on1950 23.02.10, 19:25 czy w końcu zaczeli robić krochmalną???chodz tam to raczej dobre byłoby zrywanie asfaltu i generalny remont Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mikesz6 Dziury? Robota zimy i PRL-u 23.02.10, 20:05 Zima w tym roku rzeczywiście dała popalić,no ale z tym PRL-em to trochę gruba przesada.Owszem I i II rozbiór Polski to jeszcze rozumiem-wina komunistów.Ale stan dróg w Lublinie i okolicach to jednak gruba przesada.Znam parę miejsc kiedy wstęgi przecinano za wolnej i demokratycznej i naprawdę strach tymi drogami jechać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: użytkownik dróg Re: Dziury? Robota zimy i PRL-u IP: *.static.vip-net.pl 23.02.10, 20:08 Przecież to jawne kpiny w żywe oczy. Jak noie można zrzucić winy na własną niemoc - A.Wasilewskiego i jego ekipę - to najlepiej na komunę. No głupota sięgnęła zenitu. Tylko PO stać na taką ekwilibrystykę nihilizmu umysłowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Dziury? Robota zimy i PRL-u IP: *.chello.pl 23.02.10, 20:25 Gratuluje komunie kolejnego sukcesu! Nawierzchnie, które wytrzymały 30 - 50 lat, to olbrzymi sukces! W drugiej, trzeciej i kolejnej RP to sie już, niestety, nie powtórzy... Odpowiedz Link Zgłoś
janostrzyca Przez takie gadki można się ku... załamać! 23.02.10, 20:29 W latach 60, 70 i 80 zrobiono złe drogi i dlatego po 30-50 latach od budowy tych dróg są na nich dziury? Ten kto tak twierdzi jest głąbem i powinni mu zabrać doktorat. Prezydencie Ficu! Z drogami jest jak z zębami. Trza o nie dbać, łatać, naprawiać... Jakbyś Ficu przez 30-50 lat zębów nie mył i nie leczył, to miałbyś Ficu kloakę w gębie. I tak właśnie jest z ulicami tej zasranej wiochy. Jak się dba tak się ma... Odpowiedz Link Zgłoś
ajatuse 2 urzędnicy zapomnieli że to już 20 lat po PRL-u 23.02.10, 20:34 niestety oni tam nadal tkwią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g osc Re: 2 urzędnicy zapomnieli że to już 20 lat po PR IP: *.icpnet.pl 23.02.10, 21:51 teoretycznie przygotowani -gorzej z wiedza praktyczna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prześmiewca Re: peknę ze smiechu........ IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.10, 22:27 Oni kłócą tu się, o zimowe dziury.A te skocznie drogowe na Solidarności i Unii Lubelskiej? czy ktoś przez ostatnie 35 lat usiłował zlikwidować.Oj! lublinianie poprawcie się i skończcie z tym urzędniczym (zza biurka) traktowaniem tematu.To nie zima! to wykonawstwo na poziomie bubla.Podobno nawet A.Małysz pytał się o te miejsca.Chce on dodać jeszcze jeden wątek gdzie Lublin nie wystąpi jako Lublin.Tym razem ma zagrać w filmie Zakopane a ściślej Wielką Krokiew. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Dziury w drogach? Robota zimy i PRL-u 24.02.10, 07:38 Za PRL nie takie zimy bywały... Jeśli mimo tylu zim drogi wytrzymały tyle lat, ich budowniczym należy się pochwała z wpisem do akt. Poza tym, PRL skończył się 20 lat temu, ile lat jeszcze będzie się wszystko zwalało na komunę??? Szlag trafia, jak co roku patrzy się na te "roboty drogowe po polsku": nasypać grysu, polać smarówą i dobra jest - a że potem przez tydzień żwir piżga spod kół na wszystkie strony, stwarzając zagrożenie tak dla mienia, jak i zdrowia, to przecież nie my, tylko oczywiście kierowcy, którzy nic, tylko prędkość przekraczają.:( Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Dziury w drogach? Robota zimy i PRL-u 24.02.10, 08:10 Cii- wszystko to przez Jaruzela i fakt, że rozjeździli w 1981 i 1982 nasze wspaniałe drogi transporterami opancerzonymi ;) Urzędnicza mentalność, jest dziura na dziurze, to się załata... a żadnych konsekwentnych planów wymiany nawierzchni nie ma, bo po co? Do tego bur_el jeżeli chodzi o strukturę własnościową. Co z tego, że połatają w Lublinie, skoro już wylotówką na Świdnik administruje zdaje się GDDKA? Wszystko przez Jaruzela i krasnoludki. Transformacja ustrojowa wprowadziła mleko w woreczkach i kartonach, to nie mają gdzie już sikać, zajęły się skubane drogami. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Dziury w drogach? Robota zimy i PRL-u 24.02.10, 10:57 Cóż, taki kraj. Rzetelna robota tu się nie opłaca, łatwiej jest wiecznie łatać dziury i szukać winnych... www.youtube.com/watch?v=TXPtBdxCPGQ&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
qavtan Materiał budulcowy dróg nie wytrzymuje pogody. 24.02.10, 08:26 Idźcie Wy mądrzy na lekcję fizyki, weźcie materiały, z których buduje się na świecie drogi. Oziembiajcie i ocieplajcie ten materiał przez 100 razy, oblewajcie wodą i wiatrakiem symulujcie wiatr, do tego skaczcie po nim wywołując nacisk przynajmniej pół tony. Jaki materiał to wytrzyma? To nie jest wina zimy, taka jest i już. To nie jest wina PRL, bo w żadnym ustroju na świecie nie ma takich materiałów, które wytrzymałyby taki klimat jaki mamy w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman Panie Fic IP: *.centertel.pl 24.02.10, 08:29 "Płochomu dansioru i jajca mieszajut" - poniał? A Kleniewskich to robiliście na jesień i było by żałosne gdyby już były dziury. Ach ta pier.......a komuna. Siedzi w genach i siedzi i nijak nie chce wyleźć. Ogólnie - "i smieszno i straszno". Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Dziury? Robota zimy i PRL-u 24.02.10, 11:16 Debilne argumenty świadczą o tożsamym poziomie ich autora. Oskarżanie o wszystko i totalne zanegowanie PRL, na której mocnym fundamencie buja się we wszystkie strony niestabilna III RP, budowana ze mchu i "kwiatów" paproci, jest charakterystyczne szczególnie dla dwóch grup w naszym społeczeństwie: przechrzt ideologiczno-politycznych, którzy stali się kimkolwiek właśnie dzięki PRL i wszelkiej gównażerii, która rozmiękczyła do cna swe mizerne atrapy rozumków, bo się nałykała IPN-owskiej poropagandy i naoglądała się polskich komedii z tamtego okresu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krys Re: Dziury? Robota zimy i PRL-u IP: *.opera-mini.net 24.02.10, 15:24 narzekacie na kraj,na prl,na wladze a prawda o dziurach jest zupelnie inna.to rosjanie zrzucaja na spadochronach szpiegow-sabotazystow ktorzy nocami dlutami wykuwaja w naszych drogach dziury abysmy sie wkurzali...a potem umykaja przez bug z powrotem do siebie-szlak ich ucieczki znaczony jest porzuconymi mlotkami i dlutami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman tylko że i ślady znikają...... IP: *.centertel.pl 24.02.10, 15:30 bo złomiarze zbierają :-) Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek pierniczycie... 24.02.10, 17:22 Jacy Ruscy, jacy złomiarze... przecież wszystko przez Jaruzelskiego i bezrobotne krasnoludki. Kiedyś mleko było z aluminiowym kapslem, który krasnoludkowi wystarczyło podnieść, żeby mógł do butelki nasikać... wprowadzenie w drugiej połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku foliowych worków na mleko było celowym krokiem komunistów, mającym na celu stworzenie armii bezrobotnych krasnoludków-abnegatów-dywersantów, czyniących wszystko co tylko możliwe, by nam życie uprzykrzyć. Nie wierzycie? To przejedzcie się płatnym odcinkiem A4... w okolicach Krakowa i po szosach okalających Krosno w podkarpackim. Kwatera główna krasnoludków, od czasów napisania "O krasnoludkach i sierotce Marysi" znajduje się bowiem w okolicach Żarnowca krośnieńskiego i stamtąd prowadzą swoją dywersyjną działalność na zlecenie swych komunistycznych mocodawców. I tej wersji będę się trzymał ;) (Z resztą lepiej udowodniona niźli tezy naszych władz co do przyczyn "sypania się" lubelskich dróg) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman to w krośnieńskim tak źle? IP: *.lublin.mm.pl 24.02.10, 20:05 jadę tam pojutrze :-( Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: to w krośnieńskim tak źle? 25.02.10, 08:13 Gość portalu: bosman napisał(a): > jadę tam pojutrze :-( DK9 i DK28 właściwie znośnej jakości, ale wojewódzkie i mniejsze... ech te krasnoludki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dyrda Stanisław Re: Dziury? Robota zimy i PRL-u IP: 94.254.132.* 24.02.10, 22:21 Oj tak tak, święta racja. W końcu te niesłuszne ulice i drogi przetrwały swoje 30, 40 a czasem i więcej lat, chociaż jak zauważył sam oskarżający budowane były w starej technologii i z kiepskich materiałów. Ciekawe ile lat przetrwają te dzisiejsze, supernowoczesne prawie autostrady do świetlanej przyszłości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman tyle co A 4...... IP: *.lublin.mm.pl 24.02.10, 22:38 kończą budowę, zaczynają remont. A piasecka szosa przetrwała bez remontu praktycznie od gierkowskich czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
swiatowy_kryzys pytanie do inżynierów od dróg 24.02.10, 18:18 albo do kogoś kto się na tym zna. Byłem raz w życiu w Chorwacji kilka razy na Węgrzech i na Słowacji i tam z tego co pamiętam drogi są o niebo lepsze od naszych. Tam asfalt jest jakby jaśniejszy, w porównaniu do naszych czarnych jak smoła dróg. Kiedyś powiedział mi ktoś że to domieszka betonu powoduje że tam drogi są jaśniejsze ale przede wszystkim o wiele wytrzymalsze :-) A że u nas to dominuje smoła i to by się zgadzało - w lecie nasze drogi się rozpływają a w ziemie zamarzają i pękają. Czy to faktycznie prawda z tym betonem? A jeśli tak to czy ta technologia jest tak droga i niedostępna że z niej nie korzystamy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: pytanie do inżynierów od dróg IP: *.chello.pl 24.02.10, 18:42 Bo u nas nie ma pieniędzy. A dlaczego nie ma, skoro unijna przechodzi koło nosa? bo nie umieją napisać programu. A dlaczego nie umieją? Bo mało zarabiają. Bo nie ma pieniędzy. I tak w koło. Na którymś poziomie pieniądze rozchodzą się do kieszeni, więc starcza tylko na smołę. Ci, któzy podróżują mówią, że podskoki zaczynają się dopiero w Polsce. A zima w Niemczech taka sama:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman znam takich którzy mówią... IP: *.lublin.mm.pl 24.02.10, 20:08 że na granicy Polsko-Niemieckiej powinien stać znak drogowy: Uwaga przełomy! 650 km. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krys Re: pytanie do inżynierów od dróg IP: *.opera-mini.net 24.02.10, 18:52 We wroclawiu jest ulica z asfaltobetonu wykonana jako promocja-reklama pewnej polskiej firmy ktora kladzie takie nawierzchnie w niemczech i francji.zero dziur.no ale w polsce zadnego przetargu nie wygraja-nie placa lapowek.po co maja placic w polsce jak tam nie musza a tak niedaleko maja do niemiec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krys Re: pytanie do inżynierów od dróg IP: *.opera-mini.net 24.02.10, 19:01 zapomnialem dodac ze ta firma dodaje do tego asfaltobetonu gume,moze to czyni roznice.ale i tak mysle ze na zachodzie polski malo jest dziur bo jest malo rosyjskich szpiegow...tam dzialaja krasnoludki a tym do rosyjskich szpieow daleko :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman amerykańska technologia.... IP: *.lublin.mm.pl 24.02.10, 20:10 jedna z wielu przewiduje zastosowanie do masy na nawierzchnię dróg "mielone" zużyte opony. Pożytek podwójny - trwałość nawierzchni i zagospodarowanie odpadów. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: pytanie do inżynierów od dróg 25.02.10, 11:54 Na wschodzie tak się nie da, gdyż: 1/ pieniędzy wystarcza tylko na bieżące łatanie dziur, a i to nie wszystkich; 2/ w ramach cięcia kosztów przetarg wygrywa firma najtańsza; 3/ w ramach oszczędności firma nie opracuje porządnie okolicy dziury, nie oczyści i nie osuszy dokładnie, tylko od razu leje żwir przemieszany ze smarówą, w miarę wolnego czasu i dobrych chęci trochę udepcze, żeby za bardzo nie wystawało i dobra jest. Resztę samochody ujeżdżą, a po pierwszych przymrozkach apiać koło się zamyka... ...I system działa.:) Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Dziury w drogach? Robota zimy i PRL-u 27.02.10, 14:19 Tak sobie myślę... Czy w dzień taki, jak dzisiaj - czyli mokry lanie asfaltu w dziury ma sens? Ile to kosztuje i ile będzie kosztowało poprawianie wszystkiego po następnych mrozach? Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski To krecia robota SB ! 28.02.10, 14:25 Zeszli do podziemia i teraz ryją pod naszym ubogaconym asfaltem ! Ohyda komunistyczna !!!! Odpowiedz Link Zgłoś