie zrozumiesz. Naczytałeś sie bełkotu śmiesznego człowieczka. Małe aspiracje powiadasz?? To są właśnie wielkie aspiracje, by ludzie czuli sie pewnie, by mieli czas dla rodziny, dla siebie. Na co komu 5 samochodów i 10 telefonów komórkowych, abstrahując od tego, ze Korwin nie zapewni Ci nawet jednego. Ten człowiek zapomniał czemu służy gospodarka, gospodarki nie stworzono by istniała dla siebie, ale po to by zapewniać realizację potrzeb, w wydaniu Korwina gospodarka istnienie dla gospodarki. Jak nie chce Ci się czytać tego co proponował brodn1, to może wywiady z "mózgami" epoki poczytaj, masz do wyboru Wildsteina lub Żakowskiego, od lewicy do prawicy. Wiele wypowiedzi odnosi sie do gospodarki, liberalizmu, socjalizmu, wzrostu gospodarczego, rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan.bialystok Re: Wolny umyśle Krotonie 05.05.07, 16:25 Kamilar, dla nich jedyną prawicą jest UPR. Reszta to socjaliści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Re: Wolny umyśle Krotonie IP: *.chello.pl 05.05.07, 16:26 stefan.bialystok napisał: > Kamilar, dla nich jedyną prawicą jest UPR. Reszta to socjaliści. W Polsce ? Oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 We współczesnym świecie nie ma miejsca 05.05.07, 16:35 na całkowicie wolny rynek i być niestety nie może przy takich budżetach największych przedsiębiorstw świata. Choc oni by świat urządzony na modłę Korwina-Mikke i Krotona chętnie ujrzeli. szybciutko by zniszczyli całą konkurencję. Stać ich na to -------------- i na tym polega anachronizm tego myślenia --------- a jak się w duchu liberalnym takie problemy rozwiązuje można znaleźć we wskazanych wyżej lekturach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Re: We współczesnym świecie nie ma miejsca IP: *.chello.pl 05.05.07, 16:54 bromden1 napisał: > na całkowicie wolny rynek i być niestety nie może przy takich budżetach > największych przedsiębiorstw świata. Choc oni by świat urządzony na modłę > Korwina-Mikke i Krotona chętnie ujrzeli. szybciutko by zniszczyli całą > konkurencję. Stać ich na to > -------------- > i na tym polega anachronizm tego myślenia > --------- > a jak się w duchu liberalnym takie problemy rozwiązuje można znaleźć we > wskazanych wyżej lekturach A co by przedsiebiorstwa zrobiły? Jak można wykasować konkurencję w warunkach wolnego rynku ? Naturalne "monopole" nie są szkodliwe. Zawsze będą tacy, którzy wystawią, jako nowi, na rynku głowę prędzej czy później. Technologie zmieniają się bardzo szybko. W warunkach wolności kupię albo nie kupię... Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Co by zrobiły? 05.05.07, 17:01 sprawdź swój rachunek za telefon i internet to się dowiesz ------------ "naturalny" monopol we wszystkich dziedzinach gospodarczych, ciekawy scenariusz, tu znowu musiałbym ci podpowiedzieć parę rzeczy, ale zaraz stwierdzisz, że jak blondynka przydaję sobie rozumu, więc przemilczę głębię twoich wynurzeń. A wykasować konkurencję w warunkach wolnego rynku jest bardzo łatwo: efekt skali, efekt nieprawidłowej specjalizacji, działanie w ramach duopolu, oligopolu, ech długo by tłumaczyć --------- pozostań więc ze swoją wolnością Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Re: Co by zrobiły? IP: *.chello.pl 05.05.07, 17:21 Nie rozumiesz TP, to nie był naturalny monopol. Znowu się powołujesz zamiast myśleć. Ci ekonomiści , którzy tworzą takie teorie biorą pod uwagę wycinek a nie funkcjonowanie całości. Na czym polega oligopol czy duopol ? Ano, że się zarząd z zarządem potajemnie spotka i ustalą np. wspólną cenę. I co ? Oznacza to, że dogadując się co do wyższej ceny dochodzą do wniosku, że razem ustalając wyższą cenę więcej ugrają niż każdy indywidualnie. Oznacza to, że wolą mniej klientów za wyższą cenę niż więcej za niższą. Naturalne. Znajdzie się kolejny "gracz" i znów albo wezmą go do walki o wyższą stwkę albo zacznie działać indywidualnie. Nie można powiedziać, że skoro są najwięksi, ich zyski są "nienależne". Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Dobrze drogi wolny człowieku, niech ci będzie 05.05.07, 18:00 płać więc "należne" wielkim przedsiębiorstwom, które w "naturalny" sposób robią cię w bambuko pobierając "naturalne" zyski z "naturalnego" monopolu i sprzedają takim jak ty bajki o "naturalnej" i "uczciwej" konkurencji zwłaszcza gdy "naturalny" monopolista bez skrupułów skalą swojej produkcji niszczy w "naturalny" sposób drobnego przedsiębiorcę, który tej "naturalnej" konkurencji nie sprosta, ponieważ nie ma jak. No ale on jest przecież wolny i odpowiedzialny, więc po co się o niego martwić, a poza tym zawsze może zostać kołodziejem i będzie też miał "naturalny" monopol. Na szczęście od czasu do czasu państwa się budzą i niektórym ich "naturalne" monopole starają się choć trochę ukrócić, gdyż rozumieją, że "naturalny" monopol na przykład Microsoftu jest naturalnie korzystny. Dla Gatesa ------------------ Na koniec małe pytanie: czy wiesz skąd wzięła się muzyka grunge na początku lat 90.? Ano stąd, że w "naturalnej" reganomice nie było miejsca dla młodych ludzi, którzy w sposób naturalny byli wypychani z rynku (no ale człowiek sam za siebie jest odpowiedzialny...) ------------------------- nie dyskutujmy dłużej gdyż siebie nawzajem nie przekonamy ------------ dla mnie UPR to to samo co komuna tylko na odwrót komuniści mieli dogmat "państwo jest racjonalne" UPR ma dogmat "człowiek jest racjonalny" ------------ a prawda jest trochę bardziej skomplikowana ----------- nawet w USA, gdzie ludzie są bardziej przedsiębiorczy, niż w Polsce i bardziej się czują za siebie odpowiedzialni jest wiele państwa w gospodarce. zdziwiłbyś się jak wiele ----------- a co do naturalnych monopoli znawco to ci powiem, że w USA usługi telekomunikacyjne są najtańsze na świecie dzięki temu, że mądra INTERWENCJA PAŃSTWA rozbiła tworzący się swego czasu naturalny monopol i urynkowiła te usługi nie słuchając najwyraźniej korwinowych mądrości Odpowiedz Link Zgłoś
niepoprawny1 Mnie też już się nie chce gadać... 05.05.07, 18:16 ...trzeba odróżniać cele krótkoterminowe od długofalowych. Interwecja powoduje, że nikt nie jest pewny przyszłości. Tak w USA reganomika przyniosła katastrofę... którą obserwujemy do dziś... Kołodziejstwo to mimo wszystko wyższy cywilizacyjny poziom niż epoka kamienia łupanego. A do jej współczesnych reprezentantów zaliczam takich jak Ty, którzy walczą z komputerami - no bo państwo powinno troszczyć sie o dwie ręce młodych, a nie o rozwój. Im prędzej skończymy z walką o ludzi pracy, tym większa korzyść dla konsumentów, czyli dla ludzi pracy po pracy. A z naturalnymi monopolami walczy głównie lobby "niedo-konkurencyjnych". Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Nie walczę z komputerami, coś ci się pomyliło 05.05.07, 18:25 a co do kamienia łupanego. Nie uważam, by dosłowne stosowanie recept sprzed 200 lat miało sens w dzisiejszych uwarunkowaniach. Nawet w warunkach reganomiki USA chroniło wybrane gałęzie swojej gospodarki, a więc stosowało interwencjonizm. I jakoś nikt się nie przejmował, że to powoduje "niepewność". Nie mówiąc już o tym, że nawet najbardziej liberalne kraje na świecie wydają mnóstwo pieniędzy na B+R i jakoś nie widzą w tym interwencjonizmie nic zdrożnego. Przepisy o ochronie konsumenta (fuj, jaki interwencjonizm) też po raz pierwszy zastosowano w USA właśnie. INTERWENCJONIZM PAŃSTWOWY JEST POTRZEBNY, GDYŻ TWORZY PROTEZY RYNKU, WSPIERA GO TAM, GDZIE SIĘ DEFORMUJE. To nie socjalizm, to obrona rynku. Socjalizm jest tam, gdzie państwa jest za dużo, ale to temat na inną rozmowę. MIKKE DOMAGA SIĘ ŻEBY PAŃSTWO PRAKTYCZNIE W CAŁOŚCI WYCOFAŁO SIĘ Z GOSPODARKI i to mnie właśnie do tej partii zraża Odpowiedz Link Zgłoś
niepoprawny1 Re: Nie walczę z komputerami, coś ci się pomyliło 05.05.07, 18:34 W XIX w. nie istniał żaden Urzęd ds. Konkurencji i Konsumentów, żaden Urząd Antymonopolowy, żaden urząd regulacyjny w żadnym kraju, a rozwój był niespotykany w dziejach. Rozwój o którym możemy pomarzyć... To, że nie ma kraju... to nie znaczy, że nie będzie. W interesie rządzących jest aby urzędów i zadań państwa było mniej a nie więcej. A potem dorabiają do tego uczoną ideologię... którą tacy jak Ty powtarzają. Czy w XVIII w. istniał choć jeden kraj demokracyczny ? Chybiony argument. Odpowiedz Link Zgłoś
niepoprawny1 Re: Nie walczę z komputerami, coś ci się pomyliło 05.05.07, 18:37 niepoprawny1 napisał: > W XIX w. nie istniał żaden Urzęd ds. Konkurencji i Konsumentów, żaden Urząd > Antymonopolowy, żaden urząd regulacyjny w żadnym kraju, a rozwój był > niespotykany w dziejach. Rozwój o którym możemy pomarzyć... > To, że nie ma kraju... to nie znaczy, że nie będzie. W interesie rządzących jes > t > aby urzędów i zadań państwa było mniej a nie więcej. A potem dorabiają do tego > uczoną ideologię... którą tacy jak Ty powtarzają. Czy w XVIII w. istniał choć > jeden kraj demokracyczny ? Chybiony argument. Errata Oczywiście w interesie rządzących jest aby urzędów było "więcej a nie mniej". Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Czyli uważasz, że lepiej jest mieć drogie 05.05.07, 18:50 rozmowy telefoniczne, niż tanie? Bo przecież w USA są tanie dzięki rozsądnej PAŃSTWOWEJ regulacji. Są różne formy interwencjonizmu państwa, niekoniecznie tworzenie urzędów. Jeśli państwo tworzy mechanizmy prawne pozwalające ograniczyć niesprawności rynku, to dlaczego z nich nie korzystać? I skoro wiek XIX był tak wspaniały, tak mlekiem i miodem płynący, to dlaczego w tych wspaniałych czasach było tak wiele niepokojów społecznych? Ale cóż...nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Ci, by ktoś wynalazł wehikuł czasu i byś cofnął się do tej Arkadii, z czego z całego serca Ci życzę, bom generalnie człowiek życzliwy i każdemu życzę spełnienia tego, o czym marzy. Nie zacytuję co Wilde o tym pisał, bo znowu powiesz, że się popisuję. Znajdź sobie sam. Pozdrawiam. Bez odbioru Odpowiedz Link Zgłoś
niepoprawny1 Re: Czyli uważasz, że lepiej jest mieć drogie 05.05.07, 18:59 "Niepokojów społecznych"? nauczyłeś się tegoz sowieckiej czytanki chyba. Rozruchy społeczne wynikały właśnie z postępu. Skoro ja tu stoję w tej fabryce tyle godzin i zarabiam "cośtam", a koleś obok syn twórcy fabryki się obija, to jak tu nie dostać ku..cy ? No to zjawił się socjalista z nudów i tak to zaczęło się kręcić. Nie dlatego, że było gorzej, ale że było coraz lepiej. Każdy chciał pracować jak najwięcej. Syn chłopa, świniopasa miał teraz mydło, rozrywki miejskie i.t.d. ale były nierówności. To ZAZDROŚĆ a nie głód z reguły pchała ludzi na ulice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uomrzan Re: Czyli uważasz, że lepiej jest mieć drogie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 19:53 Ja wolę zawiść niż zazdrość. Ale to prawda tłumaczące wiele - także z przeszłości. Aż strach o tym pisać ale tak jest... Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 To uproszczona wizja historii XIX wieku 05.05.07, 19:55 moim zdaniem trochę zanadto uproszczona Odpowiedz Link Zgłoś
spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Nie walczę z komputerami, coś ci się pomyliło 05.05.07, 18:58 niepoprawny1 napisał: > W XIX w. nie istniał żaden Urzęd ds. Konkurencji i Konsumentów, żaden Urząd > Antymonopolowy, żaden urząd regulacyjny w żadnym kraju, a rozwój był > niespotykany w dziejach. Rozwój o którym możemy pomarzyć... > To, że nie ma kraju... to nie znaczy, że nie będzie. W interesie rządzących jes > t > aby urzędów i zadań państwa było mniej a nie więcej. A potem dorabiają do tego > uczoną ideologię... którą tacy jak Ty powtarzają. Czy w XVIII w. istniał choć > jeden kraj demokracyczny ? Chybiony argument. Bo startowało sie z innego pułapu, to chyba banalnie proste. Nie dbało się o środowisko, ścieki wylewało się do rzeki a spaliny wydalało do atmosfery, ludzie żyli 40 lat, wiec nie trzeba było płacić i m emerytur. Do tego pracowali po 14 godzin. Było pełno taniej siły roboczej, która dziś występuje tylko na peryferiach gospodarki. Tylko, ze dziś potrzeba wykwalifikowanego robotnika, a taki tani nie jest, w XIX wieku wystarczyło machać łopatą. Otwieram zakład, szukam pracowników, rozumiem, że jesteś chętny, pracuje się 14 godzin od pon so soboty za 2 zl dziennie?? Reflektujesz oczywiście?? Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 I jesteśmy w domu 05.05.07, 19:04 jak fakty do doktryny nie pasują to jest to "populizm" albo "socjalistyczna propaganda". Nie chce mi się z tobą gadać Odpowiedz Link Zgłoś
spiacy_z_otwartymi_oczami Re: I jesteśmy w domu 05.05.07, 19:11 Argumenty niepoprawnego całkowicie mnie przekonały zostałem neokonserwatystą a na piersi wytatuuję sobie Hayeka, tego co na stare lata mu odbiło i groził, ze młodzi wybudują starym obozy koncentracyjne, jak nie przestaną na emerytury narzekać. Albo, że skoro nie popełniłem samobójstwa to zgodziłem sie na warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
niepoprawny1 A co mam odpowiedzieć ...? 05.05.07, 19:13 Że dzięki interwencjonizmowi państwa, krószej pracy, usługom publicznym żyje nam się coraz lepiej i lepiej, a gospodarka pędzi lepiej niż 100 lat temu? Jeśli cofniemy się do państwa Wlada Palecznika "Draculi", państwa sporego państwowego interwencjonizmu, to okaże się, że był to okres miodem i mlekiem płynący w porównaniu do XIX w. To jest populizm. Dzięki wilczemu kapitalizmowi amerykański., "wyzyskiwany" robotnik jako pierwszy mógł kupić sobie samochód. > jak fakty do doktryny nie pasują to jest to "populizm" albo "socjalistyczna > propaganda". Nie chce mi się z tobą gadać Rzeczywiści Odpowiedz Link Zgłoś
spiacy_z_otwartymi_oczami Re: A co mam odpowiedzieć ...? 05.05.07, 19:14 No z tymi samochodami to było świetnie widoczne w roku 1929, wszyscy tyle kupowali, że fabryki nie nadążały produkować i kryzys nastąpił:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd A potem je sprzedawali i strzelali sobie w łeb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 19:18 ale co to znaczy: ważne że zasada pewności zachowana była, a przecież potem zaczęli kupować, więc w długim okresie wszystko jesk OK (przejściowe drobne trudności: sami sobie winni trzeba było oszczędzać a nie auta kupować). Poza tym każdy normalny człowiek woli naparzać 16 godzin dziennie, niż mieć krótki tydzień pracy. Każdy ci to powie Odpowiedz Link Zgłoś
niepoprawny1 Re: A potem je sprzedawali i strzelali sobie w łe 05.05.07, 19:41 W wolnej gospodarce możesz pracować nawet 2 godziny albo nic. Nie ma przymusu zatrudnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd A jak się trafi jakiś kryzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 19:44 to ci powiedzą sorry winnetou to minie za czas jakiś, taka jest uroda wolnej gospodarki... Odpowiedz Link Zgłoś
niepoprawny1 Re: A jak się trafi jakiś kryzys 05.05.07, 19:50 interwencjonizm może tylko pogorszyc sytuację. Oczywiście występują w gospodarce kryzysy tak jak w pogodzie występują burze z piorunami. ALe ludzie znaleźli na to lekarstwa np. parasol lub piorunochron, choć zjawiska nie wyeliminowali. Ludzie wkurzają się na deszcz (niektózy przynajmniej, ale nie obrażają się. Natomiast państwo nie stosuje jeszcze przymusowego parasola ochronnego w czasie deszczu i pluchy w trosce "o zdrowy i suchy rozwój społeczeństwa." Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Używasz niepoprawny nieuczciwej argumentacji 05.05.07, 19:37 nigdzie nie napisałem jak mi przypisujesz, że państwo ma zastępować przedsiębiorców w ich działaniach. główne funkcje państwa (gospodarcze) dziś to: [1]ograniczanie skutków deformacji rynkowych (kosztów zewnętrznych, kosztów transakcyjnych, monopole), do czego wystarczy dobry ustrój prawny (a nie masa urzędów), [2] polityka pieniężna (żeby inflacja nie zjadała dochodów), [3] polityka społeczna (ale nie na zasadzie "sroczka w ogródeczku kaszkę gotowała" tylko z wykorzystaniem rynkowych rozwiązań tam, gdzie to możliwe i skierowana do tych, którym ta polityka naprawdę jest potrzebna) [4] edukacja oraz B+R (bo to najpewniejsze inwestycje w dzisiejszych czasach). I tyle zapewne Odpowiedz Link Zgłoś
niepoprawny1 Re: Używasz niepoprawny nieuczciwej argumentacji 05.05.07, 19:43 No i się częściowo przynajmniej zgadzamy. Kończąc: przez niemal cały XIX w. występowało zjawisko deflacji. Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Wiem 05.05.07, 19:49 że się zgadzamy w wielu kwestiach. Ty jesteś trochę bardziej radykalny po prostu, a ja uważam, że jeśli państwo potrafi coś wesprzeć to wspierać powinno, a czasem potrafi [co do polityki pieniężnej to jest to trochę wynoszenie własnej kupy z salonu a trochę interwencja przy przegrzaniu koniunktury poo to, by nie było takiej katastrofy jak w pierwszej połowie XX wieku; a takowa przy obecnym zadłużeniu gospodarstw domowych w krajach wysoko rozwiniętych jest mozliwa] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uomrzan Re: Używasz niepoprawny nieuczciwej argumentacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 19:49 To ty bromden1 liberał jesteś (prawie?)... Przepraszam i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Przeczytaj zestaw lektur obowiązkowych 05.05.07, 19:53 gdzieś na górze tego wątku to się przekonasz. Dobre książki. A mi najbliżej do niemieckiego ordoliberalizmu, bo jest bardziej rozsądny, niż libertarianizm w wydaniu Korwina-Mikke. Erhardt to był premier... Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Ale Korwin-Mikke i Michalkiewicz 05.05.07, 20:04 to dla mnie raczej sofistyczny folklor, a nie poważna doktryna, więc do UPR mam stosunek pobłażliwy a czasem agresywny, gdyż nie lubię stosowania prostackich regułek w wyjaśnianiu rzeczy niekoniecznie prostych Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Ale Korwin-Mikke i Michalkiewicz 05.05.07, 20:14 Bułat Okudżawa Puszkin Co było, nie wróci i szaty rozdzierać by próżno Cóż, każda epoka ma własny porządek i ład A przecież mi żal, że tu w drzwiach nie pojawi się Puszkin Tak chętnie bym dziś choć na kwadrans na koniak z nim wpadł Dziś już nie musimy piechotą się wlec na spotkania I tyle jest aut, i rakiety unoszą nas w dal A przecież mi żal, że po Moskwie nie suną już sanie I nie ma już sań, i nie będzie już nigdy, a żal Podziwiam i wielbię mój wiek, mego stwórcę i mistrza Genialny mój wiek, piękny wiek pragnę cenić i czcić A przecież mi żal, że jak dawniej śnią nam się bożyszcza I jakoś tak jest, że gotowiśmy czołem im bić No cóż, nie na darmo zwycięstwem nasz szlak się uświetnił I wszystko już jest, cicha przystań, non-iron i wikt A przecież mi żal, że nad naszym zwycięstwem niejednym Górują cokoły, na których nie stoi już nikt Co było nie wróci, wychodzę wieczorem na spacer I nagle spojrzałem na Arbat i - ach, co za gość! Rżą konie u sań, Aleksander Siergiejewicz przechadza się I głowę bym dał, że już jutro wydarzy się coś bromden1 napisał: (....) > gdyż nie lubię stosowania prostackich regułek w wyjaśnianiu rzeczy niekoniecznie prostych Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Dziękuję za przypomnienie mi 05.05.07, 20:22 czasów kiedy tego namiętnie słuchałem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uomrzan Re: Przeczytaj zestaw lektur obowiązkowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 23:18 Coś tam czytałem ale tylko "po łepkach". Do dziś nie potrafię wyjść z podziwu jak można sprawy tak proste tak pokomplikować... (może poza friedmanem). Do tego trzeba mieć chyba specjalny talent albo być zawodowym ekonomistą lub po prostu niczego nie rozumieć... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: socjalista Re: Wolny umyśle Krotonie IP: *.leed.cable.ntl.com 18.05.07, 20:43 chyba do tylu bo socjalizm jest cofaniem sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shaq-u Twoja wolność zatrzymuje się na moim nosie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 23:37 Normalny człowiek jest wolny, ale szanuje drugiego. Ja nie mogę każdemu Polakowi rozkazywać co do nauki, szczepionek, podręczników, zapinania pasów, włączonych świateł, pseudo podatków, poboru do wojska! Muszę szanować osobę i mienię każdego Polaka. To w skrócie wyraża program UPR. Z niewolnika nie ma pracownika. Dopiero ludzie którzy zapłacili za np. naukę, chętni, będą uczciwie uczyli się. Ponieważ każdy ma największy szacunek do własnego dorobku! Ja szanuję pracę Polaków! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elbi Re: "Złodziejstwa i bandyctwa" dość teraz czas na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 19:22 Oczwiście, że hamują. Tyle, że nie wolno tego regulować decyzją jakiegoś rządu... Może warto wprowadzić kary za zanieczyszczanie, ale nie za każdą działalność człowieka (np. życie), jak jest to teraz. A rzecz nie w zarabianiu pieniędzy, tylko na jakości życia! Może Ty nie chcesz telefonów, samochodów, komputerów (?), butów, sera, wódki, książek, muzyki, ubrań, wszystko w 1000 odmianach i rodzajach, ale nie wymuszaj tego samego na innych! Nikt ci nie chce zabronić życia w szałasie i popijania octu, jeśli tego pragniesz, ale daj żyć innym! Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Szczerze mówić pogubiłem się w "drzewkach" 06.05.07, 20:02 i nie wiem do kogo odnosi się Twój post, ale na wszelki wypadek wyjaśnie Ci, że jestem zwolennikiem takiej odmiany liberalizmu, w której państwu przypisuje się dwie ważne role (interwencjonistyczne) ratujące Twoje preferencje: - ratowanie równych szans na rynku: by monopole nie zawyżały cen, sprzedawcy nie wciskali Ci badziewia rzekomo wysokiej jakości, by przedsiębiorstwo nie zatruło Ci jeziora nad które lubisz przyjeźdżać i nie chcesz tego tracić - polityka pieniężna: by inflacja nie zjadała Twoich zarobków. A jednak trzy: - by państwo stworzyło dobre warunki po stronie podażowej: łatwe, szybkie możliwości prowadzenia działalności gospodarczej, przejrzyste i stabilne podatki oraz cywilizowana upadłość producenta i konsumenta (taka, by niepowodzenie nie oznaczało życiowego dramatu, po którym już się nie podnosisz) ----------- co to ma wspólnego z szałasem i octem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tompap Re: "Złodziejstwa i bandyctwa" dość teraz czas na IP: 77.88.172.* 05.05.07, 23:23 Dziwne jest tylko to, że wszędzie tam, gdzie zastosowano ten "liberalizm sprzed 200 lat" , jest dobrobyt. Chile, Irlandia, Estonia, królestwo Lichtensteinu... A kto wyciągnął Wielką Brytanię z kryzysu gospodarczego w latach osiemdziesiątych zeszłego stulecia ? Premier, która przeprowadziła takie reformy, jakie w Ppolsce chciałby przeprowadzić Korwin Mikke. Dlatego wolę ten "liberalizm sprzed 200 lat" , od "Twojego" współczesnego socjalizmu n- tej międzynarodówki. Fakty mówią same za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromden1 Akurat tam nie było libertarianizmu IP: 80.50.74.* 06.05.07, 11:29 w wydaniu Korwina-Mikke. To takie "drobne" sprostowanie. Porównaj program UPR z tym, co rzeczywiście jest w Estonii albo Irlandii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uomrzan Re: Akurat tam nie było libertarianizmu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 13:45 Panuje spore pomieszanie pojęć. Liberaliczm, neoliberalizm, libertarianizm, leseferyzm ? Pojęcia ciągle mylone ale poprawnie: www.globalizacja.org/libertarianizm.php Trochę sztampowych definicji (poglądy): pl.wikipedia.org/wiki/Libertarianizm#Pogl.C4.85dy_libertarian pl.wikipedia.org/wiki/Liberalizm Typowy przykład pomieszania pojęć: www.liberator.lbl.pl/liber/index.php?option=com_content&task=view&id=127&Itemid=34 Zasadnicza różnica moim zdaniem: Libertarianizm jest o krok od anarchii Liberalizm dostrzega rolę państwa Truchtem przez dzieje: www.student.lex.pl/materialy/ousz300605.doc Habhpuse (str.7), Hayek (str.8), Mill (str. 13). Ale zacząć by trzeba od J.Locka P.S. Przepraszam - przynudziłem. Chciałem tylko powiedzieć, że dla mnie pan JKM nie jest libertarianinem lecz liberałem, gdyż szanuje państwo (legalizm), tradycje (popieranie wiary) itd... (znów przynudzam). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick.t JKM - liberał czy libertarianin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 14:18 Gość portalu: uomrzan napisał(a): Chciałem tylko powiedzieć, że dla mnie pan JKM > nie jest libertarianinem lecz liberałem, gdyż szanuje państwo (legalizm), trad > ycje (popieranie wiary) itd... (znów przynudzam). Według Wikipedii, i z nazwy, UPR jest patią konserwatywno-liberalną, ale gdyby oceniać program, to okaże się, że to partia libertariańska: "Kwestia istnienia państwa jest głównym przedmiotem sporu pomiędzy dwoma głównymi nurtami libertarianizmu: minarchizmem i anarchokapitalizmem. Minarchiści dopuszczają istnienie rządu minimalnego oraz pozostawienie w jego gestii podstawowych funkcji państwa, takich siły zbrojne, policja i wymiar sprawiedliwości" - to cytat z Wikipedii. Minarchizm jak ulał pasuje do programu UPR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromden1 I nick.t wyraził wprost to co sądzę o JKM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 15:47 [wiedziałem nick.t, że mamy podobny ogląd spraw] --------- korwin-mikke jest libertarianinem, bo libertarianie sami siebie tak nazwali, żeby się odróżnić do "liberałów" (ich zdaniem) pokroju Friedmanna, którzy ich zdaniem odeszli od klasycznego liberalizmu (tego sprzed 200 lat) którego przedstawicielem jest jak ulał Korwin-Mikke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick.t Cieszę się, że mogłem pomóc:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 16:36 > [wiedziałem nick.t, że mamy podobny ogląd spraw] Aż nie wiem co napisać... Z całą pewnością nie jestem bezkrytycznym wielbicielem JKM. Ale z drugiej strony, nie ma w Polsce polityka (ani partii), którego poglądy (program) byłyby dla mnie całkowicie do przyjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Aczkolwiek JKM właśnie ze względu na 06.05.07, 20:03 libertarianizm jest dla mnie niezbyt strawny (pomijając kwestię pajacowania w rozlicznych tekstach i wypowiedziach) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick.t Że nie jesteś libertarianinem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 20:52 ... domyśliłem się po naszym sporze o obowiązkową edukację:) Jak zauważyłeś, mam nadzieję;), ja też nie jestem za całkowitym zniesieniem tego obowiązku. Nie utożsamiam się z żadną partią. Nie wyobrażam sobie, żeby JKM (UPR) mógł samodzielnie rządzić kiedykolwiek, gdziekolwiek. Ale jako współrządzący... to mogłobyby być ciekawe. Gdyby miał okazję wykazać się w praktyce, mógłby trochę "znormalnieć", albo stracić ostatecznie szanse na jakąkolwiek karierę polityczną. Gdyby nie poradził sobie nawet u nas, to moim zdaniem, nie miałby czego szukać w wielkiej polityce. Szczerze mówiąc jestem ciekaw, co z tego wyniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Korwin-Mikke był posłem 06.05.07, 20:58 i niestety pozostawił po sobie uczucia dość mieszane głównie jako zadymiarz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick.t Re: Korwin-Mikke był posłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 21:11 Wiem, że był. UPR miała 4 posłów, o ile pamiętam. To trochę mało, żeby coś konstruktywnego zrobić w 460-osobowym sejmie. Poza tym, to było w czasach, kiedy jeszcze się nie interesowałem polityką, więc we mnie nie pozostawił żadnych uczuć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bercikx83 Re: Korwin-Mikke był posłem IP: *.rzeszow.mm.pl 07.05.07, 10:19 bedzie dobrze. Poparcie dla UPR sprawi, że to Białystok i całe Podlasie będzie liderem kraju. Tylko dajmy sobie szansę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ,'/ Re: "Złodziejstwa i bandyctwa" dość teraz czas na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 14:59 Disco-polo to tańczył Kwaśniewski. UPR to partia poważna, REALISTYCZNA. Powodzenia na Podlasiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elbi No bo nawet liberalizm musi być "postępowy"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 18:57 Postęp przecierz jest nieunikniony... Durak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... IP: *.pools.arcor-ip.net 05.05.07, 17:39 Korwin-Mikke to nadęty anarchista. Powinien coś poczytać z psychologii i sojologii zanim otworzy dziób. Już we wspólnotach pierwotnych ludzie kierowali się ogólnie przyjętymi zasadami współżycia społecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick.t Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 18:04 Niestety masz sporo racji. Gdyby był bardziej "ludzki", miałby większe szanse zrobić coś pożytecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Coś mnie się widzi nick-t 05.05.07, 18:06 że my w gruncie rzeczy mamy podobne poglądy...Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick.t Re: Coś mnie się widzi nick-t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 18:21 Całkiem możliwe. Również pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uomrzan Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 18:31 Ogólnie przyjęte zasady współżycia społecznego... One właśnie takie były (czyli ogólne) bo nie były ujęte w żadne ramy paragrafów ludzie ich przestrzegali a władcy najczęściej je po prostu szanowali (teraz bywa tak, że to władcy mają w sobie więcej ogólnie przyjętych zasad współzycia społecznego niż poddani). Dlatego UPR jest także (inni powiedzą: przede wszystkim) partią konserwatywną. Popierającą tradycję, wiarę, obyczaje. 1. Koserwatysta powie coś nieważnego z punktu widzenia liberała: to dzięki tym wartościom przetrwaliśmy, jesteśmy sobą, tworzymy społeczeństwo wartościowe bo tradycyjne i zdrowe. Może coś jeszcze dopowie... 2. Liberał powie coś nieważnego z punktu widzenia konserwatysty: to dzięki tym wartościom ludzie znają obyczaje, są wierzący, przestrzegają tych samych regół. Dlatego trzeba mniej pieniądzy na policję bo przestępstw mało, mniej pieniędzy na sądy bo nawet umowy ustne są przestrzegane. Może coś jeszcze dopowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uomrzan Sprawiedliwość czy równość ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 17:49 Najczęsciej poruszany problem to edukacja. Edukacja wg UPRu: Z punktu widzenia rynku jest to działalnośc usługowa na rzecz rodziców. Efetywnośc edukacji: powiedzmy 5% edukowanych (geniusze) daje ok. 50% korzysci. Następne 10% (bardzo zdolni) daje powiedzmy 25%. Itd... Wniosek: kszałcenie wszystkich jednakowo solidnie/niesolidnie jest nieefektywne. Jeśli kształci się wszystkich jednakowo to 90% wysiłku poświęcane jest kilku procentom najmniej zdolnych. P.S. Mam nadzieję, że Wasza taka troska o biedne dzieci jest oznaką dobrego serca (które także posiadam - stać mnie na poważne gesty wobec nich) a nie wiarą w system społeczny absolutnie sprawiedliwy. W systemach absolutnej sprawiedliwości najczęściej dzieci są zabierane do internatów [państwowych/religijnych] czasem już od przedszkola. Tak jest sprawiedliwie - wszyscy mają równo... g... Dlatego wolę równość niż sprawiedliwość. W szkole i w szpitalu też... Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 System absolutnie sprawiedliwy? 05.05.07, 18:10 To tak jak z systemem abolutnie równym. Wiele krwi popłynęło przy ich budowie... Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 System absolutnie sprawiedliwy? 05.05.07, 18:10 To tak jak z systemem abolutnie równym. Wiele krwi popłynęło przy ich budowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uomrzan Re: System absolutnie sprawiedliwy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 18:20 W takim razie inaczej rozumiemy pojęcie równości (być może to efekt propagandy). Przykłady: 1. Słaby uczeń wyjątkowo trochę się nauczył (nie za dużo) i dlatego dostał ocenę taką samą jak uczeń dobry mający większą wiedzę - jeśli ocenia się wiedzę to nie jest to równe traktowanie, choć być może sprawiedliwe. Równe byłoby, gdy: równa wiedza = równa ocena. 2. Każdy ma prawo do ochrony własnej głowy przed sąsiadem. Każda głowa jest tyle samo warta. Dlatego podetek na policję za ochronę naszych głów powinien być równy i taki samy co do wysokoći na głowę. 3. Każdy ma prawo do ochrony swojego mienia. Mienie każdego człowieka jest tak samo warteochrony. Dlatego podatek na policję na naszego ochronę miania powinien być równy i proporcjonalny do wartości tego mienia (taki sam procent od wartości mienia). itd... Innymi słowy: sprawiedliwość jest pojęciem subiektywnym. Sprawiedliwie jest coś komuś dać z budżetu (oznacza to oczywiście komuś innemu zabrać). Równo jest jak się wszystkim daje lub wszystkim jednakowo zabiera. Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 To nie tak 05.05.07, 18:33 mówimy o dwóch różnych rzeczach. Ja po prostu nie wierzę w idealny ustrój ani nie wierzę, że jednym kamieniem można zabić wszystkie ptaki tak, jak w to wierzą zwolennicy pana Korwina-Mikke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uomrzan Re: To nie tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 18:45 Ja nie wierzę w żaden ustrój. Wolę wiarę w ludzi, w kapitał, w Boga (jakiegoś) - dlatego ludzie powinni mieć zagwarantowane dwa prawa: 1. prawo do życia (a nie do zabijania). 2. prawo do zbierania pieniędzy (ale nie do zabierania pieniędzy). 3. prawo do wolnego wyboru po uwzględniu przy najmniej dwóch powyższych. Przy czym: 1. Oznacza ochronę wszelką ochronę fizyczną i duchową/dla innych ideologiczną; 2. Po uwzględnieniu pkt 3 oznacza to prawo do poprawy własnego losu w dowolny sposób, który nie narusza praw 1 i 2 innych osób. 3. Każdy ma prawo robić błędy Nawet kamień, który spadł na półwysep Jukatan nie zabił wszystkich ptaków (co ja mówię?) ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uorzan Monopole IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 18:10 Załóżmy, że istnieje monopol absolutny. On nie podlega wolnemu rynkowi. Wobec powyższego co stanowi o słabości monopoli ? Odpowiedź: System planowania. Monopole planują w związku z powyższym potrzebują stabilnego makrootoczenia ekonomicznego a na pewnym poziomie i politycznego. Dalej już prosto w dół... Przykład: Monopolem (prawie)absolutnym jest np. firma o nazwie "Korea Północna" (wszystko planowane: wszyscy tam pracują, wszycy kupują produkty tej firmy). Na wolnym rynku większość też trochę planuje (ale nie za dużo - bo dużo przewidzieć się nie da) i ci naczęściej utrzymują się na rynku długo. Ale jest część wizjonerów, którzy działają tak niekonwencjonalnie/oferują tak nieprzewidywalny produkt, że monopole trzeszczą w szwach. Wniosek: monopol/półmonopol/ćwiećmonopol musi konkurować z wizjonerami//półwizjonerami/ćwierćwizjonerami. Dlatego musi w swym działaniu wprowadzać elementy rynku. Bo wolny rynek to: drobne firmy, średnie firmy, duże firmy, monopole. Niektóre więcej planują - inne to wizjonerzy. Wszystkie są potrzebne o ile ich jedynym celem jest osiąganie zysku bez sięgania do pieniędzy z podatków (bo to już polityka). Wolny rynek to także konkurencja między tym co planowane a tym co żywiołowe, między planistami a wizjonerami. W pewnych okresach zwyciężają bardziej jedni, w innych raczej drudzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uomrzan Re: Monopole IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 18:10 "m" zjadłem Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Otóż to coraz częściej wygląda jeszcze inaczej 05.05.07, 18:15 dzisiejsze praktyki monopolistyczne to coraz częściej działanie w ramach sieci elastycznych gron- oddziałów wielkiego międzynarodowego przedsiębiorstwa, które w ten sposób coraz skuteczniej niszczą te drobne i średnie firmy, które starają się być niezależne. Odpowiedz Link Zgłoś
niepoprawny1 Re: Otóż to coraz częściej wygląda jeszcze inacze 05.05.07, 18:24 bromden1 napisał: > dzisiejsze praktyki monopolistyczne to coraz częściej działanie w ramach sieci > elastycznych gron- oddziałów wielkiego międzynarodowego przedsiębiorstwa, które > > w ten sposób coraz skuteczniej niszczą te drobne i średnie firmy, które starają > > się być niezależne. Kiedyś to zauważysz. Powtarzasz zasłyszane, przeczytane komunały nie dodając ani szczypty myślenia. Co z tego w jaki sposób działają czy za pomocą gron - oddziałów, czy córek-przedstawicielstw? Jakoś działają... i po co ta info. Żeby podziwiać erudycję ? Zamiast odtwarzania przestaw się na weryfikację treści, które przytaczasz. Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Kolego niepoprawny 05.05.07, 18:39 to co piszę jest dość oczywiste, ponieważ są to bardzo proste mechanizmy, które w każdej normalnej gospodarce istnieją, dawnoi zostały opisane, przedstawione... Jakieś 200 lat temu odkryto, że wolny rynek się deformuje i, że państwo mądrze reagując może te deformacje ograniczać. Co do celów długo- i krótkofalowych. To prawda: zapewne w długim okresie wszystko się wyrównuje i wyprostowuje. Niestety, w długim okresie wszyscy umierają jak powiedział pewien klasyk ekonomii... Państwo powinno znać swoje miejsce w gospodarce i nie może się rozpychać, ale nie może być nieobecne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
niepoprawny1 Re: Kolego niepoprawny 05.05.07, 18:51 koszty interwencji są o wiele wyższe niż nieingerowanie. Naruszają zasadę pewności. Istnienie naturalnych monopoli nie jest wcale tak dotkliwe dla konsumentów jak dla potencjalnej konkurencji. I to ona dusi państwo. Ludzie czasem umierają, ale zdrowe zasady trwają dalej. Zasady, że w gospodarce nic nie dzieje się od czyjegoś "widzimisię". Jeśli powiesz człowiekowi na ulicy, że głównym jego wrogiem i ciemiężycielem jest Mikrosoft to Cię wyśmieje. Poza tym tylko ludzie małej wyobraźni twierdzą, że monopolisci potrzebują pieniędzy na coraz to nowe pałace, jachty i.t.p. Bzdura. Dzięki tej kasie dokonuje się ogromny proces naukowo-technologiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
spiacy_z_otwartymi_oczami Re: "Microsoft" 05.05.07, 19:05 Ameryka, cudowny liberalny kraj ma 40 milionów nieubezpieczonych, mimo ze rocznie wydaje się tam średnio 5 tys dolarów na osobę na leczenie. 1/3 milionerów mieszka dziś w Europie, jest ich 2,6 miliona, w USA 2,2, z czego w Europie ich przybywa w USA ubywa. Wśród 140 największych globalnych korporacji, 60 pochodzi z Europy, a 50 z Ameryki. Wśród 20 największych banków komercyjnych 14 pochodzi z Europy, 5 z dziesięciu największych korporacji farmaceutycznych jest w Europie. 10 największych ubezpieczycieli jest z Europy. Verizon w połowie należy do Vodafone, Chryssler został kupiony przez Dimlera. A dług publiczny USA zbliża się do 40%. Dane podane przez Rifkina profesora Whartoon school. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Zaraz ci napiszą Rifkin to lewak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 19:13 a potem dodadzą "niech się sami o siebie martwią" a w ogóle to propaganda i tendencyjny dobór danych Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 No pewnie, że wyśmieje (Microsoft) 05.05.07, 19:03 gdyż nie uświadamia sobie kosztu transakcyjnego wynikającego z niedoinformowania co do rzeczywistej oferty, jaka mogłaby być mu dostępna. Nawet guru liberałów M. Friedmann uważał, że obecność państwa w gospodarce jest potrzebna, ale jak się domyślam to dla Ciebie też jest koleś skażony socjalizmem (tego lewackiego Nobla dostał, brrrr). Powtarzam jeszcze raz: więcej rynku i konkurencji to zwykle lepsza sytuacja, niż mniej rynku i mniej kokurencji, a państwo jeśli może stwarzać takie warunki, to stwarzać je powinno Odpowiedz Link Zgłoś
spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Kolego niepoprawny 05.05.07, 19:07 Tak a ja już wiele razy wkurzałem się na monopol microsoftu. Wkurzało mnie to, że z powodu jego domiancji brak fajnych programów na linuxa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uomrzan Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 19:02 Inny temat: czy to państwo jest racjonalne, czy raczej człowiek. Źle postawione pytanie. Ani jedno, ani drugie. Pojedyńczy czlowiek potrafi być racjonalny lub nie. Ludzie w swej masie (ale nie w tłumie) zawsze zachowują się racjonalnie (np. gdy wyjeżdżają do Irlandii lub uciekają z Kuby). Państwo racjonalne ? Chodzi o rząd ? Czy to taki, który ma największy budżet, czy najmniejszy. Jeśli w jakimś kraju rozwija się gospodarka to oznacza, że rząd tego kraju działa racjonalnie ? Co to jest racjonalne działanie rządu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Ludzie w swojej masie zachowują się racjonalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 19:11 z czego wynika, że skoro kiedyś porzucili doktrynę głoszoną dziś przez UPR, to widocznie były ku temu racjonalne przesłanki. Dziękuję. Pozdrawiam. O co ten spór? jeśli ludzie sa racjonalni to jeśli uznają to zastosowane do poglądów a'la UPR wrócą,a jeśli nie to nie. Jak pisze niepoprawny: sprawdzimy w długofalowej perspektywie, a teraz to bijecie pianę szanowni państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uomrzan Re: Ludzie w swojej masie zachowują się racjonaln IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 19:23 Wybory jednostkowe i ich racjonalność makro - echhhhhh...... W kampaniach wyborczych dużo obietnic. Jeśli ktoś każe mi wybrać między zyciem pełnym wysiłku i pracy z niepewnym bogactwem w jego wyniku a życiem bez pracy, bez wysiłku i z pieniędzy podatnika (czyli sąsiada) to osobiście wybrałbym to drugie. I zachowałbym się racjonalnie. Innymi słowy: Wybór racjonalny: jak dają (lub obiecują, że dadzą) - to brać. Wybór nieracjonalny: jak dają to nie brać. P.S. Większość ludzi jest uczciwa i wierzy, czasem myśli. P.S. 2. Zgrabnie odpisałeś. Tak niby dwóch uczonych lub poetów się spierało - tak górnolotnie. A tu masz: gwiazdy wysoko, ludzie umorusani, a o chleb trudno - życie tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... 05.05.07, 19:13 Ja jestem odmiennego zdania, tłum zachowuje się nieracjonalnie, łatwiej oszukać tłum niż jednostkę, stara prawda. Ty raczej wyrażasz pogląd, że ludzie głosują nogami, ale to wszystko wynika ze zsumowania decyzji jednostek, nie tłumu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uomrzan Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 19:26 Zgadzam się (i to właśnie wcześniej napisałem) - tłum nie zachowuje się racjonalnie... Suma decyzji indywidualnych wśród zdecydowanych do podjęcia takich decyzji jest zawsze racjonalna. Z różnych powodów. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... 05.05.07, 19:04 a ty k..... Matwiej, wiesz, na czym polega historia... ??? Gość portalu: Matwiej napisał(a): > ... to historyczne wydarzenie(....) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uomrzan historia polega na... ? wydarzenie historyczne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 19:11 Niech zgadnę: - litery i zdania w podręczniku - ciąg zdarzeń z przeszłości Czyli: Masz rację kolego - nie jest to wydarzenie historyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: historia polega na... ? wydarzenie historycz 05.05.07, 19:35 nie zgadles kolego.... szkoda... ;( Gość portalu: uomrzan napisał(a): > Niech zgadnę: > - litery i zdania w podręczniku > - ciąg zdarzeń z przeszłości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tompap Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... IP: 77.88.172.* 05.05.07, 23:17 Lewica nie pozwoli Korwinowi wygrać. Będzie trzeba to zafałszują wybory. Wyobrażacie sobie, co to by była za kompromitacja dla III Rz-plitej, gdyby jedno małe miasto stało się lokalna potęga gospodarczą w ciągu paru miesięcy, podczas gdy cały kraj od upadku komuny nadal tkwi w zapaści gospodarczej i ciągnie jako tako tylko ze względu na to, że jest sprzyjająca koninktura na świecie ? Nie mam mowy. A na pomoc Europy rządzonej przez socjalistów ( to jest dopiero ciemnogród : po 80 latach istnienia ZSRR nadal wierzyć w te bzdury ! ) nie ma co liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Dziwi mnie, że zwolennicy UPR na tym forum 06.05.07, 12:15 tak często przypisują mi przywiązanie do socjalizmu itp. itd. Libertariańska koncepcja gospodarki propagowana przez Korwina-Mikke ma się średnio do liberalnej polityki prowadzonej prze Irlandię albo Estonię, a polityka w Chile przypomina bardziej reformę Bacerowicza (gdyby była konsekwentnie realizowana), niż wynurzenia Korwina-Mikke, które trudno mi określić inaczej, niż występy na pograniczu kabaretu. Nie cierpię doktrynerstwa i prostactwa w opisywaniu złożonych procesów gospodarczych. Wielkość liberałów XX wieku takich, jak Friedmann, Eucken czy Erhard polega właśnie na tym, że doskonale dostrzegają rolę państwa w gospodarce i wiedzą, gdzie państwo jest konieczne, a gdzie jest zwykłą pijawą psującą rynek. Moje zdanie na temat roli państwa w gospodarce wyjaśniłem już gdzieś i nie zamierzam go powtarzać. Jak napisał niepoprawny1 jest ono bliskie wwielu punktach temu, co sam sądzi jako liberał, więc jest ono dalekie od socjalizmu :) ---- Nadal uważam, że to, na ile UPR jest poważną partią świadczy jej sojusz z Samoobroną ("konieczny"), która jest partią najbardziej zainteresowana w utrzymywaniu najbardziej socjalistycznego rozwiązania w UE, którym są dopłaty do rolnictwa i inne formy jego ochrony "dzięki", którym mamy najwyższe na świecie ceny żywności, bo wszyscy składammy się na to, że niemiecki rolnik jeździł takim samym mercedesem jak inni niemcy a francuski farmer mógł co trzy lata sobie zmieniać renówkę czy innego peugeota. --------------------- To tak, jakby Pinochet rzucił się w objęcia Allende, bo tego wymaga ordynacja. Z kim przestajesz taki się stajesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Re: Dziwi mnie, że zwolennicy UPR na tym forum IP: *.chello.pl 06.05.07, 12:47 UPR to partia, która realnie ocenia rzeczywistość i nie brzydzi się żadnymi sojuszami. Jeśli korzystny taktycznie okazałby się pakt z diabłem można go zawrzeć. To jest idea konserwatyzmu - nie obrażania się na wrogów wolności. Polityka przekonywania do racji a nie wymachiwania szabelką. To, że np. nie ma ustroju idealnego liberalnego nie znaczy, że nie można go sobie wyobrazić. To dążenie do ideału... Nie ma też człowieka idealnie moralnego, co nie znaczy, że z tego tytułu mamy sławić "umiarkowaną moralność" a nie ideał moralności. Estonia Laara to nie jest modelowy przykład liberalizmu. To jest najlepszy przykład liberalizmu w warunkach demokracji. Oczywiście nasze spory nie mają praktycznego znaczenia w tym momencie. Bo nie zanosi się na to by UPR przejęła całą władzę w Polsce za 3 lata. A czy jest inna partia sensownie liberalna w Polsce poza UPR ? Nie jest nią na pewno PO i nigdy nie będzie nawet jeśli z czasem przestanie być nijaka. Gdyby UPR rządziła to niezależnie od sporów w tej czy innej dziedzinie byłby to gwałtowny cywilizacyjny skok. Młodzi nie wahaliby się zostawać w kraju, żeby się bogacić. Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Jak to nie mają znaczenia? 06.05.07, 12:52 mają znaczenie. Widzę, że jestś przecież zaangażowany politycznie,a być może i należysz do UPR. Programy polityczne nie są dane raz na zawsze i to także od nas zależy, w ktorą stronę będą ewoluować. Wolę się spierać o takie rzeczy, niż o większość innych na tym forum. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Ten gwałtowny skok brzmi dla mnie,wybacz 06.05.07, 12:53 trochę mało wiarygodnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroton Re: Ten gwałtowny skok brzmi dla mnie,wybacz IP: *.chello.pl 06.05.07, 13:06 Nawet jeśli z programu, co zresztą sam Korwin podkreśla, zostanie zrealizowane ok. 30 % to będzie dobrze. Najważniejszy jest kierunek, a nie szczegóły. On stale podkreśla więź z liberałami umiarkowanymi. Najważniejsze jest by w Polsce można było wreszcie MÓC a nie ŻEBRAĆ O ZGODĘ. Mnie wizja totalnej wolności i ograniczenia zadań państwa do minimum odpwiada najbardziej - jest najbliższa zasadom sprawiedliwości, dobrze pojętemu prawu naturalnemu. Jestem wrogiem inżynierii społecznej i już. Nie każdy musi być. Tylko niech się ludziom chce wyjść z bloków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: tylko U.P.R !!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.05.07, 13:24 i tak wygra UNIA POLITYKI REALNEJ i JANUSZ KORWIN-MIKKE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uomrzan Re: Dziwi mnie, że zwolennicy UPR na tym forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 18:10 1. To ludzie wymyślają terminy i szyfladkują. Zamiast spierać się czy jest liberałem, czy też libertarianinem (co dla większości forumowiczów jest piekielnie nudne) powinniśmy raczej poddać krytyce/osądowi jakieś konkretne poglądy/pomysły. Po co spierać się o terminologię ? Niech to robią zawodowcy na forum zawodowcow. Czytający te forum na pewno dostaną wypieków z emocji. 2. UPR nie jest w koalicji z Samoobroną. Ktoś, kto zna ordynację, wie że nie blokowanie list to głupota bo osłabia szanse na przepchnięcie swoich. Blok zawiera się więc z tymi co mają większe szanse - koalicje z tymi, z którymi się zgadzają. Wszyscy wiemy, że Samoobrona do UPRu pasuje jak pięść do nosa. Wszystkich normalnych proszę o nie czytanie ciągu dalszego. Ciąg dalszy przeznaczony jest tylko dla ostro pokręconych. Ostrzegam - dalej nie czytać ! \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\ JKM nie jest libertarianinem tylko liberałem (jakby co to można go zapytać). Libertarianon bliżej do anarchii gdyż postulują "prywatyzację" funkcji państwa/rządu (np. milicje zamiast wojska) lub nawet samoorganizację społeczeństwa bezpaństwowego. Libertarianie są przeciwnikami kary śmierci, legalizacji narkotyków, zwolennikami abocji. Oni uważają, że naważniejsza jest wolność jednostki. Dlatego, oceniając że najbardziej sprzyja wolności kapitalizm i wolny rynek, popierają go. Ale gdyby pojawił się realnie jakiś inny ustrój bardziej promujący wolność (np. anarchia lub cokolwiek nowego) to poparliby ten ustrój. Bo państwo jest złem niekoniecznym. Jefo funkcje można zastąpić przez umowy zawierane na wolnym rynku. Wolność strażnika nie potrzebuje bo sama jest swoim strażniekiem. Liberał (obecnie raczej: konserwatywny liberał - znowu pomieszanie pojęć) popiera tylko kapitalizam. Czemu ? Bo umowa i wolny rynek sa gwaranjcą wolności. Ale co/kto ma stać na straży przestrzegania tych umów ? Stąd u liberałów duży nacisk na sferę sądownictwa. Liberał może się tylko zastanawiać, czy funkcje regulujące lepiej realizuje (z punktu widzenia liberała) zorganizowane państwo (z rządem), czy zorganizowane społeczeństwo. Innymi słowy: co bardziej hamuje naturalne procesy ? Liberałowie demokratyczni (progresywistyczni ?) chcieliby, aby funkcję strażnika wolności pełniło państwo, bo tradycja, wierzenia i nacisk społeczny bardzo ogranoczają naszą wolność. Państwo wobec tego reguluje/układa społeczeństwo. Liberał konserwatywny (klasyczny zwany neoliberalnym ?) chciałby, aby funkcę stażnika wolności pełniło społeczeństwo (tradycje, zasady wiary, prawa naturalne...) bo państwo bardzo ogranicza naszą wolność. To społeczeństwo wobec tego reguluje/układa spsób funkcjonowania/kształt państwa. Liberalizm widzi i akceptuje zarówno państwo i społeczeństwo. Libertynizm widzi tylko jednoskti. W skrajnej postaci (już anarchia?) neguje potrzebę istnienia państwa i więzów społecznych. W zasadzie termin libertarianizm powstał w USA, gdyż u nich termin liberalizm oznacza lewicowść. W Europie te dwa terminy są rozumiane raczej odwrotnie. Myślę, że stąd to całe terminologiczne zamieszanie (tłumaczenia na angielski). Na koniec drobna uwaga: Do tworzenia kategorii potrzeba myślenia syntetycznego, nie analitycznego ! Jeszcze raz apeluję - zakończmy nudne, suche dyskusje. Inni też chcą podyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick.t Parę słów o blokowaniu list IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 18:37 Gość portalu: uomrzan napisał(a): >Blok zawiera się więc z tymi co mają większe szanse - koalicje z tymi, z >którymi się zgadzają Nie masz racji. Blok zawiera się z tymi, których uważa się za godnych wsparcia w razie własnej porażki. Jak UPR nie dostanie w wyborach 5%, to głosy sympatyków UPR, przejdą na PiS, LPR i Samoobronę (jeśli te partie osiągną 5%). Cały problem w tym, że UPR woli wesprzeć konserwatywny PiS niż liberalną PO, a przy okazji wspiera całkiem antyliberalne: Samoobronę i LPR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uomrzan Re: Parę słów o blokowaniu list IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 18:46 Albo Samoobrona (LPR) wesprze UPR. Tego typu decyzje to tylko kalkulacje (arytmetyka) oparte na przewidywaniach... Nie sądzę, żeby działacze UPR zdecydowali o zblokowaniu po to, aby wesprzeć np. Samoobronę. Myślę, że oni raczej liczyli na to, że będzie odwrotnie - że inni wesprą UPR. Czy mieli rację - zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 Nick.t dzięki za kolejne słowa wsparcia 06.05.07, 20:05 to właśnie powtarzam jak mantrę. Gdy UPR nie przejdzie da swoje głosy socjalistom z krwi i kości (mam na myśli zwłaszcza Samoobronę) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick.t Re: Nick.t dzięki za kolejne słowa wsparcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 21:13 W tej kwestii musieliśmy się zgodzić. JKM nawet największą głupotę potrafi jakoś uzasadnić. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.07, 08:45 U.P.R woli wspierać PiS ponieważ dobiera się on do byłych i obecnych komunistów ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marusia Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... IP: *.rzeszow.mm.pl 07.05.07, 10:49 ja nie mogę jeszcze głosować, ale nakłonię tata aby zagłosował na UPR Odpowiedz Link Zgłoś
alzb Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... 07.05.07, 13:32 Gość portalu: marusia napisał(a): > ja nie mogę jeszcze głosować, ale nakłonię tata aby zagłosował na UPR slusznie Marusiu.Zapewne znasz poglady Janusz K-M na to gdzie jest miejsce kobiet? Cieszy mnie to ze sa jeszcze kobiety ktore marza jedynie o rodzeniu dzieci,gotowaniu mezowi i nie dyskutoaniu z mezczyznami:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: do alzb IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.07, 18:23 a Ty wolisz widzieć kobiety w kopalni z karabinem na lini frontu i w hucie !? Odpowiedz Link Zgłoś
bromden1 A właśnie zapomniałem 07.05.07, 19:23 to też powód, dla którego JKM ma u mnie do tyłu Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... 07.05.07, 19:06 Mam nadzieję,ze tata ma więcej rozumu niż TY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefano Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... IP: *.rzeszow.mm.pl 08.05.07, 09:46 poparcie dla UPR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.05.07, 16:21 mam nadzieje,że w Białymstoku ludzie zagłosują na U.P.R !!! Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... 13.05.07, 20:04 Daremna ta Twoja nadzieja, mam nadzieję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matwiej Brzydko walczą z JKM... IP: *.chello.pl 13.05.07, 19:59 ...najlepszą metoda - zamilczeć. Wiedzą, że to on może najwięcej uszczknąć PiSowi i PO. www.upr.podlasie.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matwiej Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... IP: *.chello.pl 18.05.07, 12:21 Blokowanie list sprzyja UPR-owi. UPR jest w bloku z PiS. Mandaty są niemal pewne. Kto woli PiS od PO powinien głosować na UPR, bo w razie braku mandatu lub "resztówki" wspiera PiS. Z kolei wyborca wolący PO od PiS też powinien głosować na UPR, bo jeśli UPRowi zabraknie do mandatu, to PiS dostanie mandat. Proste. Tu jest dokładnie wyjaśnione: korwin-mikke.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.05.07, 14:20 20 maj-wygrana U.P.R!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matwiej Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... IP: *.chello.pl 20.05.07, 14:41 frekwencja 12 % Odpowiedz Link Zgłoś
dasiek11 Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... 21.05.07, 09:09 Nenenenene!A teraz napisz ile UPR dostalo glosow :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matwiej Re: Janusz Korwin-Mikke startuje w Białymstoku... IP: *.chello.pl 21.05.07, 09:18 info z wyborów: korwin-mikke.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś