Dodaj do ulubionych

Polski elektryk

15.09.07, 20:49
Ni z tego, ni z owego kontakt w ścianie zaczął robić: "kszszsz, kszssz".
Skwierczał normalnie. A to pokój dzieci. Z wizja pożaru i wybuchu zadzwoniłam
do administracji osiedla z prośbą o podesłanie elektryka.
Zgadnijcie, po jakim czasie sie zjawił?
Obserwuj wątek
    • tyssia Re: Polski elektryk 15.09.07, 20:56
      Nie wiem po jakim .. no rzucaj smile ale mój tata jest elektryk-górnik i umie
      wszystko zrobić i jest "szybki" jeśli ktoś ma problem ze znajomych (jest na
      emeryturze) i chętnie pomoże jak jest problem
    • demarta Re: Polski elektryk 15.09.07, 21:00
      stawiam, że WOGLE! wink
      • dlania Re: Polski elektryk 15.09.07, 21:04
        Ha!, i tu niezły suprajs: po 15 minutach słysze dzwonek do drzwi!
        Otwieram, stoi gostek jak z plakatu z polskim hydraulikiem, tylko że włosy do
        ramion i kręcone (ach!), wypachniony, tak koło 35 lat, nie klnie, mówi po polsku
        a nie po robolemu, fik mik i zrobione (bez skojarzeń).
        Normalnie w szoczku jestem.
        A ja taka niezadbana byłam, w koszuli męża, syf wszędzie...
        • demarta Re: Polski elektryk 15.09.07, 21:08
          dlania, no nie mów, że pozwoliłaś mu WSZĘDZIE zajrzeć! wink)
          • dlania Re: Polski elektryk 15.09.07, 21:10
            Wszędzie nie, tylko do... kontaktuwink)))))))))))
            • demarta Re: Polski elektryk 15.09.07, 21:17
              muszę donieść twojemu mężowi, ze ma zbyt kontaktową żonę. zwłaszcza
              w stosunku do elektryków!
        • marysienka110 To ty 15.09.07, 22:57
          na pewno nie w niemczech mieszkasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka