Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 14:10 Czy nieładna dziewczyna, która wszyscy obgadują ma szanse znalezc chlopaka czy juz bede zawsze sama ;( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: hrabia a to zależy IP: *.chilan.net 25.05.07, 14:27 jeśli lubisz się bzy........ to z łatwością znajdziesz partnera, ale jak do ru..... się nie nadajesz to znaczy że już do niczego się nie nadajesz Odpowiedz Link Zgłoś
dyrektor_departamentu Re: a to zależy 25.05.07, 14:42 Hrabia , to według Ciebie kobieta tylko do ru..... służy ??? Nie przesadzaj ::))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pikuś Re: Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 14:51 odpowiem szczerze: nie zawsze problem jest w wyglądzie - na 80% jest w Twojej głowie a powodów może być 1000: od zbyt wysokich wymagań do bardzo przykrego ale czestego "zaniedbania" mam koleżankę która twierdzi że jest brzydka i nikt się nią nie interesuje, a tak naprawdę to za przeproszeniem smierdzi potem non stop - koleżanki próbowały zwracac uwagę to albo sie obrazała albo mówiła że "ja taka jestem" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabia Re: Pytanie IP: *.chilan.net 25.05.07, 20:16 pikuś! bingo! ja może rzucę przykładem, za czasów studenckich też mielismy koleżankę na którą dało się patrzyć dopiero po krzynce piwa bez ogórka, ale była bystra i szybko pojęła o co w tych stosunkach damsko-męskich biega, wystarczyło trzy wizyty z litrem wódki w akademikach, wyszła zamąż jako jedna z pierwszych na roku... Odpowiedz Link Zgłoś
baron_partyjny Re: Pytanie 25.05.07, 21:08 Gratuluje Ci hrabio , że właśnie ona została Twoją żoną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabia Re: Pytanie IP: *.chilan.net 25.05.07, 21:39 moja żona nosi duże D :) to było podstawą mojego wyboru :))) a koleżanka dzisiaj ma już 2 dorosłych synów, mąż trochę pił na początku aby złagodzić stres, ale potem mu przeszło, bo zalet miała więcej niż wad, to taka typowa chłopobaba, frontdesk takzwany :)) ostatnio widziałem ją kilka lat temu, ciuszki, puder i szminka jednak potrafią zdziałać cuda, a na początek to mydełko i wodę kolońską polecam, wszystko będzie dobrze, każdy w końcu znajdzie swoje miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Pytanie 25.05.07, 21:54 Złota myśl Każda Potwora znajdzie swego Adoratora :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzikczortu Re: Pytanie IP: *.sub-70-195-232.myvzw.com 25.05.07, 22:31 O czym wy mowicie? Po pierwsze, nie zgadzam sie "Morfeuszem", nie ma kobiet "potworow", nawet polskie przyslowie mowi: Kazda stwora znajdzie swego amatora. Przypominam, "stwora" jest tysiac razy bardziej delikatna od "potwory". To, po pierwsze. Po drugie, wlasnie wyszedlem na powietrze po prawie dwoch godzinach jazdy "Subwayem" w sporej metropolii. Taka masa rozmaitych twarzy, roznych ras daje rzeczywiscie perspektywe i pozwala na prawdziwsze oceny. Dlatego oswiadczam, iz ktokolwiek w Polsce nazwie Polke - stwora to znaczy, ze ciezko grzeszy. Grzeszy tak ciezko, ze nie daj Boze bedzie zmuszony w zyciu do przyjazdu do tej metropolii i na wlasne oczy zobaczyc prawdziwe stwory ktore, jak gdyby nigdy nic, i potrafia sie tez wdzieczyc na swoj sposob i nawet byc zalotne... Odpowiedz Link Zgłoś
dyrektor_departamentu Re: Pytanie 25.05.07, 22:37 Jaka to metropolia Panie >idzikczortu< ??? Będę wdzięczny za informację ,bo właśnie szukam zalotnych stworów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzikczortu Re: Pytanie IP: *.sub-70-195-232.myvzw.com 25.05.07, 22:40 N.Y.C. (New York City). Odpowiedz Link Zgłoś
dyrektor_departamentu Re: Pytanie 25.05.07, 22:59 Jak wywalą mnie z roboty , zapewne odwiedzę to miasto rozpusty :) ale na razie jeszcze solidnie trzymam się stołka , mam poparcie - kolegów Odpowiedz Link Zgłoś