Dodaj do ulubionych

F-35 od 2021?

22.03.14, 20:22
Deklaracja została złożona w czasie wczorajszego posiedzenia połączonych zespołów parlamentarnych (grupujących zarówno posłów, jak i senatorów) ds. Wojska Polskiego i Polskiego Przemysłu Obronnego. Przedstawiciele resortu obrony ujawnili, że ogłoszony niedawno przez ministra obrony, Tomasza Siemoniaka program modernizacji uderzeniowych Su-22 (Su-22 będą modernizowane, 2014-02-13), przedłużający ich resursy i unowocześniający w ograniczonym zakresie wyposażenie pokładowe, ma związek z planami zakupów nowych samolotów wielozadaniowych.

W podpisanym w grudniu 2012 poprzednim Programie modernizacji Sił Zbrojnych RP przewidywano pozyskanie 16 nowych F-16, które miały zostać zakupione w 2018 i trafić do Polski w latach 2019-2022. Zakładano, że będą one w odmianie obecnie wykorzystywanych w Siłach Powietrznych lub bardziej zaawansowanej technicznie. Przedstawiciele MON wyjaśnili parlamentarzystom, że przy realizacji tego zamierzenia planowane wycofanie w latach 2015-2017 Su-22 byłoby usprawiedliwione i dałoby czas na przeszkolenie pilotów, mechaników oraz odpowiednie przygotowanie bazy w Świdwinie.

W najnowszej, obowiązującej od 6 lutego br. wersji programu modernizacji technicznej, punkt o zakupie eskadry F-16 został wycofany. W zamian pojawił się zapis o zakupie 64 samolotów V generacji. Przewiduje się wydanie pierwszej kwoty 170 mln zł na ten cel w 2020. Dostawy powinny rozpocząć się rok później, a przewidywany poziom finansowania – 350 mln zł rocznie – ma według wojska pozwolić początkowo na dostawy 2 myśliwców rocznie (co wydaje się bardzo optymistycznym założeniem). W następnych latach tempo dostaw powinno zostać zwiększone do 4 i wreszcie 6 maszyn, co oznacza zakończenie procesu dostaw po 2030.

Przy takich założeniach, ze względu na konieczność zachowania wyszkolonych pilotów, Su-22 muszą służyć po 2015. Ze wstępnych analiz wynika, że termin ten powinno się przedłużyć do 2024-2025. Dodajmy, że miałyby one wtedy za sobą – jako typ statku powietrznego – 40 lat służby w polskich wojskach lotniczych. Prace zostałyby wykonane w WZL nr 2 w Bydgoszczy, który od wielu lat stale remontuje i doposaża polskie Su-22.

Wojsko nie przesądza, jaki typ myśliwców zostanie kupiony w przyszłości. Obecnie jednak jedynym dostępnym, produkowanym samolotem tej generacji jest Lockheed Martin F-35A. Ewentualna alternatywa europejska dopiero się tworzy, np. w postaci wstępnych prac projektowych we Francji czy Szwecji, jednak nie ma możliwości zaoferowania sprawdzonej konstrukcji z krajów UE już za 5-6 lat. Natomiast o wiele bardziej zaawansowane programy Rosji, Indii i Chin nie wchodzą w rachubę z powodów politycznych.

Można jednak przypuszczać, że planowana procedura przetargowa mogłaby objąć poza Lightningami II także samoloty określane jako maszyny generacji 4+, a więc szwedzkie Gripeny opracowywanego dopiero modelu E/F czy najnowsze odmiany Eurofighterów i Rafale, a być może także amerykańskie F-15 lub F/A-18.
Obserwuj wątek
    • bmc3i Re: F-35 od 2021? 22.03.14, 20:32
      Wtedy moze byc juz pozamiatane i po ptakach. Wrog nie potrzebuje tyle czasu.
      • antyk-acap Re: F-35 od 2021? 22.03.14, 20:36
        To tylko 6 lat. Do tego czasu będzie nas chronić NATO. A dziś Putinlandia i tak nie da rady Paktowi.
        • bmc3i Re: F-35 od 2021? 22.03.14, 20:39
          antyk-acap napisał:

          > To tylko 6 lat. Do tego czasu będzie nas chronić NATO. A dziś Putinlandia i tak
          > nie da rady Paktowi.

          Nie zapominaj o logice zimnej wojny - 3 wojna swiatowa wybuchnie nie wowczas gdy jedna ze stron bedzie miala pewnosc ze ja wygra, lecz gdy bedzie sie jej wydawalo ze ma choc szanse.
        • cie778 Re: F-35 od 2021? 22.03.14, 23:03
          antyk-acap napisał:

          > To tylko 6 lat.

          Gucio prawda.
          1. Sprawdź, jak idą przetargi organizowane przez IU, albo ile trwał przetarg na F-16 i skąd się wzięło pojęcie "polskiego przetargu". Jak za 10 lat zaczną się pojawiać samoloty, to będzie dobrze.
          2. Te plany to jest jakaś straszna hucpa, zresztą spójrz na datę - to było jeszcze przed anschlusem Krymu. Wyglądają na klasyczne przesuwanie wydatków w przyszłość, na zasadzie - nikt Ci tyle nie da, ile PO Ci obieca. Miało być 16 F-16? Nie ma, ale za to obiecamy F-35...
          A na ile to jest realne: kolesie planują dać 350 mln PLN czyli 115 mln USD za 2 szt. F-35. Chcą go kupić za tyle, po ile chodzą dziś F-16!
          Tymczasem cena F-35 spada, ale - bądźmy szczerzy - nie ma szans na spadek do poziomu
          F-16. W dodatku - to jest goły płatowiec! Za co uzbrojenie, bazy, symulatory, cała logistyka?
          Pic na wodę i fotomontaż dla fanów Najlepszego Rządu Tysiąclecia.

          > Do tego czasu będzie nas chronić NATO. A dziś Putinlandia i tak nie da rady Paktowi.

          Chodzą ploty, że USA stwierdziło, że musimy wytrzymać min. 3 tygodnie, bo dopiero wtedy dopłyną pierwsze oddziały z USA - zresztą była tu dłuższa dyskusja na ten temat, i wychodziło, że to wariant optymistyczny. A do tego czau, to - być może - dostaniemy wsparcie lotnicze - zależy ile Rosja zapłaci Niemcom i Francuzom.

          Żeby nie wyszło, że ciemność widzę jeno - atak na Polskę uważam obecnie za mało prawdopodobny, bo wymusiłby na UE wprowadzenie realnych sankcji, które mocno zabolałyby Rosję. Ale to jest moje zdanie, z którym Putin nie musi się zgadzać, więc trzeba się zbroić.

          pozdrawiam
          jasiol
          • antyk-acap Re: F-35 od 2021? 22.03.14, 23:12
            Samodzielne skrzydło lotnicze to może w Polsce być w 48 godzin. Czyli trzy eskadry myśliwsko - bombowe, bombowce, tankowce, awacsy. A dziś panowanie w powietrzu to klucz do zwycięstwa. 101 powietrznodesantową też można przerzucić szybko. A C-5 Galaxy przewiezie po dwa Abramsy.
            • cie778 Re: F-35 od 2021? 24.03.14, 12:15
              antyk-acap napisał:

              > Samodzielne skrzydło lotnicze to może w Polsce być w 48 godzin. Czyli trzy eskadry
              > myśliwsko - bombowe, bombowce, tankowce, awacsy. A dziś panowanie w powietrzu to klucz
              > do zwycięstwa.
              > 101 powietrznodesantową też można przerzucić szybko. A C-5 Galaxy przewiezie po dwa Abramsy.

              Łudzisz się. Szybko, to można przerzucić lekką piechotę bez wsparcia, tylko co komu po niej?

              Samoloty do działania potrzebują dobrze bronionych lotnisk i zaopatrzenia (paliwa, uzbrojenie).
              Gdzie je umieścisz? Na jednym z dwóch czy trzech lotnisk zrobionych pod F-16? Myślisz, że Amerykanie przyślą samoloty na lotniska w praktyce pozbawione oplot? Co pod te samoloty będziesz podczepiał? Nasze zapasy uzbrojenia do F-16 w praktyce wystarczają na 2-3 dni intensywnych walk. A jeśli będą musieli ze sobą przywieźć i oplot i uzbrojenie i paliwo, to nie będzie 48h tylko tydzień - dwa.

              O Abramsach, to hadko gadać. Czym będziesz strzelał? Na czym jeździł? Przecież na jednego C-17 z Abramsami musi przypadać z 10 z ich zapleczem. I co - też to zaplecze i zaopatrzenie drogą lotniczą przerzucisz? A C-17 to z księżyca?
              Sprawdź sobie, ile trwał przerzut wojsk z USA nad Zatokę po ataku Iraku na Kuwejt i wyciągnij wnioski.

              pozdrawiam
              jasiol
              • antyk-acap Re: F-35 od 2021? 24.03.14, 12:20
                W Arabii lotniska miały tylko stanowisko do tankowania i stanowisko do mocowania uzbrojenia gdy przyleciało samodzielne skrzydło lotnicze.
                • cie778 Re: F-35 od 2021? 24.03.14, 12:52
                  antyk-acap napisał:

                  > W Arabii lotniska miały tylko stanowisko do tankowania i stanowisko do mocowani
                  > a uzbrojenia gdy przyleciało samodzielne skrzydło lotnicze.

                  Kurka, czego nie da się zrozumieć z tekstu:
                  Samoloty do działania potrzebują dobrze bronionych lotnisk i zaopatrzenia (paliwa, uzbrojenie).
                  Gdzie je umieścisz? Na jednym z dwóch czy trzech lotnisk zrobionych pod F-16? Myślisz, że Amerykanie przyślą samoloty na lotniska w praktyce pozbawione oplot? Co pod te samoloty będziesz podczepiał? Nasze zapasy uzbrojenia do F-16 w praktyce wystarczają na 2-3 dni intensywnych walk.


                  Polska to nie Arabia Saudyjska, nie ma u nas lotnisk, które mogą przyjąć sensowną dużą ilość zachodnich samolotów i nie ma zaopatrzenia dla tych samolotów. Nie jesteśmy Koreą Pd. gdzie leży sobie zaopatrzenie na parę tygodni walki.

                  pozdrawiam
                  jasiol
                  • antyk-acap Re: F-35 od 2021? 24.03.14, 13:24
                    A czy ty nie rozumiesz że samodzielne skrzydło USAF to trzy eskadry F-16 i F-15 + B1B + AWACS + tankowce + transportowce + dowództwo? Praktycznie jednostki przydzielone to satelity.
                    • cie778 Re: F-35 od 2021? 24.03.14, 14:07
                      antyk-acap napisał:

                      > A czy ty nie rozumiesz że samodzielne skrzydło USAF to trzy eskadry F-16 i F-15 + B1B + AWACS + tankowce
                      > + transportowce + dowództwo? Praktycznie jednostki przydzielone to satelity.

                      No i? Gdzie zamierzasz to wszystko wylądować i czym zaopatrywać? Czy też może uważasz, że jak się nazywa "samodzielne", to samo sobie robi paliwo i bombki?

                      P.S. B-1B? Pogięło Cię? Po co nam to?

                      pozdrawiam
                      jasiol
      • stary_chinczyk Re: F-35 od 2021? 22.03.14, 20:42
        Jaki wrog? Potencjalny wrog tez na dzien dzisiejszy nie ma rozowo w swoich silach zbrojnych.
        A z drugiej strony nie da sie pozyskac nowoczesnych samolotow z dnia na dzien. Kupowanie okazyjnych EF-2000 czy nieodebranych F-16 moze byc gorszym rozwiazaniem niz przemyslany zakup tego co naprawde jest potrzebne.
        • bmc3i Re: F-35 od 2021? 22.03.14, 20:51
          stary_chinczyk napisał:

          > Jaki wrog? Potencjalny wrog tez na dzien dzisiejszy nie ma rozowo w swoich sila
          > ch zbrojnych.
          > A z drugiej strony nie da sie pozyskac nowoczesnych samolotow z dnia na dzien.
          > Kupowanie okazyjnych EF-2000 czy nieodebranych F-16 moze byc gorszym rozwiazani
          > em niz przemyslany zakup tego co naprawde jest potrzebne.

          Jestem jak najdalszy od kupowania uzywanych maszyn, czy nie dokonczonych, ale w 6 lat to moze juz Polski nie byc.
          • antyk-acap Re: F-35 od 2021? 22.03.14, 20:56
            Nie przesadzasz? NATO będzie stać i patrzeć? A wojsko rosyjskie może z Gruzją sobie poradzi ale w 3 dni to może do Suwałk dojedzie. Jeśli złapie stopa.
          • stary_chinczyk Re: F-35 od 2021? 22.03.14, 21:03
            Raczej malo realne. Predzej obstawilbym ze w Rosji dojdzie do problemow wewnetrznych podobnych do tego co momy dzis w Wenezueli. W tym raju na ziemi, lezacym na ropie, wlasnie wprowadzono kartki zywnosciowe, od miesiaca ludzie protestuja na ulicach bo nie ma co jesc, inflacja wynosi 50% a ogolna sytuacja przypomina wojne domowa. 30 zabitych, zabarykadowane ulice itd.
            A jeszcze rok, dwa temu niektorzy ekscytowali sie ile to ten postepowy kraj kupuje Su-30 i innego ruskiego zlomu.
            Kazdy kraj z dyktatorska forma rzadow wczesniej czy pozniej skonczy tak samo. Bo najwiekszym bogactwem nie jest ropa i gaz a dobre pomysly i inicjatywa. A kazdy dyktator boi sie inicjatywy jak ognia, wiec ja zwalcza.
            • antyk-acap Re: F-35 od 2021? 23.03.14, 09:37
              Dokładnie - Generalnie pod względem wojskowym Rosja jest krajem w ogóle nieporównywalnym z NATO - stwierdził Ross. Dyplomata zaznaczył, że choć Rosja posiada bardzo dobre elitarne siły, takie jak GRU, to jednak armia jako całość jest w bardzo złym stanie. Przeżarte korupcją wojsko rosyjskie, zdaniem Wiktora Rossa, ma dużo mniejszy potencjał niż siły Sojuszu. - Już sama tylko obecność i pojawienie się znacznych sił (NATO - przyp. red.), czy jakichś planów rozwijania takiej kampanii, powstrzymała by Rosją na pewno - dodał.

              Były szef misji dyplomatycznej ambasady RP w Rosji zaznaczył także, że wzmacnianie obecności sił NATO w Polsce jest warunkiem koniecznym dla bezpieczeństwa naszego kraju. - Rosja oczywiście poniesie konsekwencje swojej interwencji na Krymie czy jakichś dalszych działań w stosunku do Ukrainy jako całego państwa - zaznaczył podkreślając, że te konsekwencje Rosja już ponosi przez sankcje ekonomiczne wprowadzone przez państwa zachodnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka