adbe1
03.05.08, 21:07
"Z rzutu rożnego dośrodkowywał Markiewicz i Sotirović wpakował piłkę głową do
bramki"
Z jakiego rożnego? Oglądałeś mecz, że go komentujesz? A Markiewicz nie
faulował drugim razem - na stronach Lecha sami się przyznali że po powtórkach
wyszedł błąd sędziego