muminek05 10.06.11, 22:00 Mam pytanie organizacyjne, jak radzicie / radziłyście sobie z karmieniem bliźniąt. U mnie zdarza się, że budzą się razem i mam dylemat, które pierwsze do karmienia. Dodam, że strasznie płaczą, a dla mnie to dodatkowy stres. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
s_alander Re: Karmienie bliźniąt 10.06.11, 23:35 jesli nie chcesz/nie mozesz karmic rówoczesnie to spróbuj przyzwyczaic dzieci do określonych pór karmienia. U mnie na samym poczatku była godzinna różnica między chłopcami ale to strata czasu, jak już wpadłam w rytm to najpierw przestawiłam ich na pół godziny różnicy aż w końcu mogłam zacząć karmić równoczesnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: Karmienie bliźniąt 11.06.11, 07:55 Ja mogę tylko doradzić w kwestii butli.Na kanapie miałam ułożone poduszki w zgrabną równię pochyłą.Na noc grzałam wodę,wlewałam do termosu,wygotowane butle stawiałam na zlewie,wlewałam odmierzoną ilość zimnej wody.W nocy tylko dolewałam gorącej z termosu,dosypywałam mleka i juz.Cała operacja zajmowałam mniej niż minutę.Bliźniaki kładłam na poduszki i karmiłam jednocześnie na dwie butle.Później po kolei do odbicia i do łóżeczek. Odpowiedz Link Zgłoś
mommy_of_twins Re: Karmienie bliźniąt 11.06.11, 11:02 Karmisz butlą czy piersią? Ja karmię butlą równocześnie. W dzień korzystałam z klinów na których układałam dzieci, w nocy nie wyjmuję ich z łóżeczek (od ok 2 mies.) tylko siadam pomiędzy łóżeczkami i na dwie ręce podaję butlę. Po 15 min obie są nakarmione bez wybudzania i śpią smacznie do kolejnego posiłku. Im starsze tym trudniej mi zapanować na wszędobylskimi rączkami i nóżkami ale póki co jeszcze nam się to udaje (5 mies.) Ostatnio w dzień korzystam też z leżaczków- siadam pomiędzy nimi na podłodze i podaję butelki równocześnie. Jeśli chcesz mogę Ci podesłać parę zdjęć jak to organizacyjnie rozwiązuję Chyba że należysz do tych dzielnych mam które karmią piersią- to nie pomogę Odpowiedz Link Zgłoś
dzela-226 Re: Karmienie bliźniąt 11.06.11, 12:41 U nas było tak,że jedna zaczynała jęk o jedzenie około 5-10 min po pierwszej.Ta pierwsza zawsze się wyrabiała z wciągnięciem mleka do ryku drugiej.Ja,ponieważ nie lubie(mało powiedziane) karmić piersia,od początku ściągałam do butli.Póżniej tylko przeszliśmy na mm,a w 5miesiącu młode wszystko jadły łychą,równocześnie z jednej michy Bardzo pomagają leżaczki lub foteliki samochodowe Odpowiedz Link Zgłoś
zdunia1979 Re: Karmienie bliźniąt 11.06.11, 21:54 Ja karmiłam sztucznie, ale zawsze razem. Ponieważ byłam sama więc ręce były dwie W domu od poczatku miałam wózek maclaren. Kładłam chłopaków do wózka, lekko podnosiłam oparcie (żeby się nie zachłysnęli) i z małych kocyków robiłam podpórki na których opierałam butelki. Więć jedli teoretycznie sami a ja cały czas stałam nad nimi i pilnowałam. Potem brałam do odbicia. Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea Re: Karmienie bliźniąt 12.06.11, 08:25 Ja kar++milam chwile piersia ok 2 mies, nie umialam* na 2 razem, wiec jak mialam kogos do pomocy to jak druga zaczela plakac to tez ktos probowal ukoic jej skolatane nerwy, najlepiej zaczac karmic jak jeszcze nie daja wyraznych sygnalow, jest szansa ze pierwsze sie zdazy najesc. Dobrym sposobem jest karmienie jedego piersia grugiego butla. Chwile ptrzed pora karmienia sciagasz butle i jak glodne jedno przystawiasz bezposrednio, drugiemu dajesz b/u*tle. ale juz+ najlepszym sposobem przy blizniakach jest odciaganie dla dwojki glodomorow. Jesli chodzi o sama butelke to robisz mleko kladziesz gdzies gdzie karmisz dajesz butle i tyle, jak trzeba to odbijasz jedno drugie kladziesz na boku w razie zeby sie nie obzygalo. Pozdrwiam Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_i_dzieci Re: Karmienie bliźniąt 12.06.11, 20:19 Jeśli budzili się / domagali jedzenia równocześnie to karmiłam dwójkę na raz. Czasem tez brałam jedno do karmienia jak tylko zaczynało się kręcić i powoli budzić, a wiedziałam, że już pewnie głodni (wtedy często pierwsze się najadło zanim drugie zrobiło krzyk) Odpowiedz Link Zgłoś
marlenitas mommy_of_twins 16.06.11, 22:23 Jeżeli mogłabym prosić o kilka Waszych zdjęć Termin mam na 14.X..Cesarka,więc pewnie będą wcześniej.O karmieniu cycem nie ma mowy :] Odpowiedz Link Zgłoś
pacola Re: mommy_of_twins 14.08.11, 06:44 ja też poproszę o instruktaż jak karmić bliźniaki butlą.. moi chłopcy mają miesiąc a nocami nieźle rozrabiają, ja daję radę, ale dzisiaj tatuś miał dyżur nocny i chłopcy zsynchronizowali mu się... na razie karmiliśmy chłopców odstępach godzinnych czyli bar mleczny 24h. Karmimy sztucznie butlą. Najbardziej spodobała mi się wersja karmienia w łóżeczkach, mam poduszki kliny - czy jak dziecko leży w łóżeczku na tych poduszkach to można od razu butlę przystawiać? co robić też jak dziecko nie dopija butli.. ciagle nie wiem ile mam zrobic mleka.. raz wypijaja 30ml innym razem 90ml.. jak zrobię za mało to biegam i dorabiam, jak za dużo.. połowę wylewam... ile piją Wasze maluchy? Odpowiedz Link Zgłoś
mommy_of_twins Re: mommy_of_twins 14.08.11, 07:38 Jeśli chodzi o pozycję do karmienia to moje maluszki nadal często w tym samym czasie jedzą leżąc w łóżeczku. Wg mnie klin plus ewentualnie poduszeczka powinny wystarczyć. Zależy czy Twoim dzieciom się ulewa, czy jest ryzyko zachłyśnięcia. Musisz popróbować i zobaczyć jak będzie im i Tobie wygodnie. Ja od zawsze trzymam butlę, nigdy nie robiłam podpórek z kocyków/pieluch bo młode się wiercą (a teraz to już robią cuda, machają rączkami, próbują łapać za butelką rękami stopami... )) Od kiedy są w osobnych łóżeczkach siadam na krześle pomiędzy łóżeczkami i karmię na dwie ręce, tak samo robi tatuś (co może zrobić jedna osoba niech robi, a druga w tym czasie ma chwilę przerwy) Porcje mleka- kiedy robiłam sztuczne przygotowywałam zgodnie z instrukcją na puszcze. Powinno być tam napisane ile w jakim wieku. Czasem wypiją wszystko (i powinno starczyć) czasem trzeba wylać. Maksymalnie takie mleko może postać do 2 godz. Wydaje mi się że dziecko karmione sztucznie nie powinno jeść częściej niż co ok 3 godz. i że warto wprowadzić rytm karmień i przy tym innych działań (przewijanie, zabawa, sen) Jeśli będą jeść co godzinę pociągną trochę i przestaną wiedząc że za chwilę znów sobie pociumciają A mama padnie Najlepiej zapytać o te cogodzinne karmienia pediatrę lub położną- czy można co 3 godz. Mnie co prawda pediatra powiedziała że teraz karmi się na żądania, ale łatwo powiedzieć z bliźniakami. Ja od początku wprowadziłam co 3 godzinny rytm oczywiście z wyczuciem- czasem musiałam podać mleczko wcześniej (kiedy np. karmiłam moim) czasem później. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego ) Odpowiedz Link Zgłoś
pacola Re: mommy_of_twins 14.08.11, 08:12 Dziękuję za wskazówki. Spróbowałam udało się!!!! mały wypił butelkę leżąc w łóżeczku, nie zdążył się nawet dobrze wybudzić i zrobić alarmu o jedzenie ciągnął sobie powolutku. Z tym karmieniem co godzinkę to rzeczywiście muszę zapytać pediatrę bo wykończymy się.. ale nie wiem jak "wlać" w nie więcej żeby dłużej wytrzymały... A jak z przewijaniem? Czy przewijacie przed karmieniem czy po? Ja zawsze przed.. ale w trakcie karmienia słychać że zebrało się co nieco.. tylko często przy butli zasypia i jak tu go przewinąć? Odpowiedz Link Zgłoś
mommy_of_twins Re: mommy_of_twins 14.08.11, 13:25 Ja na początku przewijałam przed jedzeniem żeby wybudzić dzieciaczki- żeby chciały jeść. Ale Faktycznie podczas jedzenia się wypróżniały. Dopiero potem jak się nauczyły że co ok 3 godz jemy- przewijałam po (nie musiałam już specjalnie wybudzać). Robiłam to delikatnie bo przy potrząsaniu ulewały. A jeszcze trochę i będziesz przewijać jak będzie potrzeba niekoniecznie przy każdym jedzeniu Jeśli Twoje maluszki same domagają się jedzenia to przewijaj 'po' chyba że już 'przed' mają kupkę Z takimi maluszkami to lepiej się skonsultować z pediatrą odnośnie wydłużenia przerw pomiędzy posiłkami. Wiadomo że jak dziecko mało waży to trzeba być czujnym w kwestii spadku wagi. Ale ja bm chyba nie wyrobiła gdybym nie zorganizowała dobowego rytmu. Dzieciom to też odpowiada (chyba Odpowiedz Link Zgłoś
pitpitu Re: mommy_of_twins 18.08.11, 12:05 ja staram się to robić jednocześnie, a wygląda to tak ( pomocna poducha KOJEC) w nocy karmię na leżąco po kolei...jedzą 10 minut po sobie Odpowiedz Link Zgłoś
pitpitu Re: mommy_of_twins 18.08.11, 12:06 3.bp.blogspot.com/-LLaToexEpHQ/ThxFG7yVhNI/AAAAAAAAE5Q/3l7PIP1KW-c/s320/DSC01800.JPG strasznie wielkie foto mi weszło Odpowiedz Link Zgłoś
mommy_of_twins Re: mommy_of_twins 20.08.11, 03:19 Cudne zdjęcie, wspaniałe maluszki! Odpowiedz Link Zgłoś
maddaa Re: Karmienie bliźniąt 18.08.11, 15:40 ja karmie piersia tylko jedna core, bo druga woli butle wiec jej odciagam. to kwestia czasu i szybko sie zorientujesz kiedy beda chcialy jesc. w nocy jak jedna sie wierci to nie czekamn az sie obudzi tylko od razu karmie, zanim druga sie przebudzi, to ta pierwsza juz sie najada. najgorzej jak krzykiem obudzi mnie ta co je z butli,bo zanim pogrzeje moje mleko, ktore stoi w lodowce to troche mija czasu..probowalam je zsynchronizowac, ale ponoewaz jedna je na zadanie a druga 5 porcji na dobe, to jest mi naprawde ciezko. jesli sie budza jednoczesnie to jedna karmie piersia i ukladam gorke z koldry i karmie butla.napewno znajdziesz swoj sposob i dasz rade! podwojne mamuski po prostu musza dac rade! Odpowiedz Link Zgłoś
ciazniczka Re: Karmienie bliźniąt 18.08.11, 20:01 ja chyle czola przed wszystkimi mamami, ktore potrafia piersia karmic jednoczesnie. dla mnie to mission impossible! jakos zbyt nerwowa chyba jestem (dzieci rowniezno i karmie w tych silikonowych nakladkach, co dodatkowo utrudnia cala akcje. moje maluchy maja 3 tygodnie, karmie w ciagu dnia na zadanie (albo inawet nie zdanie, jak sie budza, to przystawiam), a w nocy, jak sie budzi jedno, to przewija je maz, potem drugie i oboje na 4 rece karmimy mm (wychodza dwa karmienia mm na dobe, kolo 1-2 i 4-5) Odpowiedz Link Zgłoś
maddaa Re: Karmienie bliźniąt 18.08.11, 21:09 ja tez na poczatku mialam straszne problemy z karmieniem piersia. uzywalam tych nakladek, tragedia, wiecej sie meczylam niz one zjadly. dopiero jak urosly i nabraly sily ( ponad 3kg) to zaczely ladnie ciagnac, z tym ze jedna itak woli butle. torche cierpliwosci i bedzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
ciazniczka Re: Karmienie bliźniąt 18.08.11, 22:26 ja z nakladek chyba nie zrezygnuje ratuja mi zycie, a raczej zycie moich brodawek. mialam na nich takie strupki i krwawienie, ze kazde przystawianie dziecka laczylo sie z moim zaciskaniem zebow i lzami w oczach, koszmar. maluchy bardzo ladnie zasysaja przez nie, nie mamy z tym problemu (tylko karmienie poza domem jest problematyczne a i u moich to nie kwestia gabarytow,ze tak ssaly,ze mnie poranily, bo urodzily sie z waga 2700 i 3500 pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czeresniowy_ogrod Re: Karmienie bliźniąt 26.08.11, 09:55 Karmię oboje tylko piersią, w dzień staram się karmić jednocześnie jak pitpitu, jednak czasami nie mam siły i karmię jednego po drugim, nocą karmię oboje ściągniętym mlekiem 3x, wówczas kładę je na rogalu i podaję jednocześnie butelki z moim mlekiem, nocą ściągam pokarm laktatorem, tylko obawiam się czy to nie zmniejszy mi laktacji,pewnie powinnam jednak je przystawiać nocą do piersi, dziennie ściągam 1L mleka dla obydwu, nie wiem czy dobrze robię z tymi 3 karmieniami nocnymi butelką i tą zabawą z butelką?tak jest mi po prostu wygodniej, tylko mam wątpliwości co do wpływu na latację, dzieci przybierają pięknie w 6 tyg. po 1500g i 1900g przyrostu Odpowiedz Link Zgłoś
ciazniczka czeresniowy 26.08.11, 16:19 ja dwukrotnie w nocy podaje maluchom mm i jakos mi to na laktacje (poki co, jutro koncza 4 tyg) zle nie wplynelo, a nawet piersi sie dostosowaly i nie pekaja po nocy, choc sa ciezsze niz za dnia. moim zdaniem jak tak Ci wygodniej, to tak trzymaj. w koncu i tak to lepsze niz moj sposob, w sensie - zdrowsze dla dzieci i jednak stymulujesz te piersi odciagajac. Odpowiedz Link Zgłoś
lolamama Re: Karmienie bliźniąt 02.09.11, 18:32 Spróbuj na poduszce i wtedy dasz radę karmić dwa maluchy. Odpowiedz Link Zgłoś