macrow
08.08.08, 21:57
hehe co za tytul: "marihuana znowu w sklepach" :D
marihuana i olejek z konopii to calkowicie rozne pojecia!
rozrozniamy olejek tloczony z nasion konopii (uzyty w przedmiotowym
suplemencie dietetycznym), eteryczny olej z konopii (wydobywany z lisci i
kwiatow konopii poprzez destylacje) i olej haszyszowy, ktory pochodzi z zywicy
roslin cannabis sativa, indica i innych.
80% okrzykiwanego kwasu to nienasycone kwasy tluszczowe, ba! zawiera on
WSZYSTKIE niezbedne ludzkiemu organizmowi kwasy tluszczowe.
zreszta bardzo dobrze nadaje sie do salatek.
w medycynie stosuje sie olejek z konopii przeciwko neurodermitis i alergiom, w
wielu przypadkach odnotowuje sie bardzo wyrazne sukcesy.
jako suplement dietetyczny polecam go ludziom chcacym sie odchudzic. wiekszosc
odchudzajacych sie osob probuje stracic na wadze poprzez ograniczenie dostaw
tluszczu do organizmu. jednak organizm potrzebuje esencjalnych kwasow
tluszczowych (przede wszystkim kwasu gamma-linolowego, ktory stanowi az 3-4%
olejku), by prawidlowo funkcjonowac. sklad olejku z konopii jest wrecz idealny!
a co to za madra wypowiedz jakiejs pani psycholog? jak sie kupi suplement do
diety to siegnie sie i dalej? dalej?? wiecej olejku? czy moze olejek z konopii
uzalezni czlowieka od tego swinstwa, tej trawy, wtedy zacznie sobie dawac
haszysz w zyle i grac na gitarze takiej co na prad chodzi??
jak sie ksiadz dowie, ze oni mlodziez w narkomanie wpedzaja,to juz im sklepow
nie poswieci!
przestancie probowac oglupic czytelnikow!
zalosny artykul.