Witam serdecznie
Wiem ze watki o odpieluchowaniu sa i w necie tez czytalam kilka artykułów ale potrzebuje bardziej szczegółowych informacji. Przepraszam jesli sie powtarzam.
Mam bliźniaczki 21 m-ne. Jakies pol roku temu chcialam je wysadzac na nocnik ale jak posadzilam 1 i rozbieralam druga to ta pierwsza juz miala nocnik na glowie i z nim uciekala albo sie bawila. Mialam 2 nocniki i bieganie za dziecmi mnie denerwowalo. Wywalilam nocniki, kupilam nakladke na wc i postanowilam ze jak zrobi sie cieplo bede uczyc je siusiania do doroslego wc. Sadzalam kilka razy i nic.
Dzis kupilam zwykly nocnik, postawilam. Jest cieplo wiec dziewczynki moga biegac bez pieluszek. Obie zaraz zaliczyly wpadki i posikaly podloge ale za 10 min zrobily siusiu do nocniczka!!!! Jedna tak byla dumna i szczesliwa ze w sumie zrobila 3 razy. Jestem przeszczesliwa i tu pytanie techniczne: czy moge postawic nocnik na dzien i zrezygnowac z pieluch i zobaczyc czy beda same sikac? czy lepiej wysadzac i czekac az same beda chcialy siusiu i pokaza? a kiedy zakladac majteczki? az calkiem sie naucza czy juz za 1-2 tyg moge nakladac majtki i zobaczyc jak czesto beda siusiac na ubranie?
Prosze o pomoc. Bede bardzo wdzieczna.
Pozdrawiam