Dodaj do ulubionych

Jondruś Lepper dostał.....

11.02.10, 15:42
dwa latka z haczykiem do odsiadki. Ciekawe czy odsiedzi? Łyżwa - 5.
Obserwuj wątek
    • wampir-wampir Re: Jondruś Lepper dostał..... 11.02.10, 15:45
      A ja to bym się chciał w końcu dowiedzieć, kto jest ojcem dziecka
      Anety Krawczyk. Sen z powiek spędza mi ta kwestia ;-)))
      • zubelz Re: Jondruś Lepper dostał..... 11.02.10, 16:04
        A mnie ciekawi za ile dni,miesięcy (nie piszę lat bo to wszystko szybko zaczyna
        się zmieniać) poczytamy w gazetach o nieprawidłowościach w śledztwie i samym
        procesie?
        Kto zginie pierwszy sędzia czy prokurator?
      • zubelz Re: Jondruś Lepper dostał..... 11.02.10, 16:05
        wampirku czy masz coś na sumieniu?
        • wampir-wampir Re: Jondruś Lepper dostał..... 11.02.10, 16:07
          Ja? Nie, ależ skąd. Ta pani nie jest w moim typie.
          • mikesz6 Re: Jondruś Lepper dostał..... 11.02.10, 16:12
            No to Warszawa może bawić się. Wielkiej straty nie ma ,bo„Taniec z gwiazdami”
            też raczej nie był im pisany. Łepper i Łyżwinski. Nie byłem członkiem ich
            fanclubu, ale trochę mi ich szkoda. Wiem chamy, ale moje, polskie chamy .I
            Olejnik Monika w końcu odetchnie. Nie będą jej w studiu powietrza zatruwać. Są
            bardziej godni rozmówcy pani redaktor. A jest i nauczka na przyszłość. To nie
            wyborcy są od tego żeby wybierać kto będzie się bawił w politykę, ale bywalcy
            stołecznych salonów i ich merdający ogonkiem dziennikarze. Jeżeli im podpadniesz
            ,to skończysz jak Lepper. Pamiętaj.
            • Gość: wiejska baba chyba przesadzasz i obrażasz polakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 10:50
              nie wszyscy są tak glupi żeby sugerowac sie opiniami gazety,
              dziennikarzy, czy nawet piszących posty do gazet
          • zubelz Re: Jondruś Lepper dostał..... 11.02.10, 16:30
            A ja widziałem oczami wyobraźni takie fajne nagłówki w gazetach.
            Tajemniczy człowiek o pseudonimie wampir jest ojcem Anety Krawczyk Jakie
            zamieszanie w firmach tworzących politykę.
            Szefowie wszystkich tych służb ślęczą przed monitorami szukają TW wampir lub
            etatowego agenta.Prezio Kaczyński ze składek członków wynajmuje profesjonalną
            ochronę dla dziecka pani Anety aby go nikt nie podmienił.IPN odnalazło nowe
            dokumenty świadczące o przygotowywanym zamachu na życie głowy Państwa i jego
            brata.Oraz o przygotowania do obalenia siłą ustroju państwa i siłowego przejęcia
            władzy.
            • zubelz Re: Jondruś Lepper dostał..... 11.02.10, 16:34
              A tu nadal taka nuda Zrób coś dla społeczeństwa i przyznaj się!
              • wampir-wampir Re: Jondruś Lepper dostał..... 11.02.10, 16:43
                Ja się ostatnio kocham w Monice Belluci. Ale też nie jestem sprawcą,
                niestety ;-)))
                • wampir-wampir Re: Jondruś Lepper dostał..... 11.02.10, 16:50
                  Bellucci miało być. Dobra, idę po pączki.
                  • _aaa_ Re: Jondruś Lepper dostał..... 11.02.10, 17:16
                    Wszystkie dzieci są nasze...dlatego pełnokrwistym Żydem, można być tylko po mamusi:)))
                    • wampir-wampir Re: Jondruś Lepper dostał..... 11.02.10, 21:07
                      Bo macierzyństwo jest zawsze pewne, jak mawiali już starożytni
                      Rzymianie :-)))
                      Ale ja nie zaadoptuję tego pacholęcia niewiadomego pochodzenia. Po
                      co mi ono?
                      ;-)))
                      • _aaa_ Re: Jondruś Lepper dostał..... 11.02.10, 21:13
                        Dla mania:)))
                        • wampir-wampir Re: Jondruś Lepper dostał..... 11.02.10, 21:17
                          Phi tam... mnie nie brakuje ;-)))
                          • wampir-wampir Małgosiu... 11.02.10, 22:44
                            ...chodź potańczyć... Nie szkodzi, że nie jesteś z NRD ;-)))
                            forum.gazeta.pl/forum/w,61,106968168,106968168,Troszke_zapomniane_utwory_.html

                            I love You, You pay my rent, la, la, la, la....
                            www.youtube.com/watch?v=wZ98HJNIfV8&feature=PlayList&p=87D2692F12A7C6AB&index=0&playnext=1
                            :-)))
    • janostrzyca Jondraszka powiesili za poślednie Ziobro... 11.02.10, 21:54
      Służby Kaczostanu podchodziły Leppera i nic nie udowodniły w sprawie
      łapówek, odrolnień itp.

      W praworządnym kraju pokrętne zeznania pani K., fałszywe oskarżanie
      kolejnych polityków o zmajstrowanie jej dziecka, poszłyby w sądzie
      do kosza.

      W wine Leppera nie wierze...
      • Gość: JB Re: Jondraszka powiesili za poślednie Ziobro... IP: *.lublin.mm.pl 11.02.10, 21:57
        Wyrok nie jest prawomocny. A Rymanowski w TVN 24 zadawał Lepperowi
        niezbyt madre pytania.
      • empi Re: Jondraszka powiesili za poślednie Ziobro... 11.02.10, 22:47
        Przecież lLepper swego czasu publicznie w TVN przyznał się do
        korzystania z usług prostytutek. Nawet udał się z pokutą do
        Częstochowy. Teraz bazuje na tajemnicy procesu sądowego i może pleść
        byleco ponieważ ma świadomość, że by jego twierdzenia obalić sąd
        musiałby ujawnić zeznania kobiet. Zgodziły się składać zeznania pod
        warunkiem zachowania ich danych w tajemnicy.
        pzdr.
        • Gość: JB Kilka uwag na marginesie IP: *.lublin.mm.pl 11.02.10, 23:10
          Korzystanie z usług prostytutki nie jest w Polsce karalne.To raz.
          Dwa - nie słyszałam i nie widziałam Leppera,kiedy tak miał mówic w
          TVN. Trzy-pisalam o tym,ze wyrok nie jest prawomocny,czemu,empi,nie
          zaprzeczysz.Cztery - Rymanowski zachowuje sie ,wg mnie,w swym
          programie arogancko. Pięć - jak mozna gwalcic kilkunastokrotnie? Az
          taki strach???
          • zubelz Re: Kilka uwag na marginesie 11.02.10, 23:19
            Czy w sądzie wyższej instancji "świadkowie" będą tracić pamięć czy
            odzyskiwać?Ile z tych przesłuchań "dla dobra pokrzywdzonych" będzie w prasie.
          • empi Re: Kilka uwag na marginesie 11.02.10, 23:28
            Ja nie mówię o karalności za korzystanie z usług prostytutek ale o
            obłudzie tego człowieka. Zrobił ze swoich przeprosin show, kajał się
            i przepraszał rodzinę, żonę dzieci i wnuki. Udał się z pokutą do
            Częstochowy. Co ma uprawomacnianie się wyroków do mojej prywatnej
            oceny jego osoby?. Rymanowski arogancki? taką konwencję programu
            stworzył i sprzedaje. Lepper i inni zawsze przyjmują zaproszenie.
            Lepper zawsze chwalił TVN, że to jedyne media które go nie
            bojkotują :)
            > Pięć - jak mozna gwalcic kilkunastokrotnie? Az
            > taki strach???
            Nie rozumiem? Nic o gwałtach nie pisałem. W jego sprawie chodziło o
            seks za posady. W stosunku do wielu kobiet. Zgwałcić można
            wielokrotnie, tak mi się wydaje. Również prostytutkę.
            pzdr.
            • janostrzyca Seksafera po polsku 12.02.10, 08:24
              Lepper to jest nie gość, którego jakoś cenię, ale wyrażnie został
              ujajony na polityczne zamówienie PiS. Brali się za niego z różnych
              stron, niczego poza wysypywaniem zboża mu nie udowodniono. Krawczyk
              to ciekawa postać, jako świadek jest skrajnie niewiarygodna, bo
              publicznie kłamała i była łapana na kłamstwach.

              Być może Lepper z nią sypiał, nawet bardzo prawdopodobne, że to
              robił, ale sypianie z panią Krawczyk nie jest karalne.

              Zresztą polskie "sexafery" okazują się zwykle sprawami dętymi,
              obliczonymi na udupienie kogoś. Poseł Golik oskarżany o gwałt na
              protytutce został uwolniony od zarzutów, prezydent Olsztyna
              oskarżany o gwałty wykazał dowodami, że panienka sama go do seksu
              namawiała.
              • mikesz6 Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 08:33
                Przypadek pani Jaruckiej też daje wiele do myślenia.Nie masz na gościa
                haka,wyślij babę i będziesz miał konkurencję z głowy.Ostatnio agent Tomek co
                prawda bierze sroga zemstę za chłopów,ale jakoś marnie mu to wychodzi.
                • janostrzyca Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 08:38
                  Nie piszę, że Lepper, Golik, Łyżwinski, czy ten z Olsztyna (nazwiska
                  zapomnniałem) byli świeci i nie dupczyli na boku, ale oskarżenia o
                  zgwałcenia kolejno upadają, a faceci mają łatę agresywnych
                  zboczeńców na całe życie.
                  • empi Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 09:04
                    Możliwości prawne obu stron są w wyraźnej dysproporcji, dlatego
                    takie wyroki. Także pojęcie gwałtu jest u nas fałszywie pojmowane
                    wyłącznie jako brutalna, czysto fizyczna przemoc. Sugerując się
                    takze Twoim tokiem rozumowania można powiedzieć, że przestępstw
                    gospodarczych, łapownictwa czy też przecieków z wszystkich
                    najważniejszych organów państwa nie ma ponieważ przed sądami zarzuty
                    w takich sprawach się nie ostały, CBA należy rozwiązać gdyż w wyniku
                    braku efektów jej pracy stwierdza się, że korupcji u nas niet :)
                    pzdr.
                    • janostrzyca Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 09:27
                      empi napisał:

                      > Możliwości prawne obu stron są w wyraźnej dysproporcji, dlatego
                      > takie wyroki.

                      Ten z Olsztyna ma sms-y i nagrania, w których "głwacona"
                      wielokrotnie kobitka, proponuje mu seks ze wszystkimi szczegółami.
                      Endriu pokazywał listy Krawczyk, w którym pani proponuje mu seks.

                      Wczoraj serwisy doniosły, że pewna pani w Polsce została skazana na
                      więzienie, za fałszywe oskarżenie męża o gwłacenie córki. Facet
                      nagrał na dyktafon jak mamuśka naradzała się z inną osobą jak
                      pogrążyć męża w czasie rozwodu i uczyła córkę co ma mówić w sądzie,
                      żeby tato wyszedł na zboczeńca.

                      Masz rację, w sprawach o nadużycia seksualne, dysproporcje są
                      wyraźnie. Jeśli facet nie ma dowodów, ze nikogo nie zgwałcił (Ty
                      masz takie dowody jakby co?) to raczej idzie do
                      pierdełka.
                      • empi Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 09:43
                        > Endriu pokazywał listy Krawczyk, w którym pani proponuje mu seks.
                        No tak, Endriu pokazał i już masz dowód?. Jeszcze jedno, jeśli np.
                        wczoraj miała ochotę to jutro już musi? Endriu ma prawo się tego
                        domagać przemocą? Nie twierdzę, że tak było :). Wiem tylko tyle, że
                        kobieta jest z góry przgrana w podobnych sytuacjach bo zawsze ktoś
                        wyskoczy z takim argumentem jak Ty o tym fałszywym oskarżeniu. Więc
                        na takiej podstawie należy stworzyć jakiś precedens prawny?. Takich
                        fałszywych oskarżeń jest bardzo mało zaś zatajonych faktów gwałtu
                        jest mnóstwo, z powodów obwiniania kobiet wg zasady, że same są
                        sobie winne.
                        >Jeśli facet nie ma dowodów, ze nikogo nie zgwałcił (Ty
                        > masz takie dowody jakby co?) to raczej idzie do
                        > pierdełka.
                        Posługujesz się czysto męską, szowinistyczną argumentacją :)
                        Niewinny facet zawsze znajdzie dowody swojej niewinności, przypadki
                        odwrotne są sporadyczne. Bardzo często kobiety zgwałcone odstępują
                        od oskarżania na skutek presji gwałcicieli, ich rodzin i tzw.
                        świętojebnej opinni społecznej.
                        pzdr.
                        • janostrzyca Wart Pac pałaca... 12.02.10, 09:53
                          Nie znam bliżej problematyki, stystyk i badań. Dlatego wyrażam
                          wątpliwości w sprawach, o których ze szczegółami pisały media, a
                          pewne szczegóły są zwyczajnie interesujące.

                          Zwykle w procesie dowód z zeznań osoby, która uprzednio bezspornie
                          kłamała, traktowana jest z wielką rezerwą. Wiarygodność takiej osoby
                          jest wątpliwa. Nie ma tu dyskusji. Kto raz czy drugi skłamał
                          prawdopodobnie kłamie dalej. I to tyczy to pani Krawczyk, która
                          podobnie jak Lepper osobą krzyształową nie jest. Dlatego napiszę
                          tylko, że jedno warte drugiego...
                          • empi Re: Wart Pac pałaca... 12.02.10, 10:13
                            Problem w tym, że proces został utajniony ze względu na pokrzywdzone
                            kobiety. Jędruś teraz biega i mówi to co chce, sąd zaś nie będzie
                            przecież z nim polemizował ujawniając szczegóły procesu.
                            Jędruś już raz biegał i coś bredził o Klewkach :)
                            Nie może być usprawiedliwieniem dla Leppera fakt niemoralnego
                            prowadzenia się pani Krawczyk. Fakt jest faktem, że kupczył
                            stanowiskami za babskie tyłki. Jeszcze jedno, proces nie dotyczył
                            relacji tylko między Lepperem a panią Krawczyk (tylko ona się
                            ujawniła i formalnie wniosła oskarżenie) lecz także z innymi
                            kobietami jeszcze.
                            pzdr.
                        • tajnos.agentos Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 10:08
                          empi napisał:

                          > Posługujesz się czysto męską, szowinistyczną argumentacją :)
                          > Niewinny facet zawsze znajdzie dowody swojej niewinności, przypadki
                          > odwrotne są sporadyczne.

                          Znasz kawał o tym bacy, co to go sądzili za pędzenie bimbru - bo przecież
                          znaleźli u niego aparaturę?;)
                          • empi Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 10:16
                            Mrówek ucieka z lasu biegusiem, lew się pyta: mrówku dlaczego tak
                            szybko zmykasz?. Lwie kochany, tragedia, słonicę zgwałcono!
                            Wszystkie samce podejrzane!
                            pzdr.
                          • wampir-wampir Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 10:19
                            empi napisał:

                            > > Posługujesz się czysto męską, szowinistyczną argumentacją :)
                            > > Niewinny facet zawsze znajdzie dowody swojej niewinności,
                            przypadki
                            > > odwrotne są sporadyczne.

                            A pamiętasz aferę marszałka Kerna z początków III RP? Tego, co to
                            narzędzia gwałtu nosił przy sobie. Niby nic mu nie udowodniła urocza
                            Anastazja, bo i chyba nawet nie próbowała, ale ze stołka spadł chyba
                            i dobrze zapowiadającą się karierę miał przekreśloną. Wiem,
                            napiszesz, że to nie to, tylko późniejsza historia z córeczką go
                            dobiła, ale nie tak było Empi. Zaczęło się od tego oskarżenia o
                            gwałt.
                            >
                            > Znasz kawał o tym bacy, co to go sądzili za pędzenie bimbru - bo
                            przecież
                            > znaleźli u niego aparaturę?;)
                            • tajnos.agentos Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 10:23
                              wampir-wampir napisał:

                              > A pamiętasz aferę marszałka Kerna z początków III RP? Tego, co to
                              > narzędzia gwałtu nosił przy sobie. Niby nic mu nie udowodniła urocza
                              > Anastazja, bo i chyba nawet nie próbowała, ale ze stołka spadł chyba
                              > i dobrze zapowiadającą się karierę miał przekreśloną.

                              O tak! To jest baaaardzo dobry przykład. Zresztą, było tam o wielu - także dziś
                              aktywnych VIPach...
                              k.com.pl/index.php/content/view/1136/1/
                            • empi Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 10:28
                              Kern z powodu Anastazji nie abdykował, jak wszyscy inni w sprawę z
                              nią umoczeni. Niestety,podobno niechlubne jego poczynania,
                              podejmowane naciski itp. doprowadziły do upadku jego kariery.
                              pzdr.
                              • empi Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 10:31
                                p.s.
                                >. Niestety,podobno niechlubne jego poczynania,
                                > podejmowane naciski itp. doprowadziły do upadku jego kariery.

                                w sprawie córki
                                pzdr.
                                • Gość: Ursus Re: Seksafera po polsku IP: *.static.vip-net.pl 12.02.10, 11:32
                                  Niestety,podobno niechlubne jego poczynania,podejmowane naciski itp.
                                  doprowadziły do upadku jego kariery.
                                  w sprawie córki

                                  Oj, empi... Pamięć już nie ta...
                                  "...Gdyby zaufać relacjom gazet sprzed 15 lat, historia wyglądałaby następująco:
                                  wicemarszałek Sejmu, wpływowy polityk, po tym, jak jego nastoletnia córka ucieka
                                  z domu ze swoim chłopakiem, wykorzystuje wpływy, by sprowadzić dziecko do domu,
                                  a rodzinę niechcianego narzeczonego zniszczyć...."
                                  Doczytaj sobie jak było naprawdę, a dopiero później komentuj:
                                  www.rp.pl/artykul/60498_Najlatwiej_zabic_gazeta.html
                                  Dzisiaj tej wersji wydarzeń nikt już nie podważa.
                                  Pozdrawiam.
                                  • empi Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 11:38
                                    Przewidujesz podobny scenariusz wobec Leppera?
                                    pzdr.
                                    • Gość: Ursus Re: Seksafera po polsku IP: *.static.vip-net.pl 12.02.10, 11:54
                                      Przewidujesz podobny scenariusz wobec Leppera?
                                      Nie. Zabrałem tylko głos w sprawie szargania pamięci przyzwoitego człowieka, ewidentnie zniszczonego, w całym tego słowa znaczeniu, przez "wolne" media, w "wolnym" kraju...
                                      Pozdrawiam.
                                      PS. Jeżeli chodzi o wątek zasadniczy: Dwóch facetów ma iść siedzieć (z tego co wiem jeden już odsiaduje wyrok). A Pani Krawczyk..? Kwintesencja kur...wa, wykorzystująca seksualnie prominentnych działaczy partyjnych w celu osiągnięcia różnego rodzaju korzyści, to niby co? Tak ma wyglądać sprawiedliwość? Chyba raczej ślepa, co najmniej na jedno oko...
                                      • zubelz Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 12:36

                                        > PS. Jeżeli chodzi o wątek zasadniczy: Dwóch facetów ma iść siedzieć (z tego co
                                        > wiem jeden już odsiaduje wyrok). A Pani Krawczyk..? Kwintesencja kur...wa, wyko
                                        > rzystująca seksualnie prominentnych działaczy partyjnych w celu osiągnięcia róż
                                        > nego rodzaju korzyści, to niby co? Tak ma wyglądać sprawiedliwość? Chyba raczej
                                        > ślepa, co najmniej na jedno oko...

                                        Gdzie ty żyjesz i o jakiej sprawiedliwości tu mowa.
                                        Tu ma być wyrok i to wyrok skazujący. Tego sobie stanowiący to prawo życzą.
                                        Jak gładko przechodzą im przez gardła słowa o zbrodniach stanu wojennego
                                      • empi Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 12:40
                                        Nie sprowadzajmy problemu do oceniania postawy moralnej pani
                                        Krawczyk czy nawet innych kobiet tam zeznających. Nic nie
                                        usprawiedliwia, że poseł, wicepremier (jak to czesto podkreślał
                                        konstytucyjny) taki proceder uprawiał, seks za pracę.
                                        > A Pani Krawczyk..? Kwintesencja kur...wa, wykorzystująca
                                        > seksualnie prominentnych działaczy partyjnych w celu osiągnięcia
                                        > różnego rodzaju korzyści, to niby co?
                                        To dobre, Lepper i inni, tacy szlachetni, wspaniali zostali
                                        seksualnie wykorzystani. To jest Twoje, katolickie pojmowanie
                                        moralności, sprawiedliwości? Pewnie i TIRowki są podobnie winne bo
                                        osłabiają kierowców i potem są wypadki :). Pani Krawczyk ja ma
                                        ochotę to w wolnym i demokratycznym kraju ma prawo dawać na prawo i
                                        lewo komu chce, lecz nikt nie może żądać tego od niej lub nawet
                                        tylko nagradzać żadnymi tego typu fuchami. Już w chwili obecnej, jak
                                        zawsze z dziennikarskich przecieków wiadomo, że w zeznaniach innych
                                        kobiet będących podstawą oskarzeń są opisy tak bulwersujące, ohydne,
                                        że nawet dziennikarze krępują się je publikować. Jędruś zaś chodzi
                                        po świecie i korzysta z konieczności zachowania tajemnicy procesu w
                                        imię ochrony dóbr tych kobiet. Wmawia wszystkim jaki to spisek
                                        przeciw niemu zmanipulowano sprowadzając sprawę do jedynej kobiety
                                        która się ujawniła. Sąd miał chyba jakieś podstawy po go tak
                                        osądzić, bo jeżeli doszło do takiej manipulacji jak mówi to niech
                                        szybko startuje na prezydenta i uzdrawia RP. Musimy mu w tym pomóc,
                                        bo jeśli nie Lepper to kto!!!
                                        pzdr.
                                        • zubelz Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 12:50

                                          empi napisał:
                                          > bo jeśli nie Lepper to kto!!!
                                          > pzdr.
                                          >

                                          Właśnie KTO Profilaktycznie aby nie bruździł nam w przyszłości to mu
                                          taki mały prawomocny wyrok skazujący.
                                          • empi Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 12:58
                                            Możemy go wspólnymi siłami obronić. Jędruś niech się odwołuje,
                                            przeciąga aż do Strassburga. Wybory już w tym roku, wybierzemy go.
                                            Będzie miał immunitet prezydencki i figę mu zrobią, jeszcze
                                            poprawkkę w konstytucj o dożywotniej prezydenturze dla kombatanta,
                                            prześladowanego politycznie w III RP.
                                            pzdr.
                                        • Gość: Ursus Podwójna miara IP: *.static.vip-net.pl 13.02.10, 12:07
                                          Lepper i inni, tacy szlachetni, wspaniali
                                          Nigdzie tego nie napisałem, ani nie zasugerowałem
                                          To jest Twoje, katolickie pojmowanie moralności, sprawiedliwości? Pewnie i TIRowki są podobnie winne bo osłabiają kierowców i potem są wypadki
                                          Nie wiem kto uczył Cię religii i moralności: "tirówki" są naturalnie co najmniej tak samo winne, jak korzystający z ich usług kierowcy. Według Ciebie, jak rozumiem, nie..?:)
                                          Rozumiem, ze Twoja aktywność w tym wątku sprowadza się do obrony tezy: kobiecie wolno wszystko, bo to kobieta, facetowi nic, bo to facet... No i do tego z "nieodpowiedniej" partii politycznej.
                                          opisy tak bulwersujące, ohydne,że nawet dziennikarze krępują się je publikować
                                          Dla mnie nie ma rzeczy bardziej bulwersującej, że baba podaje 3 nazwiska potencjalnych ojców swojego dziecka i po badaniach DNA okazuje się, że to 3 pudła...
                                          No i jeszcze jedno: sprawa Leppera vs. sprawa Polańskiego. Kontrast w prezentowaniu w mediach typu GW tych dwóch dosyć podobnych wydarzeń jest poruszająco żenująca.
                                          Pozdrawiam.
                                          • wampir-wampir Re: Podwójna miara 13.02.10, 12:33
                                            Gość portalu: Ursus napisał(a):

                                            > No i jeszcze jedno: sprawa Leppera vs. sprawa Polańskiego.
                                            Kontrast w prezentow
                                            > aniu w mediach typu GW tych dwóch dosyć podobnych wydarzeń jest
                                            poruszająco żen
                                            > ująca.

                                            Kontrast w twoich opiniach na temat tych wydarzeń też, traktorku.
                                            A takie znów podobne to one nie są. Lepper to polityk. Płacił paniom
                                            za seks stanowiskami, które utrzymywali podatnicy. Romek oferował
                                            panienkom początek kariery we własnych filmach. Ryzykował własnym
                                            artystycznym niepowodzeniem, a nie państwową kaską. I do tego miał
                                            nosa. Wylansował Nastasję Kinsky i Evę Ionesco. Ale ty oczywiście
                                            nie znasz ani "Tess", ani "Lokatora". Możesz co najwyżej pooburzać
                                            się postępowaniem wątpliwej konduity Anety Krawczyk. Żałosne.


                                            > Pozdrawiam.

                                            Ja także, a jakże!
                                            • Gość: Ursus Re: Podwójna miara IP: *.static.vip-net.pl 13.02.10, 16:33
                                              Kontrast w twoich opiniach na temat tych wydarzeń też, traktorku.
                                              Nie zauważyłem. Lepper dla mnie to gnida, Polański to bydlę. Bydlę jest czymś
                                              gorszym (niewiele, ale zawsze) od gnidy (tak jak analny gwałt na 13latce czymś
                                              gorszym od "pukania" osoby w rodzaju pani Krawczyk, czy tirówki)
                                              Żałosne
                                              Ale co jest "...żałosne..."..? Gdybyś zechciał rozwinąć tę myśl, byłbym
                                              wdzięczny. O ile oczywiście to Cię zanadto nie przerasta, wampirku.:)
                                              Pozdrawiam
                                              • wampir-wampir Re: Podwójna miara 13.02.10, 16:47
                                                Gość portalu: Ursus napisał(a):

                                                > Nie zauważyłem. Lepper dla mnie to gnida,

                                                A to po raz pierwszy padło z twoich ust w tej dyskusji. Dotąd
                                                skupiałeś się na krytyce pani Krawczyk.


                                                Polański to bydlę. Bydlę jest czymś
                                                > gorszym (niewiele, ale zawsze) od gnidy (tak jak analny gwałt na
                                                13latce czymś
                                                > gorszym od "pukania" osoby w rodzaju pani Krawczyk, czy tirówki)


                                                Zwłaszcza, gdy trzynastolatka wcale nie ma nic przeciwko, a i nie
                                                jest to jej pierwszy stosunek tego typu z facetem, a i marzenia o
                                                karierze w zamian za chodzą jej po głowie.


                                                > Ale co jest "...żałosne..."..? Gdybyś zechciał rozwinąć tę myśl,
                                                byłbym
                                                > wdzięczny. O ile oczywiście to Cię zanadto nie przerasta,
                                                wampirku.:)

                                                Ty oraz twój sposób pojmowania świata.

                                                > Pozdrawiam

                                                No ja oczywiście też. Serdecznie i nieustająco ;P
                                                • Gość: Ursus Re: Podwójna miara IP: *.static.vip-net.pl 13.02.10, 17:22
                                                  Zwłaszcza, gdy trzynastolatka wcale nie ma nic przeciwko
                                                  Gdyby nie miała, nie byłoby całej sprawy.
                                                  a i nie jest to jej pierwszy stosunek tego typu z facetem
                                                  Nie wiem czy pierwszy czy nie pierwszy, ale wiem z całą pewnością, że do pani
                                                  Krawczyk jej baaardzo daleko...
                                                  a i marzenia o karierze w zamian za chodzą jej po głowie.
                                                  Ani ja nie wiem, ani nawet Ty (:)) nie wiesz co jej chodzi/chodziło po głowie.
                                                  Ponawiam pytanie: co w wątku do którego raczyłeś się odnieść było takiego, że
                                                  zdecydowałeś się użyć określenia: "żałosne". Konkretnie proszę.
                                                  Pozdrawiam
                                                  PS. Mam wrażenie, że obiektywna ocena postawy R. Polańskiego jest poza Twoim
                                                  zasięgiem. Być może solidarność etniczna przesłania Ci oczy.
                                                  • wampir-wampir Re: Podwójna miara 13.02.10, 17:41
                                                    Gość portalu: Ursus napisał(a):

                                                    > Gdyby nie miała, nie byłoby całej sprawy.

                                                    Sprawa wybuchła dzięki jej mamusi, której druga latorośl
                                                    opowiedziała, jak siostrzyczka opowiadała swojemu facetowi o seksie
                                                    z Polańskim. Był już wątek na ten temat. Były cytaty.


                                                    > Nie wiem czy pierwszy czy nie pierwszy, ale wiem z całą pewnością,
                                                    że do pani
                                                    > Krawczyk jej baaardzo daleko...

                                                    J.W. Sprawa Polańskiego była szeroko omawiana. Zeznania panienki, w
                                                    których opowiadała o swoich seksualnych doświadczeniach publikowano
                                                    w prasie. Także polskiej.


                                                    > Ani ja nie wiem, ani nawet Ty (:)) nie wiesz co jej
                                                    chodzi/chodziło po głowie.

                                                    Zważywszy, że pojechała z własnej i nieprzymuszonej woli na
                                                    rozbieraną sesję zdjęciową do cieszącego się sławą playboya
                                                    reżysera, która w dodatku miała się odbyć w willi nie uchodzącego za
                                                    aniołka aktora, to można się domyślić.


                                                    > Ponawiam pytanie: co w wątku do którego raczyłeś się odnieść było
                                                    takiego, że
                                                    > zdecydowałeś się użyć określenia: "żałosne". Konkretnie proszę.

                                                    Twój atak na panią Krawczyk, przy jednoczesnej aprobacie zachowania
                                                    Jędrusia. Odniosłem wrażenie, że jesteś po jego stronie. Wprawdzie
                                                    potem się zmitygowałeś i nazwałeś go gnidą, ale co napisałeś
                                                    wcześniej, to zostało.


                                                    > Pozdrawiam

                                                    Ja także, a jakże ;P


                                                    > PS. Mam wrażenie, że obiektywna ocena postawy R. Polańskiego jest
                                                    poza Twoim
                                                    > zasięgiem.


                                                    Nie pretenduję do obiektywnych ocen czyjegokolwiek postępowania. Nie
                                                    przeczę, że gość lubił młode dupki. Dostrzegam jednakowoż, że pchały
                                                    mu się w łapy w nadziei na karierę. Niektóre ją zresztą zrobiły.
                                                    Wisi mi, że Nastasja Kinsky przewinęła się przez łóżko Romka jako
                                                    osóbka mocno nieletnia. Cieszę się, że być może dzięki temu mogłem
                                                    ją oglądać w wielu świetnych filmach. Bardzo zdolną aktorką się
                                                    okazała.


                                                    > Być może solidarność etniczna przesłania Ci oczy.

                                                    Zgaduj dalej. Dla ułatwienia dodam, że narodowość Romka nie ma tu
                                                    nic do rzeczy.
                                          • empi Re: Podwójna miara 13.02.10, 13:32
                                            >Dla mnie nie ma rzeczy bardziej bulwersującej, że baba podaje 3
                                            >nazwiska potencjalnych ojców swojego dziecka i po badaniach DNA
                                            >okazuje się, że to 3 pudła...
                                            Mało jednak wiesz i rozumiesz. Mogła mieć równolegle stosunki z
                                            wieloma mężczyznami, w tym także z Lepperem. Mogła też, tak jak
                                            każda kobieta, mieć przeczucie, że to on jest ojcem jej dziecka.
                                            Dlaczego zaufany Łyżwińskiego
                                            Jacek Popecki próbował jej
                                            pozbyć się płodu?
                                            > Nie wiem kto uczył Cię religii i moralności: "tirówki" są
                                            > naturalnie co najmniej tak samo winne, jak korzystający z ich
                                            > usług kierowcy. Według Ciebie, jak rozumiem, nie..?:)
                                            Religi uczyli mnie napewno księża katoliccy. Nie usprawiedliwiaj
                                            zboczeńców oskarżaniem kobiet, gdyby nie one to oni byliby tacy
                                            święci? Ponadto zapoznaj się dokładnie jaką rolę spełniają mężczyźni
                                            w życiu "zawodowym" tirówek. sutenerzy, handel kobietami, przemoc.
                                            Zaraz odpowiesz że same sobie są winne bo głupio były naiwne?
                                            pzdr.
                                            • wampir-wampir Re: Podwójna miara 13.02.10, 13:41
                                              empi napisał:

                                              > Nie usprawiedliwiaj
                                              > zboczeńców oskarżaniem kobiet, gdyby nie one to oni byliby tacy
                                              > święci? Ponadto zapoznaj się dokładnie jaką rolę spełniają
                                              mężczyźni
                                              > w życiu "zawodowym" tirówek. sutenerzy, handel kobietami, przemoc.
                                              > Zaraz odpowiesz że same sobie są winne bo głupio były naiwne?


                                              Hmm, w Szwecji dla przykładu prostytucja jest karalna. Karnie
                                              odpowiada klient prostytutki. Ja nie jestem jednak za wkraczaniem
                                              prawa w tak delikatną sferę. Najstarszy zawód świata istniał zawsze.
                                              Jest popyt, jest więc i podaż. Oczywiście zwyrodnienia, o których
                                              piszesz czyli handel ludźmi i przemoc należy tępić, ale same
                                              stosunki za pieniądze na pewno nie. Nazywanie panów korzystających z
                                              seksualnych usług zboczeńcami to też przesada. No i o paniach nie
                                              zapominajmy. Męska prostytucja też isnieje, a wraz ze wzrostem
                                              niezależności i zamożności kobiet rozwija się coraz lepiej.
                                              • empi Re: Podwójna miara 13.02.10, 13:54
                                                > Nazywanie panów korzystających z seksualnych usług zboczeńcami to
                                                > też przesada
                                                Masz rację, rozmawiałem z chrześcijaninem, katolikiem to powinienem
                                                określić to w innych kategoriach, to grzesznicy. :)
                                                Napisałem tak bo byłem pod wrażeniem opisów zachowań Leppera podczas
                                                korzystania z usług prostytutek dostarczanych mu przez usłużny
                                                aparat partyjny, wulgarność, prostactwo i poniżanie kobiet
                                                zakwalifikowałem jako zboczenie. Denerwuje mnie to, że w swoich
                                                ocenach uciekamy od przewinień Leppera skupiając się na krytyce
                                                moralnej pani Krawczyk. Pani Krawczyk ma swoje winy, grzechy ale to
                                                nie ona była premierem, posłem, kandydatem na prezydenta. W sprawie
                                                przewinęło się wiele pokrzywdzonych kobiet. O winie w Leppera w
                                                stosunku do nich sąd nie miał wątpliwości. To nie była tylko sprawa
                                                Krawczyk kontra Lepper.
                                                pzdr.
                                                • wampir-wampir Re: Podwójna miara 13.02.10, 14:07
                                                  empi napisał:

                                                  > Napisałem tak bo byłem pod wrażeniem opisów zachowań Leppera
                                                  podczas
                                                  > korzystania z usług prostytutek dostarczanych mu przez usłużny
                                                  > aparat partyjny, wulgarność, prostactwo i poniżanie kobiet
                                                  > zakwalifikowałem jako zboczenie.


                                                  Też czytałem te opisy, gdy sprawa wyszła na jaw. I mam podobny jak
                                                  Ty stosunek do takich samców jak Lepper, jednak nie użyłbym
                                                  określenia zboczeniec. Zboczenie to jednak coś więcej.


                                                  Denerwuje mnie to, że w swoich
                                                  > ocenach uciekamy od przewinień Leppera skupiając się na krytyce
                                                  > moralnej pani Krawczyk. Pani Krawczyk ma swoje winy, grzechy ale
                                                  to
                                                  > nie ona była premierem, posłem, kandydatem na prezydenta. W
                                                  sprawie
                                                  > przewinęło się wiele pokrzywdzonych kobiet.


                                                  Masz rację, ale sprawa ujrzała światło dzienne dzięki tej pani, a
                                                  raczej próbie wyciągnięcia przez nią alimentów od Leppera,
                                                  Łyżwińskiego czy kogo tam jeszcze. Nie uciekniemy od ocen jej
                                                  postępowania, co oczywiście nie zmienia faktu, że zachowanie Leppera
                                                  było ohydne i zasługuje na potępienie.

                                                  > O winie w Leppera w
                                                  > stosunku do nich sąd nie miał wątpliwości. To nie była tylko
                                                  sprawa
                                                  > Krawczyk kontra Lepper.

                                                  Nie miał. I mam nadzieję, że Lepper swoje odsiedzi. Należy mu się
                                                  bez dwóch zdań.


                                            • tajnos.agentos Re: Podwójna miara 13.02.10, 14:13
                                              empi napisał:

                                              > Dlaczego zaufany Łyżwińskiego
                                              >
                                              Jacek Popecki próbował jej
                                              > pozbyć się płodu?

                                              Nie rozśmieszaj mnie, pamiętam wrzask wokół tego szczegółu sprawy.
                                              Oksytocyna jest hormonem wprawdzie rzeczywiście wywołującym skurcz
                                              mięśni gładkich, ale działającym bardzo krótko (maksymalnie kilka
                                              minut) i stosunkowo słabo. W ten sposób można ewentualnie łatwiej
                                              wydoić krowę, albo przyspieszyć nieco już trwający poród -
                                              pod warunkiem, że jest pełne rozwarcie szyjki macicy. O
                                              żadnym "pozbyciu się płodu" mowy być nie może. Nie zaliczam się do
                                              fanów ani Jędrusia L., ani tej pani i w ogóle - cała ta sprawa dla
                                              mnie jest żenująca: na kilometr śmierdzi brudną polityką i została
                                              mocno "nakręcona" przez durne media. Taki to już jest ten
                                              polski "hajlajf dla ubogich"...:(
                                              • empi Re: Podwójna miara 13.02.10, 14:17
                                                Jacek Popecki został za to
                                                skazany
                                                , nie rozśmieszaj mnie :). Czyżby solidarność
                                                zawodowa? :)
                                                pzdr.
                                                • tajnos.agentos Re: Podwójna miara 13.02.10, 14:25
                                                  Żadna solidarność zawodowa. Jeśli został skazany - to zapewne "za
                                                  całokształt", bo taki zarzut jako jedyny jest po prostu żałosny. No,
                                                  chyba że zapodał jej całą 100-mililitrową flaszkę naraz, ale w takim
                                                  wypadku, oprócz wykroczenia, jakim jest zastosowanie u Człowieka
                                                  preparatu przeznaczonego dla zwierząt powinien był raczej odpowiadać
                                                  za usiłowanie morderstwa...:P
                                                  • empi Re: Podwójna miara 13.02.10, 14:29
                                                    Jeżeli jej to podawał, jeżeli jest prawdą, że ten środek jest taki
                                                    jak mówisz, to fachowiec z niego żaden. W tej sprawie wypowiadali
                                                    się przecież biegli. Mógł uszkodzić przecież płód!
                                                    pzdr.
                                                  • tajnos.agentos Re: Podwójna miara 13.02.10, 14:34
                                                    Płodu tym raczej nie mógł uszkodzić i biegli zapewne to
                                                    potwierdzili. Do tego są znacznie lepsze środki od dość powszechnie
                                                    stosowanej u loch i krów oksytosyny. Albo więc fachowiec z niego jak
                                                    z koziej dupy trąba, albo tacy sami biegli, albo ta brednia była
                                                    tylko rodzajem "zasłony dymnej" dla oglądaczy seriali i
                                                    czytelników "Fakta"...
                                                  • tajnos.agentos Re: Podwójna miara 13.02.10, 14:36
                                                    PS Mógł przecież zastosować równie powszechnie znaną, stosowaną (do
                                                    wywoływania rui), tanią i łatwo w tym fachu dostępną prostaglandynę
                                                    F2 alfa.:)
                                                  • wampir-wampir Re: Podwójna miara 13.02.10, 14:41
                                                    Sami fachmani dyplomowani na tym forumie, a mnie by się przydał
                                                    wyspecjalizowany złodziej sklepowy. Spodnie sobie wczoraj kupiłem na
                                                    wyjazd i pani nie odpięła mi tego dzwoniącego brzdinksa, a do sklepu
                                                    już mi się nie chce jechać. Wie ktoś czym to odłupać?
                                                  • empi Re: Podwójna miara 13.02.10, 14:43
                                                    Karalne jest także usiłowanie usunięcia ciąży. Nieważne czy
                                                    skuteczne to mogłoby być. Tak się składa Tajnosie, że w rodzinie mam
                                                    wysoko kwalifikowanych fachowców z Twojej branży :). Wysokie
                                                    prawdopodobieństwo, że się znacie :). Skonsultuję to wszystko i w
                                                    przypadku nieścisłości z Twojej strony postaram się odpowiednio
                                                    przygotowany podyskutować z Tobą dalej.
                                                    pzdr.
                                                  • tajnos.agentos Re: Podwójna miara 13.02.10, 15:22
                                                    empi napisał:

                                                    > Karalne jest także usiłowanie usunięcia ciąży. Nieważne czy
                                                    > skuteczne to mogłoby być.

                                                    Ano, jest. Moim zdaniem, ta sprawa jest prosta: gość się "naraził"
                                                    wieloma sprawami i został skazany. W temacie oksytocyny, możliwe
                                                    (nie znam sentencji wyroku), że obok innych postawiono mu także, mam
                                                    nadzieję czymś poparty zarzut zastosowania u człowieka preparatu dla
                                                    zwierząt, którego w dodatku nie miał prawa stosować w ogóle
                                                    (niektóre środki - między innymi o działaniu beta-agonistycznym są
                                                    zarezerwowane wyłącznie dla lekarzy, technikom wolno je stosować
                                                    wyłącznie pod nadzorem lekarza weterynarii); z drugiej strony
                                                    jednak, jakiś pismak coś gdzież usłyszał, puścił w świat głupotę i
                                                    potem nie chciał się przyznać do błędu (no jakże by!) i tak już
                                                    zostało...

                                                    Tak się składa Tajnosie, że w rodzinie mam
                                                    > wysoko kwalifikowanych fachowców z Twojej branży :). Wysokie
                                                    > prawdopodobieństwo, że się znacie :). Skonsultuję to wszystko i w
                                                    > przypadku nieścisłości z Twojej strony postaram się odpowiednio
                                                    > przygotowany podyskutować z Tobą dalej.

                                                    Eeee. No dobra, a w ogóle to ja nic nie wiem i chciałem powiedzieć
                                                    coś innego, ale zostałem źle zrozumiany...:P
                                                  • tajnos.agentos Re: Podwójna miara 14.02.10, 08:29
                                                    O, znalazłem coś ciekawego:
                                                    www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/anatomia/oksytocyna-hormon-milosci_36649.html
                                                    Cytat:
                                                    "Produkcja oksytocyny także rośnie, ale ta jest magazynowana w
                                                    przysadce. Nie dochodzi do jej samoistnych wyrzutów do krwi, bo
                                                    chwilowo nie jest ci ona potrzebna. Stężenie oksytocyny będzie rosło
                                                    wraz z rozwojem ciąży, aż do kulminacji podczas porodu. Niektóre
                                                    kobiety właśnie dzięki niej w ciąży po raz pierwszy odczuwają
                                                    orgazm. Zwykle dzieje się tak ok. 4.–5. miesiąca. Pewna swojej
                                                    kobiecości, lecz jeszcze nieobciążona monstrualnym brzuchem, masz
                                                    okazję w pełni cieszyć się seksem. Nie bój się, że skurcze
                                                    macicy, wywoływane przez oksytocynę, występujące podczas orgazmu,
                                                    zaszkodzą dziecku.
                                                    Jeśli twoja ciąża przebiega prawidłowo, seks
                                                    jest wręcz zalecany. Natura stworzyła doskonały system
                                                    zabezpieczający maluszka przed przedwczesnym porodem.
                                                    Mięsień
                                                    macicy nie reaguje na ten hormon podczas ciąży. Prócz mięśnia macicy
                                                    dziecko chronione jest także przez błony płodowe i płyn owodniowy.
                                                    Jest więc całkowicie bezpieczne, a podczas stosunku może jedynie
                                                    odczuwać przyjemne kołysanie."

                                                    :)))
                                            • Gość: Ursus Re: Podwójna miara IP: *.static.vip-net.pl 13.02.10, 16:22
                                              Dla mnie nie ma rzeczy bardziej bulwersującej, że baba podaje 3
                                              > >nazwiska potencjalnych ojców swojego dziecka i po badaniach DNA
                                              > >okazuje się, że to 3 pudła...
                                              > Mało jednak wiesz i rozumiesz. Mogła mieć równolegle stosunki z
                                              > wieloma mężczyznami

                                              No dzięki za wytłumaczenie... No w życiu bym nie wpadł, że to właśnie tak mogło
                                              być...:)
                                              Nie usprawiedliwiaj zboczeńców oskarżaniem kobiet
                                              Że niby kierowca tira korzystający z usług prostytutki to automatycznie
                                              zboczeniec..?
                                              Ponadto zapoznaj się dokładnie jaką rolę spełniają mężczyźni
                                              > w życiu "zawodowym" tirówek. sutenerzy, handel kobietami, przemoc.
                                              > Zaraz odpowiesz że same sobie są winne bo głupio były naiwne?

                                              Dlaczego naiwne? W mojej ocenie to zwykłe k...y, trudniące się k....twem,
                                              doświadczające zarówno wątpliwych "blasków" jak i cieni tej profesji. Tylko się
                                              nie popłacz za bardzo nad ich losem.
                                              Pozdrawiam.
                                              • zubelz Re: Podwójna miara 13.02.10, 16:33

                                                > Dlaczego naiwne? W mojej ocenie to zwykłe k...y, trudniące się k....twem,
                                                > doświadczające zarówno wątpliwych "blasków" jak i cieni tej profesji.
                                                Jak mało kiedy ale w tej wypowiedzi zgadzam się z tobą w 100%. Ten"zawód" jak i
                                                polityka są sobie bardzo bliskie.
                                    • Gość: Ursus Re: Seksafera po polsku IP: *.static.vip-net.pl 12.02.10, 12:22
                                      Przewidujesz podobny scenariusz wobec Leppera?
                                      Odezwałeś się, <empi>, 6 minut po moim wpisie. Sugerowałoby to, że nie zdążyłeś
                                      wnikliwie zapoznać się z treścią artykułu w Rzepie...
                                      A szkoda.
                                      Pozdrawiam.
                                      • Gość: bosman Jondruś nie był i nie bedzie..... IP: *.centertel.pl 12.02.10, 12:40
                                        z mojej bajki ale faktem jest że Pani K..... to (nomen omen) kawał k..... .
                                        Z drugiej strony jednak rozsądny facet powinien pamiętać i pilnować żeby żaden
                                        ch.....j nim nie rządził,a zwłaszcza jego własny.
                                        Jeśli świadczyła usługi seksualne za jakieś tam korzyści to czy zapłaciła
                                        podatek? Ile w Polsce wynosi VAT za takie usługi?
                                        • wampir-wampir Re: Jondruś nie był i nie bedzie..... 12.02.10, 13:18
                                          Gość portalu: bosman napisał(a):

                                          > Jeśli świadczyła usługi seksualne za jakieś tam korzyści to czy
                                          zapłaciła
                                          > podatek? Ile w Polsce wynosi VAT za takie usługi?

                                          Państwo nie może czerpać korzyści z nierządu pobierając podatki. Jak
                                          nie można udokumentować pochodzenia dochodów, to mówi się w us, że
                                          pochodzą z prostytucji. To mówię ja, fachnman. Ale jak kiedyś
                                          doradziłem to jednej pani, oficjalnie, w firmie i za fakturę, to
                                          mimo, że zapłaciła za poradę i skorzystała, wyrżnęła mnie w pysk. A
                                          nigdy nie dostawałem żadnych dodatków za pracę w trudnych
                                          warunkach ;-)))
                                          • tajnos.agentos Re: Jondruś nie był i nie bedzie..... 12.02.10, 13:26
                                            wampir-wampir napisał:

                                            > Państwo nie może czerpać korzyści z nierządu pobierając podatki.

                                            Bzdura. Już pewien rzymski cesarz powiedział "pecunia non olet" i warto o tym
                                            nie zapominać. Bierzmy przykład z kulturalnej Holandii - tam zalegalizowali
                                            nawet niektóre dragi. Zresztą, i naszemu państwu jakoś łapka nie zadrży, gdy
                                            czerpie niezłe zyski z gorzały i papierochów...:P
                                            • wampir-wampir Re: Jondruś nie był i nie bedzie..... 12.02.10, 13:37
                                              tajnos.agentos napisał:

                                              > Bzdura. Już pewien rzymski cesarz powiedział "pecunia non olet" i
                                              warto o tym
                                              > nie zapominać. Bierzmy przykład z kulturalnej Holandii - tam
                                              zalegalizowali
                                              > nawet niektóre dragi. Zresztą, i naszemu państwu jakoś łapka nie
                                              zadrży, gdy
                                              > czerpie niezłe zyski z gorzały i papierochów...:P

                                              U nas nie Rzym i nie Holandia. Nie wolno kosić ludzi za dawanie d...
                                              i już. Gorzała i faje to zupełnie insza inszość. Agencje towarzyskie
                                              takoż, bo to według polskiego prawa nie jest prostytucja. Jak chcesz
                                              to podrzucę ordynację podatkową na mailika :-)))
                                              • tajnos.agentos Re: Jondruś nie był i nie bedzie..... 12.02.10, 13:45
                                                wampir-wampir napisał:

                                                > U nas nie Rzym i nie Holandia. Nie wolno kosić ludzi za dawanie d...
                                                > i już. Gorzała i faje to zupełnie insza inszość. Agencje towarzyskie
                                                > takoż, bo to według polskiego prawa nie jest prostytucja. Jak chcesz
                                                > to podrzucę ordynację podatkową na mailika :-)))

                                                O to to! Kombinować trzeba. Czyli: nie burdel, tylko agencja towarzyska i odnowy
                                                biologicznej; nie prostytutka, tylko pani do towarzystwa oraz erotycznego masażu
                                                - i kasa leci...:)
                                                • wampir-wampir Re: Jondruś nie był i nie bedzie..... 12.02.10, 13:53
                                                  tajnos.agentos napisał:

                                                  > O to to! Kombinować trzeba. Czyli: nie burdel, tylko agencja
                                                  towarzyska i odnow
                                                  > y
                                                  > biologicznej; nie prostytutka, tylko pani do towarzystwa oraz
                                                  erotycznego masaż
                                                  > u
                                                  > - i kasa leci...:)


                                                  No tak, ale póki co tirówek i pokątnych dawczyń nikt nie ograbia z
                                                  ciężko zarobionej forsy :-)))
                                                  • empi Re: Jondruś nie był i nie bedzie..... 12.02.10, 13:57
                                                    > No tak, ale póki co tirówek i pokątnych dawczyń nikt nie ograbia z
                                                    > ciężko zarobionej forsy :-)))
                                                    Tak dobrze to nie mają. Sutenerzy je opdatkowują :)
                                                    pzdr.
                                                  • wampir-wampir Re: Jondruś nie był i nie bedzie..... 12.02.10, 13:58
                                                    empi napisał:


                                                    > Tak dobrze to nie mają. Sutenerzy je opdatkowują :)


                                                    No ale opiekują się w zamian podobno ;-)))
                                                  • tajnos.agentos Re: Jondruś nie był i nie bedzie..... 12.02.10, 14:01
                                                    Trzeba to ucywilizować: opodatkować jedne i drugich, w zamian dając im prawa
                                                    emerytalne, ubezpieczenie wypadkowe oraz od chorób zawodowych i dostęp do
                                                    koszyka darmowych świadczeń lekarskich.
                                                  • empi Re: Jondruś nie był i nie bedzie..... 12.02.10, 14:02
                                                    naiwny jesteś jak dziacko. Biorą forsę, w zamian jak się taki
                                                    zakocha:)
                                                    pzdr.
                                                  • wampir-wampir Re: Jondruś nie był i nie bedzie..... 12.02.10, 14:07
                                                    empi napisał:

                                                    > naiwny jesteś jak dziacko. Biorą forsę, w zamian jak się taki
                                                    > zakocha:)

                                                    Albo wtrącają do pierdla, jak kocha niewystarczająco. Johna Lurie
                                                    w "Poza prawem" pamiętasz?
                                      • Gość: bosman czy możesz..... IP: *.centertel.pl 12.02.10, 12:44
                                        podać linka do tego artykułu?
                                        • Gość: Ursus Re: czy możesz..... IP: *.static.vip-net.pl 12.02.10, 22:53
                                          był trochę wyżej:
                                          www.rp.pl/artykul/60498_Najlatwiej_zabic_gazeta.html
                                          Pozdrawiam
                              • wampir-wampir Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 10:34
                                Zaczęło się od Anastazji, Empi. Później już był na celowniku.
                                Owszem, wielu było umoczonych w te kontakty, ale nikogo innego nie
                                oskarżano o gwałt. To mu się odbijało czkawką, a późniejszą historia
                                z Moniką też była dęta i naciągana. No fakt, naciski były. Ja go nie
                                bronię, ale jednak został w to sprytnie wmanewrowany.
                                • mikesz6 Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 10:57
                                  Kiedy inż.Ziobro wysłał do Stanów wniosek o ekstradycję Mazura w którym glównym
                                  świadkiem jego winy miał byc niejaki "Iwan" amerykańce stwierdzili,że chluba
                                  polskiej myśli prawniczej może zrobić użytek z tego pisma w wiadomym
                                  miejscu.Uznano,że świadek jest niewiarygodny.Kiedy u nas oskarżenie opierało się
                                  glównie na zeznaniach pani która ojca dla swego dziecka szukała za pośrednictwem
                                  bębna do losowania multilotka to nie robiło to na sądzie i prokuraturze żadnego
                                  wrażenia.Liczy się zamówienie polityczne,medialne.Od czasu do czasu trzeba
                                  czyjejś krwi.A niestety demokracja nie jest tylko dla pięknych,młodych
                                  ,szczupłych z dużych miast,znających języki,umiejących się ładnie
                                  uśmiechać.Demokracja i wszystkie jej atrybuty są również dla chamów ze wsi,mało
                                  kulturalnych dżentelmenów z niezbyt świeżym oddechem,którzy chcieli Warszawę nie
                                  tylko za pośrednictwem Polsatu zobaczyć.Ale Ci z Warszawy są innego
                                  zdania.Trochę jednak szkoda.
                                • empi Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 11:08
                                  W przypadku np. Kwaśniewskiego też zaczęło się od Anastazji a został
                                  prezydentem na dwie kadencje wampirku :)
                                  pzdr.
                                  • wampir-wampir Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 11:10
                                    Anastazja nie oskarżyła kwacha o gwałt. Pisała jedynie, że jest
                                    kiepski w łóżku ;-)))
                                    • empi Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 11:13
                                      Ona nikogo nie oskarżała o gwałt, miękki już jesteś w uszach w tym
                                      temacie wampirze, czas zacząć świecowanie :)
                                      pzdr.
                                      • wampir-wampir Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 11:20
                                        Nie no, oskarżała Kerna. Stąd te jego tłumaczenia o "narzędziach
                                        gwałtu" przed wysoką izbą. To był początek końca. Oj, Empi pamieć Ci
                                        szwankuje, a to przecież pierwsza afera obyczajowa w wolnej Polsce
                                        była :-)))
                                        • wampir-wampir Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 11:24
                                          A tu masz szczególiki wg Anastazji:
                                          niniwa2.cba.pl/erotyczne_immunitety.htm
                                          --
                                          pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
                                        • empi Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 11:28
                                          :) daj adres tej pani co świecuje uszy.
                                          pzdr.
                                          • wampir-wampir Re: Seksafera po polsku 12.02.10, 11:45
                                            empi napisał:

                                            > :) daj adres tej pani co świecuje uszy.

                                            Proszzzz:
                                            ul. Jutrzenki 10
                                            pawilon 26 A
                                            tel. 527-83-15

                                            Możesz mnie odwiedzić "po". Mieszkam niedaleko :-)))
    • janostrzyca Jaki seks takie i afery 12.02.10, 11:29
      Słabo z seksem u Polaków, to i afery słabe... Jedynie senator
      Piesiewicz wniósł świeży powiew w polską obyczajowość, występując w
      sukience w kwiatki. Nasz Kot też coś gumowego pokazał i opowaidał o
      spermie na twarzy (?) czole (?) czy gdzies tam...
      • empi Re: Jaki seks takie i afery 12.02.10, 11:36
        :) Można skonstruować następującą teorię.
        Dał sobie w czajnik w nieodpowiednim towarzystwie. Mieli mocniejszą
        głowę i zdawali sobie jakiego ptaszka mają w ręku. Ubrali go w
        sukieneczkę i spreparowali stosowne zachowania by mieć pdstawy do
        szantażu. Na podstawie znanych nam faktów można coś takiego
        wysnuć. :, co nie znaczy, że ta teza w miarę rozwoju sytuacji się
        utrzyma. Bądźmy dobrej myśli :)
        pzdr.
        • Gość: JB Re: Jaki seks takie i afery IP: *.lublin.mm.pl 12.02.10, 11:45
          Empi w tym wątku uaktywnił sie,ze az dziw...Ja nie mam zamiaru
          bronic Leppera, nigdy nie byl dla mnie "obrazem", ale pani Krawczyk
          rowniez.Nie ma tu z mej strony tzw.solidarniosci kobiet!
          • empi Re: Jaki seks takie i afery 12.02.10, 11:47
            Tzn. moja aktywność jest podejrzana :)
            pzdr.
            • wampir-wampir Re: Jaki seks takie i afery 12.02.10, 11:48
              Idź na świecowanie. Naprawdę śliczna ta dziewczyna :-)))
              • mikesz6 Re: Jaki seks takie i afery 13.02.10, 09:17
                Tym wszystkim którzy się cieszą,ze Leppera w końcu(mniejsza o to ,że z dosyć
                wątpliwych powodów)usadzono,przypominam,że swego czasu Łyżwiński z Lepperem
                wiwatowali na cześć przyjętego raportu posła Ziobry z tzw.afery Rywina.Wszyscy
                wiedzą na jak mocnych przesłankach oparty był ten produkt intelektu słynnego
                europosła i jak odniosły się do jego zawartości polskie sądy.I pamiętajcie wy
                też może kiedyś podpadniecie komuś i też na waszej drodze stanie jakaś
                Jarucka,jakaś Aneta Krawczyk,a wtedy...Przypomnicie sobie,wtedy osobę pana
                Łyżwińskiego,Leppera.
                • Gość: JB Re: Jaki seks takie i afery IP: *.lublin.mm.pl 13.02.10, 11:19
                  Przyznam,ze teksty we wczorajszej "GW" na temat Leppera są dosc
                  przekonywajace, choc pewne watpliwosci mam nadal,ale nie moja to
                  działka.
                  • mikesz6 Re: Jaki seks takie i afery 13.02.10, 11:51

                    A przecież mógł Andrzej Lepper pójść za przykładem dumy polskich salonów,
                    ulubieńca dziennikarek o blond włosach i dziennikarzy o perlistym uśmiechu. Po
                    prostu nakręcić jakiś film np. "Dziecko Anety" zamiast 'Dziecka Rosemary", może
                    zamiast "Pianisty" jakiś "Kombajnista" . Przy okazji jakaś nagroda na filmowym
                    festiwalu. I jeden problem z głowy. Niezawisłością sądów zajmiemy się później.
                    Już widzimy traumatyczny wyraz twarzy dziennikarzy Wyborczej, a może i wyrazy
                    współczucia na blogu Paradowskiej. Na pierwszej stronie specjalnych dodatków
                    widzimy teksty o małej wiarygodności świadków oskarżenia ,a tak w ogóle to sama
                    Krawczyk chciała, domagała się, wiedziały gały co brały itd. Ale Andrzej, to nie
                    Romek Polański i w jego przypadku dosięgła go ręka surowej salonowej
                    sprawiedliwości.
                    • lech.niedzielski Aneta Krawczyk odzyskała cześć i dziewictwo ! 13.02.10, 14:38
                      Teraz znowu może dawać od tyłu (jak przystało na sklepową), tak
                      długo jak będą jej płacić.
                      Bo jak nie ... !!!
    • petrelik Re: Jondruś Lepper dostał..... 13.02.10, 16:55
      Wasza chora wyobraźnie podpowiada wam chore wizje. Nie rozumiem, jak pozamałzeńskie ekscesy dwóch starych pryków mogą kogokolwiek aż tak zainteresować. Zainteresujcie się czymś wznioślejszym, np. historią najnowszą :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka