Dodaj do ulubionych

Zakupy razy 2/3 - jedzenie - jak oszczędzacie?

21.03.09, 09:29
Hej,

mam takie pytanie: czy któraś z Was próbowała może kontaktować się z
producentami jedzenia dla dzieci (słoiczki, mleka modyfikowane) w celu zakupów
za ceny producenta?

Schodzi nam 20 paczek bebiko miesięcznie, 20 kg jabłek (przeciery, kompoty na
surowo), 5 kg bananów, kupuję słoiczki deserki w tym okresie czyli 60
słoiczków na miesiąc+jakieś 6-10 obiadków od czasu do czasu (gotuję sama),
warzywa, mięso, pieluchy etc, ale tego już nie liczę. W poznańskich
hurtowniach jest drożej niż w tesco, ale pomyślałam może spróbować sil u
producentów słoiczków i mleka- może wyjdzie jeszcze taniej. Macie jakieś
doświadczenie?
Obserwuj wątek
    • anjazzielonego Re: Zakupy razy 2/3 - jedzenie - jak oszczędzacie 21.03.09, 10:24
      Obawiam się, że dla producentów to za mała ilość, by w ogóle chcieli rozmawiać,
      no chyba że kupisz zapasu na roksmile

      ja robiłam tak, że wszystkie zakupy dla dzieci (pieluchy, mleko modyfikowane,
      słoiczki deserki i słoiczki obiadki, kaszki) robiłam w jednym sklepie, kupując
      wszystko na raz, jednego dnia.

      Potem miałam spokój na miesiąc i dokładnie wiedziałam, ile wydałam.
      Oczywiście wcześniej porównywałam w gazetkach promocyjnych ceny i bieżące
      oferty, jeździłam tam, gdzie było najtaniej.

      Przy kasie wzbudzałam zawsze sporą sensację taką ilością jedzenia i pieluch.

      • mama_miko Re: Zakupy razy 2/3 - jedzenie - jak oszczędzacie 21.03.09, 17:29
        Ja też kupuję wszystko naraz tuż po otrzymaniu pensji. Nie chce mi się co
        tydzień ładować załogi, więc jedziemy raz i wydajemy pół pensji na wyżywienie
        dzieci przez miesiąc. Pomijam mięso, chleb, itp. co na codzień. Kasjerka kasuje,
        kasuje spogląda na mnie, na moją małą trojkę, uśmiecha się, a jak stoi za mną
        starsze małżeństwo i patrzą na sumę kosmiczną jaką wydaję za zapas na miesiąc to
        zazwyczaj scenka się powtarza. Wtedy szeptają do siebie coś w stylu: "no tak,
        tyle kosztują same dzieci" i kiwają głowamismile

        Jak w rossmanie zdarzają się promocje na deserki z 2,49 na 1,90 to biorę od raz
        całą paletę - i tak schodzą.

        "Bidy" jako takiej nie klepiemy, ale przerażają mnie wydatki na SAMO jedzenie.
        Na jeden obiad gotuję ciut ponad 1 kg ziemniaków, 1 kg mięsa i siekam pół kilo
        surówkismile Kosmos.
    • mamakubusia9 Re: Zakupy razy 2/3 - jedzenie - jak oszczędzacie 21.03.09, 11:17
      Ja staram się gotować obiadki sama, nagle odkryłam w tym
      przyjemność smile przy pierwszym dawałam tylko słoiczki bo nie chciało
      mi sie gotować. Napewno jest taniej gotować. A pieluchy, deserki
      owocowe w słoiczkach, chusteczki wilgotne kupuję w Makro w większych
      ilościach i jest taniej. A mleko Kupuję w aptece na recepte jest
      połowę tańsze i prawie każde mleko można tak kupować, ale lekarze
      niechętnie wypisują takie recepty. Spróbuj może Ci się uda
      • ma2ma Re: Zakupy razy 2/3 - jedzenie - jak oszczędzacie 21.03.09, 13:36

        Kiedsy tez o tym myslalam, ale nie sporobowalam, mzoe dlatego, ze
        moi chlopcy dosc szybko zaczeli sie przestawiam na jedzonka dla
        doroslych, na poczatku dawalam sloiczki obiadkowe i deserki, ale z
        czasem zamiast jablek ze sloiczka, gdy juz mieli zabki, dostawali
        jabluszko z sadu od dziadkow, banana ze sklepu itd. Obiadki juz dosc
        dlugo jedza te co my a na dodatek teraz zrezygnowali juz niestety z
        picia mleczka dla dzieci wiec przezucimy sie na mleko od krowki, ale
        ze sklepu smile...probowac mozesz zawsze, nic to nie kosztuje,
        najlepiej zadzown i rozmawiaj z ludzmi, nie pisz listow bo oni tego
        dostaja takie ilosci, ze "zapomna"...zycze powodzenia i trzymam
        kciuki!!!!
        _________________________
        Dawid i Daniel 12.10.2007
        www.rosniemyrazem.pl/competition_details.php?id=945&cat=ap
      • bravia1 mamokubusia!!!! 21.03.09, 14:03
        mamakubusia9 napisała:

        A mleko Kupuję w aptece na recepte jest
        > połowę tańsze i prawie każde mleko można tak kupować, ale lekarze
        > niechętnie wypisują takie recepty. Spróbuj może Ci się uda

        Pierwsze słyszę surprised
        jakie mleko? jakieś specjalne czy np. Bebilon też?
        pozdrawiam big_grin
        • mamakubusia9 Re: mamokubusia!!!! 21.03.09, 22:40
          no właśnie bo mało która mama wie, że można mleko kupować na
          receptę, nie wiem czemu to jest tak utajnione. My akurat jesteśmy na
          Nutramigenie, ale wcześniej dawałam NAN i też kupowałam na receptę.
          Pytałam kiedyś z ciekawości w aptece czy wszystkie mleka mogą być na
          receptę to pani mi powiedziała, że większość tak. Ale lekarze nie
          chcą wypisywać recept na mleko wymyślając jakieś bzdurne argumenty,
          sama tego doświadczyłam, zmieniłam lekarza i nie mam kłopotów z
          receptami.
          • bravia1 Re: mamokubusia!!!! 22.03.09, 10:46
            ale jaja big_grin muszę zapytać jutro moja pediatrę co ona na to wink
        • nuria.1 Re: mleko na rp 22.03.09, 16:32
          To prawda, mleka na receptę jest o połowę tańsze, ale to nie prawda, że każde.
          Bebilon owszem, ale tylko pepti i sojowy, nutramigen też. Generalnie mleka dla
          alergików. Zwykły bebilon i bebiko to już nie.
    • ladyacid Re: Zakupy razy 2/3 - jedzenie - jak oszczędzacie 21.03.09, 13:56
      moje panny i synek byli na Bebilonie(plus kaszki i kleiki),a właściwie nadal są
      smileDziewczynki dodatkowo dość długo zajadały się obiadkami ze słoiczka.Do
      producenta mleka i kaszek pisałam dwa razy drogą elektroniczną.Chciałam zakupić
      po cenach hurtowych większą ilość ich produktów dla mojej trójeczki,tak aby
      wystarczyło na 3 miesiące.Odpowiedź zawsze była taka sama,że nie prowadzą takiej
      sprzedaży itp.smile Zaproponowano mi tylko zakup w sklepach internetowych,gdzie sam
      Bebilon był droższy średnio o 4-5 złotych niż w Rossmanie gdzie się zaopatruję.
      Pampersy ,natomiast kupowałam w większych ilościach z dostawą do domu smileod firmy
      która sprowadza oryginalne ,niemieckie pampersy.Za pakę Jumbo "4" (2 x 44
      szt.)płaciłam 50 - 55 zł.
      A na jedzonku nie bardzo umiem oszczędzać sad A od roku od kiedy zdrowo jemy
      wydajemy jeszcze więcej.Wiadomo zdrowa żywność jest dużo droższa sad
      • monia29 Re: Zakupy razy 2/3 - jedzenie - jak oszczędzacie 27.03.09, 06:25
        Witam ja rowniez kupuje moim chłopakom mleko w aptece Nutramigen na recepte ale jego cena wcale nie jest nizsza od cen innych rowniez tych w sklepach ja płace u nas ponad 13 zł za puszke .Z wypisaniem recepty przez lekarza nie mam zadnego problemu .
        • nuria.1 Re: Zakupy razy 2/3 - jedzenie - jak oszczędzacie 27.03.09, 18:59
          No tak, ale jakbyś miała za nie zapłacić normalnie, a nie ze zniżką, to byłoby
          to jakieś 2 razy więcej, poza tym w cenie 13 zł za puszkę to jest chyba tylko
          bebiko, bo bebilon, czy nan to chyba ponad 20 zł za puszkę.
          • mamakubusia9 Re: Zakupy razy 2/3 - jedzenie - jak oszczędzacie 27.03.09, 21:40
            no dokładnie Nutramigen bez recepty kosztuje ok 26zł
    • chrust5 Re: Zakupy razy 2/3 - jedzenie - jak oszczędzacie 21.03.09, 17:26
      Jedyne, co robilam, to zamawialam pieluchy on-line w Belli.
    • anna_sla Re: Zakupy razy 2/3 - jedzenie - jak oszczędzacie 21.03.09, 19:29
      ja powiem tylko tyle.. po roczku albo po dwóch latach to się zmieni. A propo
      pieluch i chusteczek. Ja kupowałam w necie całe kartony czasem i na 2 miesiące,
      bo wychodziło taniej:
      www.blizejciebie.pl/index.php
      Teraz to jedna paczka pampersów na miesiąc wystarcza i zero słoiczków. Jedyny
      "większy" wydatek to mleko sojowe lub kozie.
    • hannamay Re: Zakupy razy 2/3 - jedzenie - jak oszczędzacie 22.03.09, 04:52
      dla zaoszczedzenia od dluzszego czasu robie raz w tygodniu w piatek gigantyczne
      tygodniowe zakupy. jesli ide do sklepu kazdego dnia zawsze automatycznie wiecej
      wydam bo to mi potrzebne i tamto i siamto. a tak robie raz, czasami w trakcie
      tyg maz czy ja wskakuje do sklepu po cos dodatkowego ale staram sie tego unikac.

      czasami jest to komiczne w jednej rece wozek z dziecmi pchany przede mna a druga
      pcham wielki wozek z zakupami. my tez jemy w 80% zywnosc organiczna/zdrowa.
    • esti75 Re: Zakupy razy 2/3 - jedzenie - jak oszczędzacie 22.03.09, 13:42
      ja też z Poznania, my wielkie zakupy zawsze robimy w auchan bo jest
      dużo dużo tańszy od tesco , najtańsze soki są w netto chustecki
      kupuję w rossmanie takie rosmanowski jest ich 80szt i są większe niż
      pampersa czy innych firm i opłaca się brać 6 paki w kartoniku i
      kosztują niecałe 25zł, a pieluchy wiadomo pampers najlepsze ja tak
      uważam ale że trzeba kupować razy dwa to przerzuciliśmy się na DADDA
      z biedronki 54szt za 29złsą to 8-15kg i jestem z nich bardzo
      zadowolona a testowaliśmy prawie wszystkie a ze słoiczków male już
      wyrosły i jedzą to co wszyscy przy stole
      • cugier Re: Zakupy razy 2/3 - jedzenie - jak oszczędzacie 23.03.09, 07:51
        Ja się tylko zastanawiam co będzie jak dorosną i w wieku 14 lat
        zaczną jeść kosmiczne ilości smile Już teraz (mają rok) każdy je dwa
        albo nawet trzy razy tyle co córka mojej kuzynki. W dodatku są
        raczej chudzi i o wałeczkach na nóżkach i rączkach to mogę sobie
        tylko pomarzyć.
        Jakiś czas temu szukałam rozwiązania i chciałam kupować od
        producenta ale nie udało mi się.
      • anjazzielonego Re: Zakupy razy 2/3 - jedzenie - jak oszczędzacie 23.03.09, 09:50

        Naprawę jest sporo taniej, gdy jedzą " zwykłe" rzeczy.

        My nie schodziliśmy poniżej 1000 zł miesięcznie, gdy były małe, jadły słoiczki i
        bebilon, w tej cenie NIE było żadnych ubrań, butów.

        Teraz 2 x dziennie jedzą mleko 3.2% z kaszką (kleikiem) ryżowym, na obiad to co
        my, na deser zwykłe owoce, na drugie śniadanie jajecznicę, pomidory, ogórki,
        białe serki.

        Od czasu, gdy od chusteczek dostały potwornego zapalenia, do mycia używam wody i
        mydła, zdrowej i prawie za darmo.

        Jest TANIEJ.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka